foxy21 20.07.04, 21:58 Wlasnie slucham plyty "All The Things You Are", gdzie obok Hawkins'a gra S.Rollins i mlodziutki Hancock. Mam to na kasecie i niewiele tu informacji, ale graja swietnie, choc to poczatek lat 60. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
foxy21 Re: Coleman Hawkins 20.07.04, 22:26 Przy "My One And Only Love" wymiekam po prostu... Chlopaki pieknie to zagrali, pamietam jak pieknie zaspiewal to Sting do filmu "Leaving Las Vegas" Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek_natolin Re: Coleman Hawkins 20.07.04, 23:40 Kurczę - jest tyle muzyki wartej posłuchania,której nigdy nie usłyszę. Jak ten świat jest fatalnie skonstruowany!!! Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: Coleman Hawkins 21.07.04, 09:33 Slynna solowka w "Body and Soul", rok (!) 1939, przypomniana po latach przez "Manhattan Transfer" - MIODZIO, jak mowi poeta. Odpowiedz Link Zgłoś
foxy21 Re: Coleman Hawkins 21.07.04, 14:46 A pozniej sekstet z Theloniousem Monkiem, z kim nie gral zreszta! Odpowiedz Link Zgłoś
foxy21 Re: Coleman Hawkins 21.07.04, 15:15 Podazajac dalej tropem dziadkow-saksofonistow, to na uwage zasluje tez Ben Webster, zreszta gral rowniez z dziadkiem Hawkinsem i Dukiem Ellingtonem, ale ciekawa jestem czy ktos zna te plyte? Sklad jest nieziemski, niektorzy graja juz tylko w niebiosach www.diapazon.pl/PelnaPlyta.php?Id=3303 Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Coleman Hawkins 21.07.04, 20:19 > Wlasnie slucham plyty "All The Things You Are", > gdzie obok Hawkins'a gra S.Rollins i mlodziutki Hancock. "Loverman" z tej płyty to jedno z najwspanialszych nagrań w historii jazzu. Moim zdaniem oczywiście ) Pozdrawiam! PS. Dla uściślenia, kompakt zawiera sesje w różnych składach, duetowi Hawkins- Rollins na fortepianie akompaniuje Paul Bley, Hancock jest z innych sesji, nagranych rok później, na winylu to były całkiem rózne płyty (sesja Hawkins- Rollins ukazała się na płycie "Sonny meets Hawk", sesje z Hancockiem są wyjęte z dwóch płyt, "Now's the time" i "The standard Sonny Rollins"). Odpowiedz Link Zgłoś