ilhan
19.11.02, 22:21
Nigdy nie przepadałem za Suede (choć nie znam żadnej całej płyty), a
szczególnie za Brettem Andersonem i jego głosem. Nigdy nie rozumiałem,
dlaczego wymienia się ich w gronie najlepszych grup brytyjskich lat 90-tych.
Jednak muszę przyznać, że godzinę temu zobaczyłem w tv teledysk do nowego
singla 'Obsessions' i podobało mi się (i wizja i fonia). Nawet bardzo. To
powinien być spory przebój (na pewno w Anglii).
Może oni wcale nie są tacy źli? A może to tylko ta jedna piosenka?