Dodaj do ulubionych

maanam w opolu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 23:18
Pewnie zaraz polecą zwyczajowe bluzgi znane z wątków, na których pojawia się
słowo Maanam. Nawet wiem, co w nich będzie napisane. Ale to nic. Zaryzykuję i
napiszę. Moim zdaniem kawałek Maanamu, który zagrali dziś w Opolu (zdaje się,
że tytuł "Głęboko w sercu") baardzo mi się podobał. Dla mnie to była perełka.
Bomba (nie należę do fan clubu, bajdełej). No zwłaszcza na tle całej reszty.
Może znowu ten zespół musiał wystąpić na tym badziewnym festiwalu, żeby ktoś
ich wreszcie zaczął grać w radio. Brawo Kora!
Obserwuj wątek
    • Gość: edek Re: maanam w opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 23:25
      Mnie podobali się: rynkowski, lodziarz kiljański, górniak, której nie znoszę i
      własnie maanam. smileReszta koszmar.
      • Gość: jaro Re: maanam w opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 23:46
        Pierwszy post jednak innysmile Maanam był fantastyczny. Klasa
    • Gość: kasia Re: maanam w opolu IP: *.itcomp.pl / *.itcomp.pl 04.06.06, 13:03
      Kora wspaniale wyglądała, ale nietety z roku na rok jej utwory są coraz gorsze,
      wystarczy wsłuchać się w słowa- masło maślane- głęboko w sercu mojego serca
      itd, mnie się nie podobało, ale na tle reszty to i tak nie najgorzej
      • Gość: yauaeoi Re: maanam w opolu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.06, 14:55
        maanam od kilku lat sam siebie plagiatuje, to się nazywa mieć własny styl.
        Zenujące, zwłaszcza że mają w swoim repertuarze kilka perełek. Szkoda...
        • Gość: jaro Re: maanam w opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 00:12
          Plagiatuje? Ten utworek (polecam posłuchanie - znalazłem na stronie
          www.maanam.pl, przy otwieraniu tej strony) jest rzeczywiście w stylu maanamowym
          ale w najlepszym wydaniu. Tez nie lubię kawałków maanamu w stylu "bez ciebie
          umieram" itp itd. Ale w tym kawałku słyszę brzmienie i z nowych, dobrych nagrań
          i z dawnych, ale balladowych, czasów. Owszem przypomina "Łodzie" z "Hotelu
          Nirwana" ale też takie stare nagranie jak "Blues Kory". To jest po prostu styl
          tego zespołu. Ale dzięki nowym muzykom wszystko brzmi i tak cholernie świeżo. A
          ocena tekstu to kwestia bardzo osobista. Akurat w moim przypadku to się
          cholernie wstrzeliło, bo właśnie pod "nisko skłębionymi obłokami" czekając na
          spóźnioną wiosnę udało mi się doświadczyć tego, że "miłość łączy obcych ludzi".
          Kawałek świetny moim skromnym zdaniem
          • Gość: Xenomorph Re: maanam w opolu IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 00:42
            A mi sie cos wydaje, ze "jaro" to sie nazywa zapewne Sipowcz w tzw realu...

            Swoja droga "jaro" ow nie nalezy do FC, jak twierdzi, ale zadziwiajaco dobrze
            zna watki towarzyszace grupie Maanam a pojawiajace sie tu na forum i na dokladke
            okresla je mianem "bluzgow", choc ja obserwuje je rowniez i to dfosc dokladnie i
            przyznam ze bywaja ostro krytyczne alebluzgow jakos dziwnym trafem nie
            zauwazylem!! No i ten tekst jak to "swiezo brzmi" dzieki nowym muzykom juz mowi
            za siebie.


            Grupa maanam zgodnie z oczekiwaniami (a raczej ich brakiem ) splagiatowala sama
            siebie. Melanz wspomianych "łódek" i "ty teksnoto" z LP "Hotel nirwana" i zero
            swieżosci. Jedynie basista (jeden z lepszych w Polsce) broni sytuacji.

            Ktos w TVP usilnie lansuje ten zespol, bedacy jednak tylko reliktem przeszlosci
            i parodia samego siebie sprzed lat; widac sentymenty i uklady graja tam
            decydujaca role.



            • Gość: jaro Re: maanam w opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 01:07
              Nie należę i nigdy nie należałem do żadnego fan clubu. Ale zespół Maanam bardzo
              lubię. Natomiast nawet nie należąc do fan clubu tylko po prostu wchodząc czasem
              na różne fora nie trudno zauważyć, że jest ktoś, kto z uporem lepszej sprawy
              tropi wszelkie wątki z nazwą "Maanam" i pisze ciagle to samo. A jeśli chodzi
              o "bluzgi" to nie chodziło mi akurat o Twoje tradycyjne wejścia (swoją drogą co
              Ci ta Kora albo ktoś z jej otoczenia zrobił, że tak się zawziąłeś?) tylko o
              czesto wysytępowanie postów dotyczących np. wieku muzyków itp.
              A propos meritum. Sorry. Dla mnie to jest styl a nie "plagiatowanie". A mówiąc
              o nowych muzykach chodziło mi o taką fajną gitarkę, którą słychać zwłaszcza na
              końcu kawałka. Słyszałem ją wcześniej w utworze "Kraków" z najnowszej jak dotąd
              płyty Maanamu.
              • Gość: xenomorph Re: maanam w opolu IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 12:30
                no tak sie sklada, ze nie ma zadnych "tradycji" moich wejsc wink jesli gdzies
                dodalem swoje dwa słowa, to moze raz jako maly comment do cudzego watku. Nie
                tedy droga "szerloku holmsie"!
                • Gość: jaro Re: maanam w opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 16:09
                  Sorry. A więc wziąłem Cię za kogoś innego. Ale Ty mnie teżsmile Nawet mnie
                  Sipowiczem nazwałeś

                  A utworek mi sie po prostu podoba. De gustibus ...
                  • Gość: xenomorph Re: maanam w opolu IP: *.acn.waw.pl 05.06.06, 18:03
                    Kawalek nie bylby zly, gdybym uslyszal go lat temu kilka, przed 1998, zanim
                    powstaly utwory takie jak "Milosc od pierwszego spojrzenia" czy inne, wymienone
                    juz wczesniej - bo slady tychze, odnajduje w utworze nowym.
                    Jak mowie - pare lat temu zachwycilbym sie, choc nie pdooba mi sie gra nowego
                    gitarzysty oraz wokal i sceniczny image Kory.
                    Pozdrawiam
    • Gość: kasia Re: maanam w opolu IP: *.itcomp.pl / *.itcomp.pl 05.06.06, 09:39
      styl stylem, ale prawda jest taka,że nie można tworzyć hitów w
      nieskończoność,bo po pewnym czasie przychodzi myśl"ale to już było"; od kilku
      lat te piosenki zlepiają się w jedną całość, z której trudno wyłuszczyć coś
      naprawdę dobrego, a pamiętacie " kocham cię kochanie moje"? , minęły wieki, a
      przebój nic nie stracił z wielkości
      • Gość: ekke czy to był playback??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 09:48
        • Gość: kamis Re: czy to był playback??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 20:15
          Piosenka Maanamu zdecydowanie wyróżniła się.Nie jest to szczyt możliwości tego
          zespołu ale piosenka bardzo przyjemna.
    • ronron Re: maanam w opolu 05.06.06, 20:02
      Kiedy ostatnio Maanam nagrał dobry album
      • Gość: jaro Re: maanam w opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 22:23
        Sorry, że to znowu ja. Padło pytanie więc się ustosunkuję. Bardzo lubię "Hotel
        Nirwana". Bardzo piękna płyta moim zdaniem. Na ostatniej "Znaki szczególne",
        która też lubię (ale nie tak bardzo jak "Hotel") jest kawałek pod tytułem "Trzy
        imiona" - tekst na podstawie mojej ulubionej książki "Pod osłoną nieba" (The
        Police "Tea in Sahara" też jest na jej podstawie, ale akurat gorzej oddaje
        nastrój książki). No i jest "Kraków". Dla mnie to cała płyta powinna być taka
        jak ten "Kraków". Z wcześniejszych - "Klucz" niestety, przez próbę pogodzenia
        ostrego rockowego grania z dość ckliwymi kawałkami wypadł kiepsko. To
        samo "Łóżko" - chociaż tam są jedne z najlepszych kawałków Maanamu ever
        ("Miłość mieszka w niebie"). Natomiast "Róża" była spójna i bardzo ładna. No a
        wcześniej to wiadomo.
    • adas313 Re: maanam w opolu 06.06.06, 00:44
      Maanam potrafi być fajny, ale ta opolska piosenka mnie jakoś nie ruszyła.
      "Gdzieś już to słyszałem", jak zresztą 3/4 "premier gwiazd".
      • Gość: zażenowana Jak tu nie krytykować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 09:42
        Kora, porozciągana jak Cher albo Michael Jackson, śpiewa bzdury posklejane z
        kilku różnych starych piosenek Maanamu. I muzycznie, i tekstowo ten kawałek to
        medley kilku starych. Żenada straszna.
        • Gość: my heart goes bang [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 14:46
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: jaro Re: Jak tu nie krytykować? - do zażenowanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 17:31
          No i jednak są bluzgi. Pozamerytoryczne i prostackie. Tak jak się spodziewałem.
          Coś czuję, że jakiegolwiek "rozciąganie" w tą czy w tamtą, w Twoim wypadku
          niewiele by pomogło smile
          • lamb Re: Jak tu nie krytykować? - do zażenowanej 06.06.06, 23:39
            A ja jednak nadal nie widze bluzgow. GDZIE niby "zazenowana" bluzga??
            Stwierdzajac oczywiste fakty,ze Kora jest ponaciagana jak Cher (tylko ze Cher
            ponaciagana jest zdecydowanie lepiej, nie wylaczajac szyi - ale to rozumiem, bo
            to kwestia kasy)? ze przypomina Majkela Dżeksona? - no to prosze poczytac ile
            osob, w zaden sposob nie zwiazanych ani nie zainteresownaych Maanam'em takie
            "bluzgi" rzuca, zauwazajac wspomniane podobienstwo:
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3393991.html
            Natomiast dostrzegam ewidentne BLUZGI pod adresem bogu ducha winnej
            "zazenowanej" ze strony uzytkownika "my hert goes bang"; "zazenowanej", ktora
            tylko dostrzegla te fakty, ktore widza tez i inni.
            Nie wiedziala tylko biedna komu sie naraza zabierajac glos tutaj: fanatykom spod
            znaku FC CAFE MAUR, ktory przypomina jakies "bojówki Maanamu", jakies jego
            zbrojne ramie, nie uznajace najmniejszej krytyki wobec swego upadlego bozyszcza!
            - gdyz tak zaciekle uparcie i jadowicie bronia oni swego zdania, konfrontowanego
            ze wszech stron z bolesna rzeczywistocia.

            Swoja droga zastanawiam sie co jest w tym maanamie takiego, ze dorobil sie grupy
            wyjatkowo zacietrzewionych, odcinajacych sie od realiow, jadowitych fanatykow
            pod wodza niejakiego "jewusa"?? Jakos wsrod fanow innych formacji nie widze az
            takiej zajadlosci!!!!
            Wracajac do tematu:
            Rezczywistosc dot Kory jest bardzo bolesna - "zazenowana " i tak jest delikatna
            w opinii (za co jej sie dostalo od fanatykow).
            Kora bowiem nie dosc ze staje sie taka polska Cher, to jednak w odroznieniu od
            oryginalu, kompletnie traci glos. Cher przynajmniej nadal umie spiewac, u Kory
            slyszlany jest tylko starczy zaspiew. A na zalaczonym zdjeciu faktycznie
            widoczne jest podobienstwo do Majkela
    • Gość: kasia Re: maanam w opolu IP: *.itcomp.pl / *.itcomp.pl 06.06.06, 18:18
      porozciągana!? daj spokój, czy każda kobieta, która w tym wieku dobrze wygląda
      musi być posądzana o jakieś interwencje chirurgiczne?! z resztą jaki to ma
      związek z jej twórczością?
      • touarek [...] 06.06.06, 23:07
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: jaro Re: maanam w opolu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.06, 01:33
          Długo nie wchodziłem do netu więc nie wiedziałem, że mam odpowiedź. Nie należę
          do fanklubu. Na forum Maanamu nie mogę wejść bo tam się trzeba zalogować.
          Natomiast oczywiście bardzo, bardzo lubię Maanam. I nie rozumiem co musiał Ci
          ktoś zrobić złego w tym fanclubie czy gdzieś, byś tak tropił wszelkie wątki,
          uznawał mnie za jakieś "my heart goes bang" (nawet nie wiem co to było, bo
          wiadomość usunieta). Człowieku. To jest tylko muzyka. Rozrywka. A takie fora są
          po to, moim zdaniem, że jeśli ktoś uważa że lubi np. Połomskiego to ma prawo to
          napisać. Jak widzę wątek dotyczący Kasi Kowalskiej czy też Boney M to po prostu
          tego nie otwieram. Bo mnie nie interesują. I tyle. Nie lubię lub nie interesuję
          się tymi zagadnieniami. A z Twoich maili jakaś przesadna agresja zionie.
          Kompletna przesada. Jakby ta Kora z Maanamem jakieś straszne zbrodnie
          popełniała, prawa człowieka łamała czy co. O co chodzi? Nie rozumiem. A tak w
          ogóle to jakoś byłoby mi głupio pisać tak brzydko o kobiecie jakiejkolwiek. Czy
          w ogóle o innym człowieku nawet w necie, pod pseudonimem
          • Gość: my heart goes bang Re: maanam w opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:42
            Było napisane, ze ktos kto tak pisze jak zażenowana jest głupi, pusty i
            zapewnie "blondynka" - chodziło jedynie o "porozciaganie Kory" Cos w tym stylu.
            Ktos uznał,że to złamanie regulaminu. Nie wiem, nie czytam. smile
            Natomiast jesli chodzi o muzykę, to fakt "zapożyczeń" w nowym maanamie jest
            niewątpliwy, ale w tej sprawie nie było ani słowa.
            W tym miejscu trzeba powiedzieć, ze ten przedmówca na literę T. (nie pomne
            takiego nicku) okazał się jedynie fałszywym tropicielem, więc nie ma co
            polemizować. Po prostu jakiś skołowaciały człek, który nie wie czego chce, po
            co to forum jest no i najważniejsze - tylko wydaje mu się, ze zna się na muzyce.
            • Gość: jaro Re: maanam w opolu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.06, 10:36
              To jakaś parodia. Uzycie słowa "blondynka" jest złamaniem regulaminu. A
              używanie w stosunku do konkretnej osoby (z podaniem nazwiska - Kora Jackowska)
              brzydkich epitetów lub nazwanie mnie "skończonym głupkiem" już nie. Kto pisał
              ten regulamin i kto usuwa posty?
              • active.x Re: maanam w opolu 10.06.06, 13:35
                Post forumowicza my heart goes bang usunełam,ponieważ był atakiem obrazajacym
                innego forumowicza,w tym przypadku zażenowaną i nie było to tylko i wyłacznie
                użycie słowa blondynka.
                Pozostałe próby ataków takze zostały usunięte

                Nie jestem obecna na forum cały czas,jezeli jakieś posty łamią
                natykietę/regulamin, klikajcie prosze w kosz, piszcie do mnie na maila lub na
                forum.abuse@gazeta.pl z podaniem linków.

                I skończcie już proszę te wycieczki personalne
    • Gość: anka Re: maanam w opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 11:27
      wydaje mi sie że troche przesadzacie z ta ciągłą krytyka Maanamu i Kory. Byłam
      niedawno na koncercie zespołu gdzie Kora spiewała na zywo i naprawdę był to
      bardzo udany koncert. Czepacie sie Maanamu ,a przysłuchajcie sie nowej piosence
      Budki Suflera, gdzie muzyka tez jest bardzo podobna do poprzednich kompozycji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka