Dodaj do ulubionych

"..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sztuka"

IP: Telia:* / *.telia.com 15.11.02, 19:41
Re: Symfoniczny Perfect -upadek rockowej legendy.
Autor: mallina@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 15-11-2002 14:06 - napisala ;

tylko mi nie mow ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sztuka?????
======================

- A jakie tez to gusta i preferencje muzyczne ma "malina" we wlasnej osobie??
- Domniemywac sobie pozwole iz "ab hinc", poznamy aktualnie obowiazujace
kanony i wykladnie owej ze "Sztuki".

lancet
Obserwuj wątek
    • Gość: janek0 Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz IP: *.acn.waw.pl 15.11.02, 20:12
      Gość portalu: lancet napisał(a):


      > tylko mi nie mow ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sztuka?????
      >
      > - A jakie tez to gusta i preferencje muzyczne ma "malina" we wlasnej osobie??
      > - Domniemywac sobie pozwole iz "ab hinc", poznamy aktualnie obowiazujace
      > kanony i wykladnie owej ze "Sztuki".

      że zacytuję pewnego redaktora naczelnego "o-o-o-odpieprzcie się od malliny"
    • miecio4 Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz 15.11.02, 20:40
      Gość portalu: lancet napisał(a):


      > - A jakie tez to gusta i preferencje muzyczne ma "malina" we wlasnej osobie??
      > - Domniemywac sobie pozwole iz "ab hinc", poznamy aktualnie obowiazujace
      > kanony i wykladnie owej ze "Sztuki".


      Spieprzaj dziadu.
      • ilhan Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz 15.11.02, 21:12
        miecio4 napisał:

        > Spieprzaj dziadu.

        Dobrze gada, dać mu wódkiwink)))))))))))))))))))))))))))
    • homohedonistus MY kontra ONI... 16.11.02, 01:26
      Wspaniałomyślnie wybaczam Mallinie jej stwierdzenie...ale to chyba nic dziwnego
      skoro wybaczyłem jej to, że lubi MYSLOVITZ...
    • homohedonistus Niech guru w końcu zrobi porządek... 16.11.02, 02:02
      Niech guru zajmie się wypowiedzią Lanceta. Musi go za to spotkać jakaś kara.
      Nie mówię o karze śmierci...Proponuje dożywotnie zabanowanie Lanceta na forum
      muzyka, z możliwością cofnięcia tej kary po 25 latach dobrego sprawowania...
      Oczekuję szybkiej reakcji odpowiednich służb...

      • munky Re: Niech guru w końcu zrobi porządek... 16.11.02, 12:30
        Panowie, a gdzie wolność wypowiedzi??? choćby to były takie głupoty jakimi
        poczęstował malline osobnik Lancet, nie zniżajmy się do poziomu białoruskiego
        KGB...
    • Gość: mallina Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz IP: *.pl 16.11.02, 12:52
      A Pan Panie Lancet uwaza ostatnie wydawnictwa Muzyka Holdysa za Sztuke?

      nie wyznaczam nikomu czego ma lub powinien sluchac
      wolnosc
      i w zwiazku z powyzszym mam prawo uwazac jak w temacie postu zalozonego przez
      Pana
      to czego ja slucham wcale wiekszosci sie nie podoba i jakos nie zakladam w
      zwiazku z tym watkow w tym tonie co Pan (zaczepliwo - prowokacyjne)

      m.

      przesylam mile pozdrowienia dla kolegow wpisanych w wateksmile))))
      • teddy4 Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz 16.11.02, 19:11
        Szkoda gadać. Powtórzę za Dezerterem z roku 1983:
        "Czym jest nas zaskoczą
        Czym jeszcze nas zauroczą
        Głos krytyków słychać z dala
        Perfect to jest nowa fala
        To jest młoda generacja
        Tylko trochę wyłysiała"

        Pomimo rozłamu w szeregach tekst ten nadal dotyczy zarówno Guru Hołdysa jak i
        jego dawnych kolegów. Jeżeli cała płyta z symfonikami jest tak dobra
        jak "Chcemy być sobą" to serdecznie współczuję. Bo ktoś tu komuś przeszkadza -
        albo orkiestra Perfectowi (te przesłodzone smyki) albo odwrotnie (solo gitarowe
        i wejścia "pod włos" Szkudelskiego w drugiej albo w trzeciej zwrotce).
        A Hołdys? O MUZYCE WIE WSZYSTKO!
        Cytując tym razem red. Wołoszańskiego: "LECZ CZY ABY NA PEWNO?".
    • Gość: lancet Re: "..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek" IP: *.telia.com 17.11.02, 17:02
      "..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sztuka"
      Autor: Gosc: lancet IP: Teliakiss / *.telia.com
      Data: 15-11-2002 19:41

      tylko mi nie mow ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sztuka?????(mallina)
      ======================

      - A jakie tez to gusta i preferencje muzyczne ma "malina" we wlasnej osobie??
      - Domniemywac sobie pozwole iz "ab hinc", poznamy aktualnie obowiazujace kanony
      i wykladnie owej ze "Sztuki".

      lancet
      _________________

      i.. "rzeczowa i kulturalna" dyskusja:

      Autor: Gosc: janek0 IP: *.acn.waw.pl
      Data: 15-11-2002 20:12 + odpowiedz na list

      ze zacytuje pewnego redaktora naczelnego "o-o-o-odpieprzcie sie od malliny"
      ____________________________________

      Autor: miecio4@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 15-11-2002 20:40 + odpowiedz na list

      Spieprzaj dziadu.
      ______________________________

      Autor: ilhan@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 15-11-2002 21:12 + odpowiedz na list

      miecio4 napisal:

      > Spieprzaj dziadu.

      Dobrze gada, dac mu wódkiwink)))))))))))))))))))))))))))
      _________________________________

      Autor: munky@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 16-11-2002 12:30 + odpowiedz na list

      Panowie, a gdzie wolnosc wypowiedzi??? chocby to byly takie glupoty jakimi
      poczestowal malline osobnik Lancet, nie znizajmy sie do poziomu bialoruskiego
      KGB...
      =============================

      - Dokladnie o to mi chodzilo. Nie tylko dowiedzialem sie co to "Sztuka", ale tez
      (- niejako "przy okazji") co to jest "Kultura" i "kultura".
      Skundlone czasy, wiec tez ujadanie kundli zaskoczyc ani zdziwic nie moze,
      potwierdza tylko pewna prawidlowosc: - ogolne chamienie, - plebejskie maniery i
      plebejska kultura.. wszedzie. I zadnym wytlumaczeniem jest tu "mlody wiek".

      - W innym miejscu, na innym Forum, padlo stwierdzenie iz: - "na Muzyka
      wypowiadaja sie na poziomie i kulturalnie..".
      Zaciekawiony.. "w te pedy" udalem sie na owo Forum by to sprawdzic. Na wlasnej
      skorze..
      "Wywolanie do tablicy" owych "na poziomie i kulturalnych", okazalo sie byc
      dziecinnie latwe.

      Wypada pogratulowac "mallinie" towarzystwa, w ktore sama zreszta "sie
      wpisala" /"przesylam mile pozdrowienia dla kolegow wpisanych w wateksmile))))"/. -
      "Swoj swego zawsze pozna" - jak mowi stare porzekadlo.
      - Wypada tez, "mallinie" jako kobiecie, odpowiedziec na jej posting.

      "mallina" pisze:
      ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
      "A Pan Panie Lancet uwaza ostatnie wydawnictwa Muzyka Holdysa za Sztuke?

      =============================
      - Madame.. lancet niczego "nie uwaza", - lancet tylko niewinnie spytal
      Madame: - "- A jakie tez to gusta i preferencje muzyczne ma "malina" we wlasnej
      osobie??"
      To, i nic wiecej (co "intelektualnie" skomentowal "kolega" Madame,
      niejaki "munky": "..chocby to byly takie glupoty jakimi poczestowal malline
      osobnik Lancet..") Madame..
      __________________________________________

      - "nie wyznaczam nikomu czego ma lub powinien sluchac
      wolnosc
      i w zwiazku z powyzszym mam prawo uwazac jak w temacie postu zalozonego przez
      Pana
      to czego ja slucham wcale wiekszosci sie nie podoba i jakos nie zakladam w
      zwiazku z tym watkow w tym tonie co Pan (zaczepliwo - prowokacyjne)"

      m.
      ===============================
      -Wszystko w jak najlepszym porzadku Madame "m z kropka"..

      Tylko, pytanie.. (nazwijmy je..) "natury estetycznej": - Nowej to "Kultury"
      i "Sztuki" przejaw, calkowite lekce sobie wazenie gramatycznych zasad
      interpunkcji i znakow przestankowych?
      Tekst sam w sobie chaotyczny i niespojny(delikatnie mowiac), bez interpunkcji,
      staje sie calkowicie niezrozumialy i belkotliwy..

      - I jakiz to ton w/g Madame i jej "kolegow", jest obowiazujacy?? Ten uzyty
      przez "kolegow ktorzy sie wpisali w watek"?? - Rozumiem iz daleko mi do nich,
      ale watpie czy zdolam kiedykolwiek nadrobic braki Madame..
      _____________________________________________________

      "przesylam mile pozdrowienia dla kolegow wpisanych w wateksmile))))"
      =============================
      - Tak trzymac Madame "mallina".. Tak trzymac!!

      (A poza tym... bylo mi milo spedzic przyjemne chwile wsrod elit kulturalnych i
      intelektualnych..)

      lancet
      • Gość: nikka Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 17:57
        O Jezu!!!!!!!!!!
      • miecio4 Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek 17.11.02, 18:52
        Jak ktos kto z mistrzowską premedytacją sprowokował dyskusję na w tym wątku
        śmie krytykować tutejszą kulturę oraz mnie osobiście??!!
        Wiesz co- chyba Cie nie lubie.
      • Gość: janek0 Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek IP: *.acn.waw.pl 17.11.02, 21:01
        Ty, lancet, co Ty taki obraźliwy jesteś, co ?
        Czepiasz się bez sensu,(znacznie obniżając poziom niezwykle dotąd wyrafinowanej dyskusji), więc nie wymagaj oklasków.
      • Gość: Mamoniowa Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 18.11.02, 12:16
        Gość portalu: lancet napisał(a):

        > (A poza tym... bylo mi milo spedzic przyjemne chwile wsrod elit kulturalnych
        i
        > intelektualnych..)
        >
        > lancet

        Nikt tu nikogo pod pistoletem nie trzyma.
        smile)))
        • mallina Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek 18.11.02, 13:18
          a ja jak juz wroce do domu to chetnie sobie z Panem Lancetem podyskutuje..

          dzis nie za bardzo mam czas, ale jutro..smile)))

          a poniewaz jestem bardzo przyjaznie nastawiona do ludzi to Pana Lanceta tez
          pozdrawiam (choc pewnie sie przyczepi o slowko"tez"..)
          smile)))
          • Gość: lancet Re: "Lecz zaklinam - niech zywi nie traca nadziei" IP: *.telia.com 18.11.02, 18:02
            mallina napisała:

            > "a ja jak juz wroce do domu to chetnie sobie z Panem Lancetem podyskutuje..
            >
            > dzis nie za bardzo mam czas, ale jutro..smile)))"

            ===========================

            - "Obiecanki-cacanki" - skomentowala dziewica grozbe gwaltu..

            lancet
            • jasiek666 Re: 'Lecz zaklinam - niech zywi nie traca nadziei 19.11.02, 09:15
              Gość portalu: lancet napisał(a):

              > mallina napisała:
              >
              > > "a ja jak juz wroce do domu to chetnie sobie z Panem Lancetem podyskutuje.
              > > dzis nie za bardzo mam czas, ale jutro..smile)))"

              > - "Obiecanki-cacanki" - skomentowala dziewica grozbe gwaltu..
              >
              > lancet

              Myślę Mallino, że również i dzisiaj szkoda Twojego czasu.
              • mallina Re: 'Lecz zaklinam - niech zywi nie traca nadziei 19.11.02, 10:22
                Mysle Jasku, ze masz racje.
                Poslucham Twojej rady.
                • loveletter Re: 'Lecz zaklinam - niech zywi nie traca nadziei 19.11.02, 11:53
                  mallina napisała:

                  > Mysle Jasku, ze masz racje.
                  > Poslucham Twojej rady.

                  oj mallina, a myślałem, że nie uciekniesz z pola walki. Lancet choć trochę naburmuszony, to chyba jednak niegłupi i miał prawo się trochę zirytować na taką bezpardownową i pozbawioną argumentów krytykę, tym bardziej, że chyba nie zdał sobie sprawy, że większość tych flug jakie na niego padły (np: "spieprzaj dziadu") jest tylko pozornie prostacka.

                  Myślę jednak, że mógł je tak odebrać... a Ty, zamiast podnieść przyłbicę, wziąć potężny zamach swoim dwuręcznym mieczem, zapleść na brodzie bojowe warkoczyki, z wojennym okrzykiem i szaleństwem w oczach rzucić się na przeciwnika i pokazać mu gdzie raki zimują ... tak szybko się wycofujesz.... łeeeeeesmile)))

                  Szkoda, bo dyskusja się ciekawie zapowiadałasad((

                  Loveletter
                  • mallina Re: 'Lecz zaklinam - niech zywi nie traca nadziei 19.11.02, 11:56
                    wiesz Loveletter, ja wiem kogo warto posluchac, ot co..
                    chcesz to zostan Bohaterem i polemizuje sobie z Panem Lancetem
                    pozdr.
                    • loveletter Re: 'Lecz zaklinam - niech zywi nie traca nadziei 19.11.02, 12:01
                      mallina napisała:

                      > wiesz Loveletter, ja wiem kogo warto posluchac, ot co..
                      > chcesz to zostan Bohaterem i polemizuje sobie z Panem Lancetem
                      > pozdr.

                      ale ja kompletnie nie w temacie!!!!!smile)))))))))) Myślisz, że inaczej do tej pory siedziałbym cicho????wink

                      nadal trzymam za Ciebie kciuki, Lovelettersmile
      • munky Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek 18.11.02, 18:16
        Gość portalu: lancet napisał(a):

        > "..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sztuka"
        > Autor: Gosc: lancet IP: Teliakiss / *.telia.com
        > Data: 15-11-2002 19:41
        >
        > tylko mi nie mow ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sztuka?????(mallina)
        > ======================
        >
        > - A jakie tez to gusta i preferencje muzyczne ma "malina" we wlasnej osobie??
        > - Domniemywac sobie pozwole iz "ab hinc", poznamy aktualnie obowiazujace
        kanony
        >
        > i wykladnie owej ze "Sztuki".
        >
        > lancet
        > _________________
        >
        > i.. "rzeczowa i kulturalna" dyskusja:
        >
        > Autor: Gosc: janek0 IP: *.acn.waw.pl
        > Data: 15-11-2002 20:12 + odpowiedz na list
        >
        > ze zacytuje pewnego redaktora naczelnego "o-o-o-odpieprzcie sie od malliny"
        > ____________________________________
        >
        > Autor: miecio4@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 15-11-2002 20:40 + odpowiedz na list
        >
        > Spieprzaj dziadu.
        > ______________________________
        >
        > Autor: ilhan@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 15-11-2002 21:12 + odpowiedz na list
        >
        > miecio4 napisal:
        >
        > > Spieprzaj dziadu.
        >
        > Dobrze gada, dac mu wódkiwink)))))))))))))))))))))))))))
        > _________________________________
        >
        > Autor: munky@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 16-11-2002 12:30 + odpowiedz na list
        >
        > Panowie, a gdzie wolnosc wypowiedzi??? chocby to byly takie glupoty jakimi
        > poczestowal malline osobnik Lancet, nie znizajmy sie do poziomu bialoruskiego
        > KGB...
        > =============================
        >
        > - Dokladnie o to mi chodzilo. Nie tylko dowiedzialem sie co to "Sztuka", ale
        te
        > z
        > (- niejako "przy okazji") co to jest "Kultura" i "kultura".
        > Skundlone czasy, wiec tez ujadanie kundli zaskoczyc ani zdziwic nie moze,
        > potwierdza tylko pewna prawidlowosc: - ogolne chamienie, - plebejskie maniery
        i
        >
        > plebejska kultura.. wszedzie. I zadnym wytlumaczeniem jest tu "mlody wiek".
        >
        > - W innym miejscu, na innym Forum, padlo stwierdzenie iz: - "na Muzyka
        > wypowiadaja sie na poziomie i kulturalnie..".
        > Zaciekawiony.. "w te pedy" udalem sie na owo Forum by to sprawdzic. Na
        wlasnej
        > skorze..
        > "Wywolanie do tablicy" owych "na poziomie i kulturalnych", okazalo sie byc
        > dziecinnie latwe.
        >
        > Wypada pogratulowac "mallinie" towarzystwa, w ktore sama zreszta "sie
        > wpisala" /"przesylam mile pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek:-
        )))))"/.
        > -
        > "Swoj swego zawsze pozna" - jak mowi stare porzekadlo.
        > - Wypada tez, "mallinie" jako kobiecie, odpowiedziec na jej posting.
        >
        > "mallina" pisze:
        > ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
        > "A Pan Panie Lancet uwaza ostatnie wydawnictwa Muzyka Holdysa za Sztuke?
        >
        > =============================
        > - Madame.. lancet niczego "nie uwaza", - lancet tylko niewinnie spytal
        > Madame: - "- A jakie tez to gusta i preferencje muzyczne ma "malina" we
        wlasnej
        >
        > osobie??"
        > To, i nic wiecej (co "intelektualnie" skomentowal "kolega" Madame,
        > niejaki "munky": "..chocby to byly takie glupoty jakimi poczestowal malline
        > osobnik Lancet..") Madame..
        > __________________________________________
        >
        > - "nie wyznaczam nikomu czego ma lub powinien sluchac
        > wolnosc
        > i w zwiazku z powyzszym mam prawo uwazac jak w temacie postu zalozonego przez
        > Pana
        > to czego ja slucham wcale wiekszosci sie nie podoba i jakos nie zakladam w
        > zwiazku z tym watkow w tym tonie co Pan (zaczepliwo - prowokacyjne)"
        >
        > m.
        > ===============================
        > -Wszystko w jak najlepszym porzadku Madame "m z kropka"..
        >
        > Tylko, pytanie.. (nazwijmy je..) "natury estetycznej": - Nowej to "Kultury"
        > i "Sztuki" przejaw, calkowite lekce sobie wazenie gramatycznych zasad
        > interpunkcji i znakow przestankowych?
        > Tekst sam w sobie chaotyczny i niespojny(delikatnie mowiac), bez
        interpunkcji,
        > staje sie calkowicie niezrozumialy i belkotliwy..
        >
        > - I jakiz to ton w/g Madame i jej "kolegow", jest obowiazujacy?? Ten uzyty
        > przez "kolegow ktorzy sie wpisali w watek"?? - Rozumiem iz daleko mi do nich,
        > ale watpie czy zdolam kiedykolwiek nadrobic braki Madame..
        > _____________________________________________________
        >
        > "przesylam mile pozdrowienia dla kolegow wpisanych w wateksmile))))"
        > =============================
        > - Tak trzymac Madame "mallina".. Tak trzymac!!
        >
        > (A poza tym... bylo mi milo spedzic przyjemne chwile wsrod elit kulturalnych
        i
        > intelektualnych..)
        >
        > lancet


        jak to by powiedział pewien dziennikarz w pewnej telewizji:
        obrzygałeś mnie tą wypowiedzią, czuje się obrzygany....
      • Gość: Hollow Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.02, 08:40
        Gość portalu: lancet napisał(a):

        > "..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sztuka"
        > Autor: Gosc: lancet IP: Teliakiss / *.telia.com
        > Data: 15-11-2002 19:41
        >
        > tylko mi nie mow ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sztuka?????(mallina)
        > ======================
        >
        > - A jakie tez to gusta i preferencje muzyczne ma "malina" we wlasnej osobie??
        > - Domniemywac sobie pozwole iz "ab hinc", poznamy aktualnie obowiazujace
        kanony
        >
        > i wykladnie owej ze "Sztuki".
        >
        > lancet
        > _________________
        >
        > i.. "rzeczowa i kulturalna" dyskusja:
        >
        > Autor: Gosc: janek0 IP: *.acn.waw.pl
        > Data: 15-11-2002 20:12 + odpowiedz na list
        >
        > ze zacytuje pewnego redaktora naczelnego "o-o-o-odpieprzcie sie od malliny"
        > ____________________________________
        >
        > Autor: miecio4@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 15-11-2002 20:40 + odpowiedz na list
        >
        > Spieprzaj dziadu.
        > ______________________________
        >
        > Autor: ilhan@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 15-11-2002 21:12 + odpowiedz na list
        >
        > miecio4 napisal:
        >
        > > Spieprzaj dziadu.
        >
        > Dobrze gada, dac mu wódkiwink)))))))))))))))))))))))))))
        > _________________________________
        >
        > Autor: munky@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 16-11-2002 12:30 + odpowiedz na list
        >
        > Panowie, a gdzie wolnosc wypowiedzi??? chocby to byly takie glupoty jakimi
        > poczestowal malline osobnik Lancet, nie znizajmy sie do poziomu
        bialoruskiego
        > KGB...
        > =============================
        >
        > - Dokladnie o to mi chodzilo. Nie tylko dowiedzialem sie co to "Sztuka", ale
        te
        > z
        > (- niejako "przy okazji") co to jest "Kultura" i "kultura".
        > Skundlone czasy, wiec tez ujadanie kundli zaskoczyc ani zdziwic nie moze,
        > potwierdza tylko pewna prawidlowosc: - ogolne chamienie, - plebejskie
        maniery i
        >
        > plebejska kultura.. wszedzie. I zadnym wytlumaczeniem jest tu "mlody wiek".
        >
        > - W innym miejscu, na innym Forum, padlo stwierdzenie iz: - "na Muzyka
        > wypowiadaja sie na poziomie i kulturalnie..".
        > Zaciekawiony.. "w te pedy" udalem sie na owo Forum by to sprawdzic. Na
        wlasnej
        > skorze..
        > "Wywolanie do tablicy" owych "na poziomie i kulturalnych", okazalo sie
        byc
        > dziecinnie latwe.
        >
        > Wypada pogratulowac "mallinie" towarzystwa, w ktore sama zreszta "sie
        > wpisala" /"przesylam mile pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek:-
        )))))"/.
        > -
        > "Swoj swego zawsze pozna" - jak mowi stare porzekadlo.
        > - Wypada tez, "mallinie" jako kobiecie, odpowiedziec na jej posting.
        >
        > "mallina" pisze:
        > ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
        > "A Pan Panie Lancet uwaza ostatnie wydawnictwa Muzyka Holdysa za Sztuke?
        >
        > =============================
        > - Madame.. lancet niczego "nie uwaza", - lancet tylko niewinnie spytal
        > Madame: - "- A jakie tez to gusta i preferencje muzyczne ma "malina" we
        wlasnej
        >
        > osobie??"
        > To, i nic wiecej (co "intelektualnie" skomentowal "kolega" Madame,
        > niejaki "munky": "..chocby to byly takie glupoty jakimi poczestowal malline
        > osobnik Lancet..") Madame..
        > __________________________________________
        >
        > - "nie wyznaczam nikomu czego ma lub powinien sluchac
        > wolnosc
        > i w zwiazku z powyzszym mam prawo uwazac jak w temacie postu zalozonego
        przez
        > Pana
        > to czego ja slucham wcale wiekszosci sie nie podoba i jakos nie zakladam w
        > zwiazku z tym watkow w tym tonie co Pan (zaczepliwo - prowokacyjne)"
        >
        > m.
        > ===============================
        > -Wszystko w jak najlepszym porzadku Madame "m z kropka"..
        >
        > Tylko, pytanie.. (nazwijmy je..) "natury estetycznej": - Nowej to "Kultury"
        > i "Sztuki" przejaw, calkowite lekce sobie wazenie gramatycznych zasad
        > interpunkcji i znakow przestankowych?
        > Tekst sam w sobie chaotyczny i niespojny(delikatnie mowiac), bez
        interpunkcji,
        > staje sie calkowicie niezrozumialy i belkotliwy..
        >
        > - I jakiz to ton w/g Madame i jej "kolegow", jest obowiazujacy?? Ten uzyty
        > przez "kolegow ktorzy sie wpisali w watek"?? - Rozumiem iz daleko mi do
        nich,
        > ale watpie czy zdolam kiedykolwiek nadrobic braki Madame..
        > _____________________________________________________
        >
        > "przesylam mile pozdrowienia dla kolegow wpisanych w wateksmile))))"
        > =============================
        > - Tak trzymac Madame "mallina".. Tak trzymac!!
        >
        > (A poza tym... bylo mi milo spedzic przyjemne chwile wsrod elit kulturalnych
        i
        > intelektualnych..)
        >
        > lancet


        Hehe. Dobrze gada. Dać mu wódki !
        pozdrawiam.
        • jasiek666 Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek 19.11.02, 09:23
          Gość portalu: Hollow napisał(a):

          > Hehe. Dobrze gada. Dać mu wódki !

          Wręcz odwrotnie. Kolega Lancet powinien przestać pić, bo robi się od tego
          agresywny.
          • Gość: Hollow Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.02, 09:39
            jasiek666 napisał:

            > Gość portalu: Hollow napisał(a):
            >
            > > Hehe. Dobrze gada. Dać mu wódki !
            >
            > Wręcz odwrotnie. Kolega Lancet powinien przestać pić, bo robi się od tego
            > agresywny.

            Czy ja wiem, czy agresywny. Mam trochę inne zdanie. No ale cóż, nie wypada mi
            się przecież kłócić z szanowną elitą tego wspaniałego forum wink
            • cze67 Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek 19.11.02, 11:09
              Gos´c´ portalu: Hollow napisa?(a):

              > Czy ja wiem, czy agresywny. Mam troche˛ inne zdanie. No ale cóz˙, nie wypada
              mi sie˛ przeciez˙ k?ócic´ z szanowna˛ elita˛ tego wspania?ego forum wink

              Ja tez nie wiem skad ta cala nagonka na lanceta. Jego post byl moze nieco
              ostry, ale bez przesady, nie takie sie tu zdarzaly (nie mowiac juz o innych
              forumach).
              • jasiek666 Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek 19.11.02, 11:50
                cze67 napisał:

                > Ja tez nie wiem skad ta cala nagonka na lanceta. Jego post byl moze nieco
                > ostry, ale bez przesady, nie takie sie tu zdarzaly (nie mowiac juz o innych
                > forumach).

                Jednak nikt do tej pory nie poczynił tak interesujących spostrzeżeń natury
                socjologicznej, jak np. przywołanie dyskusji na forum muzyka jako dowodu na
                skundlenie naszych czasów.
                • cze67 Re: '..pozdrowienia dla kolegow wpisanych w watek 19.11.02, 11:54
                  jasiek666 napisa?:

                  > Jednak nikt do tej pory nie poczyni? tak interesuja˛cych spostrzez˙en´ natury
                  > socjologicznej, jak np. przywo?anie dyskusji na forum muzyka jako dowodu na
                  > skundlenie naszych czasów.

                  To prawda, ale to juz byl rezultat agresywnych odpowiedzi.
    • mallina Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz 18.11.02, 13:22
      Szanowny Panie Lancet..
      jutro bede juz w domu wiec chetnie odpowiem na panski post
      poniewaz jestem przyjaznie nastawiona do ludzi to Pana tez pozdrawiam (wiem to
      slowko"tez"..)
      smile)))
      dzis przykro mi ale dysponuje mala iloscia czasu..

      P.S
      nick "lancet" ze niby Pan taki ostry??
      smile)))
      • Gość: Crotalus Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz IP: proxy / 213.17.170.* 19.11.02, 10:57
        Moja przyszła żono wink dać temu elitarnemu i kulturalnemu w mordę?
        • mallina Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz 19.11.02, 11:00
          Crotalusie..przemilcze Twoja propozycje..
          bo wiesz..cokolwiek powiem moze byc obrocone przeciwko mnie!!!
          smile))))
          • Gość: Crotalus Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz IP: proxy / 213.17.170.* 19.11.02, 11:13
            mallina napisała:

            > Crotalusie..przemilcze Twoja propozycje..
            > bo wiesz..cokolwiek powiem moze byc obrocone przeciwko mnie!!!
            > smile))))


            No problemo wink
            • teddy4 Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz 19.11.02, 12:58
              Gość portalu: Crotalus napisał(a):

              > mallina napisała:
              >
              > > Crotalusie..przemilcze Twoja propozycje..
              > > bo wiesz..cokolwiek powiem moze byc obrocone przeciwko mnie!!!
              > > smile))))
              >
              >
              > No problemo wink

              Szkoda. Ja już oczyma wyobraźni widziałem jak Crotalus ciągnie solo na
              Fenderze/Gibsonie/Ibanezie . Lancet nie miałby żadnych szans.
              • Gość: Crotalus Re: '..ze to co robi Holdys to niby jest jakas Sz IP: proxy / 213.17.170.* 19.11.02, 13:18
                teddy4 napisał:

                > Gość portalu: Crotalus napisał(a):
                >
                > > mallina napisała:
                > >
                > > > Crotalusie..przemilcze Twoja propozycje..
                > > > bo wiesz..cokolwiek powiem moze byc obrocone przeciwko mnie!!!
                > > > smile))))
                > >
                > >
                > > No problemo wink
                >
                > Szkoda. Ja już oczyma wyobraźni widziałem jak Crotalus ciągnie solo na
                > Fenderze/Gibsonie/Ibanezie . Lancet nie miałby żadnych szans.



                Na Fenderze. Gibson jakiś nieporęczny jest, choć ładny. Ma kształt raczej
                Lopezowej, nie jest smukła jak Fender ;l Ibanez ładny, ale jakoś duszy nie ma.
                Zupełnie jak jedna blondynka, którą znam smile
      • Gość: lancet Re: "..ze niby Pan taki ostry??" IP: *.telia.com 19.11.02, 14:44
        mallina napisała:

        > P.S
        > nick "lancet" ze niby Pan taki ostry??
        =======================

        - Odsylam Pania, - Madame - do sasiedniego forum "Kraj", tam zas, do
        watku "Mazowiecki opuscil Unie Wolnosci" - gdzie znajdzie Madame "najnowszego"
        lanceta, ktory z wrodzona sobie delikatnoscia, wrazliwoscia i strachliwoscia,
        osmielil sie wypowiedziec swoje supozycje i uwagi niejakiemu "wsm" - w
        postingach zatytulowanych: - "Polska weszla na droge.. nieodwracalnie" oraz: -
        "Zylka w zadku i ksenofobia".

        I wowczas stanie sie zrozumialy i oczywisty, moj paniczny strach przed tym
        no.. "przyszlym" Pani, Madame, "mezem".. (swoja droga.. gratuluje super
        trafnego wyboru - wjatkowy okaz kabotynka i bufona) i reszta tych..
        noo.. "wpisanych w watek"..

        Uchylam kapelusza, klaniajac sie z daleka.. i z lekka..

        lancet
        • Gość: Crotalus Re: '..ze niby Pan taki ostry??' IP: proxy / 213.17.170.* 19.11.02, 14:53
          Gość portalu: lancet napisał(a):

          > mallina napisała:
          >
          > > P.S
          > > nick "lancet" ze niby Pan taki ostry??
          > =======================
          >
          > - Odsylam Pania, - Madame - do sasiedniego forum "Kraj", tam zas, do
          > watku "Mazowiecki opuscil Unie Wolnosci" - gdzie znajdzie
          Madame "najnowszego"
          >
          > lanceta, ktory z wrodzona sobie delikatnoscia, wrazliwoscia i strachliwoscia,
          > osmielil sie wypowiedziec swoje supozycje i uwagi niejakiemu "wsm" - w
          > postingach zatytulowanych: - "Polska weszla na droge.. nieodwracalnie" oraz: -
          > "Zylka w zadku i ksenofobia".
          >
          > I wowczas stanie sie zrozumialy i oczywisty, moj paniczny strach przed tym
          > no.. "przyszlym" Pani, Madame, "mezem".. (swoja droga.. gratuluje super
          > trafnego wyboru - wjatkowy okaz kabotynka i bufona) i reszta tych..
          > noo.. "wpisanych w watek"..
          >
          > Uchylam kapelusza, klaniajac sie z daleka.. i z lekka..
          >
          > lancet



          Może jestem kabotynem i bufonem, ale przynajmniej nie najgłupszym na tym
          forum...
          • miecio4 Re: '..ze niby Pan taki ostry??' 19.11.02, 15:16
            Gość portalu: Crotalus napisał(a):


            > Może jestem kabotynem i bufonem


            Czemu kazdy chce byc Gianluigim Buffonem???
            • Gość: Crotalus Re: '..ze niby Pan taki ostry??' IP: proxy / 213.17.170.* 19.11.02, 15:20
              miecio4 napisał:

              > Gość portalu: Crotalus napisał(a):
              >
              >
              > > Może jestem kabotynem i bufonem
              >
              >
              > Czemu kazdy chce byc Gianluigim Buffonem???



              I mieć jego kasę smile
        • jasiek666 Re: '..ze niby Pan taki ostry??' 19.11.02, 14:56
          > Uchylam kapelusza, klaniajac sie z daleka.. i z lekka..
          >
          > lancet

          Ufff.... Pozostaje mieć nadzieję, że w ten sposób kolega lancet postanowił
          definitywnie się z nami pożegnać.
          • Gość: Crotalus Re: '..ze niby Pan taki ostry??' IP: proxy / 213.17.170.* 19.11.02, 15:00
            jasiek666 napisał:

            > > Uchylam kapelusza, klaniajac sie z daleka.. i z lekka..
            > >
            > > lancet
            >
            > Ufff.... Pozostaje mieć nadzieję, że w ten sposób kolega lancet postanowił
            > definitywnie się z nami pożegnać.


            Tak. Pan lancet chciał się wdać z nami w pojedynek. Swoim małym lancecikiem
            chciał walczyć z największymi szermierzami słowa smile
        • homohedonistus czas na samookreślenie panie Lancet... 19.11.02, 15:17
          Z początku myślałem, że po prostu rżniesz głupa, ale powoli zaczynam
          mieć co do tego wątpliwości...
          • Gość: Crotalus Re: czas na samookreślenie panie Lancet... IP: proxy / 213.17.170.* 19.11.02, 15:24
            homohedonistus napisał:

            > Z początku myślałem, że po prostu rżniesz głupa, ale powoli zaczynam
            > mieć co do tego wątpliwości...


            Panie lancet jeśli jeden człowiek mówi Ci, że jesteś pijany to możesz mu nie
            wierzyć. Jeśli dwóch to powinieneś się zastanowić. A jeśli wszyscy to
            powinieneś się grzecznie położyć do łóżka i zastanowić się poważnie nad sobą i
            swoją przyszłością.


          • Gość: lancet Re: - bedzie samookreślenie... IP: *.telia.com 20.11.02, 22:00
            homohedonistus napisał:

            > Z początku myślałem, że po prostu rżniesz głupa, ale powoli zaczynam
            > mieć co do tego wątpliwości...
            ===================

            - Zebys nie mial watpliwosci, podaj nazwe forum gdzie chcesz bym sie okreslil,
            i potem szukaj na nim artykulu zatytulowanego "Sun certi denique fines" (- a
            i "loveletter" znajdzie tam znajome i tony - ktore zwalcza "cierpliwie i
            spokojnie" - jak tez i o sobie cos znajdzie, choc inny byl czas, zamysl i
            przyczyny powstania owego artykulu..).

            P.S. - Czy aby "homohedonistus".. nie tlumaczy sie bardziej swojsko
            jako; "pedal-hedonista"?? (w dziwnych celach ludzie potrafia obcych jezykow
            uzywac..)

            lancet
            • teddy4 Re: - bedzie samookreślenie... 20.11.02, 22:06
              NAVIGARE NECESSE EST.
              Lancet najwyraźniej jednak niczego nie szuka - bo on już znalazł. Ale nadal nie
              rozumie, że jest w miejscu, w którym plecy tracą swą szlachetną nazwę.
              Życzę Ci, abyś kiedyś znalazł przyjaciół bo nawet jeżeli uważasz, że ich masz
              to ja wiem co mówią o Tobie za Twoimi plecami.
            • Gość: Crotalus Re: - bedzie samookreślenie... IP: *.acn.pl 20.11.02, 22:07
              Gość portalu: lancet napisał(a):

              > homohedonistus napisał:
              >
              > > Z początku myślałem, że po prostu rżniesz głupa, ale powoli zaczynam
              > > mieć co do tego wątpliwości...
              > ===================
              >
              > - Zebys nie mial watpliwosci, podaj nazwe forum gdzie chcesz bym sie
              okreslil,
              > i potem szukaj na nim artykulu zatytulowanego "Sun certi denique fines" (- a
              > i "loveletter" znajdzie tam znajome i tony - ktore zwalcza "cierpliwie i
              > spokojnie" - jak tez i o sobie cos znajdzie, choc inny byl czas, zamysl i
              > przyczyny powstania owego artykulu..).
              >
              > P.S. - Czy aby "homohedonistus".. nie tlumaczy sie bardziej swojsko
              > jako; "pedal-hedonista"?? (w dziwnych celach ludzie potrafia obcych jezykow
              > uzywac..)
              >
              > lancet



              Nie wiesz idioto, że homo jest to pierwszy człon złożenia wyrazowego
              oznaczającego identyczność. Co za kretyn...
            • ilhan Nie spodziewałem się hiszpańskiej inkwizycji:))) 20.11.02, 22:11
              Proszę wybaczyć, że się wcinam w tak ciekawą dyskusję, która zdaje się nie mieć
              końca, jednak już od kilku dni się zbieram i zbieram... I wreszcie się zebrałem.

              Drogi Lancecie, to w zasadzie nic szczególnego, jednak chciałem pogratulować Ci
              wspaniałego poczucia humoru i wielkiego luzu, zupełnie niespotykanego nie tylko
              w tym miejscu, ale i na co dzień.
              Mówiąc prościej, jestem zaszczycony mogąc obcować, chociażby i w tej formie (i
              oby już tak pozostało...), z największym bufonem, bucem i nadętym sztywniakiem,
              jakiego tylko jestem sobie w stanie wyobrazić.
              Pozdrawiam
            • homohedonistus Mała poprawka... 20.11.02, 22:13
              Gość portalu: lancet napisał(a):


              > i potem szukaj na nim artykulu zatytulowanego "Sun certi denique fines"


              nie żebym się czepiał ale czy tam nie powinno być "Sunt"?


              a co do samookreślenia to na wszelki wypadek dodaje, że nie chodzi mi o
              zdejmowanie spodni...

            • homohedonistus Gdzie? Tu! 20.11.02, 22:53
              Gość portalu: lancet napisał(a):


              > podaj nazwe forum gdzie chcesz bym sie okreslil,


              Zapomniałem o najważniejszym. Może być forum muzyka. Mam nadzieję, że inni
              forumowicze nie będą mieli do mnie o to pretensji...
              • Gość: lancet Re: Gdzie? Tu! IP: *.telia.com 21.11.02, 19:47
                homohedonistus napisał:

                > Gość portalu: lancet napisał(a):
                >
                >
                > > podaj nazwe forum gdzie chcesz bym sie okreslil,
                >
                >
                > Zapomniałem o najważniejszym. Może być forum muzyka. Mam nadzieję, że inni
                > forumowicze nie będą mieli do mnie o to pretensji...
                ============================

                - Ale ja nie zapomnialem.. I wiedzac jakie beda reakcje, a priori wykluczylem
                to forum.
                Gdyz beda mieli(pretensje).. Juz jednemu piana z pyska sie toczyla ("teddy4"
                bodajze..) - To "ich" forum i nalezy uszanowac to.
                Tym bardziej iz nie o najnowszym modelu "Fendera" pisze wiec i problemy z
                percepcja moga byc znaczace i.. jak trafnie niegdys B.Okudzawa to ujal: -
                "Wokrug czuzyje lica, Wrazdiebnyje miesta, Chot' sauna naprotiw.. Da fauna nie
                ta".. (czy aby nie brakuje jakiejs literki???)
                - A wiec.. kwestia wyboru forum pozostaje nadal otwarta!
                ____________________________
                ****************************

                jeszcze tylko maly suplemencik:
                ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
                homohedonistus:

                "nie zebym sie czepial ale czy tam nie powinno byc "Sunt"?"
                =========================

                - Powinno, ale bez paniki.. tam gdzie trzeba, wszystkie literki sa na miejscu i
                zadnej nie brakuje - owo "te" bylo i jest..
                ______________________________

                homohedonistus:

                "a co do samookreslenia to na wszelki wypadek dodaje, ze nie chodzi mi o
                zdejmowanie spodni..."
                ==========================

                - Doceniam ze mi oszczedzil tego, ale.. i tak by nie przeszlo - z powodow..
                czysto pryncypialnych..


                lancet
                • homohedonistus Forum prywatne? 21.11.02, 19:58
                  Gość portalu: lancet napisał(a):


                  > - A wiec.. kwestia wyboru forum pozostaje nadal otwarta!


                  Moja propozycja jest następująca:

                  załóż sobie forum prywatne Lanceta i tam będzie to i owo mógł umieścić..
                  Czekam z niecierpliwością, aż zamieścisz tu link..



                  > - Doceniam ze mi oszczedzil tego, ale.. i tak by nie przeszlo - z powodow..
                  > czysto pryncypialnych..


                  wiem, że i tak mi nie uwierzysz, ale dodałem to nie z troski o ciebie...
                  • Gość: lancet Re: Forum prywatne? IP: *.telia.com 22.11.02, 19:19
                    homohedonistus napisał:
                    >
                    > Moja propozycja jest następująca:
                    >
                    > załóż sobie forum prywatne Lanceta i tam będzie to i owo mógł umieścić..
                    > Czekam z niecierpliwością, aż zamieścisz tu link.
                    =========================

                    - Jeszcze czego!!
                    Jak slusznie wykoncypowala i pryncypialnie to ujela towarzyszka "mallina", -
                    lancet nie bedzie zakladal zadnego prywatnego forum - chociazby z dwu (tylko??)
                    zasadniczych przyczyn:
                    - a/ lancet nie odczuwa najmniejszej chocby potrzeby dowartosciowania i
                    zaistnienia.. - lancet doskonale wie "kto" on, "co" on, - kim jest i jaka jest
                    jego wartosc i demonstrowanie tego co pisze, nie jest warunkiem "sine qua non"
                    jego istnienia.
                    I przez zwykla li tylko uprzejmosc i wrodzona wrazliwosc, delikatnosc i
                    uczuciowosc, zaproponowal "homohedonistus'owi" samookreslenie sie(tzn
                    zaproponowal iz to on, lancet sie samookresli.. nie "homohedonistus"), by ten
                    nie cierpial mak niepewnosci, ale nigdy po to, by "sie zaprodukowac"(na dowod
                    czego, lancet ujawnia iz nawet harmonijki ustnej nie posiada, nie mowiac
                    o "Fenderze"..)!
                    (- Noooo.. i.. moze jeszcze.. lancet tak "przy okazji", chcial upiec druga
                    pieczen i zlosliwie i podstepnie rozwcieczyc "kolegow co weszli w watek"..)

                    i.. b/ - lancet uwaza iz swoja role psychoteraupetyczna, spelnil w stopniu
                    conajmniej zadowalajacym (vide: -"ilhan", "Crotalus", "teddy4" - e tutti
                    quanti..).

                    - Wiec tym samym, lancet uznaje iz "jego obecnosc wyczerpala znamiona
                    niezbednosci i przyzwoitosci" i pozwala sobie oddalic sie z Szanownego Forum, w
                    blizej nieokreslona "sina".. "internautyczno-wirtualna dal" - z poczuciem jako
                    tako spelnionego obowiazku..
                    _______________________________________________

                    >
                    > > - Doceniam ze mi oszczedzil tego, ale.. i tak by nie przeszlo - z powodow.
                    > . czysto pryncypialnych..
                    >
                    >
                    > wiem, że i tak mi nie uwierzysz, ale dodałem to nie z troski o ciebie...
                    =============================

                    - Nie uwierzylem..

                    lancet
                    • Gość: mallina Re: Forum prywatne? IP: *.big / 192.168.9.* 23.11.02, 11:21
                      uprzejmie chcialam zwrocic uwage, iz nie bylam, nie jestem i nie bede tzw.
                      towarzyszka...
                      moge byc np. kolezanka mallina..
                      ale tez watpliwe aby Pan lancet znalazl sie w moim kregu znajomych, a ja w
                      jego..
                • mallina Re: Gdzie? Tu! 21.11.02, 22:03
                  nikt nigdy nie powiedzial, ze nie moze samookreslenie nastapic na tym forum..
                  zapewne kol.lancet nie wyrazi checi zalozenia prywatnego..?
                • teddy4 Re: Gdzie? Tu! 22.11.02, 23:17
                  Gość portalu: lancet napisał:
                  Juz jednemu piana z pyska sie toczyla ("teddy4"
                  > bodajze..) - To "ich" forum i nalezy uszanowac to.
                  > Tym bardziej iz nie o najnowszym modelu "Fendera" pisze


                  Lancet, k....., CO TY WIESZ O FENDERACH....
        • jasiek666 Czy 19.11.02, 15:28
          Gość portalu: lancet napisał(a):

          > - Odsylam Pania, - Madame - do sasiedniego forum "Kraj", tam zas, do
          > watku "Mazowiecki opuscil Unie Wolnosci" - [...] - w

          A na czym grał ten Mazowiecki ?
          • Gość: Crotalus Re: Czy IP: proxy / 213.17.170.* 19.11.02, 15:30
            jasiek666 napisał:

            > Gość portalu: lancet napisał(a):
            >
            > > - Odsylam Pania, - Madame - do sasiedniego forum "Kraj", tam zas, do
            > > watku "Mazowiecki opuscil Unie Wolnosci" - [...] - w
            >
            > A na czym grał ten Mazowiecki ?


            Wiesz, to też mnie strasznie nurtuje...
            • jasiek666 Re: Czy 19.11.02, 15:38
              Gość portalu: Crotalus napisał(a):

              > jasiek666 napisał:
              >
              > > Gość portalu: lancet napisał(a):
              > >
              > > > - Odsylam Pania, - Madame - do sasiedniego forum "Kraj", tam zas, do
              > > > watku "Mazowiecki opuscil Unie Wolnosci" - [...] - w
              > >
              > > A na czym grał ten Mazowiecki ?
              >
              >
              > Wiesz, to też mnie strasznie nurtuje...


              No i co to za kapela ta Unia Wolności.
              • homohedonistus Re: Czy 19.11.02, 15:40
                teraz undergroundowa...
                • miecio4 Re: Czy 19.11.02, 15:44
                  Mazowiecki był jednym z najszybszych i najsprawniejszych raperów w Polsce.
                  Jego odejscie to wielka szkoda dla polskiego rapu.
                  • ilhan Re: Czy 19.11.02, 16:08
                    miecio4 napisał:

                    > Mazowiecki był jednym z najszybszych i najsprawniejszych raperów w Polsce.
                    > Jego odejscie to wielka szkoda dla polskiego rapu.

                    Przypomnę tylko jego słynne freestyle'owe pojedynki na słowa z innym wielkim
                    mistrzem mikrofonu, MC Lechem W.
              • Gość: Crotalus Re: Czy IP: *.acn.pl 19.11.02, 15:54
                jasiek666 napisał:

                > Gość portalu: Crotalus napisał(a):
                >
                > > jasiek666 napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: lancet napisał(a):
                > > >
                > > > > - Odsylam Pania, - Madame - do sasiedniego forum "Kraj", tam zas
                > , do
                > > > > watku "Mazowiecki opuscil Unie Wolnosci" - [...] - w
                > > >
                > > > A na czym grał ten Mazowiecki ?
                > >
                > >
                > > Wiesz, to też mnie strasznie nurtuje...
                >
                >
                > No i co to za kapela ta Unia Wolności.


                Zgrana. Lata świetności już dawno za nią.
                • jasiek666 Re: Czy 19.11.02, 16:02
                  Mówię wam, ze za parę lat będzie "reunion".
                  Ozzy też sie kiedyś zarzekał, ze do sabbathów nigdy nie wróci.
                  • Gość: Crotalus Re: Czy IP: *.acn.pl 19.11.02, 16:16
                    jasiek666 napisał:

                    > Mówię wam, ze za parę lat będzie "reunion".
                    > Ozzy też sie kiedyś zarzekał, ze do sabbathów nigdy nie wróci.


                    Ja słyszałem, że teraz liderem ma byc ten słynny raper Włodek "jeździłem na
                    tirach" Frasyniuk. A zresztą może już go wcześniej przyjeli do grupy.
              • Gość: As Re: Czy IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 19.11.02, 16:03
                jasiek666 napisał:

                > Gość portalu: Crotalus napisał(a):
                >
                > > jasiek666 napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: lancet napisał(a):
                > > >
                > > > > - Odsylam Pania, - Madame - do sasiedniego forum "Kraj", tam zas
                > , do
                > > > > watku "Mazowiecki opuscil Unie Wolnosci" - [...] - w
                > > >
                > > > A na czym grał ten Mazowiecki ?
                > >
                > >
                > > Wiesz, to też mnie strasznie nurtuje...
                >
                >
                > No i co to za kapela ta Unia Wolności.

                To chyba jakaś słaba kapela, ma problemy z pisaniem własnych kawałków. Dobre
                parę lat temu, zdaje się że w 1997 roku mieli spory przebój napisany specjalnie
                dla nich przez Lady Pank. Coś tam o kraju było ...
                • teddy4 Re: Czy 19.11.02, 23:50
                  Gość portalu: As napisał(a):

                  > jasiek666 napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: Crotalus napisał(a):
                  > >
                  > > > jasiek666 napisał:
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: lancet napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > - Odsylam Pania, - Madame - do sasiedniego forum "Kraj", ta
                  > m zas
                  > > , do
                  > > > > > watku "Mazowiecki opuscil Unie Wolnosci" - [...] - w
                  > > > >
                  > > > > A na czym grał ten Mazowiecki ?
                  > > >
                  > > >
                  > > > Wiesz, to też mnie strasznie nurtuje...
                  > >
                  > >
                  > > No i co to za kapela ta Unia Wolności.
                  >
                  > To chyba jakaś słaba kapela, ma problemy z pisaniem własnych kawałków. Dobre
                  > parę lat temu, zdaje się że w 1997 roku mieli spory przebój napisany
                  specjalnie
                  >
                  > dla nich przez Lady Pank. Coś tam o kraju było ...

                  Ech, nieucy.... Unia Wolności to była kapela reggae! A Tadek M. to taki ktoś
                  jak Linton Kwesi Johnson. Rozpadła się bo jak Tadek przestał być liderem
                  (Guru?) to nowy lider - Leszek "Dreadful" Baltzer wprowadził do stylu zespołu
                  elementy neoliberalnego hardkora. W dodatku okazało się, że w zespole jest zbyt
                  dużo mistrzów gry na tzw. "przeszkadzajkach" jak np. Paul Piskorsky czy
                  Donald "The Duck" Tusk. W efekcie co sprawniejsi instrumentaliści zbuntowali
                  się i założyli techniarską kapelę o nazwie Citizen Platform.
                  • Gość: As Re: Czy IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 20.11.02, 00:05
                    teddy4 napisał:

                    > Gość portalu: As napisał(a):
                    >
                    > > jasiek666 napisał:
                    > >
                    > > > Gość portalu: Crotalus napisał(a):
                    > > >
                    > > > > jasiek666 napisał:
                    > > > >
                    > > > > > Gość portalu: lancet napisał(a):
                    > > > > >
                    > > > > > > - Odsylam Pania, - Madame - do sasiedniego forum "Kraj
                    > ", ta
                    > > m zas
                    > > > , do
                    > > > > > > watku "Mazowiecki opuscil Unie Wolnosci" - [...] - w
                    > > > > >
                    > > > > > A na czym grał ten Mazowiecki ?
                    > > > >
                    > > > >
                    > > > > Wiesz, to też mnie strasznie nurtuje...
                    > > >
                    > > >
                    > > > No i co to za kapela ta Unia Wolności.
                    > >
                    > > To chyba jakaś słaba kapela, ma problemy z pisaniem własnych kawałków. Dob
                    > re
                    > > parę lat temu, zdaje się że w 1997 roku mieli spory przebój napisany
                    > specjalnie
                    > >
                    > > dla nich przez Lady Pank. Coś tam o kraju było ...
                    >
                    > Ech, nieucy.... Unia Wolności to była kapela reggae! A Tadek M. to taki ktoś
                    > jak Linton Kwesi Johnson. Rozpadła się bo jak Tadek przestał być liderem
                    > (Guru?) to nowy lider - Leszek "Dreadful" Baltzer wprowadził do stylu zespołu
                    > elementy neoliberalnego hardkora. W dodatku okazało się, że w zespole jest
                    zbyt
                    >
                    > dużo mistrzów gry na tzw. "przeszkadzajkach" jak np. Paul Piskorsky czy
                    > Donald "The Duck" Tusk. W efekcie co sprawniejsi instrumentaliści zbuntowali
                    > się i założyli techniarską kapelę o nazwie Citizen Platform.

                    Freedom Union - całkiem przyzwoita nazwa dla kapeli reagge.
        • loveletter Re: '..ze niby Pan taki ostry??' 19.11.02, 16:52
          Gość portalu: lancet napisał(a):

          > mallina napisała:
          >
          > > P.S
          > > nick "lancet" ze niby Pan taki ostry??
          > =======================
          >
          > - Odsylam Pania, - Madame - do sasiedniego forum "Kraj", tam zas, do
          > watku "Mazowiecki opuscil Unie Wolnosci" - gdzie znajdzie Madame "najnowszego"



          wiesz lancet, przeczytałem Twoją dyskusję z wsm. No i tak sobie myślę - bystry jesteś, dobre masz pióro, a ja na ogół mam słabość do inteligentych ludzi.
          W Twoim jednak wypadku tak nie jest - takich jak Ty, a właściwie - takie poglądy - ZWALCZAM.

          Nie krwią i mieczem, a słowem i uczynkiem. Wolno i Cierpliwie. Skutecznie.

          Kłaniam się. Loveletter

          P.S Czuję, że ciężko Ci się będzie tu z kimkolwiek dogadać...
          może i dobrze, że się mallina w tę dysputę nie wdała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka