Dodaj do ulubionych

HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !

19.01.03, 16:10
No mówię Wam, dawno mnie tak w nic nie wbiło w ziemię jak ten kawałek w wykonaniu smyczkowego kwartetu pod piękną, a złowieszczą nazwą Apocalyptica. Znacie pewnie więc nie będę się o nich rozpisywał, mam jeno pytanko - kto ten kawałek skomponował? Bethoven chyba, nie?? A jeśli nie to kto? Może Wagner?

Swoją drogą - wiolonczela ostatnimi laty urosła w moich oczach wielce - wiecie ile dźwięków się z tego da wydać????????????!!!!!!!!! Można zmieniać smyczki, naciąg strun (nie znam się na tym za bardzo, ale tak gdzieś czytałem) i ze statecznej wiolonczeli wychodzą rogi na pół kilometra - kopa to maleństwo daje takiego, że hej. Posłuchajcie choćby wspomnianego w tytule utworu ....

Jest jeszcze taki jeden kwartet - String, oni dla odmiany grają kawałki Tool'a. Warto posłuchać, szczególnie "aenema". Grają bardziej .. hmm - klasycznie niż Apocalyptica, znacznie spokojniej, ale i tak - nie omijajciewink)))

Loveletter
Obserwuj wątek
    • janek0 Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 19.01.03, 16:19
      loveletter napisał:

      > wnie więc nie będę się o nich rozpisywał, mam jeno pytanko - kto ten kawałek sk
      > omponował? Bethoven chyba, nie?? A jeśli nie to kto?
      Może Wagner?
      grieg, misiu, grieg. to jest fragment peer gynt.
      • loveletter Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 19.01.03, 16:25
        janek0 napisał:

        > grieg, misiu, grieg. to jest fragment peer gynt.

        co za misiu!!!!!??????? wink))). Grieg????????? Peer gynt?????
        Co to????????
        Napisz coś więcej janek, jakbyś mógłsmile

        Pozdrawiam. Loveletter
        • janek0 Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 19.01.03, 16:51
          loveletter napisał:

          > > grieg, misiu, grieg. to jest fragment peer gynt.
          > co za misiu!!!!!??????? wink))). Grieg????????? Peer gynt?????
          1. misiu - zdrobnienie od niedźwiedź, używane żartobliwie w rozmowie, w celu wykazania własnej wyższości nad rozmówcą [żartowałem] smile

          2. grieg - edward grieg (1843-1907), kompozytor norweski, muzyka romantyczna. znany ze skłonności do "malowania dźwiękiem", generalnie klasyk i autor co bardziej rozpoznawanych utwóró muzyki poważnej.
          najbardziej znane dzieuka to koncert fortepianowy
          a-moll, peer gynt właśnie, suita holbergowska.

          3. peer gynt - dramat henryka ibsena, której ilustracją muzyczną jest rzeczone "peer gynt" griega, czteroczęściowa suita, (jak to suity) z której "w jaskini króla gór" jest częścią ostatnią. z tym wagnerem było blisko, ponieważ peer gynt jest inspirowane sagami norweskimi, a wagner, jak wiadomo inspirował się mitologią germańską.
          • loveletter Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 19.01.03, 17:01
            janek0 napisał:

            > 1. misiu - zdrobnienie od niedźwiedź, używane żartobliwie w rozmowie, w celu wy
            > kazania własnej wyższości nad rozmówcą [żartowałem] smile

            he hesmile) jak ja niedźwiedź, a ty wyższy, to co ty? Żyrafa ???? wink


            a za informację bardzo dziękuję. Teraz to sobie nawet przypomniałem, że jak oglądałem koncert Apocalyptiki to chłopaki wspominali, że to muzyka klasyczna z Norwegii - "the land of metal" smile)

            No i oczywiście - jeśli nie słyszałeś ich wersji to gorąco polecam. To jest naprawdę kawał potężnej muzyki i wygar jakich mało...

            Loveletter
    • ilhan Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 16:27
      Bardzo przepraszam, że tak nie w temacie, ale nie wiem czy zauważyliście, że
      zaraz będzie post nr 55555. Nie sądzicie że należy tą okrągłą rocznicę jakoś
      uczcić? wink)))))
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 16:33
        hehehe, a ilhan jak zwykle tylko o jednymwink))
        • ilhan Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 16:34
          dziewczyna_mickiewicza napisała:

          > hehehe, a ilhan jak zwykle tylko o jednymwink))

          Znaczy się, o czym konkretnie??? smile))
          • ilhan Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 16:36
            O, ten poprzedni to był właśnie ten jubileszowy... smile)

            Dobra, już nie zaśmiecam wątku koledze Loveletterowi, bo zły będzie... wink)
            • loveletter Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 16:41
              ilhan napisał:

              > O, ten poprzedni to był właśnie ten jubileszowy... smile)
              >
              > Dobra, już nie zaśmiecam wątku koledze Loveletterowi, bo zły będzie... wink)

              ZA PÓŹNO ZIOMAL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Co to za jubileusze w poważnym wątku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              W ramach pokuty - przesłuchaj 5 razy "morning glory" - wiem, że tortury są zabronione, ale ... To Cię powinno oduczyć takich żartów!!
              • ilhan Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 16:46
                loveletter napisał:

                > W ramach pokuty - przesłuchaj 5 razy "morning glory" - wiem, że tortury są
                > zabronione, ale ...

                Nieeee no... Znowu??? Już dzisiaj słuchałem 13 razy, wczoraj 21, nie dam rady
                kolejnych pięciu. Nie możesz zmienić na 'Definitely Maybe'? To leci dopiero 36
                raz w tym tygodniu...
                • loveletter Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 17:04
                  ilhan napisał:

                  > Nieeee no... Znowu??? Już dzisiaj słuchałem 13 razy, wczoraj 21, nie dam rady
                  > kolejnych pięciu. Nie możesz zmienić na 'Definitely Maybe'? To leci dopiero 36
                  > raz w tym tygodniu...

                  jako, że jestem znany ze swojej surowości - dodatkowe 5 razy, za pyskowaniesmile) Razem dziesięć. Tylko głośno !!

                  Loveletter
                  • ilhan Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 17:15
                    loveletter napisał:

                    > jako, że jestem znany ze swojej surowości - dodatkowe 5 razy, za
                    > pyskowaniesmile) Razem dziesięć. Tylko głośno !!

                    Dobrze już, dobrze, głośno... Całe szczęście że nie pokarałeś mnie dwupłytową
                    koncertówką... wink

                    ilhan and his morning glory
            • Gość: nikka007 Re: Nie na temat, zupełnie... :))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 16:41
              Ja będę świętować jak będzie wątek nr 66666
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 16:40
            pamiętam, jakie tu odchodziły numery, jak ostatnio był "jubileuszowy
            wątek"... smile))
            ps. ilhan, czy ty może przypadkiem studiujesz chemię???
            • ilhan Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 16:44
              dziewczyna_mickiewicza napisała:

              > ps. ilhan, czy ty może przypadkiem studiujesz chemię???

              Nie, matematykę. A dlaczego pytasz?
              • dziewczyna_mickiewicza Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 16:46
                bo mi się totalnie zapomniało, co to jest moc jonowa i jak to się liczy...no i
                nie mogę zrobić kilku głupich, zapewne banalnych zadań...
                • ilhan Re: Nie na temat, zupełnie... :))) 19.01.03, 16:49
                  dziewczyna_mickiewicza napisała:

                  > bo mi się totalnie zapomniało, co to jest moc jonowa i jak to się liczy...no
                  > i nie mogę zrobić kilku głupich, zapewne banalnych zadań...

                  Nie jesteś sama. Ja się męczę od kilku godzin nad jakimś beznadziejnie prostym
                  programem w tym <wycięto> Pascalu, którego za <wycięto> nie umiem napisać do
                  końca.

                  Powodzenia smile)
                  Ilhan
    • lp.atezag.atzcop Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 19.01.03, 22:32
      posłuchaj sobie wersji tego utworu w wykonaniu Electric Light Orchestra na
      płycie On A Thitd Day z 1973 roku !
      to jest chyba najlepsza wersja, poza oryginałem, oczywiście!

      pzdr
      • loveletter Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 19.01.03, 22:37
        rozumiem, że pisząc iż jest to najlepsza wersja byłeś/aś doskonale świadom/a mocy/piękna jaki prezentuje sobą wersja Apocalyptiki??? wink))))))
        • lp.atezag.atzcop Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 19.01.03, 22:51
          napisałem "chyba", bo jeszcze nie słyszałem wersji Apocalyptiki, ale już sobie
          ściągam (co prawda słaby jakiś ten transfer);
          a wersję ELO znam po prostu od 10 roku życia więc na pewno trzeba tu wziąć pod
          uwagę mój sentyment wink
          myslę, że to po prostu cecha tego utworu Edwarda Griega, że jest to po prostu
          ponadczasowy kawałek;
    • vulture Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 20.01.03, 00:22
      Natomiast wersja RAINBOW z LP "Stranger In Us All" jest, delikatnie mówiąc,
      mało przekonująca, mimo dopisanego przez Candice Night tekstu.
      • Gość: Tomek Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! IP: 213.76.149.* 20.01.03, 08:26
        > Natomiast wersja RAINBOW z LP "Stranger In Us All" jest, delikatnie mówiąc,
        > mało przekonująca, mimo dopisanego przez Candice Night tekstu.

        Nie zgadzam się z Tobą - ta wersja jest bardzo dobra. W końcu "na ten temat"
        prochu już sie nie wymyśli i Rysiu zagrał to dokładnie tak, jak powinien. A
        gdybys to zobaczył na żywo!...
        • cze67 Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 20.01.03, 15:27
          Dodam jedynie, ze fragment tego dziela wplotl zespol Marillion do swojej
          koncertowej wersji staroszkockiej piesni zwanej "Sweet Margaret".
          • jasiek666 Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 20.01.03, 15:38
            A ja dorzucę, że zespół Slayer nie wykorzystał tego kawałka w żadnym ze swoich
            utworów.
            • cze67 Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 20.01.03, 15:41
              Nie mialem o tym pojecia!
        • vulture Re: HALL OF THE MOUNTAIN KING ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! 21.01.03, 05:22
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          >> Nie zgadzam się z Tobą - ta wersja jest bardzo dobra. W końcu "na ten temat"
          > prochu już sie nie wymyśli i Rysiu zagrał to dokładnie tak, jak powinien. A
          > gdybys to zobaczył na żywo!...

          Nie widziałem niestety Rainbow na żywo, natomiast to, co słychac na płycie jest
          zagrane po prostu bez polotu, bardzo "po amerykańsku", ale ponieważ "Stranger
          In Us All" nie trafił do mnie wcale... natomiast z resztą płyty ten kawałek się
          nie gryzie, nie odstaje od pozostałych, czego ja osobiście żałuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka