No i jak mozna bylo się spodziewać organizacja Dni morza w szczecinie byla
zenujaca...Nie dosc ze koncerty byly organizowane na ostatnia chwile i
niektore nazwiska nie widnialy na plakatach to koncerty nie byly nagloscione.
Poza tym koncert Justyny Steczkowskiej zamiast o 22:40 rozpocząl sie o
1:00 !!!!!! w nocy..... to przechodzi wszelkie pojecie... wiekszosc ludzi
byla juz tak zmeczona ze nie dotrwala do koncertu... Steczkowska zaplanowala
duzy koncert ALKIMJA ale nawet nie bylo szansy tego zrealizowac.. Mimo
wszystko podziekowala publicznosci ze pomimo takiej godziny zostala na jej
koncercie i bawila sie razem z nimi i wszyscy spiewali razem piosenki. A i
naglosnienie nawalilo

Zaluje bardzo ze mieszkam w tym okropnym Szczecinie.... jest tu chamstwo i
prostactwo to wiedzialam zawsze..a w nocy przekonalam sie ze nawet koncertu
nie potrafia zorganizowac. eh..... wynosze sie z tego okropnego szczecina juz
niedlugo...
pozdrawiam tych ktorzy zostali do konca koncertu