Gość: nie_fanka IP: *.smsnet.pl / 62.233.243.* 14.08.04, 20:59 Czy ktos wie o czym jest ta "super" pioesenka Dragostea Din Tei, którą się tak wszyscy zachwycaja. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przemciu-orzemek Re: O-Zone 14.08.04, 21:01 dobra napisze ci tylko daj mi troche czasu, musze sie psychicznie do tego przygotowac Odpowiedz Link Zgłoś
przemciu-orzemek Re: O-Zone 14.08.04, 21:05 dobra, skroce straszliwie, ale to jest tak trywialna i ckliwa piosenka ze szkoda strzepic sobie palce na klawiaturze. Cóz, sam tytul to jest (chyba) miłość pod lipami, czy lipą piosenka jest o miłosci pod lipami. a wiesz skad to wyczytalem? przyznam sie publicznie ze mialem "zaszczyt" czytac wspaniala gazete jaka jest "Fakt Viva" czy "Viva Fakt" w kazdym badz razie byl tam wywiad z tymi rumunami i tekst piosenkii... hurra! pozdrawiam jesli jestes rzeczywiscie antyfanką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_fanka Re: O-Zone IP: *.smsnet.pl / 62.233.243.* 14.08.04, 21:20 Dziękuję za odpowiedź na moje pytanko. Irytuje mnie ta piosenka, zwłaszcza, że nie wiedziałam o czym jest. Naprawdę nie jestem fanką tego zespołu Odpowiedz Link Zgłoś
przemciu-orzemek Re: O-Zone 14.08.04, 21:33 na duszy lepiej mi sie zrobilo to pozdrawiam Ciebei goraco, wiecej takich osob jak Ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: O-Zone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:15 Ten straszny "zespół" pochodzi z Mołdawii a "spiewają" po rumuńsku. I nie wiem jak to sie stało, że puszczają to w tv i radiu. Lepiej spuśćmy kurtynę miosierdzia. Odpowiedz Link Zgłoś
przemciu-orzemek Re: O-Zone 14.08.04, 21:18 kurtyne miloscierdzia na ich "skromne" przyrodzenia, podobno laski strasznie za nimi lataja dzis to slyszalem na jarmarku.....bleeeeeeee - ta piosenke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: O-Zone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:22 Jak to latają? Niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
nie_fanka Re: O-Zone 14.08.04, 21:32 No wiecie. Niektóre dni lata były bardzo gorąco i pewnie słonko za bardzo dogrzało tym "latajacym" za nimi fankom Odpowiedz Link Zgłoś
przemciu-orzemek Re: O-Zone 14.08.04, 21:34 nie, no pisze post o mołdawskim zespole, siegam juz dna Odpowiedz Link Zgłoś
nie_fanka Re: O-Zone 14.08.04, 21:38 Po prostu za często ich słychać. W rmf-ie puszczają ich za dużo, a tylko tej stacji słuchamy w pracy. I niestety ta piosenka bardzo wpada w ucho. Odpowiedz Link Zgłoś
przemciu-orzemek Re: O-Zone 14.08.04, 21:44 tu masz racje, zbyt wiele ich. dzis na jarmarku, tragedia. dobrze ze w pracy mam na tyle glosno ze nie slychac muzyki. albo nawet jak jest cicho to nie slychac jest sie w takiem razie z czego cieszyc. ale powiem Ci ze ta piosenka jest juz przebojem roku, tak jak wczesniej cziłała i las keczup...niesamowite jaki ludzie maja gust. z drugiej strony jednak media potrafiom wylansowac wszystko i wszytkich. poczawszy od p. M.Wisniewskiego skonczywszy wlasnie na tym d.... din tei Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoso Re: O-Zone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:47 Bo to jest taki chwyt.Piosenka nie ma żadnego przesłania ale wpada w ucho jest pusta i beznadziejna jak ci którym się podoba. A my-cóż musimy sie z tym pogodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: britta Re: O-Zone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:16 proszęęęęęę - ludzie - z tego co słyszę, to ta pieśń jest o niczym... ja rozumiem i w sumie cieszę się, że jakiś tam rumuński zespół wybił się na europejską niepodległość, ale dlaczego akurat z TAKĄ piosenką? i dlaczego tyle ludu to podchwyciło? takiego beznadziejnego badziewiarstwa to ja naprawdę dawnooo nie słyszałam... i nie chcę więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tricky kid Re: O-Zone IP: *.chello.pl 15.08.04, 11:06 to wspaniała piosenka o miłości :] macie tu text, skads tam sciagniety przez kogos przetlumaczony Dragostea din tei x5 Ma-ia-hii Ma-ia-huu Ma-ia-hoo Ma-ia-haa (Tego na pewno nie trzeba tłumaczyć – we wszystkich językach świata będzie brzmiało jednakowo, no może wyjątkiem jest język japoński, czy chński. Wink ) Alo, Salut, sunt eu, un haiduc, Si te rog, iubirea mea, primeste fericirea. Halo, cześć, To ja – hajduk. I błagam, moja miłości, wziąć szczęście w ramiona. (Nie wiem, czy w języku polskim znajdzie się odpowiednik słówka „hajduk”, ale to byli tacy weseli chłopcy, co to napadali na bogatych, a rozdawali biednym. Każdy miał swoją księżniczkę, która go ogromnie kochała i czekała na niego w mrocznym zamczysku. Zwykle miała na imię Ilana Kosynziana. Jednym słowem - taka wersja rumuńska legendy o Robin Hoodzie. Zresztą Niemcy i Anglicy w swoich tłumaczeniach odwołują się też do tej legendy.) Alo, alo, sunt eu Picasso, Ti-am dat beep, si sunt voinic, Dar sa stii nu-ti cer nimic. Halo, haalo, To ja – Pikasso. (Dlaczego Pikasso? W ZSRR był rozpowszechniony w swoim czasie zwyczaj, by, gdy chłopak już zdobędzie numer telefonu dziewczyny, która mu się podoba, zadzwonić i przedstawiając się czymś w rodzaju nicku, romantycznie wybadać, czy przypadkiem nie ma innego chłopaka, czy nie jest zajęta. Ech, romantyczne czasy.) Dałem ci sygnał i jestem porządnym facetem, Ale wiedz o tym, że nie proszę cię o nic. Vrei sa pleci dar nu ma, nu ma iei, Nu ma, nu ma iei, nu ma, nu ma, nu ma iei. Chipul tau si dragostea din tei, Mi-amintesc de ochii tai. Chcesz odejść, ale nie zabierzesz mnie ze sobą. Nie zabierzesz, nie zabierzesz, nie zabierzesz. Twoja twarz i miłość pod lipą (I tu trudna kwestia. Tytułowa „dragostea din tei” w dosłownym tłumaczeniu oznacza „miłość pod lipą”. Mianowicie chodzi o rumuński folklor. Szanujący się hajduk ze swoją bandą zawsze spotykał się pod dębem. Tam weseli chłopcy knuli i spiskowali. Natomiast ze swoją księżniczką hajduk zawsze spotykał się pod lipą: tam ją zobaczył pierwszy raz, zapoznał się, pocałował. Prawdopodobnie kochali się też pod lipą, a gdyby nie fakt, że pod koniec legendy zły bogacz zabija hajduka, to zapewne ślub też odbyłby się pod lipą. Przypominają mi o twoich oczach. Te sun, sa-ti spun, ce simt acum, Alo, iubirea mea, sunt eu, fericirea. Dzwonię do Ciebie, by powiedzieć o tym, co czuję teraz. Halo, moje kochanie, to ja, szczęście. Alo, alo, sunt iarasi eu, Picasso, Ti-am dat beep, si sunt voinic, Dar sa stii nu-ti cer nimic. Halo, halo, to znów ja – Pikasso, Dałem ci sygnał i jestem porządnym facetem, Ale wiedz o tym, że nie proszę cię o nic Odpowiedz Link Zgłoś
tomcio6776 Re: O-Zone 15.08.04, 15:29 Test może i o dziewczynach...ale ubiór i zachowanie tych kolesi jakby gejowskie. To nie Nowy Mniejszościowy Zespół (po TATU ) ? )) Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen78 Re: O-Zone 15.08.04, 15:42 nie podzielam zdania, ze ludzie lubiacy te piosenke sa beznadziejni. znam kilku takich ktorzy nie sa. song jest prostacki, ale latwo wpadajacy w ucho. polacy go pokochali bo bardzo przypomina swojskie disko polo, muzyke chodnikowa czy tez inne biesiady. a poza tym nie rozumiem tez po co sie pienicie? kto wymagajacy od muzyki czegos wiecej slucha radia pokroju rmf? kto tez szuka muzyki w telewizji? zupelnie jakbyscie urodzili siw wczoraj, w co akurat watpie:] halo salut.. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś