Dodaj do ulubionych

I will walk unafraid

IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 16:39
Tak mnie naszło zapytać, czy są tu w ogóle jacyś fani R.E.M.?
Bo że w Polsce jacyś są, to wiem. Ale od paru miesięcy nie mogę znaleźć lub
otworzyć żadnej strony ich sympatyków.
Wiem,że na tym Forum przeważają zwolennicy strasznie progresywnej muzyki i
skreślają każdego wykonawcę, który gra dłużej niż 10 lat. Ale niech ktoś
posłucha przedostatniego albumu R.E.M., szczególnie dysharmonicznego "Lotus" i
mi powie, że to nie jest nowatorskie! Stipe strasznie nie lubi uchodzić za
dinozaura.
Obserwuj wątek
    • Gość: As Lotus! IP: 172.16.2.* 22.02.02, 16:52
      Ja tam arijemów to raczej pobieżnie znam - przeboje i ze dwie płyty studyjne,
      ale masz rację, że LOTUS jest zarąbisty! Bardzo potężnie brzmiący numer, ale i
      tak wolę "Losing My Religion".
      • Gość: teddy Re: Lotus! IP: 62.233.138.* 22.02.02, 20:53
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Ja tam arijemów to raczej pobieżnie znam - przeboje i ze dwie płyty studyjne,
        > ale masz rację, że LOTUS jest zarąbisty! Bardzo potężnie brzmiący numer, ale i
        > tak wolę "Losing My Religion".

        REM baardzo lubię. Najbardziej "Automatic for The People" i "Up".
    • Gość: Grzesiek Re: I will walk unafraid IP: *.siemens.de 27.02.02, 13:19
      Gość portalu: Abra napisał(a):

      > szczególnie dysharmonicznego "Lotus"

      Jak mam rozumiec "dysharmonicznego"?
      • Gość: Abra Re: I will walk unafraid IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 13:11
        Jeżeli Cię to jeszcze interesuje, to pisząc dysharmoniczny miałam na myśli
        syntetyczne smyczkopodobne tło utworu. To wszystko przyśpiesza i zwalnia prawie
        niezależnie od głownego rytmu z "pierwszego planu".
        Od razu widać, że muzyczną edukację skończyłam na szkole podstawowej...smile
        • nancyboy Re: I will walk unafraid 05.03.02, 14:10
          Ja tez nie jestem teoretykiem muzyki.
          Szczerze mowiac nie zauwazylem tego "dysrytmicznego"
          efektu - chyba musze kupic ta plyte.
          Pozdrawiam,
          Grzesiek.
    • Gość: X-ray Re: I will walk unafraid IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 20:26
      Fani byli i sasmile) Mam nagrany "R.E.M. - weekend", jeszcze jak angielskie MTV
      nie bylo zakodowane. Rok byl chyba '97. It's the end of the world, Stand,
      itd... No nic, lubie ich i tyle.
      • moler1 Re: I will walk unafraid 05.03.02, 13:29
        To może wyda się dziwne, ale REM zacząłem na poważnie słuchać od Monstera, a za najlepszą płytę uważam,
        chyba tradycyjnie, Automatic ....
        • Gość: Abra Re: I will walk unafraid IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 13:49
          Z racji wieku zaczęłam słuchać R.E.M. właśnie od "Automatic", po czym "Monster"
          stanowi spory szok, nie tylko z powodu fryzury Stipa smile. Album akurat dla
          miłośników cięższego grania, a poza tym usłyszeć "Bang and blame" i umrzeć...
          Pozdrewiam wszystkich, którzy sie odezwali
          • Gość: polesiak Re: I will walk unafraid IP: 217.153.76.* 03.04.02, 18:16
            To jest chyba najlepszy kawałek z tej nierównej płyty, bo porównując ja z
            poprzednią, to odstaje. Niezły jest kawałek Leave z NA in Hifi, tekstowo
            zniewala mnie Binky the Doormat z tejże płyty. Jak to dobrze że wydają swoje
            płyty regularnie co 2 lata. Śmiać mi się chce, gdy wyobrażam sobie Stipa i
            kolegów za 10-15 lat, kiedy jak dinozaury z Deep Purple szlifują cały czas ten
            sam materiał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka