30.05.06, 21:30
Ostatnio wpadała mi w ręce druga płyta tego jakże sympatycznego zespołu. W
erze chłopców z grzywkami, zespół mimo, że mocno gitarowy całkowice wymyka się
z obecnie modnych ram. A jak sie Wam podoba? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jacenty Re: South IP: *.chello.pl 04.06.06, 21:06
      Jeden z tych zespołów, którym się w Anglii pałowali, a mnie dziwnym trafem nie
      powalił..
      • grimsrund Re: South 04.06.06, 21:14
        Już się od dawna nie pałują, więc wolno lubić smile
        • Gość: Jacenty Re: South IP: *.chello.pl 04.06.06, 21:17
          Wiesz, ja śledzę tylko te, co się nimi pałują więc na bieżąco w awangardzie nie
          jestem smile Sugerujesz, że coś nowego warte zainteresowania?
        • grimsrund Re: South 04.06.06, 22:23
          Druga płyta moim zdaniem lepsza od pierwszej, a trzecia ponoć inna i od
          pierwszej i od drugiej, ale jeszczem jej nie słuchał (długo coś jedzie z obcych
          krajów sad )

          Oczywiście prochu nie wymyślili, to pewne.
      • ilhan Re: South 04.06.06, 23:45
        Gość portalu: Jacenty napisał(a):

        > Jeden z tych zespołów, którym się w Anglii pałowali

        Bez żartów. W brytyjskiej skali ich pałowanie się South oceniam na 2/10.
        Zespół znam, lubię i polecam.
    • Gość: divad Re: South IP: 217.153.180.* 05.06.06, 08:42
      przyznam ze nie widzialem wiecej niz kilku artykulow pochwalnych dotyczacych
      South w brytyskiej prasie muzycznej przez te lata kiedy dzialaja. wiec z
      tym 'palowaniem sie' (swoja droga, co za kretynskie okreslenie?!) to lekka
      przesada.
      pierwsza plyta - momentami genialna, generalnie bardzo dobra
      druga - bardzo równa ale brakuje wybitnych momentow z debiutu, ogolnie ok
      tegoroczny album - baaaaardzo slaby, nie polecam
      • Gość: Jacenty Re: South IP: *.chello.pl 05.06.06, 09:39
        Tekstów o South, w których autorzy doprowadzali się do orgazmu, było bez
        wątpienia więcej niż kilka, ale udowadniać tego nie zamierzam smile
        South - genialne, wybitne momenty? Acha..
        • Gość: divad Re: South IP: 217.153.180.* 05.06.06, 10:51
          zdecydowanie kilka kawalkow z pierwszej plyty bylo wybitnych, bede sie tego
          trzymal. all in for nothing czy broken head to klasa sama dla siebie. potem
          niestety obnizyli loty.
          jesli uwazasz ze south mialo swietna prase na wyspach i byli promowani na sile
          to zacznijmy od ustalenia o ktorych wyspach mowimy. a to ze bylo kilka tekstow
          o tym jak to sie komus podoba south to znaczy tyko tyle ze zostali zauwazeni.
          nikt ich na sile nie promowal. bo o to mi chodzi.
          uwielbiam ludzi ktorzy na podstawie jednego postu potrafia doskonale ocenic
          moje gusta muzyczne i moj 'poziom' muzyczny. hehe, smiac mi sie chce jak czytam
          twoj komentarz jak to ty posiadles taki poziom osluchania ze swietne rzeczy w
          wykonaniu south sa dla ciebie zwyklym chlamem. buahahaha
          • Gość: Jacenty Re: South IP: *.chello.pl 05.06.06, 10:56
            Sugeruję rozpoczęcie nauki czytania ze zrozumieniem smile
            • Gość: divad Re: South IP: 217.153.180.* 05.06.06, 11:28
              jesli wyrazem 'acha..' nie starales sie pokazac swojego 'wyzszego' gustu
              muzycznego to jakie jest jego znaczenie?
            • Gość: divad Re: South IP: 217.153.180.* 05.06.06, 11:29
              rownie dobrze moge ci zasugerowac to samo
              • Gość: Jacenty Re: South IP: *.chello.pl 05.06.06, 11:58
                Zasadniczo ton Twojej wypowiedzi nie zasługuje na podjęcie dyskusji, ale niech
                stracę wink Moje życie tak się ułożyło, że pewną jego część, od końca lat 80
                począwszy do niedawna, spędziłem również na wyspach, które to Twoim zdaniem mylę
                z innymi. To, że zespół South był modny wśród dziennikarzy brytyjskich to fakt.
                Jeśli chcesz uważać inaczej - wolna wola. Nie zamierzam nikogo do niczego
                przekonywać. Co do oceny twórczości wzmiankowanej kapeli napisałem, że mnie nie
                powalili więc Twoja interpretacja, że dla mnie to "zwykły chłam" jest,
                eufemistycznie rzecz ujmując, niezbyt trafna. Swojego czasu trochę ich lubiłem.
                Do tej pory mam ich pierwsze płyty, nawet chyba jakieś single gdzieś się
                pałętają. Jeśli natomiast ktoś mówi/pisze o South używając określeń typu
                genialny czy wybitny to dla mnie egzaltacja czystej wody.

                btw,
                ironia to ostra broń. Używając jej można się pokaleczyć wink
                • Gość: divad Re: South IP: 217.153.180.* 05.06.06, 12:08
                  egzaltowac sie kilkoma kawalkami south jest mi dozwolone. całą twórczościa -
                  wowczas bylaby to przesada.
                  jak dla mnie forme wypowiedzi mozna olac z gory na dol, niestety wowczas
                  niektorych komentarzy nie przepusci system. tak wiec nie ma sie co czepiac
                  mojego tonu. wazniejsza jest tresc niz forma.
                  no more comments
                  pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka