Dodaj do ulubionych

Kompilacje na poziomie

06.06.04, 14:31
Czyli plyty skladankowe, ktore nie ustepuja podstawowym plytom danego
wykonawcy.
"Pisces Iscariot" Smashing Pumpkins, znakomita plyta, pelna swietnych
kompozycji. A przeciez to "tylko" strony B singli zespolu i odrzuty z sesji.
Ale z jakich sesji! Do Gish i Siamese Dream!
Stawiam ja niemal na rowni z ww. albumami. Ba! wedlug mnie jest o wiele
lepsza niz dwa ostatnie albumy tego wspanialego zespolu.
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: Kompilacje na poziomie 06.06.04, 14:47
      Składanka stron B z singli z okresu pierwszych trzech płyt Oasis, czyli "The Masterplan". Nie będzie w błędzie ten kto powie, że po niej (1998) nie wydali już żadnej lepszej płyty studyjnej.
      • cze67 Re: Kompilacje na poziomie 06.06.04, 14:49
        Moze to po prostu jakis syndrom genialnego okresu, kiedy to nawet odrzuty sa
        lepsze niz to co potem zespolowi udaje sie z wielkim trudem wymodzic?
        • ilhan Re: Kompilacje na poziomie 06.06.04, 15:00
          Do tematu dorzucam Suede i kapitalną składankę, również stron B singli z pierwszych trzech (znów najlepszych w dyskografii!) "Sci-Fi Lullabies". Wielu fanów uważa ten dwupłytowy album wręcz za największe osiągnięcie tej grupy!

          I myślę, że jest coś w tym, co piszesz. Przy tym nie pozwala to np. uwolnić się od spekulacji typu: "co by było, gdyby utworu X nie wrzucili na B-side, tylko na longplay, zamiast utworu Y, przecież wtedy to byłby idealny album" smile
          • cze67 Re: Kompilacje na poziomie 06.06.04, 15:14
            ilhan napisa3:
            Przy tym nie pozwala to np. uwolnić się od spekulacji typu: "co by by3o, gdyby
            utworu X nie wrzucili na B-side, tylko na longplay, zamiast utworu Y, przecież
            wtedy to by3by idealny album" smile

            Ba! zalozylem nawet chyba kiedys watek na ten temat.
            • ilhan Re: Kompilacje na poziomie 06.06.04, 15:17
              cze67 napisał:

              > Ba! zalozylem nawet chyba kiedys watek na ten temat.

              To musiało być ze 30 lat temu, bo nie pamiętam, ale domyślam się że usunąłeś "Maxwell's Silver Hammer" z "Abbey Road".
              • cze67 Re: Kompilacje na poziomie 06.06.04, 15:18
                ilhan napisa3:

                > To musia3o być ze 30 lat temu, bo nie pamiętam, ale domyślam się że usuną3eś
                "Maxwell's Silver Hammer" z "Abbey Road".

                Obowiazkowo!!!
                • cze67 ...bo to krotki watek byl... 06.06.04, 15:29
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=6215082&v=2&s=0
    • Gość: strange Re: Kompilacje na poziomie IP: *.wrzeszcz.net / *.wrzeszcz.net 06.06.04, 15:00
      Zdecydowanie "Sci-Fi Lullabies" Suede: drugie strony singli, a w moim rankingu
      to najlepszy album Suede!!!
      • ilhan Re: Kompilacje na poziomie 06.06.04, 15:01
        Ha! smile Na potwierdzenie mojego postu z tej samej godziny smile W kwestii Suede myślę jednak, że jednak "Dog Man Star" jest absolutnie nie do pobicia - choć bynajmniej, nie jestem ekspertem od tego zespołu.
    • ktmajcher Re: Kompilacje na poziomie 06.06.04, 16:50
      Jeśli o mnie biega to nie lubie składanek z cyklu best of i ich nie kupuję, ale
      oczywiście są wyjątki, składanki minimax i muzyka różna i różniasta - owszem
      nie dotyczą jednego wykonawcy ale maja spoiwo w postaci pana Piotra, no i
      strony B singli, które ukazują się na wspólnych wydawnictwach, ale o tym już
      napisaliście...
      • lostdog Lost Dogs, Pearl Jam 06.06.04, 16:58
        "Lost Dogs" Pearl Jam, dwupłytowe wydawnictwo zawierające odrzuty z
        poszczególnych płyt i strony b singli. Wszystko na wysokim poziomie, chociaż co
        do zestawu utworów można by prowadzić długie dyskusje wink.
    • miecio4 Przemyślenie (!) 06.06.04, 18:32
      Zawsze mnie zastanawiało to wydawanie przez zespoły płyt z b-sides czy jakimiś
      pierdołami. Skoro sam zespół nie zdecydował się na umieszczenie takiego
      nagrania na normalnej płycie, znaczy się uważa ten utwór albo za kichę albo za
      ciekawostkę. A skoro sam zespół- który stworzył takie nagranie- znaczy się ma
      rację gdyż najlepiej zna swoją klase i swoje sito kontroli jakości. I o ile
      wydawanie płyt z rzadkimi nagraniami ma sens hobbistyczno-konikowy to
      absolutnie nie ma sensu wychwalać pod niebiosa "piękno" takich kompilacji.
      Pałasz zespół jakimś specjalnym uczuciem- znaczy się możesz sobie kupić ich
      płytę z odrzutami, celem uzupełnienia podstawowej kolekcji.
      To tyle bo akurat przed chwilą myślałem chwilę i tak mi naszło. Przy okazji
      przynam że faktycznie na kompilacji Suede "Sci-Fi Lullabies" znajduje się
      bezsprzecznie najpiękniejsze ich nagranie "Europe Is Our Playground ". Co
      zreszta potwierdza moje przemyśleniesmile
      • ilhan Re: Przemyślenie (!) 06.06.04, 18:58
        miecio4 napisał:

        > Przy okazji
        > przynam że faktycznie na kompilacji Suede "Sci-Fi Lullabies" znajduje się
        > bezsprzecznie najpiękniejsze ich nagranie "Europe Is Our Playground ".

        Moje zdanie jest sprzeczne, ale nie będę się sprzeczał ze suede'owym znawcą. Choć mi się bardziej podobają np. "Heroine", "Stay Together", "Animal Nitrate", "The 2 Of Us", "My Insatiable One" a nawet "Breakdown".
        • miecio4 Re: Przemyślenie (!) 06.06.04, 19:01
          ilhan napisał:

          > Moje zdanie jest sprzeczne, ale nie będę się sprzeczał ze suede'owym znawcą.
          Ch
          > oć mi się bardziej podobają np. "Heroine", "Stay Together", "Animal
          Nitrate", "
          > The 2 Of Us", "My Insatiable One" a nawet "Breakdown".



          Posłuchaj jeszcze raz tej płyty. I niekoniecznie w trakcie odkurzania.
          • ilhan Re: Przemyślenie (!) 06.06.04, 19:07
            miecio4 napisał:

            > Posłuchaj jeszcze raz tej płyty. I niekoniecznie w trakcie odkurzania.

            Ależ znam ten utwór na pamięć. Nie mówię że nie jest dobry, bo oczywiście że jest. Ale "bezsprzecznie najpiękniejszy"? Nie no smile
            • miecio4 Re: Przemyślenie (!) 06.06.04, 19:12
              ilhan napisał:

              >> Ależ znam ten utwór na pamięć.



              I początek też nasz, gdy utwór się rozwija niczym IX symfonia Beethovena?
              • ilhan Re: Przemyślenie (!) 06.06.04, 20:17
                miecio4 napisał:

                > I początek też nasz, gdy utwór się rozwija niczym IX symfonia Beethovena?

                Początek nasz i koniec też nasz.
      • Gość: As Re: Przemyślenie (!) IP: *.vline.pl / 217.98.54.* 06.06.04, 19:41
        Mieciu, czasem dane utwory nie trafiają na regularną płytę studyjną gdyż mogą
        nie pasować do jej koncepcji artystycznej. Ale nie oznacza to że są to utwory
        bezwartościowe - takie jest przynajmniej moje zdanie.
        Za przykład niech posłuży historia powstania "Physical Graffiti" Led Zeppelin -
        to album zawierający właśnie takie "odrzuty" z przeszłości, a według mnie
        przynajmniej pierwsza płyta jest bardzo udana.
      • Gość: pagaj Suede IP: *.acn.waw.pl 06.06.04, 19:42
        Mieciu... Kołacze mi się po głowie taki tytuł "Slow hand", albo cuś podobnego.
        Było toto na b-stronie jednego z pierwszych, jeśli nie pierwszego w ogóle,
        singli Suede. I kołacze mi się po łepetynie, że to prześliczne było.
        I widzę, że na allmusic, że tego nie ma na "Sci-Fi Lullabies". Czy dobrze
        pamiętam? Jest taki utwór? I gdzie go można dorwać?
        • cze67 Re: Suede 09.06.04, 09:19
          Dorzucam Past Masters Beatlesów, szczególnie dwójka nie odstaje poziomem od
          najlepszych płyt Fab Four. Dla przypomnienia track lista:

          1.Day Tripper
          2.We Can Work It Out
          3.Paperback Writer
          4.Rain
          5.Lady Madonna
          6.The Inner Light
          7.Hey Jude
          8.Revolution
          9.Get Back
          10.Don't Let Me Down
          11.The Ballad of John and Yoko
          12.Old Brown Shoe
          13.Across the Universe
          14.Let It Be
          15.You Know My Name

          Prawie same killery!
        • miecio4 Re: Suede 09.06.04, 16:52
          Gość portalu: pagaj napisał(a):

          > Mieciu... Kołacze mi się po głowie taki tytuł "Slow hand", albo cuś podobnego.
          > Było toto na b-stronie jednego z pierwszych, jeśli nie pierwszego w ogóle,
          > singli Suede. I kołacze mi się po łepetynie, że to prześliczne było.
          > I widzę, że na allmusic, że tego nie ma na "Sci-Fi Lullabies". Czy dobrze
          > pamiętam? Jest taki utwór? I gdzie go można dorwać?



          Nie ma nic na ten temat: uk.sonymusic.co.uk/suede/music/
          • Gość: pagaj Re: Suede IP: 193.0.236.* 09.06.04, 17:19
            ha! znalazłem! smile
            problem w tym, że pamiętałem tylko początkowe słowa
            "I watch the slow hand..." i przez lata żyłem w przekonaniu,
            że taki jest tytuł piosenki. a teraz dzięki temu linkowi
            doszedłem po tekstach, że to jest "the big time"
            (druga strona "animal nitrate") i jest jak najbardziej
            na "sci-fi lullabies"

            dzięki Mieciu smile
    • yatzeq3 Re: Kompilacje na poziomie 09.06.04, 16:44
      Steve Vai - "The 7th Song" - utwory, które na poprzednich płytach znalazły się
      jako siódme. może wybujały pomysł, ale efekt odjechany. kompilacja wyjątkowa,
      zawiera kawałki zapierające dech w piersiach.
    • dreaded88 Re: Kompilacje na poziomie 09.06.04, 18:02
      W ramach wspominek związanych z najprawdopobniej zmarłą w osobie Quortona
      formacją Bathory - wymieńmy płyty z serii "Jubileum", szczególnie vol.3 -
      dzięki niektórym niepublikowanym nagraniom lepszą od żałosnych
      wypierdów "Requeim" i "Octagon".

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka