cze67
12.11.02, 11:27
TO juz wiem na czy TERAZ sluchacie muzyki. A na czym zaczynaliscie ja
nagrywac?
Ja na magnetofonie Grundig Mk 235. Dostalem go od mamy gdzies w 1976 a moze
dwa lata pozniej. Mialem w kazdym razie okolo 10 lat. Przez pierwszych kilka
lat nie wyczailem, ze mozna nagrywac przez kabel, wiec kiedy nagrywalem w
mieszkaniu musialo byc cicho. Ale i tak kilka razy ojciec np. wchodzil do
mego pokoju i tubalnym glosem zapraszal nas (mnie i siostre) na bajke
wieczorna. NO i to sie nagralo.
A jeszcze mial ow sprzet taki feler, ze glowica byla przesunieta i nagrywal
mi jedynie na jedna strone kasety (na 60 moglem wiec nagrac jedynie 30
minut). Jakie ja boje toczylem z mama (ktora nie rozumiala mojej pasji
nagrywania) zeby mi dala pieniadze na kasety!
A kasety byly wowczas tylko firmy Stilon albo Agfa (zdaje sie) niemiecka
(taka zielona) i jeszcze Elfra - takie pomaranczowe. Okropienstwo. Gdy
kupilem sobie w Pewexie TDK to bylo swieto.