Dodaj do ulubionych

chet baker - dobry był skubany

24.07.06, 19:27
kupiłem sobie jego płytę z 59 roku pt. "chet" - piękna muzyka na gorące
letnie wieczory (same ballady)
mam też w postaci mp3 jego nagrania z 62 roku pt "the italian session" znane
też jako "chet is back!" - gość właśnie wyszedł z makaroniarskiego pierdla i
dał czadu jak chyba nigdy potem - wg mnie klasyczna płyta od której mozna
zaczynac znajomość z jazzem - zaskoczeniem jest wyjątkowo dobra gra jego
europejskich sidemenów
Obserwuj wątek
    • jasiek_natolin Re: chet baker - dobry był skubany 24.07.06, 22:15
      Pewnie to byli włoscy sidemeni,nie? Sam jestem zaskoczony,kiedy odkrywam
      ostatnio ,jak wielu świetnych jazzmanów gra we Włoszech jazz. A tych szerzej
      znanych można policzyć na palcach jednej ręki. Pewnie dlatego,że we Włoszech w
      stopniu niezrozumiałym dla mnie,przeciętnego Polaka,króluje muzyczna tandeta.
      • radcawegrowicz Re: chet baker - dobry był skubany 24.07.06, 23:01
        no tak... "włoski jazz" - jakoś te 2 słowa nie pasują do siebie...
        ale ja teraz jestem przy czym innym - słucham joni mitchell i tytułowego
        kawałka z jej płyty "both sides now" - krótko: jestem porażony - najwyższe
        emocje przez ponad 5 minut -
        • jasiek_natolin Re: chet baker - dobry był skubany 24.07.06, 23:32
          Włoski jazz? Np. tylko dwie literki: Zu


          Oj tak,uwielbiam ten utwór. I ten niby leniwy wokal Joni,tak rozpalający
          wyobraźnię...
          • jazzfoxy Re: chet baker - dobry był skubany 30.07.06, 20:47
            Dobry byl faktycznie, a plyta swietna smile
            • pharoah Re: chet baker - dobry był skubany 31.07.06, 23:16
              a ja cheta nie lubie...sorry...
    • double_please szkoda ze stracil zemby, a potem 02.08.06, 11:18
      nie stac go bylo na dobrego stomatologa (tak jak stac bylo Tomasza Stanke)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka