Gość: Grace IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 18:19 Genialny facet, a tak mało znany w Polsce....Jeśli Go słuchasz - daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: val Re: JEFF BUCKLEY IP: *.gemini.net.pl 06.09.01, 00:07 genialny. niezwykly.przejmujacy glos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 10:55 Zgadzam sie z Toba calkowicie. Geniusz muzyki. Kazda jego plyta jest niezwyklym dzielem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tym_czas Prośba do Grace IP: *.elblag.dialog.net.pl 01.03.02, 00:36 Prosba do Grace : Mogłabyś sie pokusić o krótka recenzję pośmiertnych albumów Jeff'a Buckleya . Sprawdziłem na Vivid .pl i jest tego trochę . Mój wybór padł na album Live At La Olympia . Czy moze warto kupić Mistery White Boy - (Limited Edition) ? Możesz doradzić w wyborze Z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: Prośba do Grace IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 09:00 OK - wkrotce Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Odpowiedz :) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 09:50 Hej! To znowu ja . Witam Cie bardzo serdecznie. Czuje sie zaszczycona - w koncu powierzyles mi bardzo odpowiedzialne zadanie. Nie wiem czy dam sobie rade . A tak powaznie, to mysle ze powinienes zaczac od "Mystery White Boy" - (tak bylo w moim przypadku) - Jest to naprawde swietna plyta koncertowa - prawdziwa muzyczna uczta. Na glownej plytce znajduje sie 12 utworow a na dodatkowej 3 perelki : "That`s all I ask", "Lover, You should`ve come over" i przepiekne "So Real". Podsumowujac - 15 genialnych, miazdzacych kompozycji. Jezeli chodzi o "Live At la Olympia", to rowniez bede zachwalac (co zapewne wcale Cie nie dziwi )). Album zawiera kilka klasycznych utworow Jeff`a (m.in. "Dream Brother", "Eternal Life"), ktorych wersje nieznacznie roznia sie od oryginalow zawartych na plytach studyjnych. Sa tez covery : m.in. ogniste "Kick Out The Jams" (gdzie Jeff pokrzykuje jak prawdziwy James Brown ))i rewelacyjne- naprawde powalajace - krociutkie "Kashmir" (wywolalo usmiech na mojej twarzy na bardzo, bardzo dlugo). Poza tym znajdziesz tu rowniez piekna, dluga wersje "What Will You Say", gdzie Jeff spewa z Alim`em Qasimov`em. "Live At La Olympia" jest naprawde bardzo dobrym albumem, ale o wiele krotszym niz "Mystery White Boy" (czuje sie pewnien niedosyt ). Tak wiec na poczatku radzilabym Tobie kupic "Mystery...". Gwarantuje, ze bedziesz bardzo zadowolony. Acha! Jeszcze jedno - obydwie plyty sa bardzo ladnie wydane. Ksiazeczka od "Olympii" zawiera sekretny kod, ktory daje przepustke do strony internetowej Jeff`a. Tak na marginesie - moge Ci go podac - ale moze poza forum??? )) (Tylko nie mow nikomu )) No nic - mam nadzieje, ze chociaz troszke Tobie pomoglam. Zycze udanych zakupow. Pozdrawiam. Pa Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 16:56 Szkoda ze juz nie zaspiewasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fffffbs Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 16:52 gbfbdbgse Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: JEFF BUCKLEY IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.09.01, 19:39 daje znać. nie tak malo znany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 08:17 Chyba jednak malo znany. Slyszysz jego utwory w radiu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 13:04 "He`s the tear that hangs inside our souls forever..." Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 Re: JEFF BUCKLEY 08.10.01, 09:49 bardzo nieznany w polsce... ale to i dobrze... ja akurat niekoniecznie chciałbym słyszec go w stacjach radiowych... pomiedzy informacjami z sejmu a rozmową o nowych modelach telefonów komórkowych... ciesze sie ze taka muzyka nie funkcjonuje w radiowym szumie... bardzo sie ciesze... to tak jak z muzyką sylviana na przykład... a sama muzyka? no... GRACE nalezy do moich ulubionych... a takie HALLELUJAH... jest przykładem wyzszosci covaera nad pierwowozorem... no powaznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilac Re: JEFF BUCKLEY IP: *.sulecin.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 14:17 "you gave me more to live for more than you'll ever know..." szkoda tylko, że tak krótko mógł śpiewać... polecam trójkowy ekspres... szczególnie nocne wydanie pojawia się czasem, oprócz tego mnóstwo podobnej muzyki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 18:14 Słyszeliście, ze bedzie film o Jeffie? Buckley`a ma zagrac....Brad Pitt. No coz...Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tym_czas Re: JEFF BUCKLEY IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.11.01, 00:53 Usłyszałem Lilac Wine i gosc mnie kupił w 2 minuty - odpadłem . Anioły zstąpiły z nieba . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mojo Re: JEFF BUCKLEY IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 17:57 jeff buckley uratował mi życie, poważnie. kupiłem GRACE któregoś dnia - przypadkiem - i tego samego dnia wieczorem usłyszałem od tej którą kochałem coś co sprawiło że postanowiłem umrzeć ciąłem szkłem grzbiety dłoni i włączyłem tę płytę żyję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tARUS Re: JEFF BUCKLEY IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 16:53 Po ojcu to miał, posłuchajcie Tima Buckleya. Ale i Jeff był wielki. Za takie rzeczy jak "Everybody Here Wants You", za "Last Goodbye", za "The Sky Is the Landfill", za "Hallelujah", za "I Know we Could Be So Happy..." i za "Haven't You Heard" jestem gotów sam postawićmu pomnik. A poznałem go dzięki dziewczynie z Holandii, to ona dała mi pierwszy raz do posłuchania "Last Goodbye" - dzięki Karin!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: JEFF BUCKLEY IP: *.stacje.agora.pl 05.12.01, 18:51 Grace to zdecydowanie jedna z najlepszych płyt lat dziewiędziesiątych. Jeff poraża ekspresją i emocjami jakie emanują z każdego utworu. Zgadzam się też z kolegą wyżej - czasem jednak kawer może byc lepszy od oryginału ( Hallelujah ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.01, 18:09 POLECAM WSZYSTKIM "LIVE AT LA OLYMPIA" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackers Re: JEFF BUCKLEY IP: *.w.club-internet.fr 25.12.01, 02:33 mialem farta byc na tym koncercie w olympii..co to na plycie wyszedl... bylo to przezycie niesamowite ... do tej pory ciary po plecach mi laza... szkoda goscia ... ze tak glupio umarl... - wzgledem tatusia , to z "hello.." polecam taki kawalek pt: PHANTASMORGIA IN TWO cus nie praw-do-po-do-bne-go !!! moze piosenka wszchczasow ?? - keep on rockin' in the free world !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.01, 13:30 a song of a magician tim`a? tez fajne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milene Re: JEFF BUCKLEY IP: *.w.club-internet.fr 30.12.01, 15:30 Uslyszalam go po raz pierwszy dopiero w 1998 aczkolwiek slyszalam wczesniej o nim. W srodku nocy wlaczylam telewizje bo moje dziecie (wtedy noworodek) nie chcialo wcale spac. Uslyszalam "Grace". Na drugi dzien polecialam kupic plyte. Teraz wszyscy moi znajomi sa jego fanami. Szkoda, ze tak wczesnie zmarl jak zreszta Jim Morisson, Kurt Cobain i inni utalentowani i charyzmatyczni muzycy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tym_czas Re: JEFF BUCKLEY IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.01.02, 22:33 Gość portalu: milene napisał(a): > Uslyszalam go po raz pierwszy dopiero w 1998 aczkolwiek slyszalam wczesniej o > nim. W srodku nocy wlaczylam telewizje bo moje dziecie (wtedy noworodek) nie > chcialo wcale spac. Uslyszalam "Grace". Na drugi dzien polecialam kupic plyte. > Teraz wszyscy moi znajomi sa jego fanami. U mnie było podobnie . Usłyszałem w radio Lilac Wine , pózniej zakup płyty Grace i SKETCHES for.... Miałem naewt przez moment trudności ze sprowadzeniem ich spowrotem na moją półke Odpowiedz Link Zgłoś
mojalewastopa Re: JEFF BUCKLEY 30.12.01, 16:46 Mam tylko jego jena plyte "Grace"... Warto znac takze jego ojca Tima... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.01, 16:02 Jeff i jego Ojciec byli genialni.Jeff chyba nawet przerosl ojca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crazy Re: JEFF BUCKLEY IP: *.acn.waw.pl 02.01.02, 17:38 Chciałbym się zaopatrzyć w coś Buckleya, najlepiej w jakąś koncertówkę. Powiedzcie, gdzie można znaleźć Buckleya na kasetach, bo na CD trochę nie mam pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 08:46 Ja znalazlam "Mystery White Boy" na kasecie w Media Markt, ale powiem Tobie ze warto kupic plyte. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 08:47 Ta muzyka warta jest kazdych pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 09:21 Byl kiedys taki program w radiowej trojce - "PPP", czyli "Polowka Perfekcyjnej Plyty". No i pewnego razu Marek Niedzwiedzki przedstawil w nim plytke "Grace". Powiedzial wtedy, ze Jeff utopil sie ratujac innego, topiacego sie czlowieka. Czy to prawda?Czytalam juz wiele internetowych biografii Buckley`a, ale nigdzie nie moglam tego znalezc. Moze wiecie cos na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackers Re: JEFF BUCKLEY IP: *.w.club-internet.fr 10.01.02, 22:02 bzdura zupelna...! niedzwiedz jakies glupoty opowiada... kara boska z tym polskim radiem , jak nie kaczor /yes elp itd/ to .... wiry go wciungly...po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 13:26 tak myslalam - dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 08:57 Czy to juz wszyscy, ktorzy sluchaja Jeff`a??????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lwz Re: JEFF BUCKLEY IP: *.natned.com.pl 16.01.02, 13:26 Gość portalu: Grace napisał(a): > Czy to juz wszyscy, ktorzy sluchaja Jeff`a??????????????????????????? Jeszcze ja, słucham też Tima Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 20:25 pozdrawiam wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.02, 19:45 SLYSZALAM- CIEKAWE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tym_czas Re: JEFF BUCKLEY IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.01.02, 01:15 Gość portalu: grace napisał(a): > Grace - zapomniałeś wyciagnąc tematu do góry . Juz pięć dni jak w dole )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 08:38 Bardzo smieszne - ha ha ha )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tym_czas Re: JEFF BUCKLEY IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.01.02, 18:47 Gość portalu: grace napisał(a): > Bardzo smieszne - ha ha ha )) Grace - To nie była złosliwa uwaga ) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 14:54 wiem, wiem... rowniez pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l.wine Re: JEFF BUCKLEY IP: *.proxy.aol.com 18.02.02, 22:13 Hej, Grace! Pewnie nie mozesz doczekac sie, kiedy wreszcie ktos napisze cos o Twoim ulubiencu? Znam to Uwielbiam "Grace", druga studyjna - nie w calosci. Wlasciwie nie mam nic specjalnego do przekazania. Chcialem Ci tylko powiedziec, ze zdarzyla mi sie taka sympatyczna historia zwiazana z Jeffem. Prawie rok temu wyjechalem do Londynu i tu - jak wszedzie - musialem znalezc sobie jakas robote, zeby funkcjonowac. Wyladowalem w takiej jednej modnej kawiarni, gdzie poznalem kolesi roznej masci, ktorych dziwny los rzucil w to samo miejsce. Wsrod nich byl chlopaczek o gejowej "orientacji" - byl OK, ale jakos go nie czulem i nie za duzo ze soba rozmawialismy. Po paru miesiacach przypadkowo spytalem jakiej muzyki slucha i okazalo sie, ze ma kompletnego swira na punkcie JB. Od razu zrobilo sie jakos sympatyczniej (w koncu chyba dosc trudno spotkac sie dwom JB'kowcom, co nie?) Co najciekawsze, chlopak sam komponuje i gra w stylu Jeffa i musze powiedziec, ze robi to zajebiscie!!! (bylem na jego klubowym koncercie i kupilem pierwsza plyte). Zasluzyl na porzadna promocje i kto wie?... Jest na razie nieznany, ale badz czujna! Nazywa sie Jamie Mc Dermott. Milego "grasowania" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.02, 13:58 Hej! Witam! Masz racje - jestem troche nawiedzona i mam swira na punkcie Jeff`a. Kiedys sluchalam duzo roznej, czasem calkiem innej muzyki (i nadal tak robie), ale Buckley jest numerem jeden (i tak juz pozostanie). Trudno mi to wytlumaczyc. Moze chodzi mi o ta jedyna, niepowtarzalna wrazliwosc? Nie wiem... Wielu probuje nasladowac Buckley`a (lubie ich sluchac), ale ON jest jeden... Prawda? Pozdrawiam Cie bardzo, bardzo serdecznie . P.s. Mozesz byc pewien, ze jestem czujna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 18:30 hej buckley`owce!!!! spicie???)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zizu Re: JEFF BUCKLEY IP: 195.217.253.* 25.02.02, 10:55 z Jeffem "poznal mnie" moj byly chlopak 5 lat temu, on sam mial szczescie poznac Jeffa ozobiscie kilka lat wczesniej w NY - w jakiejs malej knajpce gdzie Jeff po prostu sobie gral...- szczesciarz! Od czasu kiedy po raz pierwszy uslyszalam niezwykle przejmujacy, pelen ekspresji glos Jeffa do dzisiaj podczas sluchania jego piosenek ogarnia mnie dziwna nostalgia, czasami smutek...ech....Halleluja....buzka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 19:22 faktycznie szczesciarz pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marka Re: JEFF BUCKLEY IP: *.pl 01.03.02, 15:43 i know everybody here wants you .. piekna muzyka jeff jest genialny rzeczywiscie ) pozrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 19:59 jak milo spotkac ludzi o podobnym spojrzeniu na muzyke pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tym_czas DZIĘKI ZA REZENZJĘ IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.03.02, 16:57 dzięki za na prawde wnikliwą recenzję .... zrobie tak jak proponujesz ale kiedy dojdzie do zakupu to sam nie wiem ???? . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace prosze bardzo:) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.02, 18:27 cala przyjemnosc po mojej stronie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRACE Re: prosze bardzo:) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 18:22 Moja rada - nie ociagaj sie zbyt dlugo z zakupem, bo kazda minuta bez tej muzyki jest minuta stracona . Uwierz mi - to prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: JEFF BUCKLEY IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 17:16 Jeff'a kocham za muzykę, a was ... za to że w tak cudowny sposób piszecie o nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 19:09 Ja tez Ciebie kocham, za to ze kochasz Jeff`a Pozdrawiam cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zizu Re: JEFF BUCKLEY IP: 195.217.253.* 04.03.02, 09:58 i znowu Go sluchalam...za kazdym kolejnym razem odkrywam cos nowego...ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.02, 20:11 tak jak ja...ta muzyka nie moze sie znudzic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: JEFF BUCKLEY IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 22:28 Niestety musialem się rozstać z "moim Jeff'em" aż do sierpnia, dzieli mnie teraz od niego i od Niej 500 km, ale Ona warta była tego wszystkiego. Kiedyś napiszę może całą tą historię ... p.s. podrowienia Aniu, wkrótce napiszę (to tylko dla Niej ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRACE STUKNELO NAM 60 WPISOW !!!!!! :)))) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 22:48 Bardzo mnie to cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 20:37 I ZNOWU BYLO W DOLE (((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marka Re: JEFF BUCKLEY IP: *.pl 10.03.02, 12:57 60 razy Jeff`a na wynos zapakowac proshe ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: JEFF BUCKLEY IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.02, 17:01 To chyba ja bylem tym szcześćdziesiątym, a wcześniej pięćdziesiątymktórymśtam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marka Re: JEFF BUCKLEY IP: *.pl 10.03.02, 17:12 jeszcze 40 i bedziemy oblewac ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 20:55 moze jakis zlocik fanow??? ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackers Re: JEFF BUCKLEY -OLYMPIA IP: *.w.club-internet.fr 11.03.02, 22:46 cholera , dobrze wam idzie... jeszcze kilka dni i ten koncert z olympii wam opisze... interesuje ??? bo nie chce ale musze.... I zaczynam miec ochote... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: JEFF BUCKLEY -OLYMPIA IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.02, 18:22 bardzo prosimy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackers Re: JEFF BUCKLEY -OLYMPIA IP: *.w.club-internet.fr 14.03.02, 22:07 Gość portalu: grace napisał(a): > bardzo prosimy --------- nie o to chodzi coby prosic....jam nie z takich... jeno myslaki musze pozbierac , nie zapic i nie prejarac narzadu myslowego.... potem jakos pojdzie prawdopodobnie jutro.... Odpowiedz Link Zgłoś
kwik pomogę Wam 13.03.02, 11:58 i przesunę wątek do góry. niniejszym chcę podziękować za odkrycie tego Pana i jego TFUrczości. do tej pory nie słyszałam tak intymnej muzyki. skrajność emocji poraziła mnie. jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam. NowaFanka Wiecznie Zielona Kwik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace thnx! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.02, 18:48 nie moze byc w dole Odpowiedz Link Zgłoś
effa Re: thnx! 21.03.02, 09:21 Gość portalu: grace napisał(a): > nie moze byc w dole racja, nie może dzieki Grace za ten watek bo to jeden z najmilszych na forum i towarzystwo symapatyczne, nikt nikogo nie tepi, nie wysmiewa i sie nie czepia:o...niespotykane a Jeff...? najlepsi odchodza... zostaje muza i szukanie kontymuatorow dzielaw dobrym tego slowa znaczeniu uklony E Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: thnx! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.02, 19:11 pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 ours, raz jeszcze;))) 20.03.02, 07:37 bo wreszcie plyte dostalem w swoje rece. i musze powiedziec: posluchajcie. zepol mlody, chlopaki nagrali dopier jedna plyte: disorted lullabies, na razie osluchuje sie z caloscia, ale musze powiedziec ze pierwsze wrazenia sa jak najbardziej pozytywne. skojarzenia z buckley'em przychodza mi automatycznie. ta sama energia, ta sama ekspresja... nawet glos jakby podobny czasami... utwory moze taki ebardziej eeee... nazwijmy to delikatnie 'przystepniejsze', ale i tak uwazam ze warto poznac plyte te. polecam. jakby sie ktos osluchal to ciekawym wrazen. polecam. www.ours.net na stronie w bardzo fajny spoob mozna sobie odsluchac plytke... najlepiej po kolei... takie fallen souls to naprawde czysty jeff)) tak samo i drugi kawalek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cello tak jak Nick Drake IP: *.nat.wsp.zgora.pl 20.03.02, 15:05 Buckley towarzyszy mi odkąd narodzila sie wemnie świadomośc siebie, czyli od zawsze Nick Drake takze.Nie wiem dlaczego ale wydaje mi sie, ze obu łączył ten sam egzystencjalny dramat.I genialna muzyka) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piowiec Re: JEFF BUCKLEY 25.03.02, 16:05 Wyciągam w górę Wpisywałem się juz w tym temacie jako gość portalu tym_czas Załozyłem sobie jednak skrzynę bo to fajny portal nie ?? Z najlepszym Forum i jescze lepszymi tematami np takimi jak ten . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackers Re: JEFF BUCKLEY / OLYMPIA 95 IP: *.w.club-internet.fr 09.04.02, 00:04 na tego goscia trafilem przypadkiem chyba za pomoca mtv w czasach jak muzyke grali most wanted czy cos takiego bylo wykonali z bandem eternal life i mnie powalilo na kolana ...pozniej trafilem na artykul w gazecie i skumalem ze warto cos takiego zobaczyc... jakims fartem kupilem bilet na koncert... --- tego dnia goraco jak cholera bylo... olympia to nieduza sala , podobna do wiekszego kina z balkonem brak wentylacji byl dosyc odczuwalny organizm mokry w kilka sekund , ok... w barze jedno szybkie whisky i na sale... o cholera ! ale nakopcone , a wszedzie tabliczki ze nie wolno palic... ale nic o skretach nie mowili tak ze publika pewno nie skumala no to tez odpalilem coby percepcje powiekszyc lisa germano w pierwszej czesci /u mellencamp'a skrzypiala elekrycznie chyba../ pociagla nosem i powiedziala , ze bardzo jej sie "atmosfera" podoba.... potem oczekiwanie no i w koncu wylazi ON !!! a to co ?? wziun sie i ubral jak gary glitter ,dziwne... pierwszy kawalek ....spokojnie bylo... przy drugim zaczalem sie niepokoic , ale tylko na chwile... z tego co pamietam to byl dream brother i zaczal sie dym !!! po prostu siwy dym !!! czad straszliwy , potworna moc z glosnikow /mimo to dzwiek czysty/ na pograniczu bolu.. marynarka ze zlociencami i odblaskami spadla na podloge zostal w podkoszulku na ramiaczkach a do popijania poprosil o butelke czerwonego bordeaux... no i z gwinta jeff ja obalil , w koncu rock'n'roll , nie ?? poszlo eternal life w stylu nirvany caly band to ogien , wszyscy graja tak jak by to ostatni raz mialo byc jest dobrze! a potem jeszcze cover mc5 , jeeeezzuuuuuuuuuu !!!!! polowa sali skacze jak oszalala wpada gosc na scene i robi wygibusy , trans zdejmuja go porzadkowi , ludzie gwizdza... pod scena ludziska padaja z braku tlenu , piekielnie goraco JB widzi ze sytuacja jest na pograniczu eksplozji trza toche spokoju... pet w pynio i spiewamy...lilac wine /moze to nie najlepszy pomysl zeby spiewac i palic w tym samym czasie , ale nie widzialem zeby ktos to zrobil lepiej/ dowcip muzyczny...nie ma sprawy ...kashmir kilka fragmentow z piosenek piaff rozpala znowu ludnosc powrot do grace i znowu czad ! SKOK W PUBLICZNOSC TYLEM jednoczesnie GRAJAC NA GITARZE... porzadkowi troche panikuja niesiony na rekach przez pol sali wraca na scene bez szwanku... sen , po prostu jakis sen !! jak bardzo zaluje ze nie wyciagnalem swoich kolesi , jaka szkoda bisy i komunikat ze organizatory kaza nam spierd...bo juz prawie polnoc jeszcze tylko halleluja prawie 10 minut wersja trwala.. koniec nikt nie wierzy ponad 2 godziny minely nie wiadomo kiedy szok gesia skora na ramionach i rekach cos dziwnego sie stalo... --- nigdy potem nie widzialem artysty ktory dawalby z siebie az tyle ON gral dla nas , publicznosci kochal nas i jestesmy jemu ta pamiec winni... --- sorry ze nie zapodaje pelnego "play list" 7 lat temu to bylo pewno gdzies jest na necie... - "keep on rockin' in the free world" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackers Re: JEFF BUCKLEY / OLYMPIA 95 IP: *.w.club-internet.fr 09.04.02, 21:49 kwik napisał(a): > pięknie to napisałeś. --- wielkie dzieki milo mi ale tak naprawde to bylo nie-do-o-pi-sa-nia !!! nie widzialem czegos podobnego do dzisiaj...a troche widzialem... szkoda faceta a obiecalem wszystkim znajomym ZE NASTEPNYM RAZEM EWRYBODY IDA ! nastepnego razu niestety nie bylo bardzo sie ucieszylem jak ten koncert na plycie wydali , pomimo kiepskiej jakosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milene Re: JEFF BUCKLEY / OLYMPIA 95 IP: *.w.club-internet.fr 09.04.02, 22:19 Ale ci zazdroszcze tym bardziej, ze moglam tez byc na tym koncercie bo mieszkam w Paryzu. Problem w tym, ze w 95 roku jeszcze nie znalam Jeffa Buckleya. Buuu.... Ale fajnie opisales koncert. Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik jackers 10.04.02, 09:16 właśnie dlatego, że było nie-do-o-pi-sa-nia w 95 nie słyszałam o B.; nie dane mi było przeżyć na żywo, ale od czego wyobraźnia ?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackers Re: JEFF BUCKLEY / OLYMPIA 95 IP: *.w.club-internet.fr 07.05.02, 23:18 Gość portalu: Milene napisał(a): > Ale ci zazdroszcze tym bardziej, ze moglam tez byc na tym koncercie bo mieszkam > > w Paryzu. > Problem w tym, ze w 95 roku jeszcze nie znalam Jeffa Buckleya. Buuu.... > Ale fajnie opisales koncert. Dzieki. --- a dalej mieszkasz w tym tam paryzu ?? czy gdzies indziej ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: JEFF BUCKLEY IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 00:31 Dwie godziny temu wróciłem z kina. Oglądałem "Vanilla Sky" i ... okładkę Jeffa "Grace". Naprawdę można zobaczyć twarz Jeffa na płycie w tym filmie i ... posłuchać muzyki i rozmowy o nim, niestety tylko fragmencik, ale i tak człowieka paraliżuje. Nigdy przenigdy nie spodziewałem się takiego zaskoczenia i przeżycia. Ech, warto iść chociażby dla tych kilku minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radi Re: JEFF BUCKLEY IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 22:07 Jeszcze jeden film z muzyką Jeffa przypomniał mi się gdy położyłem się wczoraj spać. Kilka miesięcy temu oglądałem (i tutaj problem) francuski albo włoski film. Była w nim piosenka "Lilac wine". Jeśli przypomnę sobie tytuł filmu, to jeszcze tej nocy was odwiedzę. Odpowiedz Link Zgłoś