Dodaj do ulubionych

Płyta - esencja lat 90'

04.02.06, 15:24
Chciałby zadać Wam pytanie następujące: która płyta według Was stanowi esencję
nastrojów, panujących w latach 90'? Która najlepiej streszcza, ujmuje klimat
tej dekady?
Dla mnie jest to "Coming Up" grupy Suede z roku 97'. Jak sądzę, szczytowe
osiągnięcie teg skądinąd świetnego zespołu. Wspaniałe, melodyjne, zagrane z
polotem kompozycje, gitarzysta, wyraźnie czerpiący garściami z Hendrixa,
wyrafinowane aranżacie i to unoszące się pomiędzy taktami poczucie beztroski i
bezpieczeństwa.

Prezydentem największego mocarstwa był wtedy saksofonista-erotoman, który się
"nie zaciągał", u nas wzrost gospodarczy z roku na rok bił rekordy, gazety z
ofertami pracy grubością dorównywały książkom telefonicznym a koleżanki nosiły
minióweczki.
Zgodnie z przekonaniami myślicieli przepowiadających przyszłość, wielką
karierę robiło określenie "koniec historii".
Odtąd mieliśmy żyć w stanie błogiego dobrobytu i bezpieczeństwa, zmieniając
samochody i pnąc się po szczeblach zawodowych awansów, z dala od poważnych
konfliktów i ekonomicznych dramatów.
No i wtedy nastał rok 2001 ...


Pozdrawiam
Keep Rockin'
Obserwuj wątek
    • ben-oni Re: Płyta - esencja lat 90' 04.02.06, 15:47
      Powiedziałbym "Nevermind" dla sfrustrowanych lat 90-95.
      No ale później jeszcze było genialne "Californication".
      • johnny-kalesony Re: Płyta - esencja lat 90' 04.02.06, 15:55
        A może jeszcze "Achtung Baby" U2?
        "Circus" Lenny'ego Kravitza,
        "Blur" grupy Blur,
        "What's the story morning glory" Oasis ...

        Wiele, wiele się wtedy działo ...

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
      • theagata Re: Płyta - esencja lat 90' 04.02.06, 21:10
        ben-oni napisał:

        > Powiedziałbym "Nevermind" dla sfrustrowanych lat 90-95.
        > No ale później jeszcze było genialne "Californication".

        Nevermind
        Blood Sugar Sex Magic

        have fun
    • braineater Re: Płyta - esencja lat 90' 04.02.06, 16:37
      Pierwsze pół :
      światowo - Ten Pearl Jam'u
      polsko - Kazik - Spalam się/ Świetliki - Ogród Koncentracyjny
      drugie pół:
      światowo - Aphex Twin - Come to Daddy
      polsko - Starzy singers - Ombreola
      • Gość: glebogryzarka Re: Płyta - esencja lat 90' IP: *.radio.com.pl 04.02.06, 20:52
        > Pierwsze pół :
        > światowo - Ten Pearl Jam'u

        Otóż to. Albo nietypowo, soundtrack z filmu "Singles" - chyba jeszcze lepiej
        oddawał klimat gitara, długie włosy, kurtki parki, miłość i frustracja.
        A drugie pół to wg. mnie "Travelling Without Moving" Jamiroquai - jedna wielka
        biba; nagle wszyscy ścięli kudły i zapragnęli grać funk, disco, acid jazz i
        bawić się.
        Nie da się chyba obiektywnie wyłonić, bo odczuwany klimat zależy od punktu
        siedzenia / sytuacji osobistej / środowiska big_grin
    • Gość: nn Re: Płyta - esencja lat 90' IP: *.icpnet.pl 04.02.06, 19:59
      W muzyce rozrywkowej 'Check your head' Beastie Boysów. Rocznik 92'
      Płyta prorocza, zwiastowała trend, który zdominował dziejszy sposób
      myślenia o muzyce. Przy okazji rzeczywiście Bestie, bez kompleksów, z Hendrixa
      pare rzeczy wycięły, za to, hm..., Suede, z całym szacunkiem dla kalesona,
      mało mi się Jimim kojarzą wink W Polsce bezapelacyjnie Kodym i spółka.
    • Gość: scribs Re: Płyta - esencja lat 90' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 00:01
      dla mnie (też dzieląc na dwie części)
      pierwsza połowa:

      Rage Against The Machine "Rage Against The Machine"
      Kazik Na Żywo "Na Żywo Ale W Studiu"

      druga połowa

      Beck "Odelay" (1996)
      Starzy Singers "Rock-A-Bubu" (1998)

      i jeszcze specjalnie VV "Muzika"
      • kowal70an Re: Płyta - esencja lat 90' 05.02.06, 10:57
        Alice In Chains-"Alice In Chains"
        • tenzinn Re: Płyta - esencja lat 90' 05.02.06, 18:48
          Pearl Jam - Ten
          Radiohead - OK Computer
          Smashing Pumpkins - Mellon Collie and the Infinite Sadness
          Apollo 440 - Electro Glide in Blue
          Morcheeba - Big Calm
          • hubertkm Re: Płyta - esencja lat 90' 05.02.06, 18:54
            Dla mnie to wyglądało troszkę inaczej:
            Porcupine Tree - Signify
            King Crimson - Thrak
            Camel - Harbour of Tears
            To tak z punktu widzenia "prog" rocka - zapowiadało sie fajnie i niewiele z tego
            wyszło...
            A z lat nieco późniejszych, ale też 90tych to już symptomatyczne wydają mi się
            bardziej takie rzeczy jak "Dusk and Her Embrace" Cradle Of Filth czy "Stille"
            Lacrimosy albo "XI Equilibrium" Emperora - i też przez krótki czas było świeżo i
            fajnie, a potem zatęchło...
            Pozdr.
          • furry Re: Płyta - esencja lat 90' 06.02.06, 22:00
            tenzinn napisał:

            > Pearl Jam - Ten
            > Radiohead - OK Computer
            > Smashing Pumpkins - Mellon Collie and the Infinite Sadness
            > Apollo 440 - Electro Glide in Blue
            > Morcheeba - Big Calm

            czytasz w moich myślach smile

            ja bym dodał jeszcze tylko "Blood Sugar Sex Magik"
            fr


    • Gość: zły miś Re: Płyta - esencja lat 90' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 11:35
      może i bez esencjonalności ale moje typy to:
      Death "Human" i "Symbolic"
      NoMeansNo "0+2=1"
      Morbid Angel "Domination"
      Cynic "Focus"
      Sadist "Above the light"
      Nirvana "Nevermind"
      PanThyMonium "Dawn of Dreams"
      RATM "RATM"
    • Gość: michu Re: Płyta - esencja lat 90' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 22:23
      U2 - Achtung Baby
      Pearl Jam - Ten
      REM - Automatic for the People
      Nirvana - Nevermind
      Alanis Morissette - Jagged Little Pill
      Alice In Chains - Dirt
      Red Hot Chili Peppers - Blood Sugar Sex Magik
      Red Hot Chili Peppers - Califirnication
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka