morten24
29.11.11, 17:28
Słyszeliście już ten album?
Od wczoraj jest dostępny w sieci (całość a nie sample).
Ja jestem lekko rozczarowany. Przez te ponad 4 lata można było zrobić coś lepszego.
Plusy: orkiestra, chóry (w tym dziecięce), wokale (częściej udziela się Marco).
Minusy: banalne, proste, przewidywalne i pozbawione smaczków melodie, dwa wypełniacze w postaci utworów instrumentalnych (nie mogą się równać z takim "Last of the wilds" i totalnie zepsuty najdłuższy trwający prawie 14 utwór. Spodziewałem sie kilera na miarę Ghost love score a dostałem nudny utwór. Najgorsze jest jednak to że przez ponad 5 min zamiast śpiewać to kilku ludzi prowadzi sobie w nim narrację.
Płytka jest bogata instrumentalnie (sporo folku) i teatralna ale tak jak już pisałem - przewidywalna. Trochę za dużo na niej ballad jak dla mnie. Jest sennie.
Nightwish powoli się wypala. Dwa instrumentalne wypełniacze (jeden to po prostu zlepek wszystkich utworków z albumu w wersji orkiestralnej) plus spaprany 14 minutowy hymn (jeśli można tą piosenkę tak nazwać).
Ogólnie podoba mi się tylko połowa płyty. Wolę Dark Passion Play.