crazy.berserker
08.11.05, 17:52
Wspaniały ale i podstępny instrument. Słuchając bluesmanów akompaniujacych
sobie na tym instrumencie wydaje się że nauczyć się grać jest banalnie
prosto - dwa, trzy dni i już można otoczenie zadziwiać otoczenie swoją
wirtuozerią. W moim przypadku niestety takie myślenie się nie sprawdziło -
pierwsze efekty pojawiły się dopiero po trzech - czterech miesiącach, a ile w
międzyczasie bylo rzucania harmonijki w kąt i powrotów do niej...aż trudno
zliczyć...
Ciekawa jestem czy inne osoby lubiące muzykę bluesowa też przezywali taką
fascynację harmonijką jak ja i jak szła nauka?