Dodaj do ulubionych

co mnie wk...ia

19.04.06, 19:07
dostaje furii gdy jakiś debil zastawi mója samochód na parkingu pod domem.
Zdarza sie to co najmniej raz w tygodniu. Od jakiegos czasu działa obok
mojego bloku apteka - a parking jest na jej zapleczu. I za każdym razem
słysze że: to sytuacja wazniejsza, bo chory lezy i czeka (to tak w skrócie)
A to ze moja zona gdzieś czeka, ze np. moknie na deszczu - to sie nie liczy.
Zawsze cudze problemy musza byc wazniejsze - i ja musze to k**** zrozumieć.
Dodam ze 50 m wczesniej zazwyczaj są miejsca parkingowe, a przed wjazdem na
parking jest znak drogowy "zakaz wjazdu" z tablica "nie dotyczy mieszkańców"
Pozabijałbym takich debili lub odebrał im prawo jazdy.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka