28.06.04, 22:23
Hmm..Mam pytanie do forumowiczów. Łykam Milesa z okresu fusion i Pastoriusa w
każdej postaci i na kolanach, natomiast Weather Report troszkę mnie nudzi
(bluźnię ;D), choć doceniam...Co w takim razie możecie mi polecić? Interesują
rzecz jasna mnie rzeczy mniej znane a ciekawe. Chętnie rzeczy świeże big_grin
Obserwuj wątek
    • gregkor Re: fusion? 29.06.04, 12:39
      Pewnie nie będę odkrywczy jak polecę Return To Forever i Machavischnu Orchestra
      a także Soft Machine i Brand X oraz Billy Cobhama. Z rzeczy powiedzmy ostatnich
      czyli lat 90 to szczególnie polecam projekt Metro (Victor Bailey, Chuck Loeb),
      niemiecką formację Matalex, solowe dokoannia Franka Gamble'a, Scotta
      Hendersona, Gary Willis, formację Planet X, projekt CAB i tyle mi przyszło do
      głowy..


      pozdr
      • foxy21 Re: fusion? 29.06.04, 12:49
        witaj Gregkorsmile

        moze jeszcze Eric Truffaz?
        • gregkor Re: fusion? 29.06.04, 12:56
          foxy21 napisała:

          > witaj Gregkorsmile
          >
          > moze jeszcze Eric Truffaz?

          Chyba do fusion ciężko go zaliczyć ...choć ostatnia płyta troszkę zachacza o te
          klimaty?

          pozdr
          • foxy21 Re: fusion? 29.06.04, 13:31
            Za kazdym razem, kiedy slucham Truffaza,
            to mam wrazenie, ze Davisa to on sie dopiero nasluchalsmile
            Slychac takie mocno Davisowskie klimaty...
    • maniaczytania Re: fusion? 01.07.04, 12:07
      Mike Stern z Bobem Bergiem - plyty solowe obydwu, zdaje sie, ze z powodu
      kontraktow z roznymi wytworniami nie mogli wydawac plyty pod jakas jedna nazwa
      (jakby zespolowo), tylko musieli solowo, drugi jako gosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka