Dodaj do ulubionych

zapomniani muzycy?

22.02.06, 21:05
Jazmiszcz wspomnial wspanialego trebacza Clifforda Brown'a.
Moze sie myle, ale chyba nigdy o nim nie rozmawialismy.
Tak samo o Colemanie Hawkinsie? A lubicie gre Buddy Rich'a?
Moze wspomnimy tu muzykow, ktorych warto poznac czy przypomniec?
Obserwuj wątek
    • hollowbody Re: zapomniani muzycy? 22.02.06, 21:15
      Perico Sambeat - po usłyszeniu płyty Ademuz mówiąc krótko - zaniemówiłem na
      długo. Kto nie zna - niech pozna. 9/10 - masakra
      • jazzfoxy Re: zapomniani muzycy? 22.02.06, 21:21
        nie znam, bede szukacsmile
    • jazzmiszcz Re: zapomniani muzycy? 22.02.06, 22:04
      jazzfoxy napisała:

      > Jazmiszcz wspomnial wspanialego trebacza Clifforda Brown'a.
      > Moze sie myle, ale chyba nigdy o nim nie rozmawialismy.
      > Tak samo o Colemanie Hawkinsie? A lubicie gre Buddy Rich'a?
      > Moze wspomnimy tu muzykow, ktorych warto poznac czy przypomniec?
      Jeśli już jesteśmy przy trąbce to może Booker Little.
      A z innej beczki to Larry Young i Lennie Tristano.
      • jazzfoxy Re: zapomniani muzycy? 23.02.06, 09:38
        jazzmiszcz napisał:

        > A z innej beczki to Larry Young i Lennie Tristano.
        jesli Larry Young, to i Lester Youngsmile
        • jazzpunk Re: zapomniani muzycy? 23.02.06, 10:03
          przez kogo zapomniani? przez forumowiczów? media? smile
          • jazzfoxy Re: zapomniani muzycy? 23.02.06, 10:09
            jazzpunk napisał:

            > przez kogo zapomniani? przez forumowiczów? media? smile
            przez wszystkich oprocz nassmile
            • libl Re: zapomniani muzycy? 23.02.06, 22:00
              Bardzo ładny wątek zaproponowałaś Jazzfoxy. Wydaje mi się, że nie chodzi o zapomnianych-niepamiętanych, tylko o niezapomnianych-pomijanych (nieźle to sobie wykombinowałem, prawda?). Jest taka grupa artystów, których znamy, szanujemy, ale rzadko ich słuchamy. Myślę, że wśród nich są przede wszystkim muzycy dawni: Armstrong, Bechet, Reinhardt, Basie i wielu, wielu innych. I pytanie, jak wiele ich muzyka ma nam jeszcze do przekazania, na ile jest jeszcze żywa. Czy, traktując ją jako niezbywalny element tradycji, umieszczamy ją w jakimś skansenie lub muzeum? Dla mnie zawsze ważny był stosunek do tradycji; to, jak współcześni ją odczytują czy to przez kontynuację, czy też polemikę. I nawet, jeśli wolimy sztukę współczesną, awangardową (jak zwał, tak zwał), to nie możemy zapominać, że to, co było kiedyś, też mogło być nowatorskie, rewolucyjne. Nie wiem, czy ci artyści, których wymieniłem, są rzeczywiście przez nas pomijani, ale z ręką na sercu: jak często do nich wracamy? To były takie trochę rozważania ogólne, może trochę obok tematu, ale myślę, że tylko trochę. Z nadzieją, że zbyt nie zagmatwałem prostej w sumie myśli, pozdrawiam wszystkich, libl.
              PS. Następnym razem przedstawię kilku swoich zapomnianych smile
              • pharoah Re: zapomniani muzycy? 23.02.06, 22:38
                I REMEMBER CLIFFORD! z tym pamietaniem i zapominaniem to roznie bywa... "raz na
                wozie,raz pod wozem.."-by siegnac do skarbnicy madrosci ludowej...tak to juz
                jest...zapomniani i niedoceniani...jest ich wielu...mi sie wydaje,ze to moga
                byc,np.clifford jordan,james clay,prince lasha,kid ory,john gilmore,pat
                patrick...albo ktos jeszcze inny,a wymienieni przeze mnie nie...najbardziej
                zapomniany to jest chyba Buddy Bolden-slyszeliscie go kiedys?...
                (hi,hi,hi...).faraon.
    • jan.kran Re: zapomniani muzycy? 23.02.06, 23:06
      Dla mnie osobiście Clifford Brown nie jest zapomniany. Ciągle mam w uszach Jego
      trąbkę... z Maxem Roachem.
      Kran
    • wielkie.nieba Re: zapomniani muzycy? 24.02.06, 14:18
      Dodaję jeszcze Joe Zawinula (choć mam nadzieję, że nie jest on wcale zapomniany).
      • jazzfoxy Re: zapomniani muzycy? 24.02.06, 19:13
        wielkie.nieba napisała:

        > Dodaję jeszcze Joe Zawinula (choć mam nadzieję, że nie jest on wcale
        zapomniany
        > ).
        Zawinul? Miewa sie dobrze, nagrywa, koncertuje, niedawno bylam na jego
        koncercie.
        • wielkie.nieba Re: zapomniani muzycy? 25.02.06, 11:47
          No jak - czy to nie tzw wolne żarty?? (a jeśli nie, strasznie zazdroszczę!!)
          • jazzfoxy Re: zapomniani muzycy? 25.02.06, 17:42
            na koncercie bylam 1,5 roku temu, wiec juz troche czasu minelo, ale z tego co
            wiem, to Zawinul jest ciagle w dobrej formie, koncertuje i nagrywa:
            muzyka.onet.pl/jz,15151,0,JOE_ZAWINUL_THE_JOE_ZAWINUL_SYNDICATE_Vienna_Nights_Live_at_Joe_Zawinul_s_Birdland,plyta.html
            • pjetrek29 Re: zapomniani muzycy? 25.02.06, 18:22
              mówisz o koncercie na dziedzińcu pkin-u w ramach wsjd? też tam byłem, świetny
              koncertsmile
              • jazzfoxy Re: zapomniani muzycy? 25.02.06, 18:53
                pjetrek29 napisał:

                > mówisz o koncercie na dziedzińcu pkin-u w ramach wsjd? też tam byłem, świetny
                > koncertsmile
                tak! swietnie sie bawilam, fajne rytmy i zespol, bardzo mi sie podobala
                Sabine Kabongosmile
                na Scofildzie tez byles? ciekawa jestem jak w tym roku, czy Adamiak cos robi w
                stolicy?
                • miles9 Re: zapomniani muzycy? 25.02.06, 19:59
                  Czytając o zapomnianych muzykach przypomniała mi się płyta gitarzysty
                  O'Donel'a Levy , tytuł płyty "Simba"z 1974 r.To jeden z moich winyli kupionych
                  w czasach studenckich.Nie słuchałem tej płyty bardzo dawno, temat o zapomnianych
                  muzykach przypomniał, że o tym muzyku niewiele wiem.Może o nim słyszeliście i
                  podzielicie się swoją wiedzą ?
                • pjetrek29 Re: zapomniani muzycy? 25.02.06, 21:42
                  tak, na scofildzie też byłem. bardzo dobry koncert, ale zawinul podobał mi się
                  bardziej. a w zeszłym roku wybrałem się tylko na koncert zespołu aza, z którym
                  o mało co nie wystąpił pharoah sanders. adamiak tłumaczył, że aktualna (piąta)
                  żona zabrała mu paszport z powodu wystąpienia o rozwód. to była moja pierwsza
                  styczność z sandersemsmile
                  też jestem bardzo ciekaw co będzie w tym roku, bo przecież niemożliwe, żeby nie
                  było wsjdsmile
                • km500 Re: zapomniani muzycy? 03.07.06, 23:32
                  Koncert był genialny. Mistrz Zawinul był i jest WIELKI.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10967&w=13907605&v=2&s=0
    • hurakami Re: zapomniani muzycy? 05.03.06, 13:30
      Moi idole z mlodosci:
      Dexter Gordon, Benny Golson, Coleman Hawkins, Joe Henderson, Sonny Rollins,
      Wayne Shorter, Zoot Sims, Ben Webster. Jak widac wszystkich cos laczy.
      Jak uslyszalem Bena Webstera z plyty wydanej przez Melodije w utworze 'Maja
      smiesznaja valentina', to sie zakochalem i w jazzie i w tenorze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka