Dodaj do ulubionych

WŁOCHY OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

22.06.04, 22:38
Lalalalala.... smile))
Obserwuj wątek
    • ihopeyouwilllikeme Re: WŁOCHY OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.06.04, 22:41
      Ale fajnie, mecz Dania - Szwecja był bardzo dobry, Dania zasłużyła na wygraną.
      Szwedzi mieli sporo szczęścia. Włosi zwycięską bramkę z Bułgarią zdobyli
      dopiero w 90 min. meczu, jeszcze go nie widziałem, ale podejrzewam że nie
      zasłuzyli nim jakoś szczególnie na awans, zatem dobrze im tak big_grinbig_grin
      • aasiek Re: WŁOCHY OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.06.04, 22:48
        E tam. Mnie te skandynawskie towarzystwo wku...rzyło smile Tym bardziej, że DO
        DZISIAJ lubiłam Duńczyków.
        • ilhan Re: WŁOCHY OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.06.04, 22:54
          Podglądałem nieco meczu Włochy - Bułgaria i bądźmy szczerzy - wyglądało to żenująco. Dania pokazała, że Czesi nie będą wcale faworytami w tym meczu, w każdym razie nie będę zaskoczony, jeśli Duńczycy dotrą do półfinału, a może i dalej... Szwedzi, pomimo całej mojej wrogości do nich (wiecie za co, sprzedawczyki), również są drużyna lepszą niż Italia, którą było stać na jeden dobry mecz w grupie, w której byli teoretycznymi faworytami.
        • ihopeyouwilllikeme Re: WŁOCHY OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.06.04, 22:56
          aasiek napisała:

          > E tam. Mnie te skandynawskie towarzystwo wku...rzyło smile Tym bardziej, że DO
          > DZISIAJ lubiłam Duńczyków.

          E tam, co Cie mogło wkurwić ? Mecz z całą pewnością nie był ułożony, wynik 2-2
          jest szczęśliwy dla Szwedów, Dania powinna była wygrać. A Włosi sami są sobie
          winni. Trza było grać po prostu, i tyle. Od Danii byli w pierwszym meczu
          słabsi, ze Szwecja nie potrafili wykorzystać przewagi. Z Bułgarią nie wiem jak
          było, ale wynik raczej nie przemawia za nimi. Ogólnie, wg mnie, nie zasłużyli
          na awans.
          • aasiek Re: WŁOCHY OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.06.04, 23:04
            To czemu Dania nie wygrała? Ech, pojutrze i tak nie będę się już tym
            przejmować, wystarczy się cieszyć, że nie nas taka przyjemność spotkała (tzn.
            nie na Euro, bo wcześniej...A, zresztą... )
    • agentcooper Re: WŁOCHY OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.06.04, 22:56
      wolalbym zeby Szecja odpadla (za pamietna porazke z Lotwa), ale graja niezle,
      takze cwiercfinal im sie nalezal.
    • mallina Re: WŁOCHY OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.06.04, 23:25
      Wlosi mieli mnostwo sytuacji ktore nic nie przyniosly - a Vieri to hmmm juz w
      poprzednim meczu zauwazylam ze nie powinien strzelac na bramke bo ZAWSZE pilka
      ja mijasmile
      osobiscie chcialam aby Wlochy wyszly z grupy
      • kubasa Re: WŁOCHY OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.06.04, 23:47
        Bede za Czechami, Niemcami, Holendrami lub Lotyszami. Byleby tylko wwyelimowac
        skandynawski burdel. I pomyslec ze do dzis bardzo lubilem Dunczykow...
        • ihopeyouwilllikeme Ja p....... 23.06.04, 09:42
          Weźcie przestańcie. Mecz Szwecji z Danią NIE BYŁ ustawiony, co było gołym okiem
          widać. Mieć do nich pretensje o odpadnięcie Włochów to czysty absurd ( no,
          chyba że powinny się Włochom podłożyć, i z nimi przegrać - cóż, może powinni
          przeprosić ? smile)) Kibicuje obu reprezentacjom, są naprawdę dobre, w tym
          turnieju lepsze od Włochów, i tyle.
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Ja p....... 23.06.04, 12:39
            juz chcialam skomentowac, ale... ugryzlam sie w jezyk.
            non dico di piu... bo nie ma po co

            na rai bylo dosc dokladnie widac co jest grane
            • mallina Re: Ja p....... 23.06.04, 13:01
              dziewczyno_m. napisz co tam bylo widac (na RAI), bo ja chcialabym bardzo
              wiedziec!!
              ponoc wloskie telewizje mialy sporo sprzetu za bramkami Dunczykow i SZwedow
              • dziewczyna_mickiewicza Re: Ja p....... 23.06.04, 14:17
                piasalam, ze pisac o tym meczu nie bede, bo moje wloskei serce jest w rzymie i
                mam szczerze w nosie, co mowia te dziady ze studia (myslalam, ze rozwale nos
                szaranowiczowi wczoraj za te jego gadki tuz przed retransmisja). jedyny gmoch
                przyznal, ze przy drugiej bramce dla szwedow to byla "jego decyzja"
                (soerensena). no, ale skoro pytasz, to odpowiadam.
                otoz bardzo ladnie rozlozyly sie te mecze w czasie - to po pierwsze. zaczynajac
                od tego, ze mecz italii (2 polowa) rozpoczal sie z lekkim opoznieniem w
                porownaniu do meczu skandynawow - na co zareagowali szwedzi, przesiadujac
                maksimum czasu w szatni... dodatkowo sytuacja karnego dla szwedow. nie jestem
                sedzia, ale jak dla mnie to tam nie bylo faulu. pomijajac juz fakt, ze za
                dunczycy za bardzo sie nie rzucali o teoretycznie niesprawiedliwego karnego.
                zero przejecia. jest to jest, nawet lepiej - szybiciej dojdziemy do 2:2.
                gdyby wlosi zremisowali z bulgaria (tak, jak to sie dzialo do 93 minuty), to
                szwedzi wcale nie potrzebowakliby tej drugiej bramki. ale wlosi zaczeli ostro
                atakowac, wiec szwedzi zaczeli robic w gacie, ze moze jednak trzebaby cos
                strzelic jeszcze. cudowne "wypuszczenie" pod nogi pilki przez dunskiego
                bramkarza odbylo sie rownolegle zaraz po bardzo bliskiej trafienia sytuacji
                vieriego. inna sprawa, ze sedzia meczu bulg-wlochy machal choragiewka jak jakis
                chory na parkinsona, i zasychalo mu w gardle, gdy trzeba bylo odgwizdac
                przewinienia bulgarow (heh, ewidentny karny po faulu na cassano - tylko slepy
                by nie zauwazyl.. a tak sie sklada, ze sedzia mial dobry widok na cala
                sytuacje, bo stal dosc blisko. co chwile za to gwizdal wolne dla bulgarow, i to
                z bardzo bliskiej od pola karnego odleglosci.
                bulgarzy zupelnie nie wiedzieli, co robia, jedyna powazna sytuacja to ta z 92
                minuty, gdy buffon niebezpiecznie wyszedl z bramki i jakis bulgar doszedl z
                niezla predkoscia do pola karnego. wlosi wcale nie grali zle. to, ze stracili
                bramke z karnego, ktory przeciez jest loteria i kazdy go trafia poza beckhamem,
                jeszcze o niczym nie swiadczy. wlosi grali bardzo nieskutecznie. odnislam wrecz
                wrazenie, ze moze bali sie prowadzenia, bo wtedy skandynawowie szybciej
                dobiliby brakujacego gola. niestety, kto kombinuje za bardzo, czesto sie na tym
                przejezdza. gol w ostatniej minucie (wcale mnei nie dziwi takie przedluzenie
                drugiej polowy - bylo duzo fauli, zdarzalo sie kilka zejsc z boiska) mial byc
                zaskakujacym finalem i gwarancja, ze szwedzi nie beda mieli czasu na to, by
                dobic swoja bramke. ale szwedzi bali sie, ze tak to sie moze skonczyc, no i
                zdazyli. nie wiem, czy to bylo ukartowane, tego sie nie dowiem nigdy. jednak
                zarowno zachowanie skandynawow przed meczem (teksty sanda, czy jak mu tam) i
                pod koniec, a takze glupie bledy "najlepszego bramkarza mistrzostw" przemawiaja
                za teoria spiskowa. i nic dziwnego, ze dziennikarze sie jej doszukuja.
                pzoa tym, ocenianie stylu gry wlochow po tym, jak zagrali mecz w zupelnie
                rozbitym skladzie (brak gattuso, niedostatecznie zgrany z nesta materazzi,
                corradi - ?!? na ataku...).
                nie mam ochoty nikogo przekonywac - jak ktos nie trawi wlochow, to raczej ich
                tnie polubi. juz pomijajac fakt, ze to wlosi odpadli... dunczycy i szwedzi
                mieli po prostu kilka powodow, by zagrac tak, jak zagrali. i te niuanse bylo
                widac w trakcie transmisji. mecz skandynawow obejrzalam raz, wlochow dwa rzy i
                powtorke. w pamieci powzostawie sobie bardzo ladna bramke cassano. i duzy bagaz
                watpliwosci co do tego, kto z kim sie wczoraj poumawial i co bylo ustawione.
                lippi bedzie nowym trenerem i moze to dobrze. trap byl dobry, ale zrobil
                podczas tych mistrzostw pare nieprzemyslanych ruchow, dzieki ktorym wlosi
                chcieli liczyc na uczciwosc skandynawow. dobrze, ze chociaz maldini teog nei
                doczekal. a juz myslalam, ze bede zalowac, ze go nei bedzie w polfinale z
                francja...
                • ihopeyouwilllikeme Re: Ja p....... 23.06.04, 20:59
                  dziewczyna_mickiewicza napisała:

                  > dodatkowo sytuacja karnego dla szwedow. nie jestem
                  > sedzia, ale jak dla mnie to tam nie bylo faulu.

                  No i ? Podyktowanie karnego to była decyzja sędziego. Insynuujesz, że sędziowie
                  tez byli w spisku ? Wiedziałem że to się tak skończy...

                  > pomijajac juz fakt, ze za dunczycy za bardzo sie nie rzucali o teoretycznie
                  > niesprawiedliwego karnego. zero przejecia.

                  Cóż z tego ? Do awansu wystarczał remis 2:2, spokojnie mogli sobie pozwolić na
                  stratę bramki.

                  > jest to jest, nawet lepiej - szybiciej dojdziemy do 2:2.

                  Właśnie. Co więcej - nie byłoby w tym nic złego. Boiskowe kalkulacje to nic
                  nowego. Nie byłoby - bo Duńczycy tak nie myśleli. Cały czas dążyli do
                  zwycięstwa.

                  > gdyby wlosi zremisowali z bulgaria (tak, jak to sie dzialo do 93 minuty), to
                  > szwedzi wcale nie potrzebowakliby tej drugiej bramki. ale wlosi zaczeli ostro
                  > atakowac, wiec szwedzi zaczeli robic w gacie, ze moze jednak trzebaby cos
                  > strzelic jeszcze.

                  Racja. I nic w tym zdrożnego.

                  > cudowne "wypuszczenie" pod nogi pilki przez dunskiego
                  > bramkarza odbylo sie rownolegle zaraz po bardzo bliskiej trafienia sytuacji
                  > vieriego.

                  smile)))))

                  > inna sprawa, ze sedzia meczu bulg-wlochy machal choragiewka jak jakis
                  > chory na parkinsona, i zasychalo mu w gardle, gdy trzeba bylo odgwizdac
                  > przewinienia bulgarow (heh, ewidentny karny po faulu na cassano - tylko slepy
                  > by nie zauwazyl.. a tak sie sklada, ze sedzia mial dobry widok na cala
                  > sytuacje, bo stal dosc blisko.

                  Rzeczywiście, to było dziwne. Ale czego Ty chcesz dowieść ? Że cała Portugalia,
                  i wszystkie pozostałe 15 drużyn sprzysiężyło się by odpadli Włosi ?? Paranoja.
                  Błędy się zdażają.

                  > co chwile za to gwizdal wolne dla bulgarow, i > to z bardzo bliskiej od pola
                  > karnego odleglosci.

                  I, co najfajniejsze - słusznie smile

                  > bulgarzy zupelnie nie wiedzieli, co robia,

                  Wiedzieli, wiedzieli, i to całkiem nieźle, zwłaszcza w pierwszej połowie. W
                  drugiej było gorzej, ale za to Włosi razili nieskutecznością. Powinni ten mecz
                  wygrać przynajmniej czterema bramkami, i żaden sędzia by im tego nie odebrał.
                  Nie zrobili tego - ich problem.

                  > wlosi wcale nie grali zle.

                  Owszem, całkiem nieźle. Szkoda że z Danią tak nie grali, może by byli w
                  ćwierćfinale. Ale widocznie woleli pluć na rywali ( owszem, tu już jestem
                  złośliwy, ale jeszcze bardziej złośliwe jest szukanie przyczyn porażki Włochów
                  wszędzie, tylko nie w nich samych )

                  > niestety, kto kombinuje za bardzo, czesto sie na tym przejezdza.

                  A popatrz, Szwedom i Duńczykom udało się idealnie, czy to nie dziwne ?smile))

                  > pod koniec, a takze glupie bledy "najlepszego bramkarza mistrzostw"
                  > przemawiaja za teoria spiskowa.

                  W jaki sposób ? Czy najlepsi bramkarze nie mają prawa do błędu ? Przypomnij
                  sobie finał ostatnich MŚ. Zresztą błąd Sorensena, po którym Szwedzi wyrównali (
                  powtarzam: moim zdaniem na remis nie zasłużyli ) był uzasadniony - był tam
                  tłok, i bramkarz nie mógł właściwie złapać piłki.

                  > pzoa tym, ocenianie stylu gry wlochow po tym, jak zagrali mecz w zupelnie
                  > rozbitym skladzie (brak gattuso, niedostatecznie zgrany z nesta materazzi,
                  > corradi - ?!? na ataku...).

                  Masz rację. Ja wolę oceniać ich styl gry w meczu z Danią. Który, jak się
                  okazało, był kluczowy dla ich porażki.

                  > nie mam ochoty nikogo przekonywac - jak ktos nie trawi wlochow, to raczej ich
                  > tnie polubi.

                  Lubiłem ich podczas Euro 2000, imponowali grą w obronie. Kibicowałem im podczas
                  meczu z Koreą na ostatnich MŚ. Ale na tych mistrzostwach zagrali tylko jeden (
                  i to nie cały ) naprawdę dobry mecz. I jak się okazało, w ich grupie to nie
                  wystarczyło ( dziś zapewne Niemcom, jak zwykle, wystarczy, grrrrrrrrrrrrrr....
                  Czesi, grać !!!!! smile))))

                  > dunczycy i szwedzi mieli po prostu kilka powodow, by zagrac tak, jak zagrali.


                  Mieli akurat jeden, ale za to bardzo duży - awans smile)

                  > i te niuanse bylo widac w trakcie transmisji.

                  Osobiście nie zauważyłem.

                  > i co bylo ustawione.

                  Nic, naprawdę. Trzeba było wygrać z Danią, i utrzymać wynik ze Szwecją. Włosi z
                  2000 roku nie mieliby z tym problemów. Taka jest prawda, i warto by było sie z
                  nią pogodzić.
                  • dziewczyna_mickiewicza Re: Ja p....... 23.06.04, 21:08
                    ihope, z calym szacunkiem (szkoda, ze sie meczyles na prozno), ten post nie byl
                    do ciebie i nie zamierzam sie wdawac z toba w dyskusje (z nikim nie zamierzam,
                    ale z toba i to na ten temat to juz w ogole).
                    mallina zapytala, co bylo widac na rai i to napisalam.
                    co do powodow dunczykow... bylo ich wiecej, niz sam awans, oto mozesz byc
                    spokojny. jednym z nich byl pewien przyglupawy blondyn z nadmiarem sliny w
                    ustach. a ze zachowywali sie, jak sie zachowywali, to zamiast w miare
                    spokojnego przyjecia tego dziwnego wyniku (nie wiem, czy zauwazyls, ale nie
                    tylko kibice wloch sa oburzeni tym rezultatem - jak nie wierzysz, to wejdz na
                    ktorekolwiek forum o euro), dolewali z uporem maniaka oliwy do ognia...
                    chcialam tylko zauwazyc, ze niczego nie insynuuowalam - po prostu napisalam, co
                    widzialam, a ze brzmi to nieco ironicznie... well... life has a funny way...
                    dalej sobie dospiewajsmile
                • mallina Re: Ja p....... 23.06.04, 21:48
                  dziekuje za wyjasnieniasmile
                  zdecydowanie zamiast Danii wolalbym Wlochy - choc uwazam ze na fakt iz odpadli
                  mial wpylw nie tylko wczorajszy mecz..

                  pozdrawiam i nie smuc sie!!!
                  • dziewczyna_mickiewicza Re: Ja p....... 23.06.04, 21:52
                    oczywiscie, ze nie tylko wczorajszy. nie jestem zaslepiona fanatyczka. ale mecz
                    z dania byl pierwszym meczem - kazdemu sie mogla noga powinac. a ten z bulgaria
                    wcale nie byl taki slaby, jak to niektorzy opisuja.
                    szkoda, ze nie dostali od Losu szansy - podejrzewam, ze rozwineliby skrzydlasmile
                    to, co sie wczoraj stalo bylo po prostu...dziwne.

                    a i tak juz czekam na przyszloroczna serie a. planuje przed swietami wyskok na
                    jeden z meczy milanusmile)) bo jeszcze dwa lata i maldiniemu sie skonczy
                    kontrakt...
                    • mallina Re: Ja p....... 24.06.04, 00:32
                      a ja to za Milanem nigdy nie przepadalam - pewnie dlatego ze kibicowalam
                      Interowi, szczegolnie w czasach gdy bramki tam bronil Walter Zenga..

                      smile))
                      • dziewczyna_mickiewicza Re: Ja p....... 24.06.04, 02:22
                        hehehe..no coz, to tu sie mijaja nasze preferencjewink no, ale za to wszystko
                        zostalo w... milaniewink
                        • mallina Re: Ja p....... 25.06.04, 00:06
                          dokladniewink))
                          a jak dobrze pojdzie to moze we wrzesniu tam zawitam,bo bede calkiem bliskosmile
    • dziewczyna_mickiewicza kawal specjalnie dla ihope'a :))) 24.06.04, 16:02
      nie moglam sie powstrzymac..wlasnie przeczytalam w vivie,hehehe...

      totti uklada puzzle. meczy sie nad nimi ponad dwa miesiace i wreszcie udaje mu
      sie ulozyc wszystkie. odwraca pudelko, czyta: "od 2 do 3 lat" i
      stwierdza: "jestem geniuszem"
      smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka