dla mnie bomba. Duet z Francji, który zadebiutował na początku lat 80-tych na
fali popularności punkrocka - która to doszła też nad Sekwanę. Oczywiście
Rita od razu 'wybiła' się nad wyraz oryginalnie. Takiej awangardowej
mieszanki stylów nie słyszałem dawno...Od lat nagrywają super płyty,
prawdziwe majstersztyki aranżacyjne. Do tego wokalista Catherine( pochodzi z
Polski) ma zajebisty wokal i zajebiste pomysły!

Klipy Rity sa maxymalnie
zakręcone, w 1994 za video do "Y'a D'la Haine" otrzymali nagrode MTV za
najlepsze europejskie video...wtedy jeszcze Paul King prowadził taki
plebiscyt na antenie i dzwonili ludzie z całej Europy, by oddać swoje głosy
A klip jest genialny i jak w przypadku Rity Mitsouko ZAKRĘCONY, został
później w MTV ocenzurowany...za zbyt drastyczne sceny...a one sa bardziej
śmieszne, niż drastyczne

)) Rita Mitsouko grała kilka lat temu w warszawskim
Remoncie, było fajnie

Warto wspomnieć, że wokalistka zanim zaczęła śpiewać
w Les Rita Mitsouko, studiowała sztukę i architekturę...oraz grała w
pornolach francuskich

)) Świetna muza, nie dla wszystkich, ale dla tych, co
lubią w muzie dobrą zabawę i awangardowe brzmienie. Teksty genialne, ale nie
każdy zrozumie...po francusku, gdzieś w sieci krążyły tłumaczenia...

Pzdr