Gość: waldek23 IP: 212.244.78.* 21.03.04, 16:04 Kto tego jeszcze słucha co poleca z repertuaru ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moore_ash Re: Nirvana 21.03.04, 16:06 Gość portalu: waldek23 napisał(a): > Kto tego jeszcze słucha co poleca z repertuaru ! zadko, bardzo zadko... wlasciwie to tylko unlugged pozdr. tb p.s. no i jeszcze ten kolwer goya: "pachnie jak ten spiryt" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goosia Re: Nirvana IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.04, 16:12 kiedys owszem...toz to historia...teraz od swieta.....i co jakis czas na probach....ale zawsze miło powracac.....i zawsze miło słyszec..... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda-kotka Re: Nirvana 21.03.04, 16:48 Ja zamiast Nirvany polece Pearl Jam albo Soundgarden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abigail Re: Nirvana IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.04, 23:18 Nirvana jest wspanialym zespolem... Choc przyznam szczerze, ze nie odbieralam Kurta jak jakies guru jak wiekszosc nastolatkow. Dla mnie byl po prostu zagubionym czlowiekiem, ktory potrzebowal pomocy... Za to muzyka jaka tworzyl jest genialna. Byc moze teraz sa zespoly "ambitniejsze", ale nie mozna zapominac, ze to on wlasnie stworzyl Grunge... Ja polecilabym wszystko. Oprocz moze "Nevermind", a szczegolnie "Smells Like Teen Spirit", choc piosenke ta bardzo interesujaco wykonala Tori Amos Warto posluchac Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Nirvana 28.03.04, 14:34 Gość portalu: abigail napisał(a): Oprocz > moze "Nevermind", Znaczy się, Nevermind nie, bo kiepskie czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
vulture odp dla cze67 28.03.04, 14:55 cze67 napisał: > Znaczy się, Nevermind nie, bo kiepskie czy co? > Bo "Nevermind" jest słuchane przez nastolatki, uważające Cobaina za geniusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otherside Re: odp dla cze67 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.04.04, 11:51 vulture napisał: > Bo "Nevermind" jest słuchane przez nastolatki, uważające Cobaina za geniusza. Jeżeli napisałeś poważnie (a rzadko to Ci się zdaża), to dziwne podejście. "Nie będę słuchać tego co głupie nastolatki" Odpowiedz Link Zgłoś
vulture ...i dla otherside 11.04.04, 12:04 Gość portalu: otherside napisał(a): > vulture napisał: > > Bo "Nevermind" jest słuchane przez nastolatki, uważające Cobaina za genius > za. > > Jeżeli napisałeś poważnie (a rzadko to Ci się zdaża), to dziwne podejście. "Nie > > będę słuchać tego co głupie nastolatki" 1. Wcale mi się nie zdarza rzadko pisać na poważnie, ale akurat to jest żart. 2. Przeczytaj pozostałe wpisy w tym wątku, a potem się do mnie dopierdalaj. Dziękuję, Wesołych Świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otherside Re: ...i dla Vulture'a IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.04.04, 14:18 vulture napisał: > 1. Wcale mi się nie zdarza rzadko pisać na poważnie, ale akurat to jest żart. > 2. Przeczytaj pozostałe wpisy w tym wątku, a potem się do mnie dopierdalaj. > Dziękuję, Wesołych Świąt. Przepraszam, nie dopierdalam sie, przeczytałam pozostałe wpisy, Wesołych Chyba tak napisałam dlatego, że mi naprawdę przeszkadza to, że 'nastolatki' ubóstwiają Kurta i że jakieś tam Brava robią z niego swoja gwiazdę... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture ...i od Vulture'a 11.04.04, 14:32 Ja też przepraszam, bo się uniosłem, ale chyba eeeee no widać, że to dla jaj (w końcu Wielkanoc jest), hehe. A tak na poważnie, wiadomo, że nastolatkom trzeba odpowiednio zmitologizować postać Kurta C, żeby owe nastolatki wydały na niego pieniądze. Nie żebym umniejszał zasługi Nirvany, ale tego typu praktyki wydają mi się śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek Re: odp dla cze67 IP: 212.106.158.* 12.04.04, 17:10 na temat nastolatkówe nie zabieram głosu bo oni wszystko obracają w śmiech miłość lub wyzwanie i kochają muzykę jeden dzień a potem! Odpowiedz Link Zgłoś
uszczypnij_muzo Re: Nirvana 28.03.04, 13:11 Nirvana to jedna z większych zbrodni w historii rocka. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture I don't get the deep side 28.03.04, 13:15 uszczypnij_muzo napisał: > Nirvana to jedna z większych zbrodni w historii rocka. A na czym owa zbrodnia polegała? Odpowiedz Link Zgłoś
uszczypnij_muzo To już nie mój problem 28.03.04, 14:27 I don't get the deep side - czemu mnie to nie dziwi? Odpowiedz Link Zgłoś
vulture ... 28.03.04, 14:31 Nie wiem czemu ma Cię cokolwiek dziwić. Zadałem konkretne pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: ... 28.03.04, 14:36 uszczypnij_muzo napisał: > A ja dałem niekonkretną odpowiedź. A wcześniej popisałeś się idiotyczną (według mnie) wypowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: ... 28.03.04, 14:38 Chociaż może po niektórych nie ma po prostu czego oczekiwać, na przykład budowania zdań złożonych. Przepraszam za natarczywość. Odpowiedz Link Zgłoś
uszczypnij_muzo Re: ... 28.03.04, 14:42 vulture napisał: > Chociaż może po niektórych nie ma po prostu czego oczekiwać, na przykład > budowania zdań złożonych. Przepraszam za natarczywość. Świetnie - potrafisz obrażać innych, ale czy masz coś do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: ... 28.03.04, 14:49 uszczypnij_muzo napisał: > Świetnie - potrafisz obrażać innych, ale czy masz coś do powiedzenia? O to samo mógłbym Cię spytać po Twoim tekście o Nirvanie, ale niestety widzę, jaką trudność sprawia Ci konstruowanie odpowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
uszczypnij_muzo Re: ... 28.03.04, 14:41 Zastanawiam się z jakim zespołem kojarzy mi się Nirvana. Chyba z Him'em, mimo iż, Cobain grał grunge, a Him gra pseudometal. Dlaczego zespoły te wydają mi się podobne? Bo są obiektem kultu nastolatek, a ich muzyka jest prosta i nic za sobą nie niesie. S.J. Lec napisał kiedyś, że "błoto stwarza czasem pozory głębi". Błotem owym był Cobain - pseudomuzyk, pseudopoeta uważany przez "znawców" i "koneserów" muzyki za geniusza. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: ... 28.03.04, 14:50 uszczypnij_muzo napisał: > S.J. Lec napisał kiedyś, że "błoto stwarza czasem pozory > głębi". Błotem owym był Cobain - pseudomuzyk, pseudopoeta uważany > przez "znawców" i "koneserów" muzyki za geniusza. A jeśli ja np. nie uważam Cobaina za geniusza, a po prostu podoba mi się kilka utworów? Odpowiedz Link Zgłoś
uszczypnij_muzo Re: ... 28.03.04, 14:58 > A jeśli ja np. nie uważam Cobaina za geniusza, a po prostu podoba mi się kilka utworów? Pozostało mi więc uszanowanie twoich upodobań i zakończenie tej kłótni, bo dyskusją owej "rozmowy" nazwać nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: ... 28.03.04, 15:08 uszczypnij_muzo napisał: > Pozostało mi więc uszanowanie twoich upodobań i zakończenie tej kłótni, bo > dyskusją owej "rozmowy" nazwać nie można. Pozwól, że zreasumuję: piszesz jakieś zdanie. Jest ono tyleż kontrowersyjne, co głupie. Nie tłumaczysz, a właściwie pokrętnie tłumaczysz o co Ci chodzi. Potem się dziwisz, że ktoś się czepia. Bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: ... 28.03.04, 15:05 Ja jakoś nie patrzę na muzyków przez pryzmat tego, co kto o nich myśli, czy też jak na ich muzykę reagują np. nastolatki. Mnie interesuje tylko kwestia, czy muzyka, której słucham podoba mi się czy nie. Płyta Nevermind podoba mi się bardzo, pamiętam jak duże wrażenie zrobiła na mnie zaraz po wydaniu. Wydawało mi się wówczas czymś świeżym połączenie melodyjności, niezłych melodii z "brudnym", ciężkim brzmieniem. Porównywanie tej grupy z HIM jest, według mnie, nieporozumieniem. Chociażby z tego powodu, że Nirvana jest przedstawicielem (nawet jeżeli nie najważniejszym, ale najbardziej popularnym) jednego z ważniejszych dla rocka nurtów jakim jest grunge. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: ... 28.03.04, 15:23 Porównanie Nirvany z Himem jest nieco na siłę, jak dla mnie. W ten sam sposób mogę porównać jakikolwiek zespół. Obie grupy, Him i Nirvana, nie mają ze sobą muzycznie wiele wspólnego, słuchają ich ludzie w różnym przedziale wiekowym (Nirvany zwłaszcza, Him rzeczywiście jest skierowany do młodszej publiki), a Nirvana jest sztandarowym przedstawicielem nurtu grunge, który w latach dziewięćdziesiątych zdominował rynek muzyczny. Zespół Him natomiast nie dokonał niczego ciekawego. A idei "zbrodni" jaką jest Nirvana nadal nie pojmuję, ale to nieważne. Odpowiedz Link Zgłoś
wo_rk Odpowiedź na insynuacje dziwaka vultura. 09.04.04, 15:52 Piszesz pojebany vulturze, że zespół Mu nie dokonał niczego ciekawego i mylisz się jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Odpowiedź dziwaka vultura. 10.04.04, 08:52 Napisałbym coś merytorycznego, ale nie chce mi się dyskutować z jakimś gównem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakieś gówno Re: Odpowiedź dziwaka vultura. IP: 80.51.244.* 10.04.04, 10:00 www.nme.com/features/index.htm#Audio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uszczypnij_muzo Re: ... IP: *.toya.net.pl 28.03.04, 15:25 Przy okazji - niedawno oglądałem film Koterskiego pt. "Dzień świra". Przypomniała mi się scena przedstawiająca polski sejm i posła mówiącego, że nawet jeśli racja jest "twojsza" to i tak jest bardziej "mojsza" niż "twojsza". Mniej więcej tak samo przebiega większość dyskusji na forum - ty uważasz, że masz rację i ja uważam, że mam rację, a wszelkie próby przekonania kogoś innego do twojej racji jest bezowocne i nonsensowne. Po odejściu od tematu, ja "który ma trudność z budowaniem zdań złożonych", powrócę do "dyskusji o Nirvanie. Czemu więc istnienie Nirvany jest dla mnie zbrodnią (dla MNIE podkreślam)? Po pierwsze - nie trawię grunge'u, po drugie niektórzy przeceniają według mnie talent i twórczość Cobaina. Oczywiście, szanuję twoje zdanie, masz prawo słuchać Nirvany. Jednakże, nawet gdybyś mówił, że jestem idiotą i nie mam pojęcia o muzyce i, że mam problem z budowaniem wypowiedzi, mojego zdania o dokonaniach Cobaina nie zmienisz. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture ___________________________________________. 28.03.04, 15:37 1. Nigdzie nie napisałem, że słucham Nirvany. Podoba mi się kilka utworów. 2. Nigdzie nie napisałem, że jesteś idiotą. Poza tym to Ty się cały czas rzucasz i wściekasz, zamiast po prostu odpowiedzieć na zadane Ci pytanie. 3. Nie interesuje mnie Twój stosunek do Nirvany, tylko uzasadnienie pewnej dość kontrowersyjnej wypowiedzi. Nie umiesz jej uzasadnić i trudno. Bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmazik Re: ... IP: *.wi / *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 21:35 Ciekawi mnie ile masz latek i czego sluchasz , ze smiesz twierdzic ze nirvana jest obiektem kultu nastolatek.Zaloze sie ze rani cie ze twoja kapelka czy czego ty tam sluchasz nie zdobyla takiej popularnosci jak Nirvana . Z Nirvany polecam wszystkie plyty (w szczegolnosci In Utero) oprocz From the muddy... i ostatniej skladanki. Aha mozna polemizowac czy nirvana grala grunge i co to wlasciwie jest grunge. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek23 Re: Nirvana IP: 212.106.158.* 28.03.04, 20:34 To znowu ja! Słucham Nirwany od jakiegoś czasu i moim zamierzeniem nie było wywołać kłótni na forum ,chciałem tylko poznać opinie innych niekoniecznie fanów Nirwany . Mnie się ten zespół podoba [wśród wielu innych] i niezależnie od Waszej opini będę go słuchal i nie interesuje mnie czy muzycy i Kurt byli tacy czy tacy- ja ich poprostu w sumie lubię i żałuję że już ich nie będzie a czy Kurt umiał grać czy nie to ocenią po latach inni!Nie ma znaczenia czy słucha go 12 to latek czy 60 latek! każdy ma swój gust! Ja naprzykład nie cierpię Michaela i innych bambusów ale to moja sprawa nie wasza!Pozdrawiam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Nirvana czy Nirwana ?? IP: *.vline.pl / *.vline.pl 28.03.04, 21:27 Gość portalu: waldek23 napisał(a): > To znowu ja! Słucham Nirwany od jakiegoś czasu ... chciałem tylko poznać opinie innych niekoniecznie > fanów Nirwany . Wątek jest o zespole Nirvana, a tu piszesz o jakimś innym. Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Nirvana czy Nirwana ?? 28.03.04, 21:36 i z tego zapewne wynikają nieporozumienia, mówimy o rożnych zespołach poprostu... a to co to ta Nirwana własciwie? bo chyba nie miałem jeszce okazji poznać... waldek , powiedz nam Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: Nirvana 09.04.04, 16:23 dopoki nie nazywasz nikogo publicznie bambusem, to moze to rzeczywiscie tylko twoja sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Nirvana IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 21:13 co za debilne pytanie, nawet mnie nie wk***wiaj! polecam: wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: Nirvana 09.04.04, 16:26 nie jestem jakas wielbicielka czy przedstawicielka kultu cobaina i jego zespolu, ale kiedys (dobre kilka lat temu) zdarzalo mi sie ich sluchac calkiem intensywnie... z tamtego okresu pamietam, ze bylam w ceizkim szoku po przesluchaniu unplugged... muzycznie i technicznie to byl koszmar. juz nigdy potem nie potrafilam jakos tak bezkrytycznie sluchac nirvany...zawsze wracaly wrazenia z tego nieszczesnego unpluggeda... dlatego nie polecam tego fragmentu dyskografii. reszta zalezy od gustu. pozdrawiam - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Nirvana IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.04, 02:24 to zalezy ktory unplugged. wg mnie wersja unplugged Mtv in New York to najlepsza płyta nirvany-jest akustycznie... bez wzmacniaczy...polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta od mickiewicza Re: Nirvana IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 10.04.04, 11:00 > to zalezy ktory unplugged. wg mnie wersja unplugged Mtv in New York to najlepsz > a płyta nirvany-jest akustycznie... bez wzmacniaczy...polecam no wlasnie... i tu sie konczy magia nirvany Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Jeśli to kogos obchodzi 10.04.04, 14:22 Nigdy nie lubiłem Nirvany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Jeśli to kogos obchodzi IP: *.vline.pl / *.vline.pl 10.04.04, 19:53 Nirvanę lubiłem mając lat 13, 14 i 15. Później lubić przestałem - znudziła mi się. Ale wielki szacunek pozostał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek Re: Nirvana IP: 212.106.158.* 12.04.04, 17:12 Dzięki już mam to mpg i słucham1Miło posłuchać znawcówi poczytać co mają do powiedzenia w skrócie i się nie czepiają Odpowiedz Link Zgłoś