Dodaj do ulubionych

Herbie Hancock "Possibilities"

23.08.05, 13:38
W ostatniej Sjescie M. Kydryński zagrał kilka utworów z tego wyczekiwanego
albumy, duety z Annie Lennox, Paulem Simonem, Angelique Kidjo, czy Stingiem
brzmią pięknie!!!!Ale co w zestwie gości robi Christina Aguilera???????!!!!!
Oto szczegóły dotyczące płyty, która ujrz światło dzienne za kilka dni!!!!:
www.merlin.com.pl/frontend/towar/417411
Obserwuj wątek
    • marysienka21 Re: Herbie Hancock "Possibilities" 24.08.05, 22:31
      Christina uważa się za wielką artystkę i co gorsza niektórzy zaczynają jej w to
      wierzyć. Ale cóż, u Christiny grał już na płycie Dave Navarro z Jane's
      Addiction. Co ta kasa robi z ludzi...
    • benny18 Re: Herbie Hancock "Possibilities" 25.08.05, 20:54
      Sting już dawno znalazł się po tej samej stronie co Aguilera. A Herbie się chyba
      ratuje takimi nazwiskami przed zapomnieniem, bo dziś młodzi słuchacze są
      rozleniwieni i nie szukają muzyki samodzielnie, tylko żrą to, co im się podstawi
      pod nos. Generalizuję, ale niestety większość tak ma.
      • pharoah Re: Herbie Hancock "Possibilities" 25.08.05, 23:52
        tak...nie widze w tym nic zlego,ze christina aguilera nagrywa z herbie
        hancockiem...nigdy nie bylem fanem obojga(choc herbiego lubie za gre z milesem
        i za kilka jeszcze innych nagran...),ale wydaje mi sie, ze tego rodzaju
        projekty maja sens.przypomnijcie sobie duet nicka cave'a z kylie minogue-
        wydawac by sie moglo,ze sa to dwa muzyczne swiaty zupelnie nie do pogodzenia,a
        wyszlo bardzo fajnie...chetnie posluchalbym tego nagrania-ciekawe co im
        wyszlo...
        • benny18 wlepiam wątek kolegi z forum obok :-) 25.08.05, 23:54
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30634&w=28137233&a=28193725
          • marysienka21 Re: wlepiam wątek kolegi z forum obok :-) 01.09.05, 21:50
            Posłuchałam dziś u koleżanki, przeczytałam entuzjastyczną recenzję w GW i jakoś
            jednak mam mieszane uczucia. Fakt, że wysłuchałam tego albumu tylko raz i to
            raczej gadając z koleżanką, więc bez skupienia, tzn obie słcuhałyśmy, ale po 2-3
            minutach każdego utworu zaczynałyśmy komentować, gadać - wiadomo. Generalnie
            jestem troszkę rozczarowana. Może wobec mistrzów ma się wygórowane wymagania?
            Aha, i ten tekst Iwickiego "smakowita Aguilera". Zastanawiam się czy pisał o jej
            głosie czy o innych przymiotach.
            • jazzfoxy Re: mnie rozczarowal 17.10.05, 16:41
              Taka sobie przyjemna muzyczka i nic wiecej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka