impas proszę państwa. nie ma czego słuchac. niech mnie ktoś oświeci, czego
słuchać warto? szukam jakiegoś czegos, co nie będzie pedalskim nibyrokiem,
nibymetalskim cw..ostwem ani pseudodżezowym stękaniem ani już zupełnie
nibyeletronicznym plumkaniem. Wszystkie gatunki w formie nie-sku..ałej jak
najbardziej mi odpowiadają, ale nie mogę sobie nic znaleźć ostatnio. ma tak
ktoś? czy tylko mi odwala na zimę?
czego słuchacie? szukam sugestii i inspiracji, bo powstaje zagrożenie, że
spędzę zimę ze speedranch