Gość: Alime IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 18:53 Witam panie Robercie! Bardzo podobają mi się pana artykuły. Sama również troszkę piszę i byłabym zaszczycona gdyby zechciałby pan "rzucić na nie okiem". Alime16@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: JA Re: Robert Leszczyński IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 19:14 Mnie też się podobają jego artykuły, ale wiara z tego forum chyba niezbyt go lubi. Ja go lubię i zdania nie zmienię. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Robert Leszczyński 03.05.02, 19:37 alez to wszystko co tu napisane o redaktorze to z czystej do niego sympatii:- ))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crotalus Re: Robert Leszczyński IP: *.pl 03.05.02, 19:48 Ten gość nie ma bladego pojęcia o muzyce, a to że nie napisał o śmierci Staleya dyskfalifikuje go zupełnie. Odpowiedz Link Zgłoś
munky Re: Robert Leszczyński 04.05.02, 13:43 kolega crotalus nie ma racji, red. Leszczyński moze nie rozpisal sie zbytnio na temat smierci Layna ale wspomnial o tym w bodajże 6-7 zdaniach w 2 dni po tym jak swiat obiegla informacja o smierci wokalisty AIC, w dziale Kultura GW pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lehu Re: Robert Leszczyński IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 14:54 Gość portalu: Crotalus napisał(a): > Ten gość nie ma bladego pojęcia o muzyce, a to że nie napisał o śmierci Staleya > > dyskfalifikuje go zupełnie. Jakos mnie to nie zdziwilo Poza tym byla "wzmianka" ale to chyba i tak za mocne slowo na owe 3 linijki mini textu. Gdyby AiC bylo na topie to Leszczu by zrobilby na lamach gazety mega histerie a Layna wychwalal pod niebiosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alko Re: Robert Leszczyński IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 22:13 Gość portalu: Alime napisał(a): > Witam panie Robercie! > Bardzo podobają mi się pana artykuły. > LIZUS Odpowiedz Link Zgłoś
anav1 Re: Robert Leszczyński 04.05.02, 15:49 Witam.Nie rozumiem ludzi,którzy krytykujš to,co pan pisze.Według mnie pana artykuły sš �wietne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrde Re: Robert Leszczyński IP: *.chello.pl 05.05.02, 20:34 Kazdy ma prawo miec wlasne zdanie, nieprawdaz? Staram sie zwykle nie krytykowac ludzi z imienia i nazwiska, ale musze przyznac, ze Robert Leszczynski jest jednak wyjatkowym ignorantem, do tego pozbawionym czegos tak sympatycznego jak pokora. Wiele, wiele razy udowadnial, ze nie powinien pisac o muzyce ambitniejszej niz "Ich troje", bo sie po prostu na tej muzyce nie zna. Mam prawo do wlasnego zdania? Moj kolega jest dosc znanym dziennikarzem "Gazety Wyborczej". Czesto prosi mnie o ocene wlasnej pracy, ale tez o ocene "Gazety" w ogole. Ostatnio powiedzialem mu, ze w "Gazecie" pojawila sie tendencja do dyletantyzmu i w zwiazku z tym, wedlug mnie, poziom zaczal sie tutaj stopniowo, acz wyraznie, obnizac. Dotyczy to zwlaszcza dzialu kulturalnego. Za przyklad podalem miedzy innymi postac pana Leszczynskiego. Przykro mi, ale takie sa moje odczucia. Mam prawo do wlasnego zdania, czy jest moze tutaj ktos, kto ma jedynie sluszne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazda Re: Robert Leszczyński IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 00:07 Drogi grde(?).Ponieważ każdy ma prawo się mylić, ja też, ale... Prawdopodobnie z sympatii, do R.L.-będe go bronić, ostatecznie jestem mazurzanką z kujaw) (jeżeli podajesz się za jego kolegę z pracy, to wiesz zapewne o co chodzi).Każdy człowiek ma swoje lepsze i gorsze dni, może taki " zły dzień" ma teraz wyżej wymieniony( przynajmniej wg. ciebie). Ogólnie lubię czytać Gazetę Wyborczą i trochę niaładnie, że kolega z pracy podkłada drugiemu świnię. Szanowny grde, czy nie jest to aby jakaś kropelka zazdrości o rozgłos, który towarzyszy programowi Idol, a przy okazji pana koledze Leszczyńskiemu? Może właśnie w tej chwili zastanawiasz się "cholera co on takiego ma, czego ja nie mam, trzeba go zjechać w internecie". I chwilę pózniej ukazują ci się różki nad głową, z uśmiechem na twarzy rodem z Egzorcysty. Kurcze, sorry stary, nie zgadzam się z tobą.Biały rasta ma po prostu w sobie to coś, dzięki czemu może wczuć się w uczucia ludzi, ich odczucia-oczywiście muzyczne( i pewnie nie tylko, tym razem ja tak czuję). Grde- teraz coś tobie powiem na temet podkładania świń... NIE CIERPIĘ LUDZI,KTÓRZY TO ROBIĄ-obojętnie w pracy, w szkole,gdziekolwiek! Takie osoby wysłałabym z biletem na Marsa i Powrotnym na Saturna. Ale każdy ma prawo się mylić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrde Re: Robert Leszczyński IP: *.chello.pl 01.06.02, 23:08 najwyrazniej nie zostalem przez Ciebie dobrze zrozumiany... mam kolege, ktory pracuje w "GW" i ktory prosi mnie o ocene swojej pracy... oceniajac "GW" ogolnie nie moge pominac wyjatkowego dyletanta jakim jest pan Leszczynski... jego udzial w zenujacym programie "Idol" tylko mnie utwierdza w tym przekonaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kto to? A kto to? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 20:59 Robert Leszczynski: kto to? kto to? kto to? kto to? kto to? Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: A kto to? 06.05.02, 21:41 pan Leszczynski szuka natchnienia do artykulow tutaj(poruszamy przeciez tu ciekawe temety)..cieszy sie wiec zapewne ze czasem o nim tu wspomnimy))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kto to? Re: A kto to? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 21:08 jest az tak cienki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mallina Re: A kto to? IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.02, 00:59 nie mnie sie wypowiadac) ani oceniac)) ale co zlego w szukaniu natchnienia na tym forum? tu wielu inteligentnych ludzi pisze!)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topik Re: O co Ci chodzi malina? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 01:10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mallina Re: O co Ci chodzi malina? IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.02, 01:20 ???? cos zlego napisalam??? wydawalo mi sie ze przeciwnie! jesli sie poczules dotkniety to sorry ale nie taki byl moj zamiar! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topik Re: O co Ci chodzi malina? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 07:39 Sorry, zle to odebrałem, bo za dużo dałeś tych uśmiechniętych buziek. Myślałem, że piszesz to " z ironia". Sorry, nie zrozumieliśmy się. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: O co Ci chodzi malina? 01.06.02, 16:15 nie dalem a dalam))) to ok jak juz w porzadku..nie bylo z ironia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lehu Re: A kto to? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 21:55 Gość portalu: mallina napisał(a): ...tu wielu inteligentnych ludzi > > pisze!)))) Ale chyba nie pozytywy o Leszczó... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: Robert Leszczyński IP: *.acn.waw.pl 01.06.02, 11:03 Kto to jest Robert Leszczyński? Pisze w GW, na której stronie(codziennie ją czytam)?...a może to ten co siedzi obok Kuby W.(znam) w programie "Idol", ładna fryzurka, na pewno mądry. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Robert Leszczyński IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.06.02, 14:52 Gość portalu: Kosa napisał(a): > Kto to jest Robert Leszczyński? Pisze w GW, na której stronie(codziennie ją > czytam)?...a może to ten co siedzi obok Kuby W.(znam) w programie "Idol", > ładna fryzurka, na pewno mądry. > Pozdrawiam. To rzeczywiście ten z Idola, ale przede wszystkim to redaktor muzyczny GW. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej26 Wszystko podporządkowane linii politycznej GW 01.06.02, 15:56 Teraz jak wiadomo jest walka z TVP i rządem. Więc pan Leszczyński bierze udział w ostrzale artyleryjskim. W artykule "Telewizja brukowa" (GW z 1-2 czerwca 2002 wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=859389&dzial=010101 ) jest sporo racji - koncert Superjedynek i zachowanie Wiśniewskiego ("Zajebiście") to hańba, ale niestety ten koncert ułożyli telewidzowie. Kamel zareagował bardzo inteligentnie jak Staszczyk powiedział "o telewizji rządowej", wcale nie był taki czerstwy. Na pewno był lepszy w tej roli niż Orzech, mimo że wystąpił po raz pierwszy. A wrzucanie do jednego worka Beaty Kozidrak, Ich Troje i Kai Paschalskiej świadczy o tym, że albo pan Leszczyński nie słucha i nie zna piosenek Bajmu i Beaty (wśród nich, tak jak u wszystkich, jest sporo słabych, ale są też perełki, np. "Taka Warszawa"), albo że chciał koniecznie przyłożyć, bo takie było zalecenie na kolegium redakcyjnym. Jeśli Beata należy do II ligi, to u nas I ligi nie ma! To po prostu się w głowie nie mieści, jak można tak samo potraktować artystkę która jest na estradzie 25 lat, zdobyła wiele nagród w Opolu w dobrym okresie tego festiwalu, stale ma słuchaczy, zespół który został wylansowany jak produkt przemysłowy i niedługo będzie zapomniany i dziewczynkę, która powinna się uczyć a nie myśleć o śpiewaniu publicznym. Niedobrze jak ludzie się nie zastanawiają nad tym co piszą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uru Re: Wszystko podporządkowane linii politycznej GW IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.06.02, 22:22 andrew(?) - zbyt sie goraczkujesz, a temat raczej letni. opole jako takie też jest produktem ,a Ty nie jesteś zainteresowany tym towarem (bo bajm tak, ale kaja p. - juz nie). nie wiem czy jest sens dorabiać do tego jakąkolwiek ideologię. wracajac do r.leszczyńskiego - jest ok. przeczytałam kilka tekstów w GW i były w porządku. pisze do konkretnego czytelnika, w miarę jasno i klarownie. jak dla mnie tylko trochę za mało "kija w mrowisku". ps. kiepsko mu tylko w blondzie pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazda Re: Wszystko podporządkowane linii politycznej GW IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 22:35 Kurcze faktycznie mieszanie w jednym "kotle" różnych wokalistów,zespołów itd. na dobre(bynajmniej TVP nie)wyszło. Lubię Bajm, panią Beatę -niektóre piosenki i, no kurcze nie można powiedzieć, że jest w tej samej lidze co Ich3( no comments...), czy Paschalska ( nie popisała się w Opolu, zupełnie jakby życie z niej uszło- gdyby nie chórki to ten występ zaliczyłabym do spotkań jednoosobowego kółka ludzi śpiewających beznamiętnym głosem). Z drugiej strony trochę rozumiem Pana Leszczyńskiego-nasz rynek muzyczny w porównaniu z USA to walka-teoretycznie najlepszego zespołu Ich3(z racji ilości sprzedanych i sprzedawanych płyt), z np. Eminemem, albo Limp Bizkit,Prodigy, czy już nawet z tą plastikową panną Britney. Oczywiście przegrana murowana. Jak przyjeżdżają do nas cudzoziemcy, to w zasadzie nie widzą różnicy między disco-polo, a Ich3. Mam nadzieję,że program Idol pomoże to zmienić. Jeżeli ten program nic nie da, to będzie mi szkoda nawet Kuby Wojewódzkiego, bo naprawdę mogą wiele stracić, nie mówię już o kompromitacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golek Re: IP: *.devs.futuro.pl 03.06.02, 23:11 a mnie leszczyński podpadł nachalnym lansowaniem brathanków. od samego początku aż po dzień dzisiejszy. ostatnio bardzo pozytywnie odniósł się do brathankowej piosenki na mundial ( gola gola gole dajcie, a jak strzelę pochowajcie? he he he ) toż to żenada straszna, po wysłuchaniu której długo dojśc do siebie nie mogłem. a redaktor leszczyński wręcz w zachwycie piał o jakże ciekawej piosence.... Odpowiedz Link Zgłoś
kugel Brat hanki 16.06.02, 15:09 Gość portalu: golek napisał(a): > a mnie leszczyński podpadł nachalnym lansowaniem brathanków. od samego początku > > aż po dzień dzisiejszy. ostatnio bardzo pozytywnie odniósł się do brathankowej > piosenki na mundial ( gola gola gole dajcie, a jak strzelę pochowajcie? he he > he ) toż to żenada straszna, po wysłuchaniu której długo dojśc do siebie nie > mogłem. a redaktor leszczyński wręcz w zachwycie piał o jakże ciekawej > piosence.... Ten muzyczny ignorant(R.L) napisał, że Brathanki grają muzykę folkową - i jak on może być dziennikarzem muzycznym????Od tego czasu przestałem czytać jego artykuły, to starta czasu, leszcz nie ma pojęcia o muzyce(lub też ma "skrzywione") o niej pojęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej26 Re: Wszystko podporządkowane linii politycznej GW 07.06.02, 10:44 Gość portalu: Jazda napisał(a): > Kurcze faktycznie mieszanie w jednym "kotle" różnych wokalistów,zespołów itd. > na dobre(bynajmniej TVP nie)wyszło. Czyżby? Polecam najnowsze wyniki oglądalności: www.wirtualnemedia.pl/cz4-1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domin Re: Wszystko podporządkowane linii politycznej GW IP: *.blich.krakow.pl 05.07.02, 23:16 No, sorry, ale Kozidrak to dno, i to, że istnieje na scenie 25 tego nie zmienia. Cuda się zdarzają, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikalaj Re: Robert Leszczyński IP: *.chello.pl / *.chello.pl 04.06.02, 00:05 Leszczyński to mój "Idol", ja nigdy nie zapomnę jak pisał sprawozdanie z koncertu tak mało znanego zespołu Metallica. I to zdanie, które brzmiało mniej więcej tak: z oddali dobiegały mnie dzwięki Hit the lights. Koleś wyszedł w połowie koncertu a potem pisał o tym jakoby tam był. W GW nie ma za bardzo nikogo kto by nie chciał pisać o Bratankach, Ich Troje, Bajmie czy Golcach. Bo te zespoły są kuul, a każdy chce być kuul. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: Robert Leszczyński IP: 195.116.20.* 04.06.02, 08:11 Robert Leszczyński uważa, że udział w festiwalu opolskim to dla piosenkarza "obciach", bo poziom artystyczny festiwalu jest bardzo niski. Sądzę, że większym "obciachem" jest jego udział w programie "Idol" emitowanym przez Polsat - telewizję znaną z propagowania muzyki disco-polo. Szanujący się krytyk muzyczny nie powinien się w tej telewizji pokazać. Ale czego nie robi się dla kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agawa Re: Robert Leszczyński IP: *.toya.net.pl / 10.0.224.* 04.06.02, 18:28 Gość portalu: Grzegorz napisał(a): > Robert Leszczyński uważa, że udział w festiwalu opolskim to dla > piosenkarza "obciach", bo poziom artystyczny festiwalu jest bardzo niski. > Sądzę, że większym "obciachem" jest jego udział w programie "Idol" emitowanym > przez Polsat - telewizję znaną z propagowania muzyki disco-polo. Szanujący się > krytyk muzyczny nie powinien się w tej telewizji pokazać. Ale czego nie robi > się dla kasy. Już gdzieś ktoś napisał,że się chłopa czepiacie. Każdy jest kowalem swego losu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: Robert Leszczyński IP: *.acn.waw.pl 04.06.02, 20:26 A nie pszyszło Wam do głowy, że na temat muzyki możecie mieć własne zdanie, potrzebny Wam jest Leszczyński. Rock to wolność, między sobą możemy się spierać, a zdanie tzw. kół opiniotwórczych w ogóle mnie nie obchodzi!!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mwg Re: Robert Leszczyński IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 21:06 Gość portalu: Kosa napisał(a): > A nie pszyszło Wam do głowy, że na temat muzyki możecie mieć własne zdanie, > potrzebny Wam jest Leszczyński. Rock to wolność, między sobą możemy się spierać, > a zdanie tzw. kół opiniotwórczych w ogóle mnie nie obchodzi!!! > Pozdrawiam. I słusznie. Czasy, kiedy ktoś decydował, co ma się podobać, a co nie, mamy na szczęście już za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agawa Re: Robert Leszczyński IP: *.toya.net.pl / 10.0.224.* 05.06.02, 22:47 red. Robert coś zanimówił, od tego Opola? Mam nadzieję, że nie ogarnęła Go depresja i niemoc twórcza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emjotu Re: Robert Leszczyński IP: 149.156.82.* 06.06.02, 13:32 Wolę Leszcza niż takiego Niedźwiedzia, Manna z Cejrowskim do kupy czy innych epigonów (np. Kosiński) i ich "wielką" muzykę w rodzaju Deep Purple, Led Z. i inne wiecznie grane (m.in. w pr3) zespoliki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edgar Re: Robert Leszczyński IP: *.chello.pl 05.06.02, 23:36 jejku, nie macie o kim gadac, tylko o Leszczynskim? ten czlowiek z pewnoscia nie nadaje sie na krytyka muzycznego, bez dwoch zdan i nie ma co dalej tego powtarzac... dajcie sobie juz z nim spokoj, nie sadze by byl wart tego calego zamieszania wokol jego osoby... sa tacy ludzie jak Mann, Kaczkowski, czy Kosinski... mozna tez wspomniec o s.p. Tomku Beksinskim, ale Leszczynski? Kpicie sobie, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazda Re: edgarze kochany... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 13:17 Każdy ma prawo do swojego zdania. Ja lubię czytać te wypociny(ty pewnie tak byś nazwał reportarze Leszczyka...). Blond rasta ma przynajmniej własne zdanie i nie ukrywa się z nim. Jest wiele osób, które pod wływem innych osób, autorytetów-mimo własnego zdania "na wszelki wypadek" zgadzają się z czyjąś opinią, bojąc się wychylenia zza czyichś pleców. Szanuję go za to, że nie jest "trybikiem" w wielkiej maszynie świata, która "działa jak jej karzą"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mwg Re: edgarze kochany... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 13:25 Gość portalu: Jazda napisał(a): > Każdy ma prawo do swojego zdania. Ja lubię czytać te wypociny(ty pewnie tak byś > > nazwał reportarze Leszczyka...). Blond rasta ma przynajmniej własne zdanie i > nie ukrywa się z nim. Jest wiele osób, które pod wływem innych osób, > autorytetów-mimo własnego zdania "na wszelki wypadek" zgadzają się z czyjąś > opinią, bojąc się wychylenia zza czyichś pleców. Szanuję go za to, że nie > jest "trybikiem" w wielkiej maszynie świata, która "działa jak jej karzą"... Faktycznie, nie spodziewałem się takiej jego wypowiedzi po występie Edyty. Muszę przyznać, że wykazał się odwagą, pokazując, że można mieć inne zdanie od większości (która niekoniecznie musi mieć rację). Ma u mnie za to plus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: cd... IP: 2.3.STABLE* / 10.10.15.* 06.06.02, 13:28 Gość portalu: Jazda napisał(a): > Każdy ma prawo do swojego zdania. Ja lubię czytać te wypociny(ty pewnie tak byś > > nazwał reportarze Leszczyka...). Blond rasta ma przynajmniej własne zdanie i > nie ukrywa się z nim. Jest wiele osób, które pod wływem innych osób, > autorytetów-mimo własnego zdania "na wszelki wypadek" zgadzają się z czyjąś > opinią, bojąc się wychylenia zza czyichś pleców. Szanuję go za to, że nie > jest "trybikiem" w wielkiej maszynie świata, która "działa jak jej karzą"... Powiadasz, że ma własne zdanie? Oglądasz program "Idol"?, jeśli lubisz redaktora to nie oglądaj, bo zobaczysz jaki z niego konformista. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej26 Spodobała mu się Górniak w Korei 13.06.02, 21:41 Przeczytajcie: www2.gazeta.pl/mundial/1,31649,863768.html Po prostu ręce i nogi opadają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus6 do kosy IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 12:01 z Leszczyńskim zgadzam się w 100%.Oglądam Idola, wydawać się mogło, że L. będzie reprezentował inny gust, on do popu ma duży dystans, zaskoczył mnie, ma świetne spojrzenie na każdy rodzaj muzyki nie jest zaszufladkowany,wyczucie super i nie promuje siebie na siłę tak jak to robi Wojewódzki. Leszczyński ma klasę, jest b.dobrym znawcą muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Spodobała mu się Górniak w Korei IP: *.tkk.pl 16.06.02, 12:01 Cytat: "Edyta Górniak zaśpiewała hymn perfekcyjnie, precyzyjnie i z uczuciem" - o ile wiem to coś nie było "mazurkiem" (posiadającym pewne cechy charakterystyczne), faktycznie bardziej przypominało kolędę - czy to była ta perfekcja?? Nawet głuchy wychwyciłby tę zasadniczą różnicę. Echh... Odpowiedz Link Zgłoś
ulla75 Robert Leszczyński na drzewo 14.06.02, 12:34 W moich oczach pogrążył sie dzisiejszą recenzją Myslovitza. Przecież on nawet nie wie, kto napisał teksty na tę płytę, ale już w pierwszym zdaniu gasi całość! Odpowiedz Link Zgłoś
teddy4 Re: Robert Leszczyński na drzewo 15.06.02, 14:37 Wstyd redaktorze Leszczyński! Owszem - lubię się z Pana Redaktora trochę czasami ponabijać, ale nigdy nie dał mi Pan okazji zakwestionowania Pana wiedzy na temat faktów dotyczących muzyki. No ale żeby nie wiedzieć, że akurat A.Rojek nie jest autorem większości tekstów Myslowitz - to nie uchodzi profesjonaliście. Moim zdaniem "Korova Milky Bar" jest lepsza od "Miłości". Ale faktycznie nie pozostawia tal piorunującego wrażenia jak "Z rozmyślań przy śniadaniu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indi J. Re: Robert Leszczyński na drzewo IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.06.02, 14:59 Nie dość, że poziom wiedzy tego pacjenta jest żenujący, że mój kot ma lepszy gust i lepiej się zna na muzyce, to jeszcze nade wszystko głównym przedmiotem jego (t.j. Leszczyńskiego, nie mojego kota) wypocin jest on sam. Dla mnie to debil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joolz Re: Robert Leszczyński IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 10:04 Pan Robert mnie zadziwil ostatnio- zjechal dobra plyte Myslowitz, nazwal ja najgorsza w karierze, a pochwalil album discopolowej grupy Blue Cafe. Ni rozumim! Roberta dyglo w glowe poprzez sen?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bono Re: Robert Leszczyński-Myslovitz i U2 IP: BERD4PX* / 194.74.105.* 18.06.02, 12:06 Witam wszystkich! Bardzo nie lubie krytykowac pulicznie osob, ktorych nie znam, ale ostatnimi czasy najwiekszy muzyczny guru w gazecie WYborczej przechodzi samego siebie. Kazdy ma prawo wypowiadac swoje opinie na temat plyt, ktore pojawiaja sie na rynku. DOla artysty jest to, ze go oceniaja. A zajeciem krytykow jest ich tworczosc oceniac. Najgorzej jednak, gdy "krytycy" za bardzo uwierza w swoja wielkosc, a taka sytuacje mamy niestety z panem, ktorego imie i nazwisko widac w tytule dyskusji. Otoz Mr. Robert ostatnimi czasu prezentuje maksymalnie olewczy stosunek do tego, o czym pisze. Moim skromnym zdaniem nowa plyta Myslovitz jest naprawde dobra (nieco gorsza, mniej poruszajaca niz Milosc... ale wciaz swietna). A taki utwor jak Szklany Czlowiek jest po prostu mistrzostwem siwata i czyms co czlowieka po prostu powala. Mniejsza jednak o prywatne oceny, ale naprawde na pana miejscu, panie Robercie wypadaloby wiedziec, ze teksty napisali WOjtek Powaga i Przemek Myszor, a Artur Rojek tym razem lierycznie odpoczywal. Zeby zdobuyc te informacje nie rzeba sienawet specjalnie wysilac, zespol mowil o tym na wszystkich konferencjach prasowych. Moze wiec przydaloby sie czasem na jakas wybrac, zamiast wydawac bezplciowe oceny w Idolu i pisac do najwiekszego dziennika frazesy i nieprawdziwe informacje. A jesli chodiz o dzialanosc pana RL to zapamietalem jeszce 1 watek. Prawie 2 lata temu zepol U2 wydal plyte All That You Can't Leave Behind. Plyta-cudo, ktora trafia do czlowieka i porusza go maksymalnie. Utwory takie jak Kite czy In A little While to perfekcja. Panu L. jednak sie nie podoba i jego prawo. Ale szalu dostaje, gdy po ponad roku slysze jego wypowiedzi, ze "U2 wydalo najgorsza plyte w historii, i ze opn cieszy sie, ze nie dostali zadnej nagrody". Ile mozna sie tym podniecac? Moze zamiast wracac do przeslosci naprawde lepiej by bylo zorientowac sie co obecbie dzieje sie w muzyce. Ile mozna krytykowac przy kazdej okazji plyte, ktora ukazala sie w 2000 roku. Takiem gadaniem robi sie wiele zlego, bo ludzie slepo zpatrzeni w "Idola" i jego dredy nie siegna po ta plyte i naprawde wiele straca. Zamaist opisac plytye, to Robbie skarzy sie "ze Bono znowu zawodzi, dowoluje sie do Boga i krzyczy o pokoj na swiecie". To rzeczywiscie straszne... i godne pozalowania. Kto by chcial pokoju na swiecie? Sam, od 4 lat recenzuje plyty i wiem, ze czasem bardzo trudno o obiektywna ocene. Natomiast decydujac sie na ten ruch trzeba najpierw w dane nagranie wsluchac i postarac zrozumiec, a piszac o niej zebrac wszystkie niezbedne informacje. Jednak na to najwyrazniej niektorzy maja coraz mniej czasu. Bo zamaist sie zastanowic nad tym, co sie pisze, lepiej przeciez troche pomarudzic. Zawsze znajdzie sie jakis klakier, ktory bedzie sie cieszyl, ze kogos "objechali". Pozdrawiam serdecznie Kamil Bono B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desjudi Re: Robert Leszczyński-Myslovitz i U2 IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 18:36 jest takie mądre powiedzenie: "de gustibus non disputandum est". weź to kolego sobie do serca. tym bardziej że Twoja krytyka nie jest polemiką z uwagami pana RL, a rozrzucaniem raczej inwektyw pod jego adresem. Leszczyńskiemu mogło sie nie podobać U2, mógł nazwać ich ostatni album najgorszym w całej ich dyskografii. Nie podobało mu się - i chwała mu za to, że nie idzie z prądem. On jst po trosze krytykiem-nonkonformistą, a takich na rynku krytyki prasowej bardzo brakuje. Za to między innymi go cenię. Ni epodobało mu się "Korova Milky Bar" - więc napisał o tym. Co mi do tego, że ja uznaję te płyte za najlepszą? Czy mam prawo [bez popadania w niezamierzoną śmieszność] nazwać debilem tylko z tego powodu??? Tylko dlatego, ze nasze gusta sie różnią. De gustibus, kolego, de gustibus... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desjudi Re: Robert Leszczyński-Myslovitz i U2 IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 18:44 jeszcze jedno: ocenianie płyt nie polega na gromadzeniu na ich temat jak największej liczby informacji. Ocena muzyki to ocena wrażenia. A to podlega jedynie subiektywnej ocenie. Nic tu do tego mają sprawy techniczne, kto pisał teksty, jak okładka jest zaprojektowana, jaki szczytny cel płycie przyświeca i jakie recenzje zbiera w pismach branżowych. Muzykę oceniam JA SAM. Tu i teraz. Albo mi sie podoba albo nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Robert Leszczyński-Myslovitz i U2 IP: *.man.bydgoszcz.pl 19.06.02, 18:50 doprawdy? to po jaka cholere za przeproszeniem sa krytycy, skoro sami mozemy sobie ocenic kierujac sie "wrazeniem"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Robert Leszczyński-Myslovitz i U2 IP: *.tkk.pl 19.06.02, 21:44 Gość portalu: desjudi napisał(a): > jeszcze jedno: ocenianie płyt nie polega na gromadzeniu na ich temat jak > największej liczby informacji. Ocena muzyki to ocena wrażenia. A to podlega > jedynie subiektywnej ocenie. Nic tu do tego mają sprawy techniczne, kto pisał > teksty, jak okładka jest zaprojektowana... Jesli chodzi o taki rodzaj wypowiedzi pisemnej, jakim jest recenzja, to te wszystkie elementy, jak teksty i okładka, sprawy techniczne i mnóstwo innych, mają wielkie znaczenie, bo recenzja nie polega stwierdzeniu: ta płyta jest do bani, albo; ta jest świetna. Na album składa się mnóstwo elementów, o których recenzent powinien pamiętać, a które w rezultacie tworzą całość, są dopełnieniem płyty)-fakty, sparwy formalne są też bardzo ważne - dobry recenzent ich nie myli i nie podaje nieprawdziwych informacji. Kiedy czytam teksty oceniające płyty wspomnianego tu redaktora mogę o nich powiedzieć tylko tyle, że bardziej przypominają jakieś subiektywne notki o albumach niż recenzje z prawdziwego zdarzenia. Jeszcze jedno: oczywiście, że każdy ma prawo do własnego zdania i każdy z nas oceni płytę wg swoich własnych kryteriów, ale jesli już ktoś chce pisać o muzyce, niech, do cholery, robi to rzetelnie, bo już za wiele jest wśród polskich dziennikarzy niekompetencji. Już na koniec powiem tylko, że gdzieś przeczytałam wypowiedź Leszczyńskiego, o tym, że marzy mu się, by polscy krytycy muzyczni byli tak wpływowi i mieli taką władzę jak amerykańscy - w takim razie broń nas Boże przed realizacją tego utopijnego koszmaru (poza tym, żeby mieć posłuch trzeba mieć jeszcze kilka cech, których niewielu dziennikarzy w Polsce posiada- nie nalezy do nich ten, który stał się przedmiotem naszej dyskusji) Odpowiedz Link Zgłoś
insultdog Re: Robert Leszczyński 20.06.02, 13:03 Lubiłem i lubię Leszczyńskiego, chociaż wczoraj po raz pierwszy mnie zdenerwował - mówił o nowej płycie Red Hot Chili Peppers (chyba na polskiej vivie) i stwierdził, że gdyby wymieszać kawałki z trzech ostatnich płyt tego zespołu to nie można by było odróżnić ich chronologicznie(czy coś w tym stylu) . He he! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karotka Re: Robert Leszczyński IP: *.traco.pl / 192.168.2.* 14.07.02, 15:36 spoko koles! co do dziennikarstwa-to z niektorymi opiniami sie nie zgadzam! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś