Dodaj do ulubionych

Mesjasz XXI

IP: *.qdnet.pl 19.10.02, 14:21
To było straszne!!! Haendel chyba w grobie się przewrócił.
Aranżacja "wybitnego" Mc Namary bliżej Mc Donaldsa niż
czegokolwiek co można nazwać muzyką. Soyka, Kayah, Szcześniak i
Groniec pokazali się na żenującym poziomie. Wyjce a nie
wokaliści. Żal mi orkiestry SV - to musiało być dla nich
straszne przeżycie. Pytanie: po co grać i wydawać na takie
widowiska ??? !!!
Obserwuj wątek
    • ela1001 Re: Mesjasz XXI 21.10.02, 13:48
      Gość portalu: Makola napisał(a):

      > To było straszne!!! Haendel chyba w grobie się przewrócił.
      > Aranżacja "wybitnego" Mc Namary bliżej Mc Donaldsa niż
      > czegokolwiek co można nazwać muzyką. Soyka, Kayah, Szcześniak i
      > Groniec pokazali się na żenującym poziomie. Wyjce a nie
      > wokaliści. Żal mi orkiestry SV - to musiało być dla nich
      > straszne przeżycie. Pytanie: po co grać i wydawać na takie
      > widowiska ??? !!!

      Tak, to było straszne !!!
      Soyka o mało się nie udławił! Zero emisji głosu.
      Przez wiele lat śpiewałam w chórze akademickim- "Mesjasza" wykonywaliśmy
      wielokrotnie w różnej interpretacji.
      Niestety nie zawsze wielkie dzieło jest w stanie się obronić przed
      amatorszczyzną, a to nam niestety zaserwowano w osobach solistów całkowicie
      nieprzygotowanych do partii oratoryjnych przerobionych na "piosenki".
      Najlepiej wypadł w tym wszystkim chór.
      Niestety szacowna publiczność też się nie popisała dając dowód na brak
      wyrobienia muzycznego klaszcząc po każdym "kawałku".
      No cóż , najwyraźniej niektórzy przyszli przede wszystkim na galę a nie na
      koncert...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka