W nawiązaniu do wczorajszego zlotu rocznicowego, chciałem się was zapytać, jak
się u was objawia kac ?
Bo obserwuję u siebie, poza typowymi objawami, efekt takiego oderwania od
rzeczywistości - jakby wszystko dookoła odbywało się w zwolnionym tempie i za
szybą. Żadne zbyt silne bodźce nie docierają...

W sumie jest to całkiem
przyjemne, w dodatku bardzo ułatwia niektóre czynności - np. pisanie postów i
innych utworów - bo człowiek traci wrażliwość na głupoty, które pisze, i nie
odczuwa potrzeby ich poprawiania...
Co najlepiej widać na przykładzie niniejszego wątku