Dodaj do ulubionych

Ciekawostka!

22.06.04, 11:30
Budge Weseltoft - "New conception of jazz" - live.
Słyszał ktoś? Jeśli nie, to polecam.
To ludzie (skandynawowie) od Scofielda. Zresztą John gra w jednym numerze.
Transowy, acz trochę dziwny, doskonale zagrany koncert!
Obserwuj wątek
    • baky Re: Ciekawostka! 23.06.04, 10:32
      Znam, Frank, znam. Jednak na Wolce pojawiaja sie czasem perelki.
      Zahipnotyzowali mnie goscie, strasznie szerokie granie, do tego erotyczny riff
      i po mnie.Pozdrawiam. (Szef mowi, ze to badziewie, i zebys sie przedstawil z
      imienia i nazwiska)
      • frank4 Re: Ciekawostka! 23.06.04, 12:21
        baky napisał:

        > (Szef mowi, ze to badziewie

        Szefek się nie zna.
        Pozdrawiam
        PS. Wkradły się literóweczki (półliteróweczki?)
        Bugge Wesseltoft oczywiście.
        • baky Re: Ciekawostka! 24.06.04, 11:20
          Szefo sie zna (tak mowi), tylko sciemnia (z gorliwoscia neofity).Czy odebrales
          Hubbarda? Pozdrawiam.
          • frank4 Re: Ciekawostka! 24.06.04, 12:19
            ;O))

            Jasne, że odebrałem!
            Breckers Bros. skosiłem dla Ciebie - podrzucę.
            Pozdrowienia
            • foxy21 Re: Ciekawostka! 24.06.04, 14:42
              Ja oczywiscie nie znamsad
              • frank4 Re: Ciekawostka! 25.06.04, 09:29
                foxy21 napisała:

                > Ja oczywiscie nie znamsad

                Witaj. Widziałem w EMPIKU pięć, czy sześć płyt Wesseltofta pod tym samym
                tytułem. Są to koncerty. Chłopaki wychodzą, włączają cosik w tło i se
                kombinują... Ale jak se kombinują!!! Świetnie. Rozkrecają się powoli (kawałki
                po kilkanaście minut), by dojść... :o))
                Mam tylko dwie koncertowe płyty i jedną, której nie widziałem w EMPIKU, solową -
                fortepian.
                Generalnie polecam. Warto!
                Ostrzę sobie ząbki na jakąś jego jeszcze, tak jak na Scofielda trio.
                • baky Re: Ciekawostka! 25.06.04, 09:40
                  Frank, Scofielda widzialem (ostatniego, z koncertu z Billem Stewartem) za 20
                  zetow u facia handlujacego "legalnymi piratami". Adres zostawie u Szefa, tam
                  raz w tygodniu cos nowego jest. A moze chcesz Sco. z Japonii? Chambers
                  niemilosierny, polowa lat 80tych, ale jak mawial Zbigniew Pietrzykowski "boks
                  nie ma nic wspolnego z miloscia" (to do Chambersa). Pozdrawiam.
                  • foxy21 Re: EnRoute 28.06.04, 12:07
                    Sluchaliscie juz nowego Scofielda?
                    • baky Re: EnRoute 30.06.04, 10:29
                      Witaj Lisico! Scofield porwany sprzed nosa, wiec nie sluchalem jeszcze. Tyle
                      tutaj, PA!
                      • foxy21 Re: EnRoute-Baky 30.06.04, 10:37
                        Baky: podczas gotowania, moglbys tez troche pogadac o jazzie,
                        polecilbys cos kolezancesmile
                        • baky Re: EnRoute-Baky 30.06.04, 11:03
                          Polecam Ci WSZYSTKO!!! Od "Dark Magusa" do "Swieta Wiosny" Strawinskiego (pod
                          Boulezem na przyklad). Jest - na szczescie - tyle myzyki... A ja ostatnio z
                          Jarrettem w Blue Note, przez trzy dni, szesc koncertow (czy raczej setow), to,
                          ze dziesiec lat temu? Bez znaczenia. Czas nie istnieje, jest tylko rozkwit i
                          gnicie miesa, jak mawial moj ulubiony pisarz. Albo siodma Beethovena, problem
                          samotnosci w jednej frazie (moze byc Gardiner albo Norrington). Glowa do gory,
                          smiej sie z pajacow! Tyle slow swietych na srode dzisiejsza. Twoj Baky.
                          • foxy21 Re: EnRoute-Baky 30.06.04, 12:29
                            Dobra muzyka jest lekiem na cale zlo,
                            glupote pewnie tez. Co sluchales Jarretta?
                            On jest cudowny, na taka pogode jak dzis-szczegolnie.
                            Lubisz Changeless? Ja jestem zakochana w tej muzyce.
                            Strawinskiego, Beethovena czy Czajkowskiego tez slucham.
                            • foxy21 Re: EnRoute-Baky 30.06.04, 20:19
                              Scofield porwany?
                              Nowy Scofield gra u mnie i mnie porywa!!!!!!!!!!!!
                              Znakomity koncert!
                              • baky Re: EnRoute-Baky 01.07.04, 10:18
                                Pytasz, co Jarretta slucham? Ano, juz mowilem, ze koncerty z "Blue Note" '94,
                                szesc plyt. Changeless niedawno, ale Changes rownie potrzebna. Scofielda Ci
                                zazdroszcze (troszeczke), bo juz wyroslem z tej trucizny (zazdrosc, w mlodosci,
                                owszem, niezly koszmar, jakby czlek sam siebie zamurowywal). Mam ochote
                                podeslac Ci troche plyt z nadzieja, ze w kilku sie zakochasz (z nadziei tez sie
                                wyrasta), ale nie wiem jak to zrobic, by uniknac zachlannosci innych, np.
                                Franka4 (zart). Co Ty na to? Pozdrawiam.
                                • frank4 Foxy, Baky! 01.07.04, 10:35
                                  Ja, do dziś, choć trąci myszką, jestem zakochany w firmowanej przez
                                  Abercrombiego "Night"!!! Szczególnie brzmi (jak podpowiada tytuł) nocną porą.
                                  Do tego Brecker, Hammer i Jack...
                                  Ty Baky znasz z pewnością. A Foxy?
                                  • foxy21 Re: Foxy, Baky! 01.07.04, 11:05
                                    Foxy oczywiscie nie zna,
                                    Baky: muzyke to ja zawsze chetnie,
                                    tym bardziej, ze niewiele rzeczy znam,
                                    zobacz jak szybko Frank sie zjawilsmile)
                                    • baky Re: Foxy, Baky! 01.07.04, 11:11
                                      Frank jest wiekszym lisem niz nam sie zdaje. Ale powiedz mi, jak to technicznie
                                      zorganizowac, to przeslanie plytek do Ciebie, bo mam male pojecie o komputerze.
                                      Co mam robic ?
                                      • frank4 Koncert Jarret trio (DVD) 01.07.04, 11:27
                                        baky napisał:
                                        > Frank jest wiekszym lisem niz nam sie zdaje.

                                        surprised))) "Dopóki lis ogona nie zarosi, to nic nie nosi"

                                        Co do tego koncertu - świetny! Choć mam chwile irytacji, kiedy widzę tę
                                        technikę "połamanych palców" i słyszę te jęki surprised))
                                        Sam już nie wiem, ale chyba wolę Jarreta poprostu słuchać.
                                      • foxy21 Re: Foxy, Baky! 01.07.04, 11:28
                                        baky napisał:

                                        Ale powiedz mi, jak to technicznie
                                        zorganizowac, to przeslanie plytek do Ciebie, bo mam male pojecie o komputerze.


                                        To moze telapatycznie?
                                        np. dzis wieczorem sluchamy Buddy Richasmile
                                        • baky Re: Frank! 01.07.04, 11:35
                                          Tak, zapalamy swieczke, stawiamy ja w oknie (na Warszawe) i odpalamy "West Side
                                          Story" z '66. No tax, no comments, gra muzyka.
                                          • foxy21 Re: Baky 01.07.04, 11:57
                                            Guzik z tego, nie mam zadnej plyty
                                            Buddy Richasad
                                          • foxy21 Re: Baky 01.07.04, 12:58
                                            To co mam podjechac po te plyty?
                                            Troche mi nie po drodze jest,
                                            zawsze mozemy wymienic sie poczta,
                                            chociaz nie sadze abym miala cos ciekawego,
                                            na wymiane, czego nie masz TY.
                                            • frank4 Foxy 02.07.04, 11:14
                                              Co do Triloka, to polecam Ci koncert z z Billem Evansem (sax), Markiem
                                              Feldmanem (viol.), Davidem Gilmorem (guit.), Andy Emlerem (piano) i Dokym
                                              (bass) - "Bad Habits Die Hard". Troszeczkę sobie chłopcy czeszą surprised))
                                              • foxy21 Re: Foxy 02.07.04, 12:03
                                                Bede szukac, bardzo mi sie spodobal Trilok,
                                                wczoraj znalazlam tez fragmenty muzyki,
                                                ktora mi poleciles, min. Abercrombie ze Scofieldem.
                                    • frank4 Re: Foxy, Baky! 01.07.04, 11:14
                                      foxy21 napisała:

                                      > zobacz jak szybko Frank sie zjawilsmile)

                                      Zazdrość! Poprostu zazdrość - jeszcze nie wyrosłem surprised))
                                  • baky Re: Frank4! 01.07.04, 11:08
                                    "Night" jest na polce z DeJohnette'm, i wcale nie traci myszka. "Timeless"
                                    rowniez. Ladnie o Hammerze wyrazil sie (swego czasu) Wojciech Karolak, ze jest
                                    najlepszym organista jazzowym na swiecie. Przesiadl sie z mooga mahavischnowego
                                    na Hammondy i gra, jakby sie w Hammondach urodzil (ladny obrazek). Ale z
                                    rzeczy "wspolczesnych" polecam "Gateway" (3 i 4)... Buddego na DVD przyniose,
                                    bo Szef molestuje uparcie, dorzuce jeszcze jego historie, na drugim DVD (Jazz
                                    Legends), wiec bedziesz mial wyobrazenie pelniejsze o wypornosci Buddego Richa
                                    w temacie "granie na perkusji". Narazinski.
                                    • frank4 Baky 01.07.04, 11:13
                                      Jutro podrzucę obiecaną płytkę i może coś jeszcze...
                                      A na Buddego czekam z niecierpliwością. Niedawno go oglądałem i mam kumanie na
                                      temat jego wyporności. Co za jazda!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka