Dodaj do ulubionych

INTERPOL - gdzie ta rewolucja?

08.09.04, 14:15
.
poczytałem i się dowiedziałem że to niby zespół z jakiejś nowej rewolucji
rockowej. no to zegrałem się w sobie, poszedłem do kościoła dać na
odpuszczenie grzechów i ukradłem 2 albumy mp3 - "black session" oraz "antics"
(jedyne jakie mi p2p znalazł po wpisanie nazwy zespołu).
bedąc szczęśliwym posiadaczem postanowiłem zasiąść spokojnie i posłuchac by
zobaczyć/usłyszeć na czym ta rewolucja polega. słuchałem, słuchałem,
słuchałem i im więcej słuchałem tym większa senność mnie ogarniała. ten
zespół nie wnosi ani nic nowego, ani ciekawego. właściwie to jak dla mnie
jest to zespół zupełnie bezpodstawnie wypromowany. chłopaki jakby sobie grali
w jakimś małym miasteczku na dalekiej prowincji to może i byliby tam
rewolucjonistami, ale na szerszym rynku muzycznym? to jakaś pomyłka.

inne nowo-rewolucyjne zespoły sa równie nudne?
.
Obserwuj wątek
    • Gość: piecyk gazowy Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 14:46
      Zgadzam się. Kiedyś naczytałem tu się peanów nt. Interpolu, więc zachęcony nimi
      ściągnąłem kilka kawałków. Ot, taka sobie nijaka muzyka, nawiązująca do Pearl
      Jamu. Bardziej adekwatne określenie: popłuczyny po Pearl Jamie.

      Warto tutaj dodać, że ja – generalnie – za Pearl Jamem nie przepadam, ale mam
      do nich respekt.
      • Gość: pindolek duli duli Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.torun.pl / *.torun.pl 08.09.04, 14:55
        pearl jam? brzmienie raczej joy division jak dla mnie...
        • Gość: zoe Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.chello.pl 08.09.04, 20:10
          taaa piecyk gazowy znowu swoje ... ten to sie na muzyce zna :p
      • overfloater Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 15:19
        Popłuczyny po Pearl Jam? Z całym szacunkiem - polecam posłuchać jeszcze raz
        płyty Interpol i jeszcze raz płyt Pearl Jam. A z rozpędu najlepiej jeszcze paru
        klasyków, takich jak Joy Division i Television.

        Pozdrawiam.
        • kondoreus Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 19:07
          .
          nie wiem co zrobił piecyk gazowy ale ja sięgnąłem sobie po Joy Division, Pearl
          Jam oraz Television. nie wiem do końca jaki byl cel Twojej rady overfloaterze
          ale oto me spostrzeżenia:

          * wymienione 3 zespoły lubię w takiej kolejności w jakiej wymieniłem przy czym
          między Joy Division, a Pearl Jam jest równie ogromna przerwa jak między PJ a
          Television
          * zespolikowi Interpol te porównania zupełnie nie pomogły sad
          * Interpol bez watpienia czerpie duuuużo za dużżżżo z Joy Division ale z Pearl
          Jam bez watpienia także - więc proponuje rozejm na tej linii
          * wykasowałem mp3 Interpol - nie zdarza mi się to często by kasować coś co
          ściągnąłem, ale jako że wkrótce wchodzę w związek małżeński i moze za pare lat
          będę miał dzieci to nie chcę ich świadomi truć taką muzyką
          .
          • overfloater Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 20:17
            kondoreus napisał:

            > * wymienione 3 zespoły lubię w takiej kolejności w jakiej wymieniłem przy czym
            > między Joy Division, a Pearl Jam jest równie ogromna przerwa jak między PJ a
            > Television

            Zgadzam się w pełni.

            > * zespolikowi Interpol te porównania zupełnie nie pomogły sad

            Bo też nie miały pomóc. Miały tylko wskazać z jakich zespołów faktycznie
            Interpol czerpie. Wydawało mi się to dość czytelne.

            > * Interpol bez watpienia czerpie duuuużo za dużżżżo z Joy Division ale z Pearl
            > Jam bez watpienia także - więc proponuje rozejm na tej linii

            A tu się nie zgadzam. Po pierwsze nie za dużo, bo gdyby nie wokal to w ogóle
            mało ludzi by dostrzegło podobieństwo. Widzę natomiast znikome nawiązania do
            Pearl Jam, nie tylko ja zresztą. W ten sam sposób można powiedzieć, że Gorgoroth
            nawiązuje do The Clash bo też używa gitar.

            > * wykasowałem mp3 Interpol - nie zdarza mi się to często by kasować coś co
            > ściągnąłem, ale jako że wkrótce wchodzę w związek małżeński i moze za pare lat
            > będę miał dzieci to nie chcę ich świadomi truć taką muzyką

            Truj je zatem inną.

            Pozdrawiam.
            • kondoreus Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 21:25
              overfloater napisał:

              > A tu się nie zgadzam. Po pierwsze nie za dużo, bo gdyby nie wokal to w ogóle
              > mało ludzi by dostrzegło podobieństwo.
              .
              muzycznie także choć nie tak wyraziście jak wokalnie
              .
      • Gość: MoleR Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.bci.net.pl 09.09.04, 14:48
        Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

        > Zgadzam się. Kiedyś naczytałem tu się peanów nt. Interpolu, więc zachęcony
        nimi
        >
        > ściągnąłem kilka kawałków. Ot, taka sobie nijaka muzyka, nawiązująca do Pearl
        > Jamu. Bardziej adekwatne określenie: popłuczyny po Pearl Jamie.
        >
        > Warto tutaj dodać, że ja – generalnie – za Pearl Jamem nie przepada
        > m, ale mam
        > do nich respekt.


        Co to za bełkot? Po Pearl Jamie? dlaczego tak ostrożnie, przeciez to "kopia"
        Alice in Chains....

        co za ignorant, ludzie zajmijcie się ogródkiem...
    • Gość: As Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 08.09.04, 15:06
      Płyta "Turn On The Bright Lights" naprawdę mi się podoba i słucham jej z dużą
      przyjemnością. Ale jeśli powielanie patentów Joy Division na atmosferę i
      kreowanie nastroju (nie mówiąc o tym że wokalista "przez przypadek" ma głos
      czasem imitujący głos Curtisa) ma być rewolucją, no to sorry, ale ja tu czegoś
      nie rozumiem. Fajnie że nowy zespół nawiązuje do klasyków cold wave, ale
      oryginalni ani rewolucyjni to oni nie są.
      • ilhan Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 15:09
        A kto mówił że to rewolucja??!!
        • Gość: As Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 08.09.04, 15:15
          ilhan napisał:

          > A kto mówił że to rewolucja??!!

          No chyba założyciel wątku ??

          BTW, jak w muzyce Interpol można doszukać się wpływów Pearl Jam ? Tego to już
          zupełnie nie kumam.
          • ilhan Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 15:21
            Gość portalu: As napisał(a):

            > ilhan napisał:
            >
            > > A kto mówił że to rewolucja??!!
            >
            > No chyba założyciel wątku ??

            Tak, no przepraszam Asie, że to pod Twoim postem, ale tak jakoś mi wyszło.

            Wracając do tej "rewolucyjności" - trochę irytujące jest, że całymi dniami czytam na forum zachwyty na temat popłuczynowych płyt starych wykonawców hardrockowych czy "progresywnych", a potem ci sami forumowicze używają jako głównego argumentu przeciwko debiutującemu zespołowi, że "nie ma rewolucji". Szukasz rewolucji w muzyce Kondoreusie? Czyżbyś był fanem Sex Pistols? Nie wystarczą bardzo udane kompozycje, świetny klimat, fajne brzmienie i dobre teksty? Teraz to ja tu czegoś nie rozumiem.
            • kondoreus do ilhana'a 08.09.04, 19:13
              .
              1) to nie ja stwierdziłem że Interpol to rewolucja - ja jedynie skuszony
              wątkiem z tego forum o nowej rewolucji w muzyce postanowiłem poznać kilka tych
              rewolucyjnych zespołów i oświadczyłem że w Interpol'u żadnej rewolucji nie widzę

              2)fanem Sex Pistols nie jestem i to też już gdzieś na forum napisałem

              3)fajne kompozycje, teksty i klimat może i wystarczają ale jechanie żywcem z
              kogoś (np Interpolu z Joy Division) jest dla mnie już trochę irytujące tym
              bardziej że jak już mówiłem do płyty podszedłem nie z nastawieniem poznania
              nowego zespołu tylko poznania "nowego rewolucyjnego zespołu"
              .
              • Gość: kubasa Re: do ilhana'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 23:29
                kondoreus napisał:

                > 3)fajne kompozycje, teksty i klimat może i wystarczają ale jechanie żywcem z
                > kogoś (np Interpolu z Joy Division) jest dla mnie już trochę irytujące tym
                > bardziej że jak już mówiłem do płyty podszedłem nie z nastawieniem poznania
                > nowego zespołu tylko poznania "nowego rewolucyjnego zespołu

                A gdzie jada zywcem? Rozumiem, ze umiesz porownac odpowiednie partie basu,
                perkusji czy gitary Joy Division z takowymi w wykonaniu Interpol czy po prostu
                gdzies o tym przeczytales?
              • Gość: glitz Pearl Jam?? IP: *.acn.waw.pl 11.09.04, 23:24
                Interpol i Pearl Jam?? Dla niektórych istnieje tylko Pearl Jam, lub Nirvana, lub Alice in Chains... ale Kogo teraz inspiruje grunge, lub cały ten smęt początku lal 90-tych?? Zdcydowanie Interpol nawiązuje do najlepszych nowofalowcyh , newave'owych brzmień lat 80-tych zapuszczając się udanie nawet do lat 70tych.
          • kondoreus Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 19:19
            Gość portalu: As napisał(a):

            >> BTW, jak w muzyce Interpol można doszukać się wpływów Pearl Jam ? Tego to
            już
            > zupełnie nie kumam.

            .
            połowa płyty "blac session" bardziej mi pod Pearl Jam podchodzi niż pod Joy
            Division
            .
            • overfloater Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 21:31
              kondoreus napisał:

              > .
              > połowa płyty "blac session" bardziej mi pod Pearl Jam podchodzi niż pod Joy
              > Division
              > .

              A co to w ogóle jest? Pierwsze słyszę, żeby Interpol nagrał płytę "Black Session".
              • Gość: kondoreus Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.lodz.mm.pl 08.09.04, 21:39
                .
                jakieś takie cosik znalazłem na eMule jak wpisałem hasło Interpol. lista
                utworów:
                1)untitled
                2)obstacle1
                3)stella was a driver...
                4)roland
                5)specialist
                6)hands away
                7)nyc
                8)pda
                9)song seven
                10)obstacle2
                .
            • Gość: As Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 09.09.04, 16:15
              kondoreus napisał:

              > Gość portalu: As napisał(a):
              >
              > >> BTW, jak w muzyce Interpol można doszukać się wpływów Pearl Jam ? Te
              > go to
              > już
              > > zupełnie nie kumam.
              >
              > .
              > połowa płyty "blac session" bardziej mi pod Pearl Jam podchodzi niż pod Joy
              > Division
              > .


              Może jestem ignorantem, ale o "Black Session" to nie słyszałem. "Turn On The
              Bright Lights" jest płytą debiutancką, ponoć niedługo ma wyjść następny album i
              to chyba wszystko co panowie stworzyli ...
              • Gość: kondoreus_w_biegu Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.lodz.mm.pl 10.09.04, 07:56
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=15588989&a=15602580
        • pop_up Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 15:21
          zapewne autor tego wątku naczytał się brytyjskiej prasy o rewolucyjnych nowych
          kapelach która niestety wrzuca interpol do jednego wora z takim chłamem jak the
          hives, vines, ...(wstawić nazwę w miejsce kropek). a interpol do tej niby
          rewolucyjnej muzyki wymienionych zupełnie moim zdaniem nie pasuje nie nazywa
          się the interpols i jest jednym z najlepszych debiutów rockowych ostatnich
          kilku lat obok mars volty na przykład. a że nie przecierają nowych szlaków to
          inna sprawa.
          • kondoreus do pop_up'a 08.09.04, 19:14
            .
            1) autor nie zna na tyle angielskiego by sobie poczytywac angielską prasę

            2) naczytałem się na tym forum a nie w jakiejkolwiek prasie
            .
        • Gość: tegosław Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 08.09.04, 18:11
          ilhan, ja mialem zadać to pytanie.
          • ilhan Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 18:31
            Gość portalu: tegosław napisał(a):

            > ilhan, ja mialem zadać to pytanie.

            Przepraszam Cię Tegosław.
    • mameluch Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 08.09.04, 18:44
      a moze ktos, najlepiej Kondoreus, zdefiniowac wyrazenie 'rewolucja w muzyce'?
      po to sie slucha zeby chwalic sie przed znajomymi? po kiego ch cala ta
      'rewolucja' nieszczesna? prasa musi miec o czym pisac to wymysla kolejne debilne
      terminy, ale czy polowa forum nie ma na tyle rozumu/doswiadczenia zeby wiedziec
      ze tak jest co kilka lat?
      • kondoreus do mamelucha 08.09.04, 19:17
        .
        bardzo mi przykro ale nie potrafię zdefiniować tej rewolucji. i przyznam że
        niczego takiego w muzyce nie dostrzegłem ostatnio więc posłuchałem Interpolu
        (wymienianego jako jaden z zespołów rewolucyjnych) z nadzieją by przez muzykę
        odkryć na czym ten przełom ma polegać. przełomu nie widzę ale szukam dalej -
        może dostrzegę.
        .
    • Gość: zoe Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.chello.pl 08.09.04, 20:10
      phi!!!tyle Ci powiem na ten temat... :[[[[[ bzdury bzdury bzdury ...
    • Gość: Szafi Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: 81.15.181.* 10.09.04, 17:25
      hmmm, a więc tak, black session to po prostu jakieś demo z początkowymi
      wersjami utworów (nie licząc specialist) które później znalazły się na turn on
      the bright lights...
      słuchanie wyżej wymienionej płyty dostarcza niezapomianych wrażeń i emocji...
      w tym tkwi fenomen tego zespołu, więc jeśli rewolucja to tylko duchowa i tylko
      w mojej głowie...
    • Gość: INTER POLak Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.oskar.net.pl / 212.160.181.* 11.09.04, 00:26
      Zaowazam na forum pewna zaleznosc: ci ktorzy sluchaja czegos w stylu Iron
      Maiden, Metallica, Alice In Cgains itp nienawidza wszelakich nowych zespolow
      (np Interpol, te na The ...s). No i zaleznosc ma sie zazwyczaj w druga strone.
      Dlatego pytam: po co te dyskusje, nikt nikogo nie przegada. Dajcie sobie na
      wstrzymanie.
      PS: lubie Intrepol smile
      • mameluch Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 11.09.04, 01:01
        czy ja wiem, akurat Alicje bardzo lubie (ale IM i Metallice rzeczywiscie mocno
        sredniosmile, poza tym wiele innych. raczej staram sie nie zamykac w ramach danego
        gatunku, ostatnio slucham i nowego brzminia i metalu i hh i 'The ...s'. to
        raczej chodzi o podejscie do muzyki i patrzenie na dobra i zla, a nie na metal i
        garage rock revival, czy jak to zwal?
        ps. Interpol tez lubie, nawet bardzosmile
      • Gość: As Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 11.09.04, 09:32
        Gość portalu: INTER POLak napisał(a):

        > Zaowazam na forum pewna zaleznosc: ci ktorzy sluchaja czegos w stylu Iron
        > Maiden, Metallica, Alice In Cgains itp nienawidza wszelakich nowych zespolow
        > (np Interpol, te na The ...s).

        Lubię Iron Maiden, Metallikę, Alice In Chains, Interpol. Z zespołów na The ...s
        lubię The Stranglers i The Strokes. Jakoś nie pasuję do Twojej teorii.
    • Gość: huani Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:14
      bgardzo mnie rozbawiła wasza dyskusja na temat interpolu. Tak sie składa, że
      znam bardzo dobrze ich twórczość i wszelkie porównania z Pearl Jam są dla mnie
      absurdalne!!!! może ktoś jest wstanie mi wytłumaczyć w czym to podobieństwo
      niby sie objawia??? Do joy division jest im bliżej ale można na siłe bawić sie
      w doszukiwanie podobieństw we wszystkich gitarkowych zespołach... ale po co???
      chłopcy mają na swoim koncie dwie świetne płyty i prezentują sie genialnie na
      zywo ( byłam świadniek Berlin 16.9.2004). Napewno jest to zespół który może nie
      przypaść do gustu polskiej mało otwartej publice która zazwyczaj potrafi znieśc
      coś co jest okrzyczane jednosznacznie objawieniem bo jak widzać sama na muzyce
      sie nie zna. Potzrebuje do tego szeregu porównań i mase prasy zeby sie do
      wykonawcy przekonac.. a nie możecie poprostu stwierdzić czy coś wam sie
      podoba??? i niby jakiej to oryginalnej muzyki wy słuchacie jak zazucacie
      interpolowi szereg inspiracji....???

      --------slow heands------
      • mameluch Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 22.09.04, 21:28
        Gość portalu: huani napisał(a):

        > --------slow heands------

        a co to takiego?
      • wieprzyca Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? 25.09.04, 11:26
        Bardzo mnie rozbawiła twoja odpowiedź na temat interpolu. Tak się składa, że
        znam bardzo dobrze twórczość zespołu i to ja mam rację a nie ty. Jeśli nie
        znasz się na muzyce to się nie wypowiadaj bo robisz z siebie żenujące
        pośmiewisko, pewnie nawet nie wiesz co to było Joy Division, więc się nie sadź
        na znawczynię, bo jesteś śmieszna.
    • Gość: huani Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 00:52
      chodzi o 'slow hands' oczywiscie smile
      ich najlwspanialszy utworek z nowej płytki
    • Gość: Igła Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.rybnet.pl 07.10.04, 14:51
      Po pierwsze o jakim rynku muzycznym mówimy ? - Moim zdaniem rewolucyjność
      Interpolu polega na tym, że jest to zespół zupełnie nowy, a przy tym
      konserwatywny."Turn on the Bright Lights" łączy w sobie wiele gatunków (20-
      letniej muzyki), jak na przykład - The Cure ; ale nie brakuje w njej(granej
      przez nich muzyce) nowych brzmnień, jak np. The Strokes, czy po części
      Placebo. - Jeżeli zasypiałeś przy jej słuchaniu, to znaczy, że nie odebrałeś
      jej w sposób, jaki chcieli ci przekazać "Interpolicjanci". - przesłuchaj sobie
      jakiejś płyty Floydów - w ten rodzaj muzyki trzeba się wgłębić - Drogi
      Kondoreusie.
      • Gość: Igła - jeszcze coś Re: INTERPOL - gdzie ta rewolucja? IP: *.rybnet.pl 07.10.04, 15:01
        Czytałem właśnie niektóre z Waszych komentarzy - żeby zrozumieć ten rodzaj
        muzyki, nie wystarczy ściągnąć paru kawałków - to cały album jest
        odzwierciedleniem długotrwałejpracy artysty - takie wymagania( przesłuchanie
        całej płyty od początku do końca) wymagają najlepszse zespoły, jak np. Pink
        Floyd.
        Nie wystarczy przesłuchać minuty danego utworu, aby dowiedzieć się wszystkiego
        o danym albumie - dlatego polecam "Turn on the Bright Lights" - Igła
        • Gość: Igla całkowice popieram Glitza IP: *.rybnet.pl 07.10.04, 15:10
          Przeczytajcie wypowiedź Glitza _ "Pearl Jam??"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka