Dodaj do ulubionych

SKIN w Stodole

23.10.06, 12:50
Jak Wasze wrażenia? Dla mnie bylo RE-WE-LA-CJA!!! I choc zaczeli poslizgiem
to warto bylo stac i czekac.
Klimat klubu w porownaniu z letnim pozno popoludniowym sloncem wypadl
zdecydowanie na korzysc tego pierwszego. Choc z drugiej strony oswietlenie
bylo raczej nienarzucajacym sie tlem, z jedynym zadaniem: oswietlenia
wlasciwej gwiazdy wieczoru. A "Panterka" byla w sobote nie do ujarzmienia,
jak z reklamy popularnego napoju energetycznego wink Choc kiedy trzeba
(faithfullnes) stonowana i liryczna az ciarki przechodzily po spoconych
plecach.

Wspaniale rozpoczecie europejskiej trasy (o czym bez kokieterii sama
wspomniala). Juz sie nie moge doczekac nowej plyty, jego zwiastun
szczesliwcy, ktorzy nie poskapili na nienajtanszy w koncu bilet mogli sie
przekonac na wlasne uszy (absolutnie pierwsze wykonanie, swietnego w mojej
opinii numeru).
Absolutnie najlepszy z mozliwych sposobow na wydanie 120 plnow w jesienny
sobotni wieczor smile choc moglo byc ciut dluzej, gdyby nie bisy byloby krucho
(raptem 55 min)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzysiek Re: SKIN w Stodole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 13:53
      bardzo mi sie podobalo; utwory z plyty "Fake Chemical State" wypadly o wiele
      bardziej przekonuwyjaco niz na albumie, co do ktorego mam mieszane uczucia; to
      moj pierwszy koncert Skin, na pewno nie ostatni; najwieksze wrazenie zrobil na
      mnie jej glos: na zywo jeszcze lepszy niz na plytach, a to znowu nie tak czesto
      sie zdarza wsrod artystow, ktorzy bardzo eksponuja wokal; faktycznie mogli
      zagrac chociaz dwa kawalki dluzej, ale i tak bylo warto; widac, ze Skin powoli
      odcina sie od Skunk Anansie; chyba tylko 3,4 utwory ze starej kapeli, reszta to
      wlasne komozycje; a premierowe utowry calkiem calkiem; przy wychodzeniu
      natknalem sie na Eweline Flinte, w jej oczach widzialem, ze tez by tak chciala
      spiewac; dane tylko nielicznym... wink
      • mucha_na_dziko1 Re: SKIN w Stodole 23.10.06, 14:12
        "dane nielicznym",....dane czarnym wokalistkom. No bo chyba nie zaprzeczysz ze
        czarne wkalistki maja najlepsze kopyto w glosie.
        • mana_mana Re: SKIN w Stodole 23.10.06, 15:55
          Absolutnie się zgadzam. Ale jak wiadomo wyjątek potwierdza regułę - Janis
          Joplin... smile
          • Gość: charlie_aka_hett Re: SKIN w Stodole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 20:34
            a mnie sie Stodola nie podobasad

            Jesli chodzi o koncert to zaskoczyl mnie brak "trashed" i "purple", ktore
            pojawily sie dopiero na bisie (zaplanowanym zreszta perfidnie, bo mamy
            setliste tongue_out )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka