Gość: Amrik
IP: 207.109.138.*
18.02.03, 17:47
Plyta moze i przelomowa, tylko dlaczego okladka jest wzorowana na
autoportrecie Fridy Kahlo? Czyzby brakowalo oryginalnosci? Nigdy
nie bylem zwolennikiem Kory i Maanamu. Moze ta plyta faktycznie
jest inna, ale ta okladka od razu sugeruje ze jest to jakas piata
woda po kisielu. Czyli - nic nowego.