Dodaj do ulubionych

Starzejemy sie???

12.11.02, 17:30
Takie mi sie nasunelo wlasnie pytanie w temacie muzyki.
Czy "lagodzenie" muzyki przez wykonawcow mozna
odczytywac jako proces starzenia sie? Czy tez moze
nalezy wierzyc w ich wersje, ze po prostu "rozwijaja"
sie przez caly czas? Sam nie wiem co juz o tym
myslec... sad((
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: Starzejemy sie??? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 12.11.02, 17:32
      A co zrobić jak z wiekiem grają coraz ostrzej? Patrz ostatnia płyta Rush,
      najostrzejsza i najcięższa.
      • h8red Re: Starzejemy sie??? 13.11.02, 16:05
        Postaram sie posluchac jak wroce smile))
    • cze67 Re: Starzejemy sie??? 12.11.02, 17:44
      h8red napisa?:

      > Takie mi sie nasunelo wlasnie pytanie w temacie muzyki.
      > Czy "lagodzenie" muzyki przez wykonawcow mozna
      > odczytywac jako proces starzenia sie? Czy tez moze
      > nalezy wierzyc w ich wersje, ze po prostu "rozwijaja"
      > sie przez caly czas? Sam nie wiem co juz o tym
      > myslec... sad((

      No coz, kazdy przypadek jest zapewne inny. Ale z wlasnego doswiadczenia wiem,
      ze im czlowiek starszy, tym potrzebuje wiecej spokoju, ergo spokojniejszej
      muzyki. Pewnie tez tak jest z muzykami. Np. najnowszy RHCP.

      PS. Kiedy to ja ostatnio sluchalem Dead Kennedys?
    • loveletter Re: Starzejemy sie??? 12.11.02, 18:04
      h8red napisał:

      > Takie mi sie nasunelo wlasnie pytanie w temacie muzyki.
      > Czy "lagodzenie" muzyki przez wykonawcow mozna
      > odczytywac jako proces starzenia sie? Czy tez moze
      > nalezy wierzyc w ich wersje, ze po prostu "rozwijaja"
      > sie przez caly czas? Sam nie wiem co juz o tym
      > myslec... sad((

      ja się też nad tym długo zastanawiałem i doszedłem do takich wniosków: (uwaga: tu będą wnioskiwink:

      to nawet nie chodzi o to, że ci artyści się starzeją, raczej o to, że "wypuszczają parę".

      Jak długo można być wściekły??????????

      Niektóre kapele grają programowo ciężki metal i w ich wypadku, odnoszę takie wrażenie - granie ma się tak do wewnętrznego odczuwania jak przyczyna do skutku, że ciężkie rify i kaskadowe, szaleńcze tempo bębnienia wprawia ich po prostu w dobry nastrój ... ale teoretyzujęsmile)))))). W wypadku kapel, które z czasem nieco łagodnieją jest, myślę, odwrotnie: ostre granie wynika z jakichś wcześniejszych przeżyć, ze sposobu w jaki te doznania przetrawili. To granie jest więc swego rodzaju catharsis ? i jest to zupełnie naturalne, że w pewnym momencie ta wściekłość opada, przychodzą jakieś inne refleksje itd....

      Loveletter
      • ydorius Re: Starzejemy sie??? 14.11.02, 09:36

        Ech liściemiłosny, to jeszcze zależy od warunków zewnętrznych...
        Taki Beethoven na przykład z wiekiem robił się coraz bardze wkurwiony, a umarł
        chyba jako mały reaktor atomowy...

        modrzew,
        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
    • mallina Re: Starzejemy sie??? 12.11.02, 18:28
      najlepszym przykladem jest tu Metallika..troche szybko wprawdzie sie
      zestarzeli, ale pewnie ze wzgledu na intensywnosc przezywania..
    • Gość: As Re: Starzejemy sie??? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 12.11.02, 19:10
      Podam następny kontrprzykład - z polskiego podwórka. Z płyty na płytę
      propozycje muzyczne Kultu są coraz ostrzejsze, cięższe brzmieniowo, a i Kazik
      tekściarz wydaje się radykalizować - np. pierwsze bluzgi padły dopiero
      na "Moim Wydafcy".
      • Gość: Laik Re: Starzejemy sie??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.02, 17:40
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Podam następny kontrprzykład - z polskiego podwórka. Z płyty na płytę
        > propozycje muzyczne Kultu są coraz ostrzejsze, cięższe brzmieniowo, a i Kazik
        > tekściarz wydaje się radykalizować - np. pierwsze bluzgi padły dopiero
        > na "Moim Wydafcy".

        Nie! Wcześniej był "Tata Kazika",a na nim "K...Wędrowniczki"!!!
        Krótka pamięć,krótka...
        Ciekawy jest przykład Dezertera - najpierw raczej ostry punk,potem 2
        Kolaboracje ciut łagodniejsze(ponoć trochę z wyboru,trochę z konieczności -
        cenzura nie dopuszczała najostrzejszych kawałków),upada komuna,zmiana stylu
        na "Wszyscy przeciwko wszystkim",też raczej spokojna "Blasfemia" i od "Ile
        procent duszy" znów nieco ostrzej(co niekoniecznie oznacza lepiej)
        • Gość: As Re: Starzejemy sie??? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 13.11.02, 20:13
          Gość portalu: Laik napisał(a):

          > Gość portalu: As napisał(a):
          >
          > > Podam następny kontrprzykład - z polskiego podwórka. Z płyty na płytę
          > > propozycje muzyczne Kultu są coraz ostrzejsze, cięższe brzmieniowo, a i Ka
          > zik
          > > tekściarz wydaje się radykalizować - np. pierwsze bluzgi padły dopiero
          > > na "Moim Wydafcy".
          >
          > Nie! Wcześniej był "Tata Kazika",a na nim "K...Wędrowniczki"!!!
          > Krótka pamięć,krótka...

          Fakt smile No ale jednak to nie był tekst Kazikowy ...
          • martolka Re: Starzejemy sie??? 13.11.02, 20:32
            Gość portalu: As napisał(a):

            > Gość portalu: Laik napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: As napisał(a):
            > >
            > > > Podam następny kontrprzykład - z polskiego podwórka. Z płyty na płytę
            > propozycje muzyczne Kultu są coraz ostrzejsze, cięższe brzmieniowo, a
            > i Kazik tekściarz wydaje się radykalizować - np. pierwsze bluzgi padły
            dopiero na "Moim Wydafcy".
            > >
            > > Nie! Wcześniej był "Tata Kazika",a na nim "K...Wędrowniczki"!!!
            > > Krótka pamięć,krótka...
            >
            > Fakt smile No ale jednak to nie był tekst Kazikowy ...

            śmiem twierdzić, iż Kazik dopiero wejdzie w stan starzenia i łagodnienia
            • h8red Re: Starzejemy sie??? 14.11.02, 08:52

              > śmiem twierdzić, iż Kazik dopiero wejdzie w stan
              starzenia i łagodnienia

              Oby nie za predko.
              --
              h8red@gazeta.pl
              • Gość: gaspar Re: Starzejemy sie??? IP: *.opa-carbo.com.pl 14.11.02, 18:15
                Najlepszym przykładem "łagodzenia muzyki"z czasem jest Swans,a także Nick Cave
                i Einsturzende Neubauten.Śmiem twierdzić że w przypadku ww artystów jest to
                spowodowane poszukiwaniem nowych środków wyrazu i ekspresji,czyli jednak
                tzw."rozwój"muzyczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka