Dodaj do ulubionych

Muzyczna edukacja : ksiazki

IP: 141.186.251.* / *.ems-t.ca 23.02.05, 17:51

Pozwolcie zadac Wam pytanie:
Jakie ksiazki muzyczne przeczytaliscie w tym roku ?


Oczywistym jest, ze w muzycznej edukacji najwazniejsze jest sluchanie i
jeszcze raz sluchanie oraz wszystkie jego odmiany
Z drugiej strony, im wiecej na pewien temat wiemy i rozumiemy,
tym bardziej wzbogacamy skale, intensywnosc oraz spectrum naszej percepcji.
Zgadzacie sie ?

Stad tez najkrotsza droga do mojego pytania powyzej.
Ja ostatnio przestudiowalem sobie ksiazke pod tytulem:Guitar: Music, History,
Players, autorstwa : Richard'a Chapman'a; (DK,2003). Poniewaz nasze forum to
chyba nie miejsce na rozlegle recenzje, pozwole sobie tylko w wielkim skrocie
podzielic sie z Wami tym co mi sie w tym tomie spodobalo oraz tym co
spodobalo mi sie mniej.
Podobalo mi sie :
1. Slowo wstepne autorstwa Eric'a Clapton'a.
Cytat : "....music of the guitar... represents the human voice in an almost
anonymous, spiritual way, bypassing the intellect,
and coming straight from the heart."
2.Bogactwo informacji na temat wszystkich stylow grania: klasyki, flamenco,
folk, country, blues, rock, jazz, metal.
3. Biografie I analiza dorobku plytowego najbardziej znanych przedstawicieli
powyzszych stylow
(Jimi Hendrix jest opisany najbardziej prominentnie na calych szesciu
stronach.)
4.Opisy instrumentow, na ktorych grali lacznie z ich historiografia.
5. Doskonalej jakosci fotografie muzykow I instrumentow.
6. Transkrypcje najbardziej znanych fragmentow kompozycji z ich repertuaru.

Podobalo mi sie inaczej:
1. Styl narracji: Nudny, jednowymiarowy, bezemocjonalny.
A przeciez tacy autorzy jak Norman Davies udowodnili, ze nawet na najbardziej
potencjalnie nudny temat, jak historia miasta Wroclawia (Mikrokosmos) mozna
pisac bardzo frapujaco, wciagajac czytelnikow w temat i zmuszajac do
refleksji. Ja przewaznie ksiazki muzyczne polykam, ta musialem konsumowac w 3
tygodnie, mocno na raty.
2.Nieco przesadny akcent na Brytyjczykow (ale gwoli sprawiedliwosci,
amerykanski autor pewnie by o Brytyjczykach zapomnial).

Wiecej informacji w : www.dk.com
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • opelvectra Re: Muzyczna edukacja : ksiazki 28.02.05, 21:08
      Bardzo ciekawy temat, podnosze, moze ktos sie wypowie. Niestety uswiadomilam
      sobie, ze nie czytuje ksiazek muzycznychuncertain Czas to zmienic.
      • Gość: Vince Re: Muzyczna edukacja : ksiazki IP: 141.186.251.* / *.ems-t.ca 28.02.05, 21:42
        O, jak to milo. A ja juz myslalem, ze ten watek zostanie na zero odpowiedzi.
        W erze internetu do czytania muzycznych ksiazek trzeba sie (albo i nie trzeba)
        zmuszac. Mamy bowiem tendencje myslec, ze w internecie jest wszystko co jest
        nam potrzebne : mp3, niezliczone www-s z informacja na kazdy temat. Wiele jest
        w tym prawdy. Nic jednak dla mnie nie jest w stanie zastapic dobrej ksiazki,
        gdzie informacje mam opracowana pod pewnym okreslonym katem, najczesciej bardzo
        wyczerpujaco, z duza iloscia komentarzy, odnosnikow i innych extras.
        Ja staram sie moja muzyczna biblioteczke wzbagacac o jeden egzemplarz
        miesiecznie, na wiecej brak czasu, przeciez trzeba jeszcze sluchac ...
        Pozdrawiam.
        • opelvectra Re: Muzyczna edukacja : ksiazki 28.02.05, 22:06
          Przy zatrzesieniu watkow na temat U2 jakiejs "uprzejmej" osoby niektore tematy
          moga zniknac wiec nalezy je przypomniecsmile Ksiazki ogolnie dla mnie beda zawsze
          istnialy, musze miec cos namacalnego i uporzadkowane informacje.

          Na pewno wiele informacji w ksiazkach muzycznych stanowi doskonale uzupelnienie
          samej muzyki. Mnie na razie zainteresowaly by chyba pozycje dotyczace
          konkretnych wykonawcow, choc ta ksiazka o ktorej wspominasz wydaje sie byc
          naprawde ciekawa, pozwala na pewno szerzej spojrzec sa caly problem, przekroj po
          roznych gatunkach, opisy instrumentow, to juz inny poziom, niz np. opisywanie
          jak Ozzy odgryzal golebiom glowy na scenie wink (lubie Ozzy'ego jakby cosmile)
          • Gość: Vince Re: Muzyczna edukacja : ksiazki IP: 141.186.251.* / *.ems-t.ca 28.02.05, 22:19
            Ksiazek dotyczacych wykonawcow jest chyba najwiecej. Mnie najbardziej
            odpowiadaja te, ktore pisza (lub dyktuja) sami wykonawcy. Moglbym Ci polecic na
            przyklad taka ksiazke napisana przez perkusiste The Doors. Doskonale sie czyta.
            PS : To Ozzy tez golebie zagryzal ? Ja slyszalem o nietoperzach smile)
            • opelvectra Re: Muzyczna edukacja : ksiazki 28.02.05, 22:32
              haha, a wiesz, ze moze i to byly nietoperze!smile Zabawne, wczesniej dzis juz dwa
              razy zdarzylo mi sie palnac dosc smieszna rzecz, wiec znow sie usmialamsmile Mam
              chyba ciezki dzien wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka