Gość: dymixx
IP: *.media / 195.136.30.*
08.07.06, 13:13
M. Patton znowu zaszalał. począwszy od pudełka, które można popsuć przy
otwieraniu, skończywszy na czułych szeptach Norki Jones,
nawijającej "motherfucker coś tam". Co sądzicie o muzie, gościach i w ogóle o
nowym projekcie Mickiego?