tamaryszek4 22.01.07, 15:44 na fryzjera,kosmetyczkę i seksowną bieliznę[czerwona],teraz czekam na męza i ćwiczę przed lustrem kręcenie tyłeczkiem,jak przyjedzie z pracy to albo ;wygoni" mnie z domu, albo przeleci.No lat sobie niestety nie odejmę. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poisona Re: wydałam majątek 22.01.07, 15:49 Miłego wieczorku życzę:) i kciuki trzymam co by ci walizek za rozpuszczenie majątku za drzwi nie wystawił ;) pzdr. Odpowiedz Link
gomory Re: wydałam majątek 22.01.07, 15:50 Jak przeczytalem ten opis to az z wrazenia zaczalem trzymac... kciuki oczywiscie ;). Milej zabawy. Odpowiedz Link
eeela Re: wydałam majątek 22.01.07, 16:12 Lektura tego forum niezmiennie uswiadamia mi, ile mam szczescia w zyciu. Odpowiedz Link
europa63 Re: wydałam majątek 22.01.07, 16:52 Witaj:) doszedłeś do podobnych wniosków, tylko problem mamy nieco inny:) buziaki Odpowiedz Link
nowy610 Re: wydałam majątek 22.01.07, 18:21 jak Cię wygoni to musi jakiś głupi być:((( Ja to bym Cię na drugi dzień jeszcze kwiaty przyniósł, a na Walentyki zabrał w romantyczną podróż do Krakowa ( no powiedzmy na 3 dni w jakimś dobrym hotelu, kino, teatr, dyskoteka i romantyczne kolacje ), niestety ludzie czasami nie doceniają tego co mają. Myśle jednak, że Cię nie wygonił:))) Odpowiedz Link
tamaryszek4 Re: wydałam majątek 22.01.07, 18:24 narazie ma goscia ,ale czekam zobaczymy Odpowiedz Link
larkoz Re: wydałam majątek 22.01.07, 19:11 Tamaryszku, prawdziwy szczesciarz z Twojego meza. Miejmy nadzieje, ze szczescie idzie u niego w parze z rozumem, a jak wystawi walizki to nie wart takiej zony. BTW, zakladajac takie watki sprawiasz, ze meska czesc tego forum bolesciwie wzdycha z zazdrosci ;) Odpowiedz Link
renebenay Re: wydałam majątek 22.01.07, 20:53 Kobieta z fantazja,zycie potrafi byc jednak piekne-zycze odlotu do nieba.... Odpowiedz Link
nuela Potrójny nelson 22.01.07, 22:27 Jeszcze Tamaro powinnaś dla niego zatańczyć na stole "Bolero" Ravela albo kawałek "Koncertów brandenburskich" Bacha z prawdziwym wężem boa na szyi, a może lepiej ściągnąć z siebie własną skórę? No to już byłby potrójny nelson. Odpowiedz Link
tamaryszek4 Re: Potrójny nelson 22.01.07, 23:01 no i zatancze jak będzie trzeba,potem przynajmniej będę wiedziała że zrobiłam wszystko co mogłam,i nic,albo że pomysły były tego warte i zaowocowały w skutki Odpowiedz Link
larkoz i jak bylo? ;) 22.01.07, 23:40 Tamaryszku, to juz nie trzymaj nas dluzej w niepewnosci i uchyl rombka tajemnicy ;) Czy maz wykazal sie refleksem i czy caly Twoj misternie i po mistrzowsku przygotowany plan zakonczyl sie sukcesem? ;) Odpowiedz Link
bomba44 I co z tego? 23.01.07, 05:00 Czy ty jesteś ten sam Tomaryszek, co napisał wątek "i co wy na to?". Jeśli tak, to muszę powiedzieć, że albo w ogóle nie czytasz, co Ci ludzie radzą, albo zupełnie to do Ciebie nie dociera. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby Twój mąż zareagował tak samo, bo przecież ty robisz to samo. Życzę Ci, żebym się mylił, Odpowiedz Link
yvona73pol Re: I co z tego? 23.01.07, 05:49 to dlugie milczenie autorki moze oznaczac ze... ekhmm.... no, ten, tego.... ;))) Odpowiedz Link
avide Re: I co z tego? 23.01.07, 09:38 Ale wiesz co Bobma heheh pomyślałem dokładnie to samo co napisałeś i co yvona73pol potwierdziła. Ale ponieważ psuć nastroju nie chciałem toteż się wczoraj powstrzymałem od komentarza. Ale powiela stare błędy. Obyśmy się mylili. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
europa63 Re: I co z tego? 23.01.07, 09:40 może w tym coś jest...na gg jeszcze nieobecna, a zazwyczaj od rana.... kurcze.... Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: wydałam majątek 23.01.07, 10:30 Ach, żeby tak moja , chociarz raz ........... Odpowiedz Link
glamourous Re: wydałam majątek 23.01.07, 11:33 tamaryszek4 napisała: > na fryzjera,kosmetyczkę i seksowną bieliznę[czerwona],teraz czekam na męza i > ćwiczę przed lustrem kręcenie tyłeczkiem,jak przyjedzie z pracy to > albo ;wygoni" mnie z domu, albo przeleci.No lat sobie niestety nie odejmę. Ja na Twoim miejscu, tamaryszku, zamiast biegac w czerwonej bieliznie i jak piszesz "krecic tyleczkiem", troszke bym przystopowala. Daj mu troche odpoczac od tego agresywnego pozadania. W zadnym razie nie kus go az tak otwarcie. Tu nie chodzi o fryzjera, kosmetyczke, czy nowa bielizne. Ja juz sie nauczylam, ze wywieranie na facecie presji ma zazwyczaj odwrotny skutek. Jego pozadanie rodzi sie w glowie i nie ma nic wspolnego z Twoja fryzura prosto od fryzjera, zwlaszcza ze po tylu latach malzenstwa facetowi te az nadto czytelne, pozadliwe sygnaly chyba sie troche przejadly, moze potrzebuje czegos odwrotnego - pozdobywac Cie troche, poczuc ze jestes niedostepna, ze nie biegniesz na kazde jego skinienie. Badz bardziej niedostepna, niezalezna. Facet, zeby pragnac kobiety, musi miec wrazenie ze niekoniecznie zawsze dostanie to na co ma ochote. Taka swiadomosc, to najlepszy afrodyzjak, o wiele lepszy od bielizny za pare stowek, uwierz mi. PS. Oczywiscie jak wszyscy, czekam na newsy jak poszlo wczoraj ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link
wirujacy_z_eks Re: wydałam majątek 23.01.07, 13:43 Wszystko zależy od tego jaki jest chleb powszedni faceta. Jeśli jego niewiasta codziennie paraduje w koronkowej bieliźnie i pończochach, nowy komplet bielizny, choćby nie wiem jak seksowny piorunującego wrażenie nie zrobi. Ale jeśli taka koronkowa fantazja zdarza się raz na jakiś czas to powiedziałbym, że pawdopodobieństwo sukcesu (a raczej sekscesu) jest wysokie;) Odpowiedz Link
avide Re: wydałam majątek 23.01.07, 13:52 glamourous pięknie napisane... jest tylko jedno małe "ale"... w tym wszystkim. To ona jest strona o większych potrzebach i takie czekanie może przyprawić ją o szaleństwo. Widzisz ona sobie odpuści, no i moze z czasem wszystko pięknie będzie, dostanie szalony, niesamowity sex .... raz na np. kwartał. Bo ten typ tak ma. Nie powiem, wykaże się, będzie cudownie tylko co potem ???? dalej czekamy ..?? a własne potrzeby w kieszeń wkładamy ????? choc przyznaję wcale to nie znaczy że facet nie jest przestymulowany. Ale ona po prostu ma ochotę go przelecieć trochę częściej niż on ją a gość nie wykazuje inicjatywy bo "mu sie opatrzyły te wszystkie fatałaszki". Nonsens. Różnią się temperamentami i tyle. Zmiana frontu pomoże ... na chwile. Tak uważam, choć dla jej dobra obym się mylił. Może faktycznie jak założy bambosze, bawełniane majtki ala-reformy, zupełnie oleje go i przez to tak go to rozpali że zębami zedrze z niej te gatki. Oby... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
glamourous Re: wydałam majątek 23.01.07, 22:06 avide napisał: >Może faktycznie jak założy bambosze, bawełniane majtki > ala-reformy, zupełnie oleje go i przez to tak go to rozpali że zębami zedrze z > niej te gatki. Oby... Nie wiem, moze sie myle, ale probuje po prostu zasugerowac tamaryszkowi maly eksperyment : spauzowac troche, dac odech mezowi, dac mu poczuc ze jest samcem-zdobywca, a nie obiektem wiecznych, zbyt oczywistych samiczych sygnalow i zalotow. Zeby powiedziala mu na przyklad, ze ma juz dosyc tego latania za mezem, ze sie zablokowala, ze po raz pierwszy ma w d(...)pie ten caly seks. Chodzi o to zeby sprawic wrazenie ze PULAPKA PRZESTALA NA CHWILE GONIC MYSZ, zobaczymy wtedy jak ta mysz zareaguje...;-) Glowe dam, ze nie zatrze sobie z uciechy lapek i nie zasnie na dlugie miesiace, tylko zaniepokojona zacznie sama zabiegac i weszyc za utracona konsumpcja, zateskni za straconym terytorium ;-) Na mojego meza to dziala jak cholera. Bo ktos tu wyzej slusznie napisal, ze zalezy co jest chlebem powszednim. Ja na przyklad zamiast seksownych spojrzen oraz codziennych stringow i ponczoch (tak sie nosze na codzien i do tego go przyzwyczailam od pierwszego dnia naszego zwiazku, nic dziwnego ze mu sie przejadlo i przestymulowalo) teraz serwuje mu czesto neutralne zachowanie, bawelniane pizamki, bokserki do joggingu itp. I chlopina zaskakuje jak zdalnie sterowany... Coz tamaryszkowi szkodzi sprobowac? Odpowiedz Link
glamourous Re: wydałam majątek 24.01.07, 14:46 wyglada na to ze moja rada to byla przyslowiowa musztarda po obiedzie, bo obeszlo sie bez tych wszytkich strategii i w sypialni tamaryszka (jak widac w innym watku) znow zaplonela iskrzaca, iscie harlequinowa, brazylijska namietnosc :-) Kazdy zwiazek rzadzi sie widac swoimi prawami i ma wlasny patent na podgrzewanie uczuc :-) tamaryszku, tak trzymac :-)! Odpowiedz Link
tamaryszek4 Re: wydałam majątek 24.01.07, 15:28 tak kochana,wyobraż sobie że brazylijskich seriali też nie oglądam ,dostaje od nich pokrzywki,że tak powiem.I to prawda że każdy zwiazek rzadzi się swoimi prawami.Dzięki za dyskusje i możemy pogadać na gg 2587445 Odpowiedz Link