Od dechy do dechy:
a) na okładce przepiękne zdjęcie Freda... i wszystko jasne

b) ciekawie zaczyna się robic przy zapowiedziach: nowe płyty Coldplay, Erica
Claptona i Patti Smith.
c) " łubudubu " o Guns'n'Roses. Jak ktoś lubi, ja nie.
d) w nowych zespołach wyjątkowo jeden ciekawy - Riverside. Godne polecenia,
tym bardziej że polskie.
e) Teraz Najlepsi 2003. Bez zaskoczeń: Niemen, Dickinson, Dance Of Death,
Seven Nation Army, w ogóle w Polsce ani jednego zaskoczenia. Parę
kontrowersji: The White Stripes jako zespół roku, Led Zeppelin jako wykonawca
wszechczasów... no ale jak wiadomo rankingi sucks.
f) wywiad z pięknym Fredem... ach...
g) z dalszych " przedwkładkowych " wywiadów i artykułów zainteresowały mnie
właściwie tylko Transatlantic i Gorgoroth

h) wkładka o ś.p. Niemenie. Bardzo dobrze.
i) the best of Marka Piekarczyka. Ciekawe.
j) recenzje: z Polski Riverside, reedycje Kata, może SBB. Na świecie
tradycyjnie: Anna Gacek dostaje orgazmu ( tym razem Franz Ferdinand, przy
okazji zgłaszam kolejny cytat: " I właśnie od minuty zero cztery utworu Take
Me Out datuje się koniec nowej rockowej rewolucji ". Czyż to nie wzruszające ?
Z ciekawych rzeczy: Porcupine Tree z koncertem w Trójce, nowe Cannibal
Corpse, Concert For George, Soulfly, Archive... DVD to oczywiście The
Beatles: The First U.S. Visit ( Cze, masz już ?

i Concert For George, a
także Rush.
Jest co czytać, mozna kupić.