IP: *.gtech.com / 192.156.102.* 16.02.06, 08:47
Widziałem nominacje. Jak jeden ****. Kayah wciąż opiniotwórcza niczym Ałła
Pugaczowa w Moskwie, bać się Wiedźmy aż strach.
Środowisko od lat nudne, skapciałe i poprawne.
Branża lubi blazę, salonowy hip hop - r'n'b, jazzowanie i chilloutowy design.
Rock jest bezbarwny i Nosowska ma fajne włosy. Patti Yang jest tolerowana, bo
przezroczysta.
Sistars ***** kogo zainteresuje nawet w Niemczech.
Fisz ma przystojnego Tatę.
Peszek znaczy Meszek.
5 liga się nie łapie:
...Doda to takie juz dno, że nie ma co...



Obserwuj wątek
    • Gość: buła Re: Fryderyki IP: *.acn.waw.pl 16.02.06, 22:43
      Fryderyki to jeden wielki SZIT !
      • Gość: Kily Re: Fryderyki IP: *.chello.pl 16.02.06, 23:13
        dokładnie Fryderki to SHIT, jak można nominować taki SHIT jak Pati Yang, Maria
        Peszek, Hey, Lech Janerka, SBB, Grzegorz Turnau, Myslovitz, Armia, Lao Che,
        Świetliki, Anna Maria Jopek, Leszek Możdżer, Mirek Czyżykiewicz...

        Przecież jest kupa lepszych artystów jak Doda, Mandaryna, Ich Troje, Jeden 8 L,
        Blog27, dlaczego oni nie dostali nominacji sad

        I niech żyje myślenie, że albo coś jest albo THE BEST, NAJLEPSZE albo SHIT,
        NAJGORSZE NA ŚWIECIE, przecież dobrze wiemy, że nie istnieje cos takiego jak
        dobre, niezłe, raczej słabe itd. albo CZARNE albo BIAŁE

        pozdrawiam znawców!
        • Gość: bu. Re: Fryderyki IP: *.acn.waw.pl 17.02.06, 11:36
          peszek, hey, jopek, turanu... ble ble
          człowieku...
          wolę dick4Dick
    • Gość: Pokrak Re: Fryderyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 23:38
      Pan Niemen na jednej z "gal", powiedział:
      "lepiej jak byśmy tu wręczali nagrody Janka Muzykanta (pospieszlaski), a nie
      Fryderyki"
      • exman Re: Fryderyki 17.02.06, 07:14
        Jest szansa, że usłyszymy rechot historii, gdy "branża" zacznie wręczać
        swoje "niemeny".
        • Gość: alef Re: Fryderyki IP: *.kat.3s.pl 17.02.06, 12:07
          Dla mnie ta cała impreza to zlot towarzystwa wzajemnej adoracji. Sistars 10 nominacji to już max przegięcie. I jak zwykle wszechobecna Kayah. Może w następnym roku nie będa "Fryderyki" tylko "Kayaxy"
          • artur666 Re: Fryderyki 17.02.06, 12:32
            Myslisz, ze w Cannes nie spotyka sie towarzystwo wzajemnej adoracji? Taka jest
            kazda branza.
            • ecler1 Re: Fryderyki 17.02.06, 12:49
              artur666 napisał:

              > Myslisz, ze w Cannes nie spotyka sie towarzystwo wzajemnej adoracji? Taka
              jest
              > kazda branza.


              Czy to usprawiedliwienie dla showbusinessu?
          • Gość: bu. Kayaxy ! IP: *.acn.waw.pl 17.02.06, 16:28
            Genialnie spostrzeżenie smile
            Pani Kayah chciałbyn już podziękować za udziały smile
    • Gość: Caps Fryderyki odwołane? IP: *.aster.pl 20.03.06, 21:36
      Ktoś coś słyszał? Ponoć dzisiaj miała być "gala", ale odwołano? I czy w ogóle
      odwołano tegoroczne Fryderyki, czy tylko przełożono galę?
      Jeśli to się potwierdzi, to chyba już schyłek tej nieszczęsnej "nagródki"...
      • Gość: ju Re: Fryderyki odwołane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 08:33
        Jak mogą istnieć nagrody polskiego przemysłu muzycznego, skoro ten przemysł
        praktycznie nie istnieje. Od kilku lat sprzedaż płyt sytematycznie spada i aż
        wstyd głośno mówić za jaką liczbę sprzedanych egz. dostaje się u nas złotą płytę.
        Popcorn Hits, przeboje lata z radiem, jakieś skaładanki Rmf Fm...oto nasze złote
        i platynowe płyty. Więc niech oni mi tu nie leją wody z tymi Fryderykami, kogo
        to obchodzi...

        PS na serio te opiniotwórcze nagrody zostały odwołane!!??
      • caps6 Re: Fryderyki odwołane? 21.03.06, 13:58
        A więc sprawa wyjaśniona. Nie będzie gali, nie będzie transmisji w tv, jedynie:
        "Ogłoszenie laureatów Fryderyków 2005 nastąpi w siedzibie Onet.pl w Warszawie w
        dniu 30 marca o godz. 12:00."
    • Gość: anna Re: Fryderyki IP: 213.172.181.* 21.03.06, 11:15
      ja ogladalam fryderyki za czasow o.n.a., chyba tylko przez wzglad na ten
      wlasnie zespol, teraz juz od dawna tego nie ogladam, nic ciekawego-dno!
    • Gość: muka! Pięknie :))) IP: *.aster.pl 21.03.06, 12:17
      Z tego całego plucia wyłania się tylko jeden głos, który potrafił napisać cos
      konstruktywnego: że od Heya woli Dick4Dick. Reszta tylko się pieni. Napiszcie
      może jacy polscy wykonawcy zasługują na nominacje zamiast na przykład takiego
      Heya czy Peszek, będzie weselej. Krytykować łatwo, ale obnażyć własny gust to
      już trudniej, co?

      Pomijam już fakt, że plucie na instytucję jakichkolwiek nagród kojarzy mi się
      albo z niedojrzałością, albo z głupotą, bo pachnie przekonaniem że "ja mam gust
      lepszy niż całe to towarzystwo i się nim publicznie pochwalę, a jak napiszę że
      Kayah, Hey i Sistars to wszystko **** to będę się czuł lepszy". Mnie Fryderyki
      raczej smieszą. Ze względu na otoczkę przede wszystkim, bo nagrody dostają tam
      czasem wykonawcy w pełni na to zasługujący. Tak samo jak czasem trafi się
      nagroda kompletnie absurdalna. Ale to tylko moje zdanie, projekcja mojego gustu,
      nie zamierzam więc z tego powodu zakładać wątku na forum i albo wychwalać kogoś
      pod niebiosa, albo obwoływać wszystkich dookoła *******.

      Nagrody muzyczne były, są i będą. Zapewne także dlatego, że jak ktoś tu
      zauważył, środowiska muzyczne (jak i po trochu każde inne, zwłaszcza
      artystyczne) to na ogół mniejsze lub większe towarzystwa wzajemnej adoracji. I
      tyle. A jak się Fryderyki nie podobają bo za bardzo zaściankowe i zatęchłe to
      radzę śledzić wyniki Grammy lub Brits. Tam to nagradzają samych wykonawców
      awangardowych, młodych, niezależnych i otwierających nowe perspektywy przed
      muzyką rozrywkową. Czy nie tak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka