Chyba kiedys dyskutowano o tym, ale co tam.

Ja bym np zaliczył do płyt, przy których przetańczałem noce (przeszalałem
bedzie lepsze):
RHCP "Blood Sugar Sex Magik"
Rolling Stones "Some Girls"
ACDC "Highway to Hell"
Metallica "Kill'em All"
Macie jakies ulubione płyty, przy których szaleliscie przez cała noc, bez
wybierania poszczególnych utworów??