Dodaj do ulubionych

Support przed DEPECHE MODE już znany!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 23.07.05, 00:46
Z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że DM w Spodku supportować będzie PAPA
DANCE!!!!! Wiecie już coś więcej?
Na stronce Papa Dance ani Depeche Mode jeszcze nic nie ma.......
Do zobaczenia w Spodku!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: biały miś masz jakieś niespradzone info IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 12:24
      Faktycznie miał być Papa Dance ale się Stasiak niezgodził, bo Depeche zbyt mocno
      kojarzą mu się z popowym klimatem lat 80-tych a on nie po to reaktywował zespół
      zeby go posądzano o chęć robienia szmalu na banalnych elektronicznych
      pioseneczkach.
      Ostatecznie po dłuższych targach doszło do porozumienia z organiztorami koncertu
      i przed depechamu ma wystąpić Top One zespół o który dopominali się sami Depeche
      usilnie mobilizowani przez fanów również brytyjskiej sceny liczących na taki
      właśnie duet w Spodku.
      • Gość: agnes53 Re: masz jakieś niespradzone info IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 23.07.05, 14:14
        No nie wiem...Ja słyszałam o Papa Dance,zobaczymy. Podobno w ramach supportu
        ma też być secik dla wielbicieli ostrzejszej muzyki, wystąpi prawdpodobnie
        Szymon Wydra!
      • Gość: pegasus Re: masz jakieś niespradzone info IP: *.zaw.net.pl / 80.51.147.* 04.08.05, 16:30
        hehe chyba taki komentarz powinien byc w przeciwnym kierunku owszem DM to pop
        (wow!), ale z Klimatem i stylem, podczas gdy PD to jakis szajs pop rocki
        niewarte uwagi...
        • aimarek Re: masz jakieś niespradzone info 04.08.05, 20:33
          Gość portalu: pegasus napisał(a):

          > hehe chyba taki komentarz powinien byc w przeciwnym kierunku owszem DM to pop
          > (wow!), ale z Klimatem i stylem, podczas gdy PD to jakis szajs pop rocki
          > niewarte uwagi...

          Ale obawiam się że nie masz racji.
        • ilhan Re: masz jakieś niespradzone info 04.08.05, 20:34
          Gość portalu: pegasus napisał(a):

          > hehe chyba taki komentarz powinien byc w przeciwnym kierunku owszem DM to pop
          > (wow!), ale z Klimatem i stylem, podczas gdy PD to jakis szajs pop rocki
          > niewarte uwagi...


          Próbując opluć Stasiaka opluwasz się sam !!
          Papsi są nietykalni.
      • forumix Nowa Plyta Papa Dancow! 27.08.05, 13:48
        Ja natomiast slyszalem, iz Papa Dance nie wystapi przed Depechami, poniewaz
        wlasnie pracuja nad nowym materialem. Producentem ma byc sam William Orbit!
        Poniewaz produkcja kosztuje, Papsi nie chca tracic kasy na dodatkowy dzien
        przerwy. Jak pisze jeden z portali internetowych, nowe kawalki maja brzmieniem
        przypominac cos pomiedzy "13" blura a "ray of light" madonny. Zapowiada sie
        ciekawie!
    • Gość: refugee Re: Support przed DEPECHE MODE już znany!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 24.07.05, 23:42
      ...no weźcie nie rócie sobie jajwink o czymkolwiek tu nie napisaliście, to jak
      jakis zły sensmile))
    • ilhan Re: Support przed DEPECHE MODE już znany!!!!!!!!! 24.07.05, 23:48
      To bliskie prawdy, aczkolwiek będzie jednak tak, że to Depeche Mode wystąpią jako support Papa Dance. Stasiak po kilku dniach negocjacji wyraził zgodę.
      • Gość: agnes53 Re: Support przed DEPECHE MODE już znany!!!!!!!!! IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 25.07.05, 13:14
        Uff! Wiedziałam, że z tego Stasiaka równy kolo.
        Może uda mu się namówić chłopaków z DM do wspólnego zaśpiewania mega hitu
        PD "Czarny śnieg", jak myślicie?

        A może by tak zrobić Stasiakowi niespodziankę, coś na miarę flagi na U2 i np.
        wszyscy w Spodku mieliby takie grzywki jak on?
      • Gość: scribs Re: Support przed DEPECHE MODE już znany!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:18
        ilhan napisał:

        > To bliskie prawdy, aczkolwiek będzie jednak tak, że to Depeche Mode wystąpią ja
        > ko support Papa Dance.

        cholera....całkiem możliwe, że to spowoduje wzrost cen biletów, i tak już nie
        niskich. Przyjdzie chyba oddać parę płyt Depechów do komisu...
        • good_morning a potem 26.07.05, 12:44
          enjoy the silence wink
    • iwonaw Polska jest jednak daleko 25.07.05, 23:08
      takie gwiazdy jak DM powinny mieć godny siebie suport
      już raz w 2001 była jedna wpadka miała grać agressiva potem na scenie pojawiła
      się jakaś dziewczyna z Berlina (na co Polska wspaniała publiczność przywitał ją
      gromkim okrzykiem wyp...)
      Potem był koncert Deva
      suport też nie zbyt Kasia Kowalska (która uważa się za depeszkę ale jej
      twórczość nie ma nic z tym wspólnego)
      A teraz ta wiadomość z Papa kompletnie mnie załamała
      sad
      wybieram koncert bez wcześniejszej rozgrzewki
      a może ktoś pomyślał by o kimś ambitniejszym pozdrawiam i życzę powodzenia
      • Gość: mario Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 26.07.05, 11:23
        Ja rozumiem, ze dziś świeci słońce, ale...czy nic Ci się nie pomieszało? Dave'a
        supportował Toster, a nie Kowalska( choć przyznam, ich poziom jest podobny...)
        Natomiast co do Agressivy, to mam nadzieję, że tego zespołu nie uznajesz za
        wpadkę. To genialna grupa i bardzo źle się stało, że w 2001 ktoś tak nie fair z
        nimi postąpił ( do końca prawie myśleli, że wystąpią przed DM)...
      • glonojad19 Re: Polska jest jednak daleko 26.07.05, 11:44
        A w ogle to kiedy i gdzie ten koncert ma być?

        BTW. Dla tych którzy to biorą powaznie ----->z Papa Dance to zgrywa!!!
        • ilhan Re: Polska jest jednak daleko 26.07.05, 12:20
          glonojad19 napisał:

          > A w ogle to kiedy i gdzie ten koncert ma być?
          >
          > BTW. Dla tych którzy to biorą powaznie ----->z Papa Dance to zgrywa!!!

          Nawet nie wiesz kiedy i gdzie koncert, a podważasz info z wiarygodnego źródła?
          Papsi tam będą!
          • Gość: agnes53 Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 26.07.05, 12:29
            Jaka zgrywa?! Moja ciocia tak słyszała! A ona wie dobrze, bo jest fanką Papsów!!
            A oni sami już przygotowują się do występu, Stasiak był ponoć widziany jak
            kupował Greatest Hits DM w wersji karaoke!
            • ilhan Re: Polska jest jednak daleko 26.07.05, 12:56
              Poza tym każdy kto nie dostrzega wpływu Papsów na Depeche Mode powinien przejść się do laryngologa. Wystarczy przesłuchać "Ordynarny faul", żeby mieć pojęcie o całym dorobku DM z lat 80.
              • aimarek Re: Polska jest jednak daleko 26.07.05, 13:00
                Ilhan ma rację. Tym kawałkiem The Paps antycypowali Depeche Mode. Zresztą sam
                Gahan wielokrotnie podkreślał jak wielką inspiracją był dla niego Grzegorz
                Wawrzyszak (pierwszy wokalista Papa Dance jakby ktoś nie wiedział). Widać to
                zresztą po jego wizerunku.
                Pozdrawiam wszystkich fanów Papa Dance!
                • Gość: agnes53 Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 26.07.05, 17:13
                  Ilhan i Aimarek mają rację!Papsi inspirowali zresztą całe pokolenia twórców.
                  A wracając do DM, przecież "Never Let Me Down Again" dedykowane było
                  Stasiakowi po tym jak rozpadli się Papsi, Gahan jak wiecie koszmarnie to
                  przeżył, depresja, narkotyki,ech...
                  To co, macie jakieś pomysły na niespodziankę dla Papsów?

                  "Ciągle mną telepie febra
                  Łazi za mną koszmar blues
                  Trąbią na mnie wciąż na zebrach
                  Czuję się jak spruty wór " -to mój ukochany fragment z Papsów,
                  oczywiście "Kamikadze wróć"


                  • aimarek Re: Polska jest jednak daleko 26.07.05, 17:45
                    Agnes i Ilhan mają rację!
                    Jeśli chodzi o tych Paps-followers to faktycznie były ich całe zastępy. Trudno
                    wręcz wskazać jakikolwiek znaczący zespół, który nie przyznawałby się do
                    inspiracji Papa Dance. Na przykład The Cure skalkowali klimat paranoi i
                    surrealistyczne obrazowanie "Tych głupich strachów" w "Lullaby". "Pocztówka z
                    wakacji" inspirowała Beach Boysów, nie byłoby The Smiths bez "Ona była inna",
                    przykłady można tu mnożyć i myślę, że kolega Ilhan się ze mną zgodzi.

                    Jeśli zaś chodzi o niespodziankę dla Stasiaka i jego kolegów to proponowałbym
                    zasypać scenę czarnym śniegiem. No i przede wszystkim apeluję o gorące przyjęcie
                    Papsów. Kochani, naprawdę bez dopingu nie wyjdzie nic! Zróbmy wszystko by Papsi
                    nie pozostali bez braw na finał.

                    Pozdrawiam wszystkich fanów Papa Dance!
                    • ilhan Re: Polska jest jednak daleko 26.07.05, 18:02
                      Agnes i Aimarek mają rację!
                      Idąc dalej tropem tych inspiracji, nie byłoby płyt Television i Television Personalities bez "Złudzeń telelenia", "Ladies And Gentlemen We Are Floating In Space" Spiritualized to zrzynka z "Galaktycznego zwiadu", a bitelsowskiego "Good Morning Good Morning" bez brawurowego "Na dzień dobry" (wykonywanego z gościnnym udziałem Tadeusza Brosia).

                      Co do niespodzianki, może podobać się pomysł Aimarka, ale wg mnie ten moment powinien zapisać się trwale w annałach światowej muzyki, a może i świata w ogóle. Mówię oczywiście o pojednaniu Stasiaka z Grzegorzem Wawrzyszakiem i wspólnym występie, niczym Pink Floyd na Live 8 (tylko lepiej). Gdyby ci dwaj szaleni geniusze mogli jeszcze dziś razem nagrać płytę, nie bójmy się tego powiedziec - mógłby być to album wszechczasów.

                      Pozdr. dla Papsów.
                      • Gość: agnes53 Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 26.07.05, 23:14
                        Ilhan i Aimarek mają rację!
                        Rzeczywiście, nie sposób wymienić wszystkich, którzy wzorowali się na
                        chłopakach z Papsów, czy choćby jednym, nieśmiałym słowem nawiązywali do
                        ukształtowanych przez Papsów kanonów muzyki rozrywkowej XXw, (wystarczy
                        wspomnieć chociażby "PAPA was a rolling stone" Temptations , czy "DANCE me to
                        the end of love" L.Cohena. )A PAPA Roach? A Dead Can DANCE? Te nazwy też nie
                        wzięły się znikąd.
                        Wzruszyła mnie koncepcja Ilhana o wspólnym występie boskiego Pawła z Grzegorzem
                        Wawrzyszakiem, tylko czy my słuchacze jesteśmy już gotowi na taką ucztę
                        estetyczną?? Czy dojrzeliśmy już do wydarzenia, przy którym nawet Live 8 jawi
                        się jako akademia szkolna na zakończenie roku??

                        Pozdrawiam Papsów i ich fanów!
                        • aimarek Re: Polska jest jednak daleko 26.07.05, 23:59
                          Nie będę pisał, że macie rację, bo to oczywiste.
                          Jeśli chodzi o reunion The Paps, to razem z kolegą Ilhanem przeprowadziliśmy
                          małe dochodzenie i wiemy już, że do zespołu powróci Kosti Yoriadis i panowie
                          wykonają wspólnie kilka kawałków, m.in. "Nasz Disneyland", "Panoramę Tatr" i
                          "Ordynarny faul". Ale na tym nie koniec. Utrzymywany w ścisłej tajemnicy (nawet
                          przed członkami zespołu) scenariusz koncertu przewiduje, że gdy Papsi będą
                          wykonywali dedykowany Grzegorzowi Wawrzyszakowi (który swego czasu zaginął w
                          niewyjaśnionych okolicznościach niczym Syd Barett) "Kamikadze wróć!" (w nieco
                          wolniejszej, akustycznej, bardzo nostalgicznej aranżacji), nad salą koncertową
                          pojawi się biały dżambo, który w pewnym momencie zrzuci na linie
                          samego...Wawrzyszaka. Dojdzie do wielkiego pojednania i zespół wykona razem
                          "Kanał Xo-2", a na zakończenie "Galaktyczny zwiad".

                          Pozdrawiam wszystkich papsów!
                          • ilhan Re: Polska jest jednak daleko 27.07.05, 00:12
                            Powiedzieć że macie rację to za mało.
                            Scenariusz Aimarka brzmi zbyt pięknie, żeby mógł się sprawdzić, ale jako prawdziwi Papsi nie możemy poddawać się tak łatwo, w końcu nie raz już i nie dwa zespół ten dokonywał rzeczy, które nie śniły się filozofom. Dlatego stopniowo opracowuję internetową petycję na rzecz przywrócenia Grzegorza Wawrzyszaka do Papa Dance. Mam nadzieję, że podpisze ją każdy kto jest prawdziwym Papsem, to szansa dla naszego kraju na udowodnienie, że zrodził nie tylko Chopina i Pendereckiego, ale i prawdziwych geniuszy muzyki pop.

                            W tej sytuacji ten występ Depeche Mode na supporcie wyglądałby groteskowo, a nawet karykaturalnie.

                            Do spapsowania.
                            • Gość: agnes53 Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 27.07.05, 11:37
                              Fani Papsów zawsze mają rację!
                              Petycja to świetny pomysł! Co do DM, to faktycznie, byłoby to mega faux pas.
                              Trzeba znać swoje miejsce w szeregu.
                              A jak z Waszym dojazdem na Papsów? Może wynajmiemy autokar? Czy lepiej od razu
                              czarter? Proponuję też urządzić Papsi After Party po koncercie
                              chłopaków.Obiecuję zastanowić się, co jeszcze możemy zrobić dla Papsów.

                              Pozdr for all Paps'fans!
                              • aimarek Re: Polska jest jednak daleko 27.07.05, 12:29
                                No muszę powiedzieć, że jest w tym dużo racji.
                                Pytanie tylko w jakiej kondycji jest Grzesiu Wawrzyszak. Krążą pogłoski, że gdy
                                widziano go ostatnio, biegał z Kasprzakiem po ulicach, nagrywając odgłosy
                                klaksonów na zebrach. Szalony geniusz. Miejmy nadzieję, że po tych
                                doświadczeniach nie czuje się jak spruty wór i że nie zmienił się we wrak. Ale
                                jeśli posłuchamy uważnie tekstów z debiutu Papa Dance, odkryjemy, że Wawrzyś
                                antycypował swoje szaleństwo. Zacytuję kilka fragmentów:

                                "na kawałki czuję rozpadam się/ choć przed chwilą byłem, nie ma mnie" ("Panorama
                                Tatr")

                                "nie chce mi się już wychodzić z tego snu" ("Lot na wyspę")

                                "złe majaki wchodzą nam do głów / nocne ptaki dziobią oczy snu" ("Te głupie
                                strachy")

                                Paps After Party (w skrócie Pap-A-Party) to doskonały pomysł. Nie ma to jak
                                zbiorowa ekstaza przy "Pocztówce z wakacji" czy wspólne wylewanie łez przy
                                "Historyjce z talii kart".

                                Dziękuję, pozdrawiam!
                                • ilhan Re: Polska jest jednak daleko 27.07.05, 13:38
                                  Racja Agnes i Aimarka jest niepodważalna.
                                  Na koncert uważam, że powinniśmy udać się specjalnym czarterem właśnie. Legendarnym papsowodolotem, którym jak wiadomo Papsi w 1984 opłynęli świat w 40 dni.
                                  Imprezę natomiast najlepiej byłoby zorganizować w specjalnie na tę okazję otwartym klubie. Może jakiś pomysł na nazwę takiego ekskluzywnego Paps-lokalu? Proponuję "Twój ziemski Eden", "Nasz Disneyland" lub bardziej tajemniczo - "Tatuowana róża". Na dzień dobry można byłoby imprezę rozpocząć od prezentacji teledysków Papa Dance - w końcu tematów na clipy nigdy im nie brakowało. A może zaszczyciłby nas swoją obecnością Jacek Szewczyk lub nawet sam Waldemar Kuleczka?

                                  Miłego dnia dla wszystkich Papsów.
                                  • Gość: agnes53 Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 28.07.05, 00:15
                                    Z pewnością każdy fan Papsów przyzna Wam rację!
                                    Papsowodolot to świetny pomysł ( łezka się w oku kręci, to już 21 lat...), ale
                                    obawiam się, że o tej porze roku(14.03.2006) może być za zimno. Lepszy więc
                                    będzie czarter. Proponuję wystąpić o stworzenie nowych linii lotniczych Paps
                                    Europe, co ja mówię-Paps Interntional. Ja biorę to na siebie, nie powinno być
                                    problemów.
                                    Prośba do Ilhana lub Aimarka o organizację odpowiedniego lokalu na Paps After
                                    Party.Zadbajcie szczególnie o to, by informacje o wyborze miejsca nie
                                    przedostały się do Paps followers czyli DM, oni lubą wpadać na takie imprezy.
                                    No chyba, że zrobimy na wejściu hiper zaostrzoną Papselekcję.
                                    Co od nazwy, propozycje Ilhana są świetne, ja dorzuciłabym do nich
                                    jedynie "Królową fal", Wy zadecydujcie.
                                    Ok, czyli ruszamy powolutku z przygotowaniami, myslimy również nad scenaruiszem
                                    Paps-A-Party, oraz nad niespodzianką dla chłopaków (opcja z dżambo i
                                    Wawrzyszakiem jest rewelacyjna!)
                                    Papsowych snów Kochani!
                                    • Gość: vicky Re: Polska jest jednak daleko IP: *.acn.waw.pl 28.07.05, 00:26
                                      Bardzo podoba mi się pomysł papsowej imprezy , ale chciałabym powrócić do
                                      sprawy secika dla wielbicieli mocniejszego grania. Napiszcie proszę czy Szymon
                                      naprawdę wystąpi!
                                      Pzdr dla wszystkich papsofanów.!
                                      • aimarek Re: Polska jest jednak daleko 28.07.05, 01:54
                                        Gość portalu: vicky napisał(a):

                                        > Bardzo podoba mi się pomysł papsowej imprezy , ale chciałabym powrócić do
                                        > sprawy secika dla wielbicieli mocniejszego grania. Napiszcie proszę czy Szymon
                                        > naprawdę wystąpi!

                                        Nie wystąpi. Ma już wtedy zaplanowany koncert na jakimś wielkim zwolenniczaku
                                        harlejowców. Ale nie obawiaj się, The Paps też mają w swoim repertuarze
                                        ostrzejsze kawałki (oczywiście jakiś papsylion razy lepsze od tych Szymona). Mam
                                        na myśli chociażby protopunkowe "Kamikadze wróć", "Nasz Disneyland" z
                                        fenomenalną gitarową solówką czy wstecznie antycypujące Sex Pistols i The Clash
                                        "Gdzie one są".

                                        Co do DM - ja bym nie przejmował się nimi aż tak bardzo. Dużo bardziej martwi
                                        mnie, że na imprezę mogą przyjść fani zespołu KOMBI. A przecież nie od dziś
                                        wiadomo, że Grzegorz Skawiński jest zazdrosny o talent i fryzurę Pawła Stasiaka,
                                        więc może nasłać bojówki Kombifanów, by zakłócić nasze święto. Musimy być na to
                                        przygotowani!
                                        Buziaki dla wszystkich fanek Stasiaka. Życzę Wam snów w kolorze blond!
                                        • ilhan Re: Polska jest jednak daleko 28.07.05, 13:09
                                          Aimarek ma rację (nie mówiąc o Agnes).
                                          Papsi to zespół tak wszechstronny, że zapewnienie kilkunastu minut ostrego rock'n'rollowego wypierdu nie stanowi dla nich problemu. Solówki Jacka Szewczyka zawstydziłyby zapewne Hendrixa, gdyby mógł je usłyszeć.

                                          Problem z KOMBI proponuję rozwiązać przeprowadzając szczegółową selekcję na wejściu. Na wstępie pytanie: który wokalista Papsów śpiewa w utworze "Frankie, czy ci nie żal"? Potem: w jakiej piosence pojawia się linijka "nie opuści choćby poległ reklam z cyklu Prusakolep"?. Lub: gdzie stałeś na Łużnikach w 1988 roku? Zgłaszajcie swoje propozycje. Nie pozwolimy tym draniom na ordynarne faule.

                                          Z papsowym pozdrowieniem.
                                          • Gość: agnes53 Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 29.07.05, 00:38
                                            I znów racja po stronie Ilhana i Aimarka!

                                            Co do Szymona Wydry, to faktycznie ma tego dnia zwolenniczaka harleyowców, a
                                            potem recital na zlocie satanistów w klubie Trzy Szósteczki w Starej
                                            Diabelskiej koło Piekielnicy.
                                            Zamiast niego wystąpią prawdopodobnie pionierzy ciężkiego grania- Bracia
                                            Cugowscy.
                                            Ilhan, opcja z trudnymi pytaniami podczas Papselekcji jeśt świetna choć
                                            brutalna zarazem. Ale niestety, tym razem, bardziej niż kiedykolwiek musimy
                                            dbać o dobór gości. Przyszło mi do głowy takie pytanie: przy jakiej ulicy w W-
                                            wie pracował jako sanitariusz Pogotowia Ratunkowego Grzegorz Wawrzyszak?
                                            Czekamy na więcej pytań, przysyłajcie je na adres:
                                            grzywkastasiaka@naszdisneyland.com

                                            Niech Papsi będą z Wami!
                                            • ilhan Re: Polska jest jednak daleko 30.07.05, 14:13
                                              Aimarek, najwyraźniej zajęty już rezerwacją hoteli i klubów na zlot fanów Papsów, nie ma czasu kontynuować dyskusji.
                                              Agnes, znakomite pytanie. Mam nadzieję że wielu Papsów przedstawiło już swoje zagadki na Twoją skrzynkę, na moją pod adresem krolowiefal@olamaj.pl nadesłało propozycje milion fanek. Szykuje nam się prawdziwa Wielka Paps-Gra! Nagrodą dla zwycięzcy będzie udział w kolejnym z galaktycznych zwiadów.

                                              Moc papsowych serdeczności.
                                              • Gość: agnes53 Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 31.07.05, 21:12
                                                Racja, Ilhan.
                                                Ja też mam nadzieję, że Aimarek trzyma rękę na pulsie i lada moment da nam znak
                                                na forum, że mamy zarezerwowany najlepszy klub i hotel na Paps After Party.
                                                Ja zajrzę na forum dopiero 10.08, wyjeżdżam na wakacje, "szlakiem Papsów"
                                                oczywiście. Nie obejrzę Panoramy Tatr, będę raczej Królową Fal. Tak, czy
                                                inaczej, nie martwcie się o sprawy naszego przelotu czarterem oraz utworzenie
                                                nowych linii lotniczych Paps International. Wszystko jest pod kontrolą,
                                                biegałam, załatwiałam i na pewno wszyscy Papsi polecą razem tego pięknego dnia.
                                                Tymczasem pamiętajcie o nadsyłaniu pytań do Wielkiej Paps-Gry na adres mailowy
                                                podany przeze mnie i Ilhana. Aha, kolejna moja propozycja pytania: który z
                                                zespołów zagranicznych (podrzędnych dodajmy...)najbardziej namolnie ubiegał się
                                                o możliwość supportowania Papsów 14.03.2006 w Spodku?
                                                Będzie mi Was brakować przez te 10 dni, ale z Papsami na uszach będzie mi
                                                trochę raźniej.

                                                Papso-buziaki!!!
                                                • aimarek Re: Polska jest jednak daleko 31.07.05, 21:25
                                                  Agnes, kochają Cię wszystkie psy! Jeśli musisz wyjechać, to jedź, ale pamiętaj
                                                  żeby włożyć klucz pod słomiankę. Myślę, że jutro na śniadanie będzie mała kawa i
                                                  duże łzy, ale pocieszam się myślą, że to tylko sen, przyjdzie dzień, znikną
                                                  strachy, a wiatr zagra nam do tańca.

                                                  Paps crying
                                                  • ilhan Re: Polska jest jednak daleko 31.07.05, 21:37
                                                    Agnes, nasza love, jeszcze oka raz na mapę pożegnalny rzut i niech biały dżambo Cię uniesie. Mamy nadzieję, że kiedy wrócisz, znów Mona Lizą będziesz nam. Choć na razie jeszcze trochę mną telepie febra. Ten czas będzie nam się ciągnąć niczym całe 33 dni ery alfa roku 007,5 czasu Planety Papa. Cóż, scena jakich sto.

                                                    I pamiętaj - wszystko zdarzy się na plaży!

                                                    Paps.
                                                  • Gość: agnes53 Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 08.08.05, 21:27
                                                    Papsi Moi kochani!
                                                    Nie wytrzymałam ( z tęsknoty rzecz jasna za Wami)i wróciłam wcześniej.Ech,
                                                    chciałoby się powiedzieć: gorący piach, słońce w twarz ,a wiatr do tańca grał
                                                    oo.. ale niestety, na myśl o pogodzie ciągle mną telepie febra.
                                                    A co działo się pod moją nieobecność? Ilhan i Aimarek pewnie tak zaganiani
                                                    załatwianiem, czy raczej już dopinaniem szczegółów na Paps' Gig, że nie mieli
                                                    czasu, by tu zajrzeć...
                                                    A bez nich na forum znów szaro jak w "Non - Stopie"sad(

                                                    Czarny śnieg klei mi się do ust
                                                    I nie przestanie,
                                                    Dopóki nie ma Was tu.

                                                    Czekam niecierpliwie na wieści.
                                                    Do spapsowania

                                                  • ilhan Re: Polska jest jednak daleko 08.08.05, 21:36
                                                    Agnes! Powiem tylko, że przez ten tydzień czułem się jak połowa złamanego peta. Pisałem wiersze i nuciłem smutno odświeżając co minutę forum: "więc wróć, pomyłka ludzka rzecz rzecz rzecz". To fanpapstycznie, że jesteś już z nami i możemy wspólnie pociągnąć przygotowania do Paps-fety.

                                                    Stasiakowych snów!
                                                  • aimarek Re: Polska jest jednak daleko 08.08.05, 21:53
                                                    Ja zaś wysyłałem w świat dramatyczne "ktokolwiek Ją zobaczy niech Jej powie
                                                    >>wróć!<< zanim się bardziej poparzy" (ognistym żarem co przegania z miast). Na
                                                    szczęście spełniło się i wróciłaś do Twojego Ziemskiego Edenu.
                                                    My tymczasem pod twoją nieobecność wyruszyliśmy na festiwal muzyki
                                                    elektronicznej do Płocka, gdzie miał występować bębniarski zespół Papadram.
                                                    Byliśmy przekonani, że to poboczny projekt Tadzia Łyskawy, ale niestety nasze
                                                    nadzieje okazały się płonne.
                                                    Przykro nam tylko, że nie wysłałaś nam żadnej pocztówki z wakacji. Mimo to
                                                    cieszymy się, że Twojego powrotu i mamy nadzieję, że będzie nam tak bardzo naj.

                                                  • Gość: agnes53 Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 26.08.05, 00:40
                                                    Papsi Drodzy!
                                                    Jak rozumieć mam tę ciszę na forum? Zapewne tak jak mi, Wam również odebrało
                                                    mowę na widok najnowszego clipu chłopaków pt "Gdzie one są"? Odezwijcie się jak
                                                    ochłoniecie, czyli między 67 a 68 projekcją, ok?

                                                    A miało przecież być tak pięknie
                                                    Kanary, Vegas i Tai bei
                                                    kabriolet i z basenem dom...

                                                    Chcę nadal wierzyć, że to wszystko jeszcze przed nami, już 14.03.2006...
                                                    Pozdrawiam wszystkich Paps-fanów!

                                                    Pogrążona w oceanie wspomnień
                                                    Wasza Agnes
                                                  • ilhan Re: Polska jest jednak daleko 26.08.05, 09:25
                                                    Tak, jak zwykle masz rację droga Agnes, ale czy nie mówimy już o teledysku do najnowszego szlagieru "Bez braw na finał"? Klip ten wraz z dziesięciogodzinnym dokumentem na temat jego realizacji pochłonął nas kompletnie. Poza tym ja w międzyczasie wybrałem się podziwiać Panoramę Tatr, ale nie skończyło się to najlepiej - oczywiście podobnie jak w piosence Papsów - zobaczyłem słowo koniec, a potem zgasł film.

                                                    Zanim jednak 14.03, pamiętajmy o tym, że już w początkach września Papsi podbiją festiwal w Sopocie! I my musimy tam być, bo bez dopingu nie wyjdzie nic.

                                                    A teraz już muszę spadać na kiermasz płyt.

                                                    Paps-buziaki!
                                                  • Gość: agnes53 Re: Polska jest jednak daleko IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 26.08.05, 17:46
                                                    Ilhan, ja już nie wiem kto ma rację.
                                                    Myślałam, że teledysk do "Bez praw na finał" jest starszy niż "Gdzie one są",
                                                    ale szacunek i podziw do Twej Paps-wiedzy kazały mi się nad tym poważnie
                                                    zastanowić...Zresztą, to bez różnicy, oba teledyski są w moim przypadku istnymi
                                                    pożeraczami czasu...
                                                    O Sopot nie musimy się martwić - będąć nad morzem,rozmyślając o Wawrzyszaku,
                                                    ułożyłam sobie na piasku słowika z bursztynów. I właśnie w tym momencie z
                                                    głośników okolicznego baru usłyszałam Papsów i "Bez praw na finał". Kochani,
                                                    potraktujmy to jako wróżbę.

                                                    Paps-uściski
                                                    a
            • iwonaw Re: Polska jest jednak daleko 26.07.05, 12:57
              Agressiva była by ok ale niestety nie było ich a na Deve nie byłam niestety
              śledziłam tylko i mówili że kasai ma byc :0
    • Gość: khiara Re: Support przed DEPECHE MODE już znany!!!!!!!!! IP: *.bphpbk.pl 03.08.05, 07:24
      bez jaj!!!!!!!!
      • Gość: pump_it_up Re: Support przed DEPECHE MODE już znany!!!!!!!!! IP: *.broker.com.pl 03.08.05, 22:32
        Jestescie swietni. Hahahabig_grin Paps'zdrawiamwink
    • Gość: Popeye Re: Support przed DEPECHE MODE już znany!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:45
      Dzisiaj na vivie mówili, że koncert będzie dość nietypowy, bo pod jego koniec
      na scenie pojawi się Kaja Paschalska i wspólnie z wokalistą Depeszy odśpiewają
      Małą Chinkę. Czyż to wspaniała wiadomość?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka