Dodaj do ulubionych

CKOD w Otwocku

08.03.03, 09:39
Eee... Niestety. Koncert odbędzie się, owszem ale nie w parku tylko w jakimś
szemranym klubie. I pewnie trzeba będzie zapłacić. Czyli nici z prowokacji i
matek z dziećmi. Jakby TWA chciało jednak zlecieć się w tym pięknym mieście
to zapraszam. Koncert jest 22 marca. Chlip chlip ...
Obserwuj wątek
    • vulture Re: CKOD w Otwocku 08.03.03, 09:44
      Rozumiem że oni są g(ł)ówną gwiazdą... a rozgrzewa przed nimi ktoś czadowy,
      n.p. Patrycja Markowska?
      • nikka007 Re: CKOD w Otwocku 08.03.03, 09:51
        Nie, pewnie Kasia Kowalska smile)
        Idea była taka: CKOD miał wystąpić w lokalnym parku, a że na takie "wydarzenia
        kulturalne" złażą się np. rodziny z bachorami, starsze panie, okoliczne dresy
        to byłoby fajnie, szczególnie że wokalista nie przepada za publiką hehehe. Ale
        jak widać nie będzie tak dobrze...
        • vulture Re: CKOD w Otwocku 08.03.03, 10:32
          nikka007 napisała:
          > Idea była taka: CKOD miał wystąpić w lokalnym parku, a że na
          takie "wydarzenia
          > kulturalne" złażą się np. rodziny z bachorami, starsze panie, okoliczne dresy
          > to byłoby fajnie, szczególnie że wokalista nie przepada za publiką hehehe.

          Kurczę, to aż szkoda... ale może do parku wpadnie chociaż Zdzisława Sośnicka i
          będzie robiła stagediving...
          • pizmak31 Re: CKOD w Otwocku 08.03.03, 12:01
            ja odpadam, bo w tym czasie zostane matka.
            • ilhan Re: CKOD w Otwocku 08.03.03, 12:06
              pizmak31 napisała:

              > ja odpadam, bo w tym czasie zostane matka.

              No co Ty, Piżmak, na polski The Clash się nie wybierzesz? To co z Ciebie za
              fanka? Eeeee... smile))
            • vulture Do matki - coś na temat 08.03.03, 12:07
              Violetta Villas - Do ciebie, mamo

              Mamo, smutno tu i obco
              drzewa inne rosną
              i ciszy nikt nie zna tu

              Mamo, nie myśl, że się skarżę
              żal mi tylko marzeń
              dziecięcych dni, moich dni

              Widzę znów nasz dom
              ciebie mamo w nim
              wspominam stary klon
              ciemny i wysoki jak dym

              Mamo wołam twoje imię
              znowu jesteś przy mnie
              jak za dawnych lat

              solo

              Widzę znów nasz dom
              ciebie mamo w nim
              wspominam stary klon
              ciemny i wysoki jak dym

              Mamo w sercu cię kołyszę
              list do ciebie piszę
              ciemny jak ta noc

              To nieprawda mamo
              jutro wyślę list
              i będzie mamo tak jak miało być
              a ty mamo śpij
              jeszcze noc dobrze śpij
              o mamo
              • pizmak31 Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 12:19
                Ty, najdroższa
                wynosiłaś mnie pod sercem
                i dałaś mi swe serce
                ogromne.
                Dzieliłaś je
                jak bochen
                między swe pisklęta
                niesforne,
                Pragnęłaś
                nieba przychylić.
                wiedziałaś,
                jak boli skaleczony palec,
                zranione w młodości serce
                i każda dwója z życia.
                Dziękuję Ci, Mamo,
                za
                wczoraj i dziś,
                za
                Twe pieszczoty pełne ręce
                spracowane,
                za
                przeszłe i przyszłe dni,
                za złoty uśmiech i srebrne sny..

                D. Wojcik, Dziekujemy Ci, mamo
                • vulture Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 12:38
                  MAMO POZWÓL ŻYĆ

                  Maleńki jestem, maleńki, okruszkiem jestem w twym ciele,

                  Lecz wiem, że życie jest piękne, bo przecież z tobą je dziele!

                  Nie pozwól zabrać mnie w ciemność z twojego serca jak z domu.

                  Choć mały jestem, już we mnie ludzka pulsuje świadomość.

                  Mamo, mamo pozwól żyć! Żyje nawet kwiat.

                  Mamo, mamo daj mi śnić kolorowy, kolorowy świat.

                  Mamo, jak zrozumieć to, że mnie nie chcesz już,

                  Że mam w nicość odejść stad, w międzygwiezdny, międzygwiezdny kurz.

                  Gdy kiedyś, kiedyś po latach, na pustkę spojrzysz dokoła,

                  Biec chciałabyś na kraj świata, lecz próżno mnie szukasz, wołasz...

                  Nie przerwie ciszy śmiech dziecka, niczego już nie naprawisz,

                  Zostanie myśl udręka: tu by się uczył, tam bawił...

                  Mamo, mamo pozwól żyć! Żyje nawet kwiat.

                  Mamo, mamo daj mi śnić kolorowy, kolorowy świat.

                  Mamo, jak zrozumieć to, że mnie nie chcesz już,

                  Że mam w nicość odejść stad, w międzygwiezdny, międzygwiezdny kurz.

                  • pizmak31 Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 12:44
                    Wez, Vuluture, nie przeginaj...



                    Nasza mama przyszła...

                    ?Nasza mama przyszła wczoraj zmordowana,

                    Powiedziała, że wytrzymać już nie może,

                    Że zmęczona jest i trochę źle się czuje,

                    I skończyła: - Chyba wcześniej się położę...

                    * Oczywiście, ukochana nasza mamo,



                    Połóż się i wstań dopiero jutro rano!

                    No, więc mama tylko bluzki nam uprała,

                    Nastawiła smak na zupę, posprzątała,

                    Tylko z grubsza nasz pokoik odkurzyła,

                    Do fartuszków trzy guziki nam przyszyła

                    Do wujaszka napisała pocztówkę,

                    Rozmroziła i umyła lodówkę,

                    Dokończyła dla Izuni szalik,

                    I co dalej, już nie wiemy, bośmy spały...

                    A ciekawe jesteśmy, swoją drogą,

                    Czemu dzisiaj mama wstała lewą nogą ??

                    L. Landau
                    • vulture Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 12:48
                      „Dla Mamy”


                      Cóż ci mogę ofiarować?
                      Moja Matko miła
                      Żeś mnie na tym dziwnym świecie
                      W miłości zrodziła?

                      Cóż Ci mogę jeszcze dać?
                      Przyjaciółko Doga
                      Dzisiaj chcę Ci podziękować
                      Przede mną życia trwoga
                      • pizmak31 Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 12:50
                        Dla mamy

                        ?Ze wszystkich kwiatów świata

                        chciałbym zerwać... słońce

                        i dać je potem tobie,

                        złociste i gorące

                        Słoneczko jest daleko,

                        ale się nie martw, mamo

                        narysowałem drugie...Jest prawie

                        takie samo!

                        Teraz cię wycałuję, jak mogę najgoręcej

                        bo tak cię kocham bardzo,

                        że już nie można więcej!?

                        M. Czelar
                      • vulture Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 13:01
                        Ileś życzeń wtedy miała
                        Matko, gdyś mnie powijała,
                        Ileś trudów ponosiła,
                        Gdyś Ty mnie mlekiem karmiła.

                        Ile nocy nie przespałaś,
                        Ile w smutku łez wylałaś,
                        Tyle kwiatów dnia każdego
                        Rwij na niwie życia mego,
                        Tyle pociech za Twe znoje,
                        Niech Ci sprawi serce moje!

                        Niech ma młodość, jako zorzą,
                        Pociech szczęścia Tobie świeci;
                        Nich Ci to da łaskę bożą,
                        Byś szczęśliwa była z dzieci!
                        • pizmak31 Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 13:03



                          Do Matki

                          Pod twoim wzrokiem, Matko, jak pod wielkim cieniem,

                          Za który oddam chłody całej flory świata.

                          Wyrasta moja miłość i w ciebie się wplata,

                          Jak drzewo w głębie ziemi idące korzeniem


                          Pierś moja się podnosi wraz z twoim westchnieniem,

                          A z twoim niepokojem sen z powiek mych wzlata ?

                          Tak oto, co dni wzięły oddają nam lata.

                          Znów na dźwięk twego głosu staję zamyślony.


                          Jak zgiełk cichnę, jak wieczór w twe oczy zapadam

                          Przed samym sobą w tobie szukając obrony,

                          Znowu dłonią najdroższy zarys twarzy badam,

                          A pod palcami smutek, znajdując rzeźbiony,

                          Już o nic nie pytam, nic nie odpowiadam...

                          Jerzy Liebert
                          • pizmak31 Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 13:25
                            Wygralam?
                          • vulture Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 13:30
                            1. Najpierw dałaś mi mieszkanie tuż pod swoim sercem
                            Bardzo się cieszyłam na nie, dzięki tobie jestem!!!
                            Później przyszedł czas narodzin, było nie tak łatwo,
                            Dzięki Twej miłości mamo ja ujrzałam światło!!!

                            Ref. Mamo, mamusiu - ja widzę
                            Mamo, mamusiu - ja słyszę
                            Mamo, mamusiu - ja czuję, że jesteś blisko mnie
                            Mamo, mamusiu - ja widzę
                            Mamo, mamusiu - ja słyszę
                            Mamo, mamusiu - dziękuję, że jesteś blisko mnie

                            2. Byłaś słodka jak cukierek, smaczna tak jak mleczko
                            Wiele nocy nie przespałaś, tuląc chore dziecko!!!
                            Uśmiech, dobroć, chlebek z masłem zawsze masz pod ręką
                            Kocham ciebie i dziękuję z serduszka piosenką!!!

                            Ref. Mamo, mamusiu - ja widzę
                            Mamo, mamusiu - ja słyszę
                            Mamo, mamusiu - ja czuję, że jesteś blisko mnie
                            Mamo, mamusiu - ja widzę
                            Mamo, mamusiu - ja słyszę
                            Mamo, mamusiu - dziękuję, że jesteś blisko mnie


                            Zespół dziecięcy "Serduszka"
                            • pizmak31 Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 13:37
                              No, dobra, ostatnia kolejka i konczymy z mama
                              było wybierać, rozstrzygnąć.

                              Wizyta

                              Tego dnia wiem od rana.

                              Przeczucie myli mnie rzadko

                              Autobusem przyjedziesz zmęczona,

                              na króciutką wizytę, matko


                              Zapytam: - zdrowie? Ucałuję ręce.

                              Zapytam: - co słychać w domu?

                              Pogadamy sobie w cztery oczy

                              i zmilczymy wiele po kryjomu.



                              Tak ci trudno jak dawniej, jak kiedyś,

                              Powiedzieć: - chodź no do mnie, synku.

                              Myślisz: urósł, wyższy jest ode mnie,

                              a ja mącę mu chwile spoczynku


                              Jak jest trudno mówić o kochaniu.

                              Jak powiedzieć matce: mateczko!

                              Prawie obcy. Już 23 lata,

                              gdy we krwi rodziłaś twe dziecko.


                              Więc robimy razem rachunki:

                              Bielizna, pranie, komorne.

                              Aż się kończy twoja wizyta

                              i nadchodzi czas przedwieczorny



                              Idziemy razem. I twoje paczki

                              niosę smutny, bez słowa, w ciszy.

                              Kończy się twoja wizyta, matko,

                              ja wszystko w liście napiszę.


                              Autobus ucieka w ciemność.

                              Wracam świtem błyszczących ulic.

                              Czekaj niewdzięczny, zapomniałeś

                              choćby raz ją do serca przytulić?

                              Adam Galis
                              • vulture Re: Do matki - coś na temat 08.03.03, 13:49
                                W takim razie na pożegnanie wątku


                                Dla mamy

                                Zdrowia, szczęścia, pomyślności

                                I z rodziny wielkiej radości

                                Choć nie damy Ci "merca",

                                To ten prezent jest prosto z serca.

                                Ty placki nam pyszne smażysz,

                                I wielką miłością nas darzysz.

                                Dziękujemy Ci za wszystkie miłości,

                                Te obecne i te w przyszłości.

                                Mamo, najukochańsza jesteś na świecie

                                W zimie, wiosną i w lecie.

                                Z Tobą chodzę do lasu,

                                I spędzam najwięcej czasu.

                                Czarek Więcek (Va)


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka