Dodaj do ulubionych

Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół?

IP: *.chello.pl 02.04.05, 02:41
no dlaczego tak jest?
Obserwuj wątek
    • Gość: soska66 Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: 195.205.63.* 02.04.05, 13:32
      po prostu tak już jest. i nic tego nie zmieni
      • tygrysio_misio Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? 02.04.05, 13:34
        a ja mysle ze to ze wzgledu na gownianego perkusiste i fatalny wokal...oraz to
        ze nie draja tylko wala....a ostatnio to wogole nie tworza muziki tylko jakis
        syf
        • Gość: soska66 Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: 195.205.63.* 02.04.05, 13:54
          sztanskawink racja kolego. sam gram na garach. i choc jestem jeszcze sredniakiem
          to talentu Ulricha jeszcze nie dojrzalem. i juz nigdy nie dojrze. gdzie do k***y
          tam jest ride?? gdzie sa fajowe i szybkie przejscia??
          eee..tylkop machnac reka... jak kiedys zaczynalem sluchanie metalu to metallica
          byla bogiem... po latach jak sie przebrnelo przez tworczosc Death, Slayer'a,
          Kreatora (fiu fiu..duzo by wymieniacsmile) to metallica staje sie czyms naprawde
          maluczkim i gowno wartymsmile pozdrawiam
          • Gość: alojz Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 14:56
            jak słyszę slowo metallica, to od razu w wyobraźni widze banknot z georgem
            washingtonem. Ot tak poprostu mam.
            • Gość: As Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 06.04.05, 16:58
              Gość portalu: alojz napisał(a):

              > jak słyszę slowo metallica, to od razu w wyobraźni widze banknot z georgem
              > washingtonem. Ot tak poprostu mam.


              A ja, jak słyszę słowo Metallica, od razu zapala mi się w mózgu
              informacja: "Najwybitniejszy zespół thrash-metalowy, klasyk szeroko pojętej
              muzyki metalowej, i w ogóle rocka jako takiego.".

              Po prostu tak mam.
              • Gość: XtomekX Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: 10.10.63.* 06.04.05, 17:26
                a jak czytam coś takiego to zbiera mi się na wymioty...
                • Gość: As Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 06.04.05, 19:16
                  Gość portalu: XtomekX napisał(a):

                  > a jak czytam coś takiego to zbiera mi się na wymioty...


                  Dlaczego ? Dziwisz się, że ktoś może tak uważać ? A może nie lubisz takiej
                  muzyki i nie szanujesz gustów innych osób ?
                  • Gość: XtomekX Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: 10.10.63.* 06.04.05, 20:37
                    a uważaj sobie co chcesz dopóki przez ciebie nie będę musiał słuchać takiego
                    badziewia. ostrożnie tylko szafuj słowami "najwybitniejszy" itp.
                    • Gość: As Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 06.04.05, 20:43
                      Gość portalu: XtomekX napisał(a):

                      > a uważaj sobie co chcesz dopóki przez ciebie nie będę musiał słuchać takiego
                      > badziewia.

                      Przecież ja Ci nie każę tego słuchać. A tak btw, dlaczego uważasz że to
                      badziewie ? Po prostu jestem ciekaw.


                      > ostrożnie tylko szafuj słowami "najwybitniejszy" itp.


                      Dla mnie jest to najwybitniejszy zespół z gatunku thrash-metal. Ani Slayer, ani
                      Megadeth czy Anthrax nie wznieśli się na taki poziom jak Metallica na swoich
                      początkowych płytach. Że nie wspomnę o grupach spoza "wielkiej czwórki".
                      Chyba mam prawo uważać, że w moim mniemaniu coś jest najwybitniejsze ?
                      • Gość: XtomekX Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: 10.10.63.* 07.04.05, 17:01
                        Metallica na pierwszych płytach to zżynała ze Slayera...
                        można za to powiedzieć, że jest to najwybitniejszy zespół pościelowo-metalowo-
                        rockowy...
                        badziewie - tandetne i płytkie...
                        • Gość: As Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 07.04.05, 17:05
                          Gość portalu: XtomekX napisał(a):

                          > Metallica na pierwszych płytach to zżynała ze Slayera...
                          > można za to powiedzieć, że jest to najwybitniejszy zespół pościelowo-metalowo-
                          > rockowy...
                          > badziewie - tandetne i płytkie...


                          Nie zgadzam się z tą opinią i będę podtrzymywał to, co napisałem wcześniej.
                        • dreaded88 Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? 09.04.05, 16:38
                          Gość portalu: XtomekX napisał(a):

                          > Metallica na pierwszych płytach to zżynała ze Slayera...

                          "Ride The Lightning" jest rzeczywiście bezczelnie zerżnięta z "Seasons In The
                          Abyss". Czy w tamtym idotycznym kraju nie ma sądów, żeby zapuszkowały Metallikę
                          za plagiaty?
    • Gość: NIEwielbicielka Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: *.krrit.gov.pl / 194.181.253.* 04.04.05, 09:38
      Skoro wam się nie podoba to OK. Macie prawo. Ale nie jeździjcie po nich na
      forum bo metallica jest słuchana przez rzesze ludzi.. a w muzyce właśnie o to
      chodzi..
      Może nie są genialni ale za to mają haryzmę. I wcale nie tworzą szajsu. Bo
      szajs to dico polo a dalej to już kwestia gustu.
      • methinks Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? 04.04.05, 10:38
        Na tym polega ustroj polityczny zwany demokracja, ze jesli ktos ma ochote cos
        krytykowac, to ma do tego prawo ("wolnośc głoszenia swoich poglądów - nawet
        jeśli nie są one w danym momencie popularne"). A juz szczegolnie ma do tego
        prawo, jesli krytykuje chale. Z czym mamy do czynienia w tym konkretnym
        przypadku.
        • lopp1 Moment, Moment.... 04.04.05, 13:31
          Spoko ale jak jakiś koles który nazywa sam siebie średniakiem mówi że Ulrich
          jako perkusita jest taki czy jakiś tam inny. Nie jestem fanem Metallica ale
          kurw... troszkę uznania i szacunku sie należy dla gościa, który co jak co ale
          PRZEZ KRYTYKÓW KTÓRZY SIĘ ZNALĄ LEPIEJ NIŻ WY NA MUZYCE NIE JEST KRYTYKOWANY.
          • tygrysio_misio Re: Moment, Moment.... 04.04.05, 15:22
            no a przeraszam bardzo.....kim sa ci znawcy muzyki i wielcy krytycy jak nie
            tymi ktorzy chcieli by grac ale nie potrafia??

            lepiej jest sluchac tych ktorzy graja i wiedza na czym to polega!!

            rownie dobrze moglabys napisac ze KoRn to zajebisty zespol
            • Gość: XtomekX Re: Moment, Moment.... IP: 10.10.63.* 06.04.05, 17:28
              krytyk/recenzent nie musi umieć grać... ale jak tego nie rozumiesz to sobie nie
              pogadamy...
              • tygrysio_misio Re: Moment, Moment.... 07.04.05, 21:19
                caly problem w tym ze u nas wsycy sie na wszystkim znaja choc nawet placem tego
                nie dotkneli...

                ale ja wcale z toba nie gadam... smile
        • przemas83 do methinks 04.04.05, 17:53
          Demokracja: wolno mówić co się podoba.

          Wyrażenie demokracji: methinks to ch__.

          Uzasadnienie: mam prawo tak powiedzieć, krytykując ch__ jakim jest methinks.

          =============================================================================

          Oczywiśćie, to żart. Ale trzeba rozumieć słowo "demokracja" do końca. Przykre,
          że niektórym jakoś to nie wychodzi.
          • methinks Re: do methinks 04.04.05, 19:05
            Stary, nie krepuj sie. Ja naprawde jestem kawalem ch..a.
            • tygrysio_misio Re: do methinks 04.04.05, 19:58
              jako osobnik plci zenskiej jestem tya rozmowa zainteresowana smile)
            • wujek_staszek Brawo 06.04.05, 09:12
              Kawał ch. z Ciebie ale z klasą smile
    • Gość: r2d2 M.nie umie grać na żywo tego co 'nagrali' w studio IP: *.chello.pl 07.04.05, 22:51
      Dla mnie najbardziej zenujace jest to, ze zespol nie umie grac na zywo tego
      co 'nagral' na ostatnim albumie. No bo spojrzmy co grali podczas trasy Madly in
      Anger with World Tour.

      Jest St.Anger pozbawiony na koncertach podwójnej stopy Larsa. Po co więc takową
      nagrali na albumie, skoro nie mogą odtworzyć tego live?
      Jest Frantic- tu trzeba przyznać, że akurat live brzmi b.dobrze, może nawet i
      lepiej jak na albumie. Ale to tyle.
      Pozostają Some Kind of Monster- kawałek którego chyba nigdy nie udało im się
      zagrać dobrze live. Po prostu tragedia. Od razu przypomina mi się scena z
      dokumentu pd tym samym tytułem, kiedy to James uczy Kirka riffu z tego utworu,
      a temu po raz kolejny nie wychodzi.
      Dalej, Unnamed Feeling z trzema ścieżkami gitarowymi na albumie, jak wiadomo
      live są tylko dwie gitary- wypada fatalnie.
      No i Dirty Window- podobnie.

      Dla mnie ostatnia działalność Metalliki to zwykłe odcinanie kuponów. No bo
      spójrzmy nawet na ostatnią trasę koncertową. Niby miała promować St.Anger. No i
      co mamy? Na większości koncertów na 18 utworowy set pojawiają się tylko 2(!)
      utwory z nowej płyty: St.Anger i Frantic. Na nielicznych koncertach pojawiają
      się pojedyńczo trzy następne, wyżej wymienione, zagrane kiepściutko. A reszta
      to stary stuff, grany od 20, 15 czy 10 lat. Wybaczcie, ale nawet małpa nauczyła
      by się grać tych piosenek, gdyby wykonywałaby je dosłownie tysiące razy. Jeśli
      tak ma być to po co onie nagrywają nowe albumy??? przecież stare piosenki już
      mają, mogą i do 70-tki grać koncerty wypełnione masterami, blackendami, i
      innymi seek and destroyami.

      Wypada się zgodzić, ze zdaniem Joela McIvera, autora jednej z biografii
      zespołu, ze prawda jest taka, że żaden z utworów z St.Anger nie miałby
      najmniejszych szans na pojawieniu się na jakiejkolwiek płycie zespołu z lat 80-
      tych.

      Z resztą jestem pewien, że gdyby zespół miał zagrać nagle jakiś inny,
      niepromowany kawałek z St.Anger to po prostu by sobie nie poradził (widać to
      choćby po problemach przy graniu live SK of M, Dirty Window, Unnamed Feeling,
      na pewno przecież ćwiczonych na próbach). Po co więc nagrywać taki album? Może
      od razu nagrać wszystko na komputerze, skoro i tak nie umieją zagrać tego live
      (a może tak właśnie było?). Z resztą utwory z najnowszego albumu są tak
      przydługaśne, ze abstrahując nawet od samego poziomu piosenek, jest po prostu
      nudno. Sam zespół skraca to podczas występu live, gdyby ta płyta miała ze 35
      minut to może jeszcze jakoś by było, ale powtarzanie jednego riffu plus
      perkusja larsa niczym zardzewiałe garnki teściowej przez 10 minut jest po
      prostu męczące.

      Nie jestem jakimś ortodoksem, ale niestety trzeba stwierdzić jak wyżej, że
      działalność M. od około 12 lat to zwykłe odcinanie kuponów. W miarę dobrcyh
      piosenek od tego czasu może i zebrałoby się na jeden album (a wydali w tym
      czasie 5), i tak nie dorównujący pierwszym 5 albumom. Ni3estety, ale czas na
      emeryturę.
      • Gość: kaspar Re: M.nie umie grać na żywo tego co 'nagrali' w s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 11:43
        Chcesz słuchać idealnie granych zagrywek i przejść bez nuty fałszu? Słuchaj
        albumu... Tyle, że to się może po jakimś czasie znudzić
        Chcesz zobaczyć spontaniczność, moc, to idziesz na koncert... Koncert się
        raczej nie znudzi, bo zamiast tego, co zwykle słyszysz na albumie dostajesz
        jakieś nowe, ciekawe pomysły... proste?
      • forrest_gump Re: M.nie umie grać na żywo tego co 'nagrali' w s 09.04.05, 14:41
        Moze sie znasz na tym i owym ale po prostu Ty chyba nie lubisz Metaliki.Zajmij
        się może hodowlą jedwabników albo coś w tym stylu.
    • Gość: NN Re: Dlaczego Metallica to taki gó..any zespół? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 01:12
      A ja tam lubie Metallice - na tym sie czesciowo wychowalem...chociaz ostatnia
      plyta mi nie lezy - pozazdroscili chwilowej popularnosci SOAD? Nie wiem, tak
      jakos mi sie kojarzy...

      \m/
      • cycocha Slyszalam ze Metallica jest nietredi 09.04.05, 16:32
        Czy to prawda? Wprawdzie nie znam ani jednego ich utworu, ale jesli nie sa
        trendi to natychmiast sie wypowiem negatywnie. Lubie byc na czasie, wtedy mlodo
        wygladam.
        • dreaded88 Re: Slyszalam ze Metallica jest nietredi 09.04.05, 16:40
          Szybko się wypowiadaj, bo nie zdążysz. Jeszcze 3 tygodnie temu trendy było
          rzucanie mięchem w Radiohead a od poniedziałku Metallikę w roli Syfu
          Tysiąclecia zastąpi Dead Can Dance.
          • cycocha Dzieki!!!!! 09.04.05, 17:16
            Dziekuje, zapisalam! Ja to normalnie staram sie na biezaco byc, bo nie lubie jak
            podejrzewa sie mnie o to ze jestem starsza niz jestem. Mlodszym sie podobam, ale
            trzeba miec reke na pulsie.
    • enemyofgod chyba kogoś porypało 09.04.05, 21:47
      Tyle że nie ma po co dyskutować z tak sformułowanym wątkiem. Od razu widać, że
      jakiś prowokator-masturbator go założył. Powodzenia w grzmoceniu kapucyna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka