15.11.05, 09:29
Slucham wlasnie plyty "mr.jones" - wielkiego Elvina.
Pieknie sie rozpoczyna, slychac klimaty kultury japonskiej,
(wplyw Keiko), do tego delikatne brzmiemie fletow i mocna perkusja mistrza.
Uwielbiam to polaczenie. Tak jak kocham muzyke Elvina, choc nie znam nawet
polowy jego plyt. Moja ukochana to koncert "In Europe" i jedna z najlepszych
kompozycji jakie kiedykolwiek slyszalam - "Doll Of The Bride".
Wzrusza mnie i porywa za kazdym razem. Nie polecam wrazliwcom, bo ja rycze
sluchajac poczatku tego utworu, kiedy gra Sonny Fortunesmile
Zazdrosze tym wszystkim, ktorzy byli na jego koncertach.

Jakie sa Wasze ukochane plyty Elvina?
Co polecacie szczegolnie?
Obserwuj wątek
    • jazzbaky1 Re: mr. jones 15.11.05, 13:27
      Sporo ich. Elvin zawsze świetny.
      "Time Capsule", "The Main Force", "Puttin 'It Together", "The Prime Element" z
      Hammerem, "Mr.Thunder", "Dear John C. - Live In Japan '76", "Live at the
      Lighthouse"(vol. 1 i 2). Świetny z Coltranem, Tynerem, Hendersonem, Shorterem,
      Sonny Sharrockiem ("Ask the Ages")...
      • jazzfoxy Re: mr. jones 15.11.05, 15:35
        jazzbaky1 napisał:

        "Dear John C. - Live In Japan '76"

        Tej plyty nie znam, pewnie jest swietna?
        • jazzfoxy Re: mr. jones 15.11.05, 22:00
          Sciagnelam swietny utwor Elvina, ponad 11 minut, ale nie wiem
          z ktorej plyty pochodzi - "Dido Afrique".
          • jazzpunk Re: mr. jones 15.11.05, 22:29
            "Dear John C." to płyta studyjna z 1965 roku.smile
            • jazzbaky1 Re: mr. jones 16.11.05, 11:04
              Nie o tę płytę idzie. Live z Japonii pod tym samym tytułem.
              pozdr.
              • jazzpunk Re: mr. jones 16.11.05, 11:28
                Nawet nie wiedziałem, że taka płyta istnieje.Wielkie dzięki za info.smile
              • jazzpunk Re: mr. jones 16.11.05, 11:37
                Ze znanych mi nagrań Elvina Jonesa, szczególnie cenię płytę z Sharrockiem.Jest
                tam kawałek, który nazywa się "Many Mansions". Elvin daje z siebie wszysto, gra
                bardzo gęsto i zmusza Sandersa do niesamowitego solo na sopranie. Płyta jest z
                lat 90tych, ale klimat jak z "Sun Ship".Mocno uduchownione granie. Elvin jest
                również świetny z Grantem Greenem, szczególnie na płycie "Talkin About". Szukam
                nagrania Elvina z Larry Youngiem i Samem Riversem "Into Something", czy zna to
                ktoś?smile
                • dahomey Re: mr. jones 16.11.05, 16:14
                  Lubię, nagraną wspólnie z zespołem Oregon, płytę "Together". Spotykałem się ze
                  średnio pochlebnymi opiniami na jej temat, co jakoś do tej pory trudno mi jest
                  zrozumieć.
                  Pozdrawiam
                  • pharoah Re: mr. jones 16.11.05, 21:45
                    mi mozesz pozazdroscic...widzialem Elvina i jego Jazz Machine na
                    zywo...niezapomniane przezycie...Mr.Jones na perkusji-masakra!!!
                    • jazzfoxy Re: mr. jones 17.11.05, 12:31
                      pharoah napisał:

                      > mi mozesz pozazdroscic...widzialem Elvina i jego Jazz Machine na
                      > zywo...niezapomniane przezycie...Mr.Jones na perkusji-masakra!!!

                      Pewnie, ze zazdroszcze!

              • jazzfoxy Re: mr. jones 25.11.05, 20:07
                jazzbaky1 napisał:

                > Nie o tę płytę idzie. Live z Japonii pod tym samym tytułem.
                > pozdr.
                Znakomity koncert, jak ja kocham taka muze!
                czy Frank Foster to syn "tego" Fostera?
                • sundance5 Re: mr. jones 28.11.05, 09:37
                  Nie wiem, kto to "ten" Foster. Alojzy drummer?
                  Frank pewnie starszy, więc odpada.
                  Był jeszcze jeden Foster, grał kobietę w "Milczeniu owiec", ale też młodziak.
                  pozdrówka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka