Dodaj do ulubionych

Muzyka z lat 90

21.06.04, 22:28
Lata 90 to czasy kiedy chodzilam na dyskoteki i swietnie sie
bawilam.Chcialabym powspominac przy tamtej muzyce.Napiszcie jakie pamietacie
utwory z tamtego okresu.Nie mowie o muzyce ambitnej jak nirvana czy depeche
mode, ale o zwyklym dance.Piszcie prosze
Obserwuj wątek
    • Gość: parisett Re: Muzyka z lat 90 IP: *.LinCom.waw.pl / *.devs.futuro.pl 21.06.04, 22:37
      a to ciekawe . od kiedy to Depeche Mode grało ambitną muzykę? Zaczynam wątpić w
      Twoje dobre zabawysmile
      • mz81 Re: Muzyka z lat 90 21.06.04, 22:41
        Gość portalu: parisett napisał(a):

        > a to ciekawe . od kiedy to Depeche Mode grało ambitną muzykę? Zaczynam wątpić
        w
        > Twoje dobre zabawysmile

        No jesli porównasz Britney spears, Aqua i Depeche Mode to kto gral
        najambitniejsza muzyke...A poza tym po co od razu krytykujesz.Jesli Ci sie cos
        nie podoba nie musisz czytac.
        • methinks Re: Muzyka z lat 90 22.06.04, 02:09
          Nie podwazam zasadnosci Twojej reakcji, ale chcialbym zwrocic uwage na brak
          logiki w stwierdzeniu "Jesli Ci sie cos nie podoba nie musisz czytac". Skad
          ktos ma wiedziec, ze cos mu sie nie podoba, jesli tego nie przeczytal?

          Pozdrawiam.
      • klymenystra Re: Muzyka z lat 90 21.06.04, 22:45
        do parisett:
        lepsze 18l n`est-ce pas?

        do tematu:

        eech mi sie kojarzy doktor alban, skatman i mr president smile)) to byly
        czaaaasy... no i macarena...
        i te smieszne uklady taneczne na dyskotekach kolojnijnych i odiwezny
        problem "co na siebie ubrac" smile))))

        pozdrawiam smile
        • Gość: parisett Re: Muzyka z lat 90 IP: *.LinCom.waw.pl / *.devs.futuro.pl 21.06.04, 23:28
          haha. osobiście wolę inny rodzaj muzyki.Dyskoteki nigdy nie lubiłam, raczej
          wieczory poetyckie. Nie wszystkim nam się to samo podoba- na szczęście.
          18l , to nie jest szczyt moich marzeń, ale stanowczo protestuję przeciwko
          nazywaniu DM muzykąa ambitną. I tyle.
          Pozdrawiam
          • klymenystra Re: Muzyka z lat 90 22.06.04, 05:37
            aa szkooodaaa.. przeciez personal jesus to cos.. no to jest cos smile

            pozdrawiam smile
            • Gość: pszemcio Re: Muzyka z lat 90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 09:44
              widze że chyba nikt z was nie zna porządnie twórczości DM...jasne że ich
              wczesne nagrania to niezbyt wyszukane rzeczy (trącą dyskotekąsmile, ale SONGS OF
              FAITH AND DEVOTIONS to przecież świetny, nie taki znowu łatwy , ambitny i
              intrygujący album ...szkoda że tego nie doceniacie
              • Gość: pszemcio Re: Muzyka z lat 90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 09:45
                na temat disco się nie wypowiem samo to słowo powoduje u mnie odruch
                wymiotny...ugh
                • klymenystra Re: Muzyka z lat 90 22.06.04, 20:00
                  czemu generalizujesz? lubie dm, choc nie znam ich specjalnie dobrze...
                  a dicho tez nie wolno obrazac, jesli to jest muzyka, do ktorej mozna sie bawic-
                  szczegolnie we wspomnieniach
                  • Gość: pszemcio Re: Muzyka z lat 90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 09:36
                    wiesz jak człowiek chce to i przy disco polo może sie bawić, co nie zmienaia
                    faktu, że ta muzyka do bani jest...
                    • klymenystra Re: Muzyka z lat 90 23.06.04, 09:58
                      ano wlasnie. i o tym jest temat. zreszta- jak sie mialo (jak np w moim wypadku_
                      te 8 czy 9 lat, to ta muzyka nie wydawala sie taka zla smile
      • Gość: Humbak Re: Muzyka z lat 90 IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 24.06.04, 19:32
        Przepraszam, że nie na temat, ale mam zastrzeżenie do opinii Parisett. Uważam
        mianowicie, że muzyka tworzona przez Depeche Mode jest jak najbardziej ambitna
        i inteligentna. To, że używają instrumentów elektronicznych tego nie umniejsza.
    • gientky Re: Muzyka z lat 90 23.06.04, 20:35
      Przepraszam, ze w ogole sie wpisuje. Skoro wpisalem sie w watku na temat muzyki
      z lat 80-tych, to pomyslalem sobie, ze tutaj tez moge.
      Jednak pierwszy post mnie nieco zgnebil. Nie sluchalem nigdy muzyki dance, ani
      niczego podobnego, moze poza okresem przedszkolnym, kiedy rzadzily Fasolki, czy
      jak im tam bylo.
      Lata 90te to jednak przede wszystki grunge. Rowniez odreastaurowanie artrocka w
      postaci takich kapel jak Porcupine Tree, czy Tool. Nie wiem czy to dokladnie ta
      dekada, ale pamietam plyty z tego okresu takich zespolow jak IQ, Pendragon czy
      Marillion po odejsciu Fisha. Zreszta pamietam znacznie wiecej, ale chyba
      rzeczywiscie pisze nie na temat.
      Przepraszam.
      P.S. Chodzilem na dyskoteki, a jakze, ale tam muzyka dance mogla zaistniec
      tylko i wylacznie w charakterze nieprawdopodobnie zabawnego zartu.
      • Gość: pszemcio Re: Muzyka z lat 90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 19:18
        dla mnie lata 90-te to mnóstwo popłuczyn i taniochy , ale też kilka świetnych
        kapel, takich jaktongue_outortishead, pearl jam, soundgarden, smashing pumpkins, alice
        in chains, radiohead, verve
        • Gość: Grace Re: Muzyka z lat 90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 23:06
          PSZEMCIO, PRZECZYTAŁAM JUŻ PARE TWOICH WYPOWIEDZI I MUSZE POWIEDZIEĆ, ŻE
          ŚWIETNEJ MUZYKI SŁUCHASZ smile JEFF BUCKLEY...ITD... A DEPECHE MODE TO JEDEN Z
          NAJWAŻNIEJSZYCH ZESPOŁÓW WSZECHCZASÓW - TO NIE ULEGA DYSKUSJI - WIECIE ILE
          TZW. "AMBITNYCH" ZESPOŁÓW WYMIENIA DM JAKO ŹRÓDŁO SWOICH MUZYCZNYCH INSPIRACJI?
          MNÓSTWO!!! CO DRUGI!!! JEŚLI KTOŚ MÓWI, ŻE TEN ZESPÓŁ JEST DO BANI TO ZNACZY ŻE
          NIE ZNA ICH TWÓRCZOŚCI - MUZYKI ANI TEKSTÓW.....
          • Gość: pszemcio Re: Muzyka z lat 90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 09:28
            no właśniesmile...a ja zapomniałem Buckeya wpisać ...moja wina....no i cudną
            płytke Patti Smith "Gone Again"...z piosenką "Beneath the Southern Cross" -
            Pati pieknie śpiewa, a na koniec Jeff cudnie "wyje"...mmmm...cacucho...aż żal,
            że niedługo potem zginie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka