Dodaj do ulubionych

KUPNO GITARY

18.02.06, 22:45
Hej. Zamierzam kupić gitarę, bo chcę nauczyć się na niej grać. Na co powinnam
zwrócić uwagę kupując ją? Jaka byłaby dobra na początek albo na zawsze? Z
jakimi strunami? Jakiej marki? Będę wdzięczna za wskazówki smile)).
Obserwuj wątek
    • torquemado Re: KUPNO GITARY 18.02.06, 22:49
      Gibson Les Paul albo Fender Stratocaster.
      • eneye Re: KUPNO GITARY 18.02.06, 22:52
        a w jakiej są cenie?
        • freerock Re: KUPNO GITARY 18.02.06, 23:05
          Jeżeli jeszcze nie grałes proponuje kupic jakies akustyczne pudło, jesli Ci sie
          przez rok nie znudzi to można sie przerzucić na jakiegoś strata. Pozdrawiam.
          • eneye Re: KUPNO GITARY 18.02.06, 23:08
            nie jeszcze nie grałam. a jakie są ceny takiej prostej, ale dobrej gitary?

            freerock napisał:

            > Jeżeli jeszcze nie grałes proponuje kupic jakies akustyczne pudło, jesli Ci
            sie
            > przez rok nie znudzi to można sie przerzucić na jakiegoś strata. Pozdrawiam.
      • torquemado Re: KUPNO GITARY 18.02.06, 23:47
        Z tymi gitarami trochę przesadziłem, są bardzo drogie. Zajrzyj na stronę www.musiccenter.pl/ jest tam niezły wybór w różnych cenach.
    • Gość: lolk Re: KUPNO GITARY IP: *.chello.pl 19.02.06, 00:00
      ale to zalezy jaka gitarke chcesz sobie kupic-klasyczna, elektryczna, bas
    • Gość: T-800 Re: KUPNO GITARY IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.02.06, 12:33
      Do nauki na początek klasyczną (nylonowe struny) za kilkaset złotych. Nie ma co
      się szarpać na super sprzęt, bo jak Ci się znudzi granie (a istnieje takie
      ryzyko), to mniej będzie szkoda taniej gitary niż drogiej.

      Według mnie powinnaś szukać w gitarach z przedziału cenowego do ok. 500 zł. Np.
      taka: muzyczny.pl/sklep/szczegoly.php?id=8984&id_towaru=Y-C-30M&gid=30
      Albo taka (miałem kiedyś i była OK):
      www.musiccenter.pl/?mod=item&g1=1&g2=1&g3=4&id=1444

      Na początek gitara za 200 zł też nie będzie zła.

      A jak już nauczysz się grać, to sama będziesz wiedziała, jakiej gitary
      potrzebujesz.
      • jsatriani Re: KUPNO GITARY 19.02.06, 13:12
        Odradzam Ci kupno gitary przez internet. Najlepiej będzie jak pojdziesz do
        sklepu muzycznego, gość ze sklepu Ci poradzi najlepiej. POtrzymasz gitarke w
        raczkach i zibaczysz jaka ci najlepiej odpowiada wink
        • eneye Re: KUPNO GITARY 19.02.06, 13:17
          ojej... a juz mialam kupowac gitare na allegro...

          jsatriani napisał:

          > Odradzam Ci kupno gitary przez internet. Najlepiej będzie jak pojdziesz do
          > sklepu muzycznego, gość ze sklepu Ci poradzi najlepiej. POtrzymasz gitarke w
          > raczkach i zibaczysz jaka ci najlepiej odpowiada wink
        • Gość: nx Re: KUPNO GITARY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 15:29
          jsatriani napisał:

          > Odradzam Ci kupno gitary przez internet. Najlepiej będzie jak pojdziesz do
          > sklepu muzycznego, gość ze sklepu Ci poradzi najlepiej. POtrzymasz gitarke w
          > raczkach i zibaczysz jaka ci najlepiej odpowiada wink

          Albo wcisnie sprzet ktory nie schodzi bo jest do bani.

          Szczerze mowiac to...najlepiej isc z zaprzyjaznionym muzykiem albo chociaz kims
          kto juz na niejednej gitarze gral. Bo w samodzielny wybor pierwszego brzdakadla
          nie wierze, nie mowiac juz o takich technicznych aspektach jak to czy gitara
          trzyma strojenie.
    • palamen Re: KUPNO GITARY 19.02.06, 15:51
      Przede wszystkim zwróć uwagę na brzęczące struny, powyginany gryf i wysokość
      progów nad szyjką. Gra na wadliwej gitarze to żadna przyjemność.
    • Gość: Człowiek Ważny jest egzemplarz IP: 195.20.110.* 20.02.06, 09:28
      Dobrze że zrezygnowałaś z zakupu na allegro. Nawet przy drogim markach
      poszczególne egzemplarze tego samego modelu różnią się od siebie. Wydanie nawet
      4000 zł nie gwarantuje dobrego instrumentu. Dlatego najlepsze co możesz zrobić,
      to chwycić pod pachę znajomego muzyka i zaciągnąć go do jak największego sklepu
      z gitarami. Parę godzin powinno wystarczyć na wybór wink Oczywiście w tanich
      modelach akustycznych (poniżej paru tys.) jest duże ryzyko, że po roku lub dwóch
      gitara straci brzmienie - nie zabijaj wtedy Twojego muzyka wink - tak już niestety
      jest - odwrotnie niż ze skrzypcami czy winem (ten problem raczej nie dotyczy
      gitar elektrycznych). Jeśli złapiesz bakcyla, będzie trzeba wtedy zbierać kasę
      na coś lepszego. Powodzenia!
      • eneye Re: Ważny jest egzemplarz 20.02.06, 13:44
        Drogi Człowieku!
        dzięki za odzew i za porady smile gdzie są w Warszawie duże sklepy muzyczne z
        dużym wyborem gitar? Wczoraj byłam w Arkadii i brzdąkałam sobie nie mając o
        brzdąkaniu pojęcia a mimo wszystko mi sie bardzo podobało. gitara, która wydała
        spad moich palców dźwięk kosztowała 380zl. wiesz co, narazie chce sobie kupić
        dość tani sprzęt a za rok będę się martwić.
        nie mam "mojego muzyka"... ech... będę musiała na czuja wybrać, albo
        na "słuch" wink
        pozdrawiam

        Gość portalu: Człowiek napisał(a):

        > Dobrze że zrezygnowałaś z zakupu na allegro. Nawet przy drogim markach
        > poszczególne egzemplarze tego samego modelu różnią się od siebie. Wydanie
        nawet
        > 4000 zł nie gwarantuje dobrego instrumentu. Dlatego najlepsze co możesz
        zrobić,
        > to chwycić pod pachę znajomego muzyka i zaciągnąć go do jak największego
        sklepu
        > z gitarami. Parę godzin powinno wystarczyć na wybór wink Oczywiście w tanich
        > modelach akustycznych (poniżej paru tys.) jest duże ryzyko, że po roku lub
        dwóc
        > h
        > gitara straci brzmienie - nie zabijaj wtedy Twojego muzyka wink - tak już
        niestet
        > y
        > jest - odwrotnie niż ze skrzypcami czy winem (ten problem raczej nie dotyczy
        > gitar elektrycznych). Jeśli złapiesz bakcyla, będzie trzeba wtedy zbierać kasę
        > na coś lepszego. Powodzenia!
        >
        • Gość: T-800 Re: Ważny jest egzemplarz IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 20.02.06, 14:23
          eneye napisała:

          > nie mam "mojego muzyka"... ech... będę musiała na czuja wybrać, albo
          > na "słuch" wink

          Łap jakiegoś klienta, po którym widać, że się trochę zna. Serio! Najpierw
          spytaj, czy może pomóc, a dalej już z górki. smile
        • Gość: Człowiek Re: Ważny jest egzemplarz IP: 195.20.110.* 20.02.06, 15:51
          Nie znam niestety żadnych sklepów w Warszawie. Jednym z bardziej znanych jest
          Hołdys ale nigdy tam nie byłem. Hehe - niezły pomysł z wykorzystaniem
          nieznajomego muzyka ze sklepu smile Jako kobieta jesteś w tej dobrej sytuacji, że
          mężczyźni chętnie Ci pomogą wink

          Jeśli jednak chcesz wybierać sama, to jeszcze garść uwag:

          1) Zastanów się co chcesz grać, jakie brzmienie Ci się podoba - od tego zależy
          gitara, którą musisz kupić. Pomijając jazzowe i jeszcze mniej popularne typy,
          zostaje Ci do wyboru: klasyczna (struny nylonowe, szeroka szyjka, łagodne
          brzmienie) lub akustyczna (struny metalowe, węższa szyjka, ostrzejsze, bardziej
          metaliczne brzmienie).

          2) Słowa sprzedawców traktuj z rezerwą - niektóre instrumenty mogą im zalegać,
          na innych mają lepszą marżę itp. - nie są bezstronni.

          3) Zarezerwuj sobie trochę czasu, rozgość się w sklepie, zdejmij kurtkę, czapkę
          i szalik. Spróbuj umyć ręce albo przynajmniej wytrzyj np. chusteczką
          turystyczną. Weź parę gitar (np. z pięć, sześć) w różnych cenach - weź też ze
          dwie droższe (za drogie dla Ciebie), następnie zapomnij o cenach i pobrzdąkaj
          sobie. Byłoby super, gdyby obsługa nastroiła Ci je. Zrób im turniej "każdy z
          każdym", aż zostaną dwie finalistki, które najlepiej na Ciebie działają. Teraz
          niestety trzeba będzie je porównać z portfelem, ale może czekać Cię zaskoczenie.
          Pamiętaj, że od dobrego instrumentu trudno się oderwać, nie sugeruj się tym, że
          np. jest dwa razy tańsza od tej, która mniej przypadła Ci do gustu. Pamiętaj, że
          rozrzut jakościowy pomiędzy egzemplarzami może sprawić, że w jakimś sklepie leży
          sobie gitara za 400 zł zdecydowanie lepiej brzmiąca od sąsiadki za 1200!

          Niestety nie jesteś w stanie raczej sama sprawdzić czy gitara stroi w progach
          itd., a przydałoby się to zrobić, ale tu może przyjść Ci z pomocą jakiś
          tajemniczy Nieznajomy, który na pewno chętnie Ci pomoże wink
          • eneye Re: Ważny jest egzemplarz 22.02.06, 00:21
            Człowieku, choć ze mną po tą gitarę, co? byloby mi szalenie milo i bo nie to,
            ze sie znasz, to jeszcze fajnie piszesz smile jestem do zlapania na eneye@gazeta.pl
            daj znac i bron boze nie czuj sie zobowiazany, pozdrawiam serdecznie
            • Gość: Człowiek Re: Ważny jest egzemplarz IP: 195.20.110.* 22.02.06, 09:17
              Eneye, bardzo mi miło i zrobiłbym to z przyjemnością, gdyby nie to, że dzieli
              nas 300 km ... ale wysyłam Ci też posta na priva, na ile da się pomóc zdalnie,
              to spróbuję.
        • johnny-kalesony Re: Ważny jest egzemplarz 20.02.06, 23:12
          Przyłącze również swoje uwagi; na początek polecam Ci gitarę klasyczną, która
          jest znacznie bardziej wszechstronna od gitary akustycznej z metalowymi strunami.

          1. zwróć uwagę na pionowe spojenia pomiędzy gryfem a pudłem rezonansowym, czy są
          wykonane solidnie - to najsłabszy punkt gitary. Kiedy już kupisz swój
          instrument, staraj się podczas przenoszenia nie chwytać ani nie trzymać gitary
          za gryf (jeżelii już - to wyłącznie w okolicach pudła rezonansowego). Stawiając
          gitarę pionowo, odwróć ją strunami do dołu tak, żeby na spojenie gryfu z pudłem
          nie działała wypaczająca gryf siła - sam naciąg strun działa z siłą kilkuset
          kilogramów. Podobnie, jeżeli kładziesz gitarę na podłodze - lepiej strunami do dołu.

          2. Zwróć uwagę na odległość strun od powierzchni gryfu na progu 12. Jeżeli
          będzie większa niż ok. 4-5 mm masz do czynienia z kiepskim inmstrumentem, na
          którym ciężko będzie Ci nauczyć się grać.

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • Gość: Ed A teraz porada powazna. IP: *.raszyn.sdi.tpnet.pl 24.02.06, 01:45
      1. Sklep Holdysa moze byc. Tam pracują fajni ludzie i nie wciskają kitu.
      2. Podejdz tam do Grzesla Łysego i powiedz, jaki masz problem.
      3. On cie zapyta (mnie pytał) jaki rodzaj muzyki chciałabyś grać. (Nie słuchaj
      tu na forum porad w rodzaju "koniecznie kup klasyczną" itd - każda gitara ma
      swoje przeznaczenie).
      Pamiętaj, że:
      a/ jesli chcesz grać jak Jacek Kaczmarski, albo chcesz grać klasyczną muzykę
      (Verdi, Paganini, Bach, Bethoven) - śmialo mow, ze chodzi ci o GITARĘ KLASYCZNĄ
      (czyli pudło z nylonowymi strunami).
      b/ jesli mArzy ci się np. któraś z sesji MTV Unplugged, w rodzaju Nirvana,
      Metallica, Briuce Springsteen, czy w ogóle ballady rockowe, jazzowe albo
      folkowe - mów, że chodzi o GITARĘ AKUSTYCZNĄ (z metalowymi strunami).

      UWAGA: Nie radzę ci kupowac GITARY ELEKTRYCZNEJ, bo to jest spory wydatek, a
      nadto niezbędne sa do tego dodatkowe urządzenia. Taką się kupuje, jak się umie
      grac i jest potrzeba narobienia hałasu z kolegami smile

      Pamiętaj, że:
      1. GITARA KLASYCZNA (ta z nylonowymi strunami) nie zdaje egzaminu przy graniu
      utworów rockowych, soulowych i słabo się sprawdza w jazzie. Jest to relatywnie
      cichy instrument, na którym nie da się zagrać rockowych riffów czy podciągać
      strun (jakbyś chciała zagrać jak Hendrix czy Satriani). Ma też jedną poważną
      wadę: wymaga poważnej dbałośc. Ona ma pewną cechę konstrukcyjną (nie ma
      zainstalowanego stalowego zabezpieczającego prętu w gryfie), która zapobiega
      wypaczaniu gryfu. Wystarczy ją nieopatrznie postawić niedaleko kaloryfera, albo
      potrzymać w wilgotnym miejscu - i klopot gotowy. Tym samym nie za bardzo nadaje
      się do jechania z nią pod namiot, nad jeziora itd.
      2. GITARA AKUSTYCZNA dla odmiany nie zdaje egzaminu w graniu muzyki balladowo-
      poetyckiej w rodzaju Kaczmarski/Okudżawa/Wysocki. Beznadziejnie też wypada
      podczas grania muzyki klasycznej. Jest za to głośna i można na niej "łoić" z
      wielkim czadem (na KLASYCZNEJ się nie da). No i ma ów pręt w gryfie (to ważne,
      żeby miała!) - dzięi temu nie straszne są jej zmiany temperatur, wilgoć
      (aczkolwiek z tym zawsze trzeba uważać) i wycieczka pod namiot. Co ciekawe:
      struny do niej są tańsze, niż do klasycznej, ale też częściej pękają, bo gra
      się na niej w sposób bezlitosny zazwyczaj.
      3. GITARA ELEKTRYCZNA bez dodatkowych urządzeń po prostu nie gra (nikt cię nie
      usłyszy) - musisz mieć wzmacniacz. Nie masz wzmacniacza - nikt cię nie usłyszy;
      masz - zapomnij o pójściu z nią na imprezę, bo musiałabyś wziąc taksówkę, do
      niej zapakowac gitarę, ów wzmacniacz, kable itd. Poważna wyprawa.

      Myślę, że już podświadomie czujesz jaki typ gitary chcesz mieć.

      Teraz porada najważniejsza - kupuj NAJTAŃSZĄ, ale w markowym sklepie. Nie kupuj
      (odradzam!) taniutkich gitar nieznanych chińskich marek, bo w nich drzemie
      zdrada. U Hołdysa akurat takich nie ma. Markowy sklep ma jedną poważną zaletę:
      daje gwarancje. Ma serwis. Pracują fachowcy, którzy wiele rzeczy mogą załatwić
      od ręki. Allegro - wykreśl. Internet też.

      MUSISZ GITARĘ KUPOWAĆ OSOBIŚCIE!
      Sorki za prównanie, ale to jest trochę jak z kupowaniem butów. Obrazkowi nie
      wierz, poadom koleżanek przez telefon też. Każdyma swoje własne wyobrażenie
      muzyki, wyglądu, każdy ma inną dłoń (np. gitary klasyczne wymagają ciut
      wiekszej lub bardziej wycwiczonej dłoni, niż akustyczne, bo mają szerszy gryf).

      Kupuąc najtńszą załatwisz jeszcze jedną, bardzo ważną rzecz: otóż istnieje duże
      prawdopodobieństwo, iż chgęć do grania ci przejdzie po kilkaunastu dniach - a
      wtedy szkoda wstawić za szafę coś, co kosztowało kupę kasy. Droga gitara może
      poczekać. Jak już pokochasz granie - wtedy zawsze możesz gitarę zamienić na
      droższą i lepszą. A jak nie pokochasz - postawisz za wspomnianą szafą czy dasz
      koleżance, nieważne, strata będzie niewielka.

      INFO:
      Tania, a jż fajna gitara AKUSTYCZNA dla ciebie nie powinna kosztować więcej,
      jak 400-500 PLN. No 600-700, to już jest naprawdę nieźle, jak na początek.

      Najtańsza gitara KLASYCZNA jest kosztuje nieco mniej i można ją kupić za 200-
      300 PLN. Za 500 będzie to już bardzo fajna zabawka.

      ELEKTRYCZNA jest najdroższa i kosztuje od 700 do 1000 PLN plus parę stówek na
      jakiś wzmacniacz. Bez 1500 PLN będzie ci trudno zagrać.

      I tyle.

      Wszystkie porady wyżej napisane, choć pewnie pisane z głębi serca, wywal z
      pamięci. I nie czytaj tych, które się pojawią po tej. smile

      Trzymam kciuki!

      Ed
      • Gość: T-800 Re: A teraz porada powazna. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 24.02.06, 08:16
        Moim zdaniem (i nie tylko moim) do nauki tylko klasyczna. Choć oczywiście można
        się uczyć grać i na dowolnej, choćby i dwunastostrunowej.
        • carnivore69 Re: A teraz porada powazna. 24.02.06, 14:15
          Moim zdaniem przy amatorskim pobrzdekiwaniu argument trwalosci (namiotu/ogniska)
          moze byc dosc wazny. A klasyczna/akustyczna to najwyzej tydzien przyzwyczajania
          paluchow krocej/dluzej. ...Kaczmarski itp na metalowych zreszta tez przejda.

          Pzdr.
      • eneye Re: A teraz porada powazna. 25.02.06, 12:01
        Ed!!! rewelacja, dzieki. moze zaczniesz publikowac poradniki? serio, jeszcze
        nikt mi nie udzielil tak wyczerpujacej porady, super. mysle, ze Hołdys to
        bedzie dobry adres (a ze znam jego syna, to moze i jakas znizka sie trafi, choc
        syn sam z tego co wiem na niczym nie gra) a ty na jakiej szarpiesz struny? ta
        opcja z taksowka troche mnie zniechecila, bo wrazenie wole robic tanszym
        kosztem, choc taka gitarzystka na elektrycznej... to by bylo dopiero.
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka