Dodaj do ulubionych

The Cure, "The Cure"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 01:12
Nowy Cure jest inny, jest zdecydowanie bardziej wyrazisty i drapieżny w
brzmieniu. Zatrudnienie Rosa Robinssona było moim zdaniem słusznym, a co za
tym idzie, owocnym w skutkach posunięciem. Zespół udowodnił, że po
dwudziestupięciu latach grania, nie boi się innowacji. Płyta naprawdę udana i
intrygujaca. Płyta obok której nie sposób przejść z opuszczoną głową. Skłania
do refleksji, silnie uzależnia...
Obserwuj wątek
    • Gość: Frank Zappa Re: The Cure, "The Cure" IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 12.07.04, 15:21
      Bardzo dobra płyta?? Nudna. Nic się na niej nie dzieje. Widocznie słuchałem
      innej płyty niż autor recenzji. Albo wmagam więcej od muzyki, żeby ją uznać za
      dobr.
      • Gość: lilek Re: The Cure, "The Cure" IP: *.homeip.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 16:17
        IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl

        Spierdalaj wiesniaku!
        • Gość: Frank Zappa Re: The Cure, "The Cure" IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 21.07.04, 11:17
          smile))))))))))
          nie przypuszczam żebyś miał IQ powyżej 40. Z twych słów wnoszę żeś za długo w
          wojsku służył smile))))))))))00
      • stephanie_s Re: The Cure, "The Cure" 15.11.04, 19:06
        szerze powiedziawszy nowa płyta The cure..nie jest dla mnie zadną rewelacją
        cholernie szanuje ten zespól jest dla mnie bardzo wazny..ale gdzies po drosze
        zgubili tą głebię brzmienia i ogółu przesłania z pornography ,disintegration
        czy bloodflowers
        • Gość: bedziak Re: The Cure, "The Cure" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 20:19
          A mnie powaliła nowa płytka CURE i to od LOST począwszy.Czy nie było by nudne
          jak by grali cały czas PORNOGRAPHY .Choć uważam że jest kilka tematów na nowym
          albumie które moga być kontynauacją właśnie tych wcześniejszych płyt TC.
          Pozdrowinka "a find a cure"
    • Gość: silence Re: The Cure, "The Cure" IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.04, 22:24
      owszem, album nieco odmienny od większości płyt zespołu... potrafi intrygować,
      ale ostatnimi czasy zdecydowanie więcej albumów się pojawiło... i to albumów
      lepszych...
      z niecierpliwością czekam na oficjalne potwierdzenie przyjazdu zespołu do
      Polski... wówczas się przekonamy, cóż może owa innowacja zdziałać... jako
      zdeklarowana fanka, psioczyć nie powinnam... ale czas pokaże
      obawiam się, że cuda typu "Faith" już się nie pojawią...
      • Gość: Marlen Re: The Cure, "The Cure" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.04, 12:04
        osobiście gdy kupuję nową płytę The Cure,to nie po to, by ją porównywać do
        tych, które kiedyś powstały(choć niewątpliwie były fenomanalne!)Czekam z
        niecierpliwością co jeszcze Robert pokaże...trzebaby zamknąc do lamusa zespoł,
        gdyby wszystkie płyty były jednakowe; przecież różnorodność to oznaka rozwoju,
        poszukiwań...namiętności....kto jest prawdziwym fanem i wie w jakich sytuacjach
        powstawały niektóre utwory Smitha...nie krytykuje... i nie czeka ,żeby
        sie "przekonać"...a czeka, żeby znów przeżyć te kilka godzin, na żywo
        niepowtarzalnego koncertowego klimatu. Wspolczuję Twoich obaw i zobowiązujących
        deklaracji, coż może to zabrzmi brutalnie: jaka fanka takie obawy...sorry ale
        takie mam odczuciasad
        • Gość: sebastcure Re: The Cure, "The Cure" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 20:47
          I o to właśnie chodzi, o niepowtarzalność, o progresywność, o zaskoczenie, o
          pomysł i serce do tworzenia muzyki - a tego wszystkiego The Cure od ponad 25 lat
          nie brakuje. Jeżeli chodzi o nową płytę, to każdy znajdzie w niej coś, ,z czego
          albo się ucieszy albo rozczaruje- to oczywiste, ale porównywania i oczekiwania
          na kolejne Faith, czy Pornography, można już od dawna sobie odpuścić. Co do
          koncertów w Polsce - nie mam wątpliwości, po ich ostatnich europejskich
          festiwalach...że brzmią z nowym materiałem doskonale!
          • Gość: AgentCooper Re: The Cure, "The Cure" IP: 5.5R2D* / *.pg.com 21.07.04, 13:26
            zgoda ze nowy album zaskakuje, ale jak dla mnie zdecydowanie in minus. Co nie
            zmienia faktu iz jesli przyjada to z przyjemnoscia sie wybiore.
      • stephanie_s Re: The Cure, "The Cure" 15.11.04, 19:10
        Tak czy inaczej kocham The Cure i to zarówno utwory pokroju "chain of
        flowers","prayers for rain""forest" czy lovecats etc...ehh
        Take care all you good peoplewink
    • Gość: Monika Re: The Cure, "The Cure" IP: 195.117.40.* 27.07.04, 10:44
      Proszę o pomoc! podajcie mi tytuł utworku The Cure wydanym podobno w jednym
      czasie z najnowszą płytką ale na winylu, słyszałam ją w radiu i chcę ją mieć!
      • Gość: cucu Re: The Cure, "The Cure" IP: 81.15.170.* 27.07.04, 14:11
        Jednym utworem wydanym tylko na winylu jest "This Morning". Pozostałe dwa,
        których nie ma na europejskiej wersji CD, to "Fake" i "Truth Goodness And
        Beauty". "TM" i "TG&B" wspaniałe (niektórzy twierdzą, że lepsze niż utwory
        podstawowe), "Fake" niezły, ale bez rewelacji.
    • Gość: cienki bolek Re: The Cure, "The Cure" IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 27.07.04, 12:02
      Tutaj macie nową płytkę. Ściągnijcie, pusłuchajcie, oceńcie...

      members.yourlink.net/listless/mp3/the%20cure%20-%20the%20cure/
    • Gość: bania Re: The Cure, "The Cure" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 12:55
      ta płyta jest zajebista tak samo jak głos roberta smith'a który jest tak
      przejmujący.....bardzo fajna płyta bardzo. pzdr dla fanów tej kapeli
      • Gość: ulinka23 Re: The Cure, "The Cure" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.08.04, 16:44
        Mam tą płytę, tylko nie bardzo mogę jej słuchać na tyle często, żeby ją
        pokochać. Czekam na koncert (nigdy jeszcze nie byłam). Jesli ktos z Wroclawia
        chcialby jej posluchac, to chetnie uzycze. Tel. 693463014 smile
    • Gość: Tomek Re: The Cure, "The Cure" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 19:33
      Z płytami the cure to jest tak, że włączasz sobie jedną zależnie od nastroju.
      Jak się wszystko układa to ,,Wish" a jak wszystko do bani to włączam ,,Wild
      mood.." albo ,,pornography" itd.
      A czasem biore rower, jade do lasu na lody. Pozdrowionka dla fanów.
    • Gość: Listek Re: The Cure, "The Cure" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 13:49
      W porownaniu do "bloodflowers" plyta jest slabiutka.

    • kosz.marny Re: The Cure, "The Cure" 07.03.05, 09:05
      Wreszcie się na ten temat wypowiem, bo sobie "TC" kupiłem i wiem o czym mowa smile

      Otóż moim zdaniem: muzycznie bardzo dobra, nawet miejscami (ale miejscami)
      rewelacja, szorstkość, drapieżność odświeżone brzmienie. Słucham z
      przyjemnością. Ale te teksty.... straszna bieda! Staszna!!! Gdybym nie znał
      Curów z czasów "Faith" i "Pornography", przy słuchaniu których ciarki mi po
      plecach chodzą, to może pomyślałbym, że tak musi być i już, bo ten pan lepiej
      nie umie, ale tak... rozczarowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka