Hej witajcie. Problem i zapytanie mą duszą szargają zarazem. Tworzę muzykę
powiedzmy elektroniczną (w sumie zaczynam). Słyszałem, że nastały już czasy
kiedy swoją twórczośc promuje się w Internecie bez pośrednictwa wydawnict
muzycznych i całego tego molocha komercyjnej konsumpcji który zabiera 70%
zysków od sprzedanego albumu. Zatem jeśi coś na ten temat wiecie dajcie znać.
Jeszczem zbyt młodym "artystą" by swoją twórczość sprzedawać a i braki mi
oryginalnego oprogramowania na którym mógłbym tworzyc swe rzeczy jednakowoż
mogę podzielić się z wami coniektórymi mymy "dziełami" abyście ocenili,
zganili i pochwalili zaklasyfikowali i na pytanie dali odpowiedź: Czy
kupiłbym taki album przez internet? Na jakich warunkach? W postaci mp3 czy
płyty audio przesłanej pocztą? Dziekuję z góry za zainteresowanie.
Jeśli chcecie posłuchać piszcie na matisku@tlen.pl a ja wam coś swojego
podeślę
Pozdrawiam
matisq