18.03.05, 20:45
Czy ktoś w Polsce uwielbia, kocha czy po prostu słucha The Fall?
Moim skromnym zdaniem to najlepszy zespół w dziejach planety, a na pewno lat
80tych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jacenty Re: The Fall IP: *.chello.pl 19.03.05, 00:20
      Po prostu tak smile
    • Gość: syntax error Re: The Fall IP: 213.77.25.* 19.03.05, 10:13
      poznałem go niedawno,dzięki solsekowismilesmile
    • worldpl Re: The Fall 19.03.05, 20:55
      Ja bardzo lubię, chociaż nigdy to nie było moje ulubione. Poza tym, trochę ciężko skompletować kolekcję The Fall w Polsce.
      ___________________________________
      media -> sea.blox.pl/html
      • Gość: Jacenty Re: The Fall IP: *.chello.pl 19.03.05, 21:03
        No niestety to jeden z tych zespołów, które nigdy w naszym kraju się
        nie "sprzedawały".
    • Gość: Lecho Re: The Fall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 13:15
      Świetny zespół a to że u nas mało popularny to i bardzo dobrze, ich nigdy nie
      interesowała kariera itd. a że mieli trudniejsze teksty to i nasze radiowe tuzy
      nie mogły ich za bardzo sprzedać w większej ilości. Swoją drogą to dobrze że są
      takie kapele które parę osób po prostu ma "dla siebie".
      • Gość: Jacenty Re: The Fall IP: *.chello.pl 20.03.05, 14:01
        Lecho,

        co trudne teksty mają do "grania" The Fall w radiu?! Było "granych" wielu
        artystów z równie trudnymi tekstami, a nawet trudniejszymi. Dla znakomitej
        większości słuchaczy zagraniczny tekst nie ma żadnego znaczenia, podobnie
        zresztą jak dla większości radiowców. Innymi słowy teksty nie mają tu moim
        zdaniem niemal żadnego znaczenia.
      • Gość: Lecho Re: The Fall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 20:53
        Wiesz, przyznam się, że nie jestem jakimś maniakalnym fanem the Fall ale moi
        znajomi z USA jeszcze na początku lat 90-tych twierdzili że to campusowa,
        niezależna kapela o tekstach, które nie wszystkim muszą przypaść do gustu,
        goście mają swój świat, swoje poglądy i są do tego bardzo "amerykańscy". Trochę
        nnym przykładem takiej "amerykańskości" jest Dave Matthews, który też nie
        śpiewa numerów typu zwrotka, refren, zwrotka, refern, solo, refren, dobranoc.
        Nasze media tez nie potrafią dac sobie z nim rady, a w Stanach to megaman.
        • Gość: Jose Ignacio Re: The Fall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 21:05
          hmmm- nie wiedzialem ze to amerykancy- ale coz czlowiek sie uczy cale zycie
        • ianek70 Re: The Fall 20.03.05, 21:47
          The Fall pochodzi z Manchester, słynął z brytyjskości mimo, że jego brzemie
          połączyło krautrock, wcześny punk i awangardowe dziwactwo a la Captain
          Beefheart. Teksty M.E. Smitha równie bezkompromisowe co muzyka, zawierają
          bardzo specyficzne poczucie humoru, jadowity komentarz społeczny,
          surrealistyczne gry słów i dość osobliwy światopogląd. Same tematy piosenek
          bywały też ekcentryczne, więc nawet innym mieszkańcom Manchester trudno czasem
          rozumieć, o co mu chodzi.
          Kto nie jest "maniakalnym fanem" powinien takim jak najprędzej zostać,
          słuchając utworów:
          Lay of the Land, Dr Faustus, Lie-Dream of a Casino Soul, Deer Park, LA, Middle
          Mass, Smile, Jawbone and the Air-rifle, Futures and Pasts, Smile, I Am Damo
          Suzuki, Spoilt Victorian Child, 2 x 4, Rowche Rumble.
          Czy ktoś dobrze zna ich ostatnie płyty? Od lat nie jestem już na bieżąco,
          wydają cały czas albumy i boję się rozczarowania, bo to mało prawdopodobnie,
          żeby nawet the Fall mógł dorównac This Nation's Saving Grace.
          Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszłych fanów smile
          • Gość: Jacenty Re: The Fall IP: *.chello.pl 20.03.05, 22:51
            Cytat z encyklopedii czy wykute na pamięć? wink) Jest tu już jeden taki
            specjalista wink Osobiście nie jestem maniakalnym, co nie przeszkadza mi znać ich
            twórczość po "This Nation's Saving Grace". W większej części jest godna uwagi,
            eufemistycznie rzecz ujmując wink

            Co do braku popularności Dave'a Matthewsa i The Fall w Polsce, to nie ma to nic
            wspólnego z ich tekstami i kompletnie nie rozumiem skąd ten pomysł?

            Pozdro
            • ianek70 Re: The Fall 21.03.05, 01:08
              Gość portalu: Jacenty napisał(a):

              > Cytat z encyklopedii czy wykute na pamięć? wink)
              Mam to wytatuowane na pośladkach, na szczęście nie swoich smile

              Co do ich twórczości ostatniej wiem, że bywa ciekawa, bo nawet najgorsze dzieła
              The Fall są ciekawe (choćby w sposób, powiedzmy, interesujący). Ale co ludzie
              sądzą o nowszych płytach? I o starszych?
              Nie znam Dave'a Matthewsa za bardzo ale wiem, że z The Fall ma mało wspólnego i
              podejrzewam, że takie odniesienie może zniechęcać potencjonalnych słuchaczy.
              The Fall lubieć powinni ci, co słuchają np Can, Birthday Party, PiL, Captain
              Beefheart, Gang of Four, itp.
              Pozdro smile
      • Gość: next Re: The Fall IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.03.05, 21:20
        w "trójce" (jeszcze wtedy nie "trujce") był taki gość, co puszczał the fall,
        echo and the bunnyman itp. nazywał się garztecki - kto wie co się z nim dzieje?
        katowałem tymi nagraniami kumpli na mojej osiemnastce - trochę dziwnie na mnie
        patrzyli...
    • spokojni1 Re: The Fall 21.03.05, 16:22
      The Fall - mniam, mniam...
    • Gość: Lecho Re: The Fall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 18:00
      Shit, tez mogłem napisać mniam mniam i miałbym zaliczone. Pozdra anyway. Co do
      ich stylu jednak zdania nie zmieniam.
      • Gość: Jacenty Re: The Fall IP: *.chello.pl 21.03.05, 20:39
        Lecho, to nie uniwerek wink

        Nie żebym się czepiał, ale na temat stylu The Fall chyba się jeszcze nie
        wypowiadałeś...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka