Dodaj do ulubionych

SICK OF IT ALL...

16.06.04, 15:36
.... CO BANDA ZAPYZIAŁYCH INTERNAŁTÓW NIE RACZYŁA RUSZYĆ ZADKÓW? ... I DOBRZE
BO BY WAS POLAMAŁO I WOGÓLE ZA MIĘCCY JESTEŚCIE psedo znawcy dobrej
muzy...cha, cha, cha, cha...
Obserwuj wątek
    • mameluch Re: SICK OF IT ALL... 16.06.04, 15:50
      i tak bym nie ruszyl bom za biedny i za daleko na pewno, ale KIEDY? GDZIE? i
      JAK? bylo???
    • h8red Re: SICK OF IT ALL... 16.06.04, 16:07
      Czy to należy traktować jako recenzję koncertu???
      • 123core Re: SICK OF IT ALL... 16.06.04, 21:04
        ... dobrze trochę was oświecę 13 VI NA DESKACH WARSZAWSKIEJ PROXIMA'Y
        zaprezentowała sie żywa legenda SICK OF IT ALL(wjazd za 37v45zeta w dniu
        koncertu więc taniocha!!!)jako saport zagrał tylko hundread inch shadow( średni
        polski poziom...)a drugi saport też z wawy POKERFACE nie zagrał z powodu
        kontuzji jednego z członków zespołu(złamana ręka)...
        Kto nie był ten trąba chłopaki dali z siebie MAXA zagrali przekrój z całej swej
        twórczości (również z nowej płyty której w EMPIKU nie dostaniecie na razie...)i
        nawet zabisowali mimo że mijała 2 godzinka ich setu a było około 23...
        Teraz czekam na STAMPIN GROUND 24 VI w parku za 20 zeta, wijazd od 19 godz.,
        jako saport zagra schizma, ametria i jakiś saport z francji więc warto się
        wybrać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Kazek Re: SICK OF IT ALL... IP: *.p-s-inter.net 16.06.04, 21:10
      SOIA jest zajebista, ale Twój post dość głupawy.
      jakbym ich nigdy nie słuchał, to po twoim poście już nigdy bym na ich koncert
      nie poszedł. Taki twardziel jesteś? mały kompleksik?
      • 123core Re: SICK OF IT ALL... 16.06.04, 21:19
        Gość portalu: Kazek napisał(a):

        > SOIA jest zajebista, ale Twój post dość głupawy.
        > jakbym ich nigdy nie słuchał, to po twoim poście już nigdy bym na ich koncert
        > nie poszedł. Taki twardziel jesteś? mały kompleksik?
        synku to ty się zaloguj a nie w partyzanta się zgrywasz a chłopaki z NEW YORK
        reklamy i setek piszczących fanek wcale nie potrzebują a ogólnie to forum
        promuje kiepską muzę i jara się koncertami "legend" typu metallica a obśmiewają
        się z odwarznych kapel wytaczających nowe prądy typu SLIPKNOT i beszczelnie nie
        będąc na gigu nabijają się z image i kiepskiego brzmienia na koncercie ......
        bo po prostu twardziele z matallicy wiedzieli że jak normalnie nagłośnią
        saporty to będą mogli sobie odpalić swoje efekty i posprzątać ze
        sceny...smilesmilesmilesmilesmilesmile
        • Gość: Kazek Re: SICK OF IT ALL... IP: *.p-s-inter.net 16.06.04, 21:30
          synku, słucham SOIA od lat i pewnie dłużej niż Ty. czy ja im sugerowalem jakąś
          reklamę? bracie, czytaj posty, zanim na nie odpowiesz. Bo własnie przez to
          wychodzi to dość głupawo. Logowac mi sie nie chce, bo zaglądam tu rzadko.
          Ucieszyłem się, widząc tytuł watka, ze ktoś pisze o takiej muzie, tylko szkoda,
          że w takim krzywym klimacie. Myslisz, że kogoś tak przekonasz do dobrej muzy?
          • 123core Re: SICK OF IT ALL... 16.06.04, 21:35
            .......wcale mną to nie kierowało tylko zajrzałem na to forum a tu szok że nikt
            o takim wydarzeniu nie raczył nic bazgrnąć stąd cały styl owego postu.....
            Frekwencja na koncercie była zajebista co dobrze nam wróży gdyż ......znajomki
            coś przebąkiwali o HATEBREED na przyszłą wiosnęsmilesmilesmile: może uda się wcześniej...
            • Gość: Kazek Re: SICK OF IT ALL... IP: *.p-s-inter.net 16.06.04, 21:47
              Jasne, ale wiesz, większości tych ludzi nic nie przekona... Oni widza tylko to,
              co w mediach, i jak im ktos wmówi, że "niebezpieczną" kapela jest ckod, to
              nawet w taki chłam uwierzą.
              ale masz racje - jest pozytywne, że jednak imprezy z umą od serca mimo
              ignarancji mediów ciesza się frekwencją. Więc świat jeszcze go końca nie
              zgłupiał. pewnie sie nieraz spotkamy. Póki co spadam stąd.
              • nadzieja_zalogowana Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 00:41
                no dobrze... ja sie chetnie dowiem co to takiego Sick Of It All, ale faktycznie
                pierwszy post autora watku nie byl zbyt przekonujacy...
                jesli zas chodzi o forumowa "wiekszosc"... hmmm.... "jarajaca sie" Metallica to
                juz zwineli zabawki i poszli sobie...
                mam nadzieje, ze pojawia sie w zwiazku z tym tacy ludzie jak Ty, ktorzy beda
                promowali jakas ciekawa, a malo znana muzyke... na to licze...
                i jeszcze o Slipknot i Metallice... tez nie rozumiem ogolnego och i ach na
                temat tego drugiego zespolu... wiem, ze wiele osob wybralo sie na koncert ze
                wzgledu na Slipknota wlasnie... niestety oni na forum nie pisali... Metallice
                niezbyt lubie, ale to przez wzglad na Jamesa - nie dosc, ze wyspiewuje teksty,
                ktore po przetlumaczeniu oscyluja wokol popu i disco polo to jeszcze ma poglady
                oscylujace wokol polskiej samoobrony...
                slucham muzyki, bo dostarcza mi niezwyklych emocji, ale staram sie tez wiedziec
                czego slucham... i niestety - spelniajac ta druga potrzebe- Metallica nigdy nie
                znajdzie sie w gornie moich ulubionych...

                pozdrawiam serdecznie...
                • 123core Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 08:13
                  .........dobrze sam tego chciałeś/aś jak nazwa HARD CORE nie kojarzy ci się z
                  filmami porno to już jest smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile więc chłopaki grają klasycznie i
                  można napisać że oldschoolowo grają już w 3 dekadzie i nie ma zmiłuj się w
                  przeciwieństwie do szerzej znanego BIOHAZARD'u gdzie słychać inspirację muzą
                  metalową u SOIA jest jak pisałem bardziej prosto(ja tam słyszę dużo dobrego
                  pank rocka)i zajebiście szybko, tak że wspokoju mógł bym oglądać ich
                  rywalizację z NAPALM DEATH w konkursie kto zagra szybciej i krócej swój
                  kawałek.......płyt nie wyszczególnie bo każda jaką "dostaniesz" w swoje rączki
                  powinna cię powalić na kolanka.........
                  A polecałbym z półeczki hard core poznać madball, wspomniane "bio", pro-
                  pain,HATEBREED"THE RISE OF BRUTALITY"WYDANE NA JESIENI NORMALNIE MNIE
                  ROZWALIŁO.......a z działu metalowego nowe FEAR FACTORY, CHIMAIRE, ILL
                  NINO....z polskich ostatnio dobre płyty wydał NONE, AMETRIA I WRINKLED
                  FREED.....JAK już znasz tych wmiarę znanych wykonawców to polecimy trochę
                  podziemnej muzy........
                  24 VI W klubie PARK W WAWIE NA POLACH MOKOTOWSKICH zagra STAMPIN GROUND,
                  SAPORTOWAĆ BĘDZIE m.in. AMETRIA........wjazd 20 zeta!!!!!!!!!!!!!!
                  • h8red Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 09:37
                    123core napisał:

                    > HATEBREED"THE RISE OF BRUTALITY"WYDANE NA JESIENI NORMALNIE MNIE
                    > ROZWALIŁO

                    Zgadzam się w całej rozciągłości. Bardzo mocna i ostra muza. Wykrzyczane teksty
                    dodają siły takiej muzyce. A i przekaz mógłby się nawet Nadziei_zlogowanej
                    spodobać wink
                • h8red Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 08:14
                  nadzieja_zalogowana napisała:

                  > Metallice niezbyt lubie, ale to przez wzglad na Jamesa - nie dosc, ze
                  > wyspiewuje teksty, ktore po przetlumaczeniu oscyluja wokol popu i disco polo
                  > to jeszcze ma poglady oscylujace wokol polskiej samoobrony...

                  MEGAROTFL smile)) Za opis (bardzo mi się podoba) smile)) CO do jego poglądów to się
                  zgadzam. Co do tekstów to uważam, że troszkę się mylisz, aczkolwiek faktycznie
                  ciężko trafić na perełkę na płytach Metallicy.

                  A tak z ciekawości. Kto według ciebie pisze "dobre" teksty ???
                  • nadzieja_zalogowana Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 13:24
                    po Polsku - Grzesiu Kazmierczak z Variete - zajebioza!!! szkoda tylko, ze
                    Grzegorz, gdy sie go pozna, jest taki inny niz jego wiersze, taki
                    nieprzyzwoicie normalny smile)))
                    Swietlicki Marcin ze Swietlikow - czarujaco negatywny gosc... zreszta tutaj
                    watek jest:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20719&w=13434717
                    a z obcych:
                    SWANS - erotyczno - makabryczne teksty to to, co nadzieje lubia najbardziej...
                • Gość: As Re: SICK OF IT ALL... IP: *.vline.pl / 213.25.96.* 17.06.04, 15:14
                  nadzieja_zalogowana napisała:

                  > no dobrze... ja sie chetnie dowiem co to takiego Sick Of It All, ale
                  faktycznie
                  >
                  > pierwszy post autora watku nie byl zbyt przekonujacy...
                  > jesli zas chodzi o forumowa "wiekszosc"... hmmm.... "jarajaca sie" Metallica
                  to
                  >
                  > juz zwineli zabawki i poszli sobie...
                  > mam nadzieje, ze pojawia sie w zwiazku z tym tacy ludzie jak Ty, ktorzy beda
                  > promowali jakas ciekawa, a malo znana muzyke... na to licze...
                  > i jeszcze o Slipknot i Metallice... tez nie rozumiem ogolnego och i ach na
                  > temat tego drugiego zespolu... wiem, ze wiele osob wybralo sie na koncert ze
                  > wzgledu na Slipknota wlasnie... niestety oni na forum nie pisali... Metallice
                  > niezbyt lubie, ale to przez wzglad na Jamesa - nie dosc, ze wyspiewuje
                  teksty,
                  > ktore po przetlumaczeniu oscyluja wokol popu i disco polo to jeszcze ma
                  poglady
                  >
                  > oscylujace wokol polskiej samoobrony...
                  > slucham muzyki, bo dostarcza mi niezwyklych emocji, ale staram sie tez
                  wiedziec
                  >
                  > czego slucham... i niestety - spelniajac ta druga potrzebe- Metallica nigdy
                  nie
                  >
                  > znajdzie sie w gornie moich ulubionych...


                  Warto pamiętać, że Metallica ma w swoim dorobku także kilka wybitnych utworów
                  instrumentalnych - to dla tych, którzy twierdzą że teksty J.H. są niedobre.
                  Zaś co do samych tekstów ... Owszem, te z "Kill'em All" drażnią szczeniacką
                  naiwnością, ale później jest lepiej - "For Whom The Bell Tolls" zainspirowane
                  wiadomym dziełem, czy też "The God That Failed" dotykające bolesnych spraw
                  związanych z wiarą ...
                  Poza tym, muzyka to jednak nie tylko teksty.
                  • jasiek666 Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 15:23
                    hm.. Asie, jakby Ci to powiedzieć... dyskusja z pewnymi osobami po prostu nie
                    ma sensu.
                    • nadzieja_zalogowana Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 15:28
                      ambitne to bylo kolego z Twojej strony... czy jeszcze cos merytorycznego
                      chcialbys dorzucic???
                    • Gość: As Re: SICK OF IT ALL... IP: *.vline.pl / 213.25.96.* 17.06.04, 16:01
                      jasiek666 napisał:

                      > hm.. Asie, jakby Ci to powiedzieć... dyskusja z pewnymi osobami po prostu nie
                      > ma sensu.


                      Z forum coraz więcej osób odpływa, więc za wielkiego wyboru nie mam.
                  • nadzieja_zalogowana Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 15:27

                    > Warto pamiętać, że Metallica ma w swoim dorobku także kilka wybitnych utworów
                    > instrumentalnych - to dla tych, którzy twierdzą że teksty J.H. są niedobre.
                    > Zaś co do samych tekstów ... Owszem, te z "Kill'em All" drażnią szczeniacką
                    > naiwnością, ale później jest lepiej - "For Whom The Bell Tolls" zainspirowane
                    > wiadomym dziełem, czy też "The God That Failed" dotykające bolesnych spraw
                    > związanych z wiarą ...
                    > Poza tym, muzyka to jednak nie tylko teksty.

                    wiesz, mi raczej o cos innego chodzilo... mianowicie ma dla mnie znaczenie to
                    kim jest wykonawca i co soba reprezentuje... nie bez znaczenia jest tu
                    wrazliwosc, ktorej u Jamesa nie widze...
                    nie oceniam natomiast calej tworczosci Metallicy, bo jej nie znam... znam tylko
                    kilka kawalkow, o tak zenujacych i presensjonalnych tekstach, ze nie
                    interesowalo mnie sieganie po reszte tworczosci tego zespolu...
                    nie zaprzeczam, ze kawalki instrumentalne sa dobre... niestety nie moge tez
                    tego potwierdzic smile)
                    i dlaczego sprawy zwiazane z wiara sa bolesne??? mysle, ze J.H. na co dzien sie
                    nad tym nie zastanawia... sprawia raczej wrazenie czlowieka bezrefeksyjnego...

                    pozdrawiam...
                    • Gość: As Re: SICK OF IT ALL... IP: *.vline.pl / 213.25.96.* 17.06.04, 15:50

                      Skoro nie znasz twórczości grupy, to czemu wypowiadasz się o tekstach jej
                      lidera? Mało profesjonalne podejście. Zaś co do problemów religijnych Jamesa
                      (które znalazły swoje ujście właśnie w w.w. kawałku z "czarnego albumu"), to
                      może znając historię jego rodziny i dzieciństwa zmieniłabyś zdanie.
                      • h8red Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 16:03
                        Gość portalu: As napisał(a):

                        >
                        > Skoro nie znasz twórczości grupy, to czemu wypowiadasz się o tekstach jej
                        > lidera? Mało profesjonalne podejście. Zaś co do problemów religijnych Jamesa
                        > (które znalazły swoje ujście właśnie w w.w. kawałku z "czarnego albumu"), to
                        > może znając historię jego rodziny i dzieciństwa zmieniłabyś zdanie.

                        Właśnie tak. Tak jak As napisał.
                        • nadzieja_zalogowana Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 16:31
                          to moze byscie mi opowiedzieli... ja z jego rodzinnych historii znam opowiesci
                          o polowaniach...
                          jesli zas chodzi o teksty - uwazam, ze mam prawo sie wypowiedziec... nie musze
                          sluchac calej plyty Shazzy, by powiedziec, ze to g..., nie musze znac
                          wszystkich utworow Metallicy, wsytarczy mi kilka + wiedzy przekazana mi przez
                          innych... jesli mialabym wyjsc z twojego zalozenia to wniosek bylby prosty;
                          najlepiej by nikt o niczym nie mowil smile))

                          pozdrawiam...
                          • 123core Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 17:44
                            .....w 100% masz rację podobnie ja mam z iron maiden!!!!!!!!! za chiny nie będę
                            w stanie nabyć całej ich dyskografii ale z tych kilku płyt co znam wiem co sobą
                            reprezentują i doskonale wiem czego po ich wydawnictwach się spodziewać.......
                            dziękuję ja postojęsmilesmilesmilesmilesmilesmile
                          • Gość: As The God That Failed IP: *.vline.pl / 213.25.96.* 18.06.04, 00:08
                            nadzieja_zalogowana napisała:

                            > to moze byscie mi opowiedzieli... ja z jego rodzinnych historii znam
                            opowiesci
                            > o polowaniach...


                            Proszę bardzo.
                            Utwór "The God That Failed" jest atakiem skierowanym na popularną w Ameryce
                            sektę Chrześcijańskich Scientystów. Zasady religijne panujące w owej sekcie
                            mówią, że do wyleczenia wiernego z choroby nie jest potrzebna pomoc lekarska,
                            wystarczy sama modlitwa. Rodzice Hetfielda byli członkami owej sekty. Matka
                            zmarła na raka gdy James miał kilkanaście lat, bardzo restrykcyjny religijnie
                            ojciec nie zezwolił na leczenie matki. Wokalista Metalliki do dziś nie może
                            wybaczyć swemu ojcu, że dopuścił do tej tragedii. Warto też dodać, że z powodu
                            zasad owej religii James jako dziecko cierpiał, gdyż nie wolno mu było
                            uczęszczać na zajęcia szkolne na których uczono podstaw medycyny.

                            Za źródło do owego "wyjaśnienia" posłużył mi numer Tylko Rocka z sierpnia 1999
                            w którym można znaleźć interpretacje kilku tekstów zespołu.
                            Tekst piosenki do znalezienia w necie. Od siebie dodam, że to jeden z moich
                            ulubionych kawałków zespołu.
                            • nadzieja_zalogowana Re: The God That Failed 18.06.04, 00:33

                              > Proszę bardzo.

                              dziekuje, ale sie jednak musze uczepic... ale slusznie smile))

                              > Utwór "The God That Failed" jest atakiem skierowanym na popularną w Ameryce
                              > sektę Chrześcijańskich Scientystów.

                              jak juz to Scjentystow... scjentyzm jest dosc popularny w Stanach, ale chyba
                              zle to troche rozumiesz... sama doktryna scjentyzmu mowi bowiem, ze nauka i
                              poznanie naukowe sa istota rzeczy... to, co pozniej piszesz temu zaprzecza...

                              Zasady religijne panujące w owej sekcie
                              > mówią, że do wyleczenia wiernego z choroby nie jest potrzebna pomoc lekarska,
                              > wystarczy sama modlitwa.

                              nie sadze, zeby ta 'sekta" tak mowila... ale moge sie mylic... moze byc tez
                              tak, ze J.H. wyolbrzymil ta teorie dla potrzeb wlasnych...

                              Rodzice Hetfielda byli członkami owej sekty. Matka
                              > zmarła na raka gdy James miał kilkanaście lat, bardzo restrykcyjny religijnie
                              > ojciec nie zezwolił na leczenie matki. Wokalista Metalliki do dziś nie może
                              > wybaczyć swemu ojcu, że dopuścił do tej tragedii.

                              a to ciekawe... za zacytuje wypowiedz J.H.:
                              " Moj ojciec pochodzi z Nebraski. On polowal i wedkowal od dziecinstwa i
                              przekazal mi te zainteresowania. To przeszlo z ojca na syna. Zwlaszcza
                              wedkarstwo. Kazdego lata w czasie wakacji wyplywalismy lodzia na jeziora na
                              dwutygodniowa wyprawe. gdy siegam pamiecia wstecz do dziecinstwa, moje
                              najmilsze wspomnienia dotycza wlasnie tego czasu, ktory spedzalem z ojcem na
                              jeziorach lub podrozowalem po Srtanach samochodem.(...) Pasje lowiecka
                              przekazal mi ojciec"... nie wydaje mi sie, by J.H. mowil z zalem o swoim
                              ojcu... raczej jest to podziw... pozniej jeszcze wspomina o kulcie macho, ale
                              bzdury takie, ze nie chce mi sie przepisywac smile))

                              Warto też dodać, że z powodu
                              > zasad owej religii James jako dziecko cierpiał, gdyż nie wolno mu było
                              > uczęszczać na zajęcia szkolne na których uczono podstaw medycyny.

                              mozna by powiedziec: czego to sie nie wymysli... ale niech Ci bedzie..


                              > Tekst piosenki do znalezienia w necie. Od siebie dodam, że to jeden z moich
                              > ulubionych kawałków zespołu.

                              znam... nie powiem - kilka kawalkow Metallicy podobalo mi sie do tego stopnia,
                              ze wstawilam je do ktoregos z moich zestawow muzycznych... ale nic poza tym...

                              zreszta chcialabym sie jeszcze odwolac do jednej Twojej wypowiedzi:
                              "Warto pamiętać, że Metallica ma w swoim dorobku także kilka wybitnych utworów
                              instrumentalnych - to dla tych, którzy twierdzą że teksty J.H. są niedobre."
                              powiedz mi racjonalnie - czy to zmienia moje zdanie o tekstach???
                              to tak jak Ty bys mi powiedzial - nie lubie tekstow Swans, a ja Tobie na to:
                              wiesz, maja kilka fajnych kawalkow "bez tekstow" - to powinno zmienic Twoje
                              zdanie o ich tekstach smile)) to tak w ramach racjonalizmu smile))


                              pozdrawiam...
    • jasiek666 Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 08:53
      123core napisał:

      >... I DOBRZE
      > BO BY WAS POLAMAŁO

      odnoszę wrażenie, ze powyższe stało sie raczej przypadłością autora wątku.
      • h8red Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 09:31
        jasiek666 napisał:

        > 123core napisał:
        >
        > >... I DOBRZE
        > > BO BY WAS POLAMAŁO
        >
        > odnoszę wrażenie, ze powyższe stało sie raczej przypadłością autora wątku.

        Gdyby go połamało to chyba by nie mógł pisać??? A może dyktuje??? smile))
        • jasiek666 Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 13:35
          Dyktowanie wymagałoby skupienia i koncentarcji. A pana razdwatrzy straszliwie
          nerwy ponoszą.
          • nadzieja_zalogowana Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 13:38
            wiesz, daj spokoj... czy zawsze musi byc tak, ze "dopierdala sie" na tym
            forum "nowym"???
            • jasiek666 Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 13:42
              proszę przeczytać sobie pierwszy wpis na tym wątku i odpowiedziec sobie na
              pytanie, kto tu rozpoczął od dopierdalania się do kogo.
              • nadzieja_zalogowana Re: SICK OF IT ALL... 17.06.04, 13:45
                prosze sobie przeczytac moja pierwsza wypowiedz w tym watku i zauwaqzyc, ze to
                rowniez i wczesniej, zwrocilo moja uwage... kolega - autor tego watku - naprwil
                swoj blad i nie widze sensu, by odnosic sie do jego pierwszej wypowiedzi, dosc
                niefortunnie skleconej smile))
                czy kolega Jasiek666 juz rozumie, co mam na mysli czy trza na koledze
                zastosowac metode lopatologiczna???
                smile))
                pozdrawiam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka