Gość: new!
IP: *.chello.pl
01.01.05, 16:57
chodzi o wykonawców których texty uważacie za najbardziej kaszaniaste,
nieudane, pełne częstochowskim rymów, wielkich słów etc. dla mnie w Polsce
najwięksi grafomani to:
Polska
1.Lady Pank (żeby wspomnieć chociażby "Stacje Warszawa"), 2.Oddział
Zamkniety, Varius Manx (spróbuj choć raz odsłonić twarz... - dramat. lepiej
brzmiałoby poczuj choć raz kapusty kwas i włóż głowedo beczki). o ćwokach
typu norbi nie wspominam
Świat
1.Rush - szczególnie późne lata siedemdziesiąte, guns'n'roses (muza świetna,
ale ckliwości w stylu don't cry - do wyrzygania) no i wham )weke me up before
you go go - straszny syf)