Dodaj do ulubionych

Gitarowe granie

19.02.05, 18:45
Wiecie co? Uwielbiam gitarowe granie. Super mi się słucha Black Sabbath,
Zeppelinów, Nirvany, Soundgarden, Fear Factory. Wszyscy moi znajomi mówią, że
nie lubią gitarowego grania bo się zrobiło ostatnio modne. Czy aby na pewno mi
się wydaje, że to jakaś wymyślona fama. Wydaje mi się, że większośc ludzi woli
to co jest lekkie i łatwe, a nie gitarowe granie.

Szkoda tytlko, że ostatnio jakby mniej gitarowych zespołów powstaje, a jak
powstają to jakieś miałkie.

pozdrawiam Was.
Obserwuj wątek
    • znawcah Re: Gitarowe granie 19.02.05, 19:05
      Znam wiekszosc tych zespolow. Coz moge powiedziec, czasy Sabbath i Zeppelin
      dawno minely, ale pewnie byly wazne dla tego, co dzialo sie potem. Sciagnalem
      cala dyskografie LZ i przesluchalem, moze byc. BS juz nie cala, bo mnie meczy
      takie granie na jedna nute. Co do Nirvany i Soundgarden, to tez zrobily swoje i
      odeszly w odpowiednim czasie, niestety nie zrobil tego Pearl Jam. Nie wiem za to
      co w tym zestawie robi Fear Factory, sciagnalem dwie plyty, ale to jakas sieczka
      dla bardzo prymitywnych uszu. Uwazam ze mozna miec lepszy gust i sluchac czegos
      bardziej wyrafinowanego niz bezsensowny lomot.
    • Gość: archi_joa Re: Gitarowe granie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 19:49
      Witam ... i popieram w 100% - gitarowe dźwięki to według mnie to, co najlepsze w
      muzyce. Słucham tak jak Ty-Led Zeppelinów, Nirvany, Black Sabbath i dorzucam
      Pink Floyd i Deep Purple.
      A tak na marginesie - stwierdzenie, że się czegos nie lubi, bo to jest
      modne..dosyć dziwne poglądy. Ta muzyka nie umiera nigdy, zawsze znajdą się
      ludzie, dla których będzie ona stanowiła jakąś wartość w życiu. Choć to fakt, że
      to zawsze będzie mniejszość, moim zdaniem większość wybiera to, co jest lekkie i
      łatwe właśnie dlatego, że to jest modne. Niestety kultura masowa- w tym również
      różne muzyczne gnioty- jest taką bezkształtną masą, papką dla ogłupiałego
      odbiorcy, z której co prawda nic treściwego nie da się wyłowić, ale za to jest
      lekkostrawna smile
      Mi też szkoda, że na rynku muzycznym(obecnym) jest tak mizernie, ale wtedy
      pomagają Black Sabbath lub Pink Floyd smile jak dobrze, że są...
      pozdrawiam
    • Gość: Greg Re: Gitarowe granie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.02.05, 23:08
      > Szkoda tytlko, że ostatnio jakby mniej gitarowych zespołów powstaje, a jak
      > powstają to jakieś miałkie.

      Tutaj sie nie zgadzam. Co to znaczy mialkie? Ziemia sie kreci, swiat idzie
      naprzod i nie mozesz chyba oczekiwac ze wrocimy do lat 70. W gitarowej muzyce
      mamy akurat taki styl jaki obecnie mamy, co nie znaczy ze gitarzysci mlodego
      pokolenia nie potrafia grac wink Po prostu graja nieco inaczej, ale wciaz bardzo
      dobrze.
    • Gość: Lecho Re: Gitarowe granie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 08:45
      Nie zgadam się z opinią ,że w muzyce gitarowej panuje dzisiaj zastój. Mamy po
      kilka dobrych nowych formacji w każdym ze stylów takiego grania. Chociażby :
      a)krótko i na temat - Jets, Kings of Leon, Coldplay, Travis itd.
      b)dłużej i na temat - Mars Volta, Interpol, yhe Veils, Audioslave itd.
      a i z polskich kapel jest kilka na przyzwoitym poziomie jak np. Pogodno
      • czyzunia Re: Gitarowe granie 20.02.05, 11:30
        p[ierwszym który trzymałgitare jak pistolet maszynowy był bill haley.
        potem był hank b.marvin/the shadows/.
        alvin lee-najszybszy gitarzysta świata.
        epoka woodstock.henio,carlos,
        jimmy page no i clapton.

        a GENIALNI GITARYZŚCI BLUESOWI.
        z butelkowaniem psował mi cudowny mudy waters.
        bb.król, john l.hoocker.
        są i teraz znakomici gitarzyści, ale to co słyuchamy teraz to nie to co
        chcielibyśmy słuchać a to co wciskają nam wytwórnie. przykre.
    • Gość: vince Re: Gitarowe granie IP: *.115-70-69.mc.videotron.ca 20.02.05, 16:26
      Milo sie to czyta so piszecie, bo gitarowe granie bylo dla mnie zawsze
      kwintesencja rocka oraz podstawowym elementem ekspresji w bluesie.

      Z tych co odeszli slucham i zachecam innych do sluchania to:
      Steve Ray Vaughan
      Jimi Hendrix
      Diango
      Wes Montgomery
      Zappa


      Z contemporaries
      Satch
      Steve Vai
      Eric Johnson
      John Frusciante
      Ed Van Hallen
      Pat Metheny
      Jimi Page (69-75)
      Mark Knopfler
      David Gilmour
      Z mniej znanych : Jonny Lang, Frank Marino, Collin James, Jeaf Healey
      • Gość: Lecho Re: Gitarowe granie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 16:43
        brawo vince !!!
        a tak z innej beczki to skąd ten nick..bo chyba się domyślam
        • pozeracz_niewiescich_serc Re: Gitarowe granie 20.02.05, 16:49
          Swietny jest jeden z moich bezwzglednych ulubiencow, Bill Duffy z The Cult -
          bardzo inteligentny w tym co gra, wszechstronny, nie boi sie stosowac roznych
          patentow i eksperymentow.

          Znakomity jest rowniez, zmarly juz Rory Gallagher.

          czy ktos lubi Aerosmith, czy tez nie - Joe Perry - tez ponadprzecietny.

        • Gość: vince Re: Gitarowe granie IP: *.115-70-69.mc.videotron.ca 20.02.05, 17:24
          Gosc portalu Lecho napisal
          brawo vince !!!
          a tak z innej beczki to skąd ten nick..bo chyba się domyślam

          Dzieki Lecho.
          I od razu dorzucam jeszcze pare innych nazwisk, ktore, o sromoto ! zapmnialem
          wymienic : Eric Clapton, Jeff Beck, Allan Holdsworth, Gary Moore, Santana, Alex
          Lifeson, Steve Howe.
          A co sie tyczy mojego nicka to sprawa jest raczej prozaiczna : jest to imie
          mojego kumpla z przed lat, z ktorym sie nie moglem nadyskutowac o myzuce
          (gitarowej najczesciej). Pozdr.
      • Gość: Ryś Ochódzki Re: Gitarowe granie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 13:14
        Dorzuciłbym tu jeszcze Kenny Wayne Shepherd'a. Naprawdę godny następca SRV.
        • Gość: vince Re: Gitarowe granie IP: 141.186.251.* / *.ems-t.ca 11.03.05, 18:41
          KWS dobrze sie zapowiadal. Na Ledbetter Heights (95), Trouble Is (97), Live on
          (99) bylo sporo dobrego materialu elektrycznego blusea blues/rocka.
          Ale na ostatnim "The Place You're in" dominuje brzmienie radio-friendly.
          Podobnie jak Jonny Lang na "Long Time Coming" nagrania sa over-produced. Duzo
          niepotrzebnych dzwiekow, brak swiezosci. Porownanie KWS do SRV jest troche
          nieporozumieniem.
          Shepherd probowal grac jak SRV (robil tez covery Hendrixa, Greena) ale nigdy
          nie stworzyl wlasnego stylu, nie wniosl do gitarowego grania nic szczegolnie
          nowego i odkrywczego. Ale miejmy nadzieje, ze nie powiedzial jeszcze ostaniego
          slowa, czego mu oraz wszystkim jego fanom szczerze zycze.
    • haribo_goldbaren Re: Gitarowe granie 20.02.05, 17:30
      Giatrowe granie to to co kocham:Nazareth,Led Zeppelin, Black Sabbath,Cream,Iron
      Maiden, mozna tak wymieniac i wymieniac kolejne zespoly.
      • Gość: Lecho Re: Gitarowe granie IP: *.teleton.pl 21.02.05, 09:38
        Do listy magicznych gitarzystów warto jeszcze dodać Michaela Schenkera (za
        wkład w UFO) i Dave Matthewsa. Johnny Marr też mógłby się załapać.Niech mu tam.
    • Gość: Vince Re: More guitar players IP: 141.186.251.* / *.ems-t.ca 21.02.05, 14:44
      No to dodam jeszcze kilka imion do listy wspanialych gitarzystow

      Peter Tosh (Reggae, gral na slicznym, cytrynowym Les Paul TV, prawdziwy
      rarytas!)

      Brazylijczycy:
      Jose Neto, Egberto Gismonti (mistrz 14-strunowej gitary), Baden Powell
      Modern Jazz
      John Abercrombie, Larry Coryell, Mike Stern, Stanley Jordan, Bill Frisell

      Metalowcy
      Dimebag Darrel (niech mu ziemia lekka bedzie)
      Tom Morello, Slash, Billy Corgan, Randy Rhoads, Paul Gilbert
      last no least : Buckethead ! ( Population Override to jest a must dla kazdego
      fana gitary !!)
      • Gość: Lecho Re: More guitar players IP: *.teleton.pl 21.02.05, 14:55
        Jak mogłem zapomnieć o Jeff'ie Buckley'u ?! To dopiero miałbym później
        przerąbane.
      • rdiaczuk Re: More guitar players 09.03.05, 16:15
        ja mam kilka nagran Mike Stern. Czy sie wymienimy?
        piszcie na rdiaczuk@wp.pl
        pa
      • Gość: glebogryzarka Re: More guitar players IP: 195.245.217.* 09.03.05, 18:24
        > last no least : Buckethead !

        Buckethead to najlepiej gra, kiedy kopiuje Hendrixa... (np. wersja "If 6 Was 9"
        Axiom Funk z Bootsym Collinsem) wink
    • Gość: glebogryzarka Re: Gitarowe granie IP: 195.245.217.* 09.03.05, 18:22
      > Wydaje mi się, że większośc ludzi woli
      > to co jest lekkie i łatwe, a nie gitarowe granie.

      Znam masę lekkiego i łatwego gitarowego grania. Znam jeszcze większą masę
      muzyki bezgitarowej lub z gitarą w głębokim tle, która wymaga od słuchacza
      pewnego przygotowania i koncentracji. Niecelnie skategoryzowałeś.
    • Gość: NN Re: Gitarowe granie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 18:29
      fajnie, ja tez bardzo lubie "gitarowe granie" ale co w tym towarzystwie robi
      Nirvana? Osobiscie uwielbiam ten zespol ale z Kurta wirtuoz zaden...Granie na
      trzy chwyty - wszystko! Jak Avrilkasmile Ok, czepiam sie w grunge'u/punk'u to nie
      jest wymagane...

      Moi ulubiency - na pewno Tom Morello, Jimi Hendrix, Jimmy Page...moze jeszcze
      Kirk Hammet...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka